Basen z dzieckiem w Warszawie

20.02.06, 16:47
Witajcie,
gdzie wybieracie sie ze swoimi maluszkami na basen w Warszawie? Czy któryś
polecacie? Wiem że woda dla niemowląt musi być cieplejsza. Ale zależy mi też
na tym, żeby bylo spokojnie i chętnie szatnia rodzinna. Moja córcia jeszcze
nie siiedzi więc nie wiem jak ją sama przeboirę w przebieralni,
pozdrawiamy
K i K
    • agular Re: Basen z dzieckiem w Warszawie 20.02.06, 17:02
      polecam Potocką ale szatnia tam wspolna dla wszystkich sad
      • paskowka1973 Re: Basen z dzieckiem w Warszawie 20.02.06, 17:15
        A ja Potockiej nie polecam, bo w szatniach jest lodowato. ja wiem że warto
        hartować dzieci od małego, ale po wyjściu z wody nawet dorosłemu jest chłodno,
        a co dopiero niemowlęciu. Chodziłam na Potocką całą ciążę i nawet w lecie w
        szatni było chłodno, a przeciez dziecko trzeba rozebrać na golaska, żeby go
        wytrzeć do sucha i ubrać.
        Wejdź na forum warszawskie, tam temat basenu przewija się od czasu do czasu. My
        wybieramy się do Poloneza na Targówek lub na Oławską do Pingwina. Ale najpierw
        sama przetestuję smile
        • marchefka27 Re: Basen z dzieckiem w Warszawie 20.02.06, 19:41
          My chodzimy na Kasprzaka - temperatura i na basenie i w szatniach jest chyba
          odpowiednia (na basenie 32 st). W przebieralni są poustawiane przewijaki , sa
          tez kanapy i stoliki do karmienia. Zajecia są prowadzone ciekawie - jak dotąd
          jestesmy zadowoleni. A neurolog stwierdzil, ze basen to bardzo dobra forma
          cwiczen dla maluchow (nasz mial lekką asymtrię dzieki basenowi min
          sie "prostuje" i nie musimy chodzic na jakąs rehabilitację).
          12 zajec kosztuje 260zl, pierwsza lekcja probna 25 zl, a potem mozna wykupic
          karnet na resztę zajęć. Mozna tez wczesniej kupic kąpieluszki za 2,5 za szt.
          • ariella Re: Basen z dzieckiem w Warszawie 20.02.06, 19:48
            ja chodze na Wodnika na Goclaw. Co do szatni, nie przejmuj sie, poradzisz
            sobie, moj mlody nie siedzi tez jeszcze sam, a wogole nie widze problemu na
            basenie, idealnie, gdyby byly dwie soby, to wtedy wogole luksus jest. Najpierw
            mlody - wycieranie i lekkie ubranie, potem ja, a mlody w foteliku, potem
            wychodzimy i tyle. Kurtki juz po wyjsciu z szatni. I chyba jest tam w szatniach
            cieplo, bo nie marzne i mlody tez nie, mimo ze siedzimy na basenie cala
            godzine, w tym z 15 m w jaccuzi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja