Nienia -ile płacicie??/

18.03.06, 10:46
Mamusie napiszcie jaka jest stawka godzinowa w warszawie w przypadku niani na
cały etat i w przypadku niani na dochdne kilka godzin w tygodniu. Może pójdę
do pracy, wiec potrzebuję info. dajcie tez znac ile lat maja wasze nianie,
czy się sprawdzaja i jak ich szukałyście?
    • kkk82 Re: Nienia -ile płacicie??/ 20.03.06, 11:55
      Ja mieszkam n aobrzeżach Warszawy.moja (małej ) niania ma 62 lata.Płacę jej
      1000zł miesięcznie.Pracuje od 7.00 rano do ok.17.00. Jestem z niej średnio
      zadowolona.Starsze nianie czesto lubią ,,rządzic", ponieważ uwazają, ze skoro
      wychowały swoje dzieci to wszytstko wieedzą najlepiej.Poza tym nie chce jej się
      biegać za dzieckiem, bawić, czytać ksiązek.Poważnie zastanawiam się nad
      oddaniem dzieck ado złobka od wrzesnia. Jezeli miałabym teraz wybierac,
      wybrałabym młodą dziewczynę.
      • hankem Re: Nienia -ile płacicie??/ 20.03.06, 12:52
        ja tez mieszkam na obrzeżach warszawy. Zanim mały zaczął przedszkole płacilismy
        niani 1000 zł za cały dzień siedzenia: od 7.30 do 17.30. Nie miała żadnych
        dodatkowyvch obowiązków, tylko podgrzac dziecku obiad. jest to starsza kobieta,
        nie najgorsza ale też nie jakaś extra. Troche mało inicjatywy wykazuje.
        Teraz odbiera dziecko z przedszkola, jeździ po niego autobusem, tzn. nawet
        dwoma i płacimy jej 400 zł miesiecznie + bilet sieciowy. Zawsze, niezależenie
        od świąt i urlopu. Przywozi małego i czeka na nas w domu. jeśli dziecko jest w
        chore płacimy jej dodatkowo 150 zł za kazdy tydzień choroby. czyli teoretycznie
        jeśli dziecko chorowałoby cały miesiąc dostałaby 1000 zł. Za nadgodziny płacimy
        jej po 8zł za godzinę.
        • agatkaros Re: Nienia -ile płacicie??/ 20.03.06, 16:41
          Ja z nianią rozliczam się za miesiąc, a nie na godzinę. Niania pracuje u nas od
          8 rano do 15.20, ja o tej godzinie wracam z pracy. Płacimy niani 700 zł.
          miesięcznie. Jest panią na emeryturze, ma swój dochód, a opiekę nad naszym
          synkiem traktuje jako przyjemność i możliwość dorobienia. Jest kochana,
          opiekuńcza, bardzo lubi Kacperka, zajmuje się nim z prawdziwym oddaniem, nie
          wtrąca się ani mnie nie poucza. Nie zamieniłabym jej na młodszą osobę.
          • mokrasa Re: Nienia -ile płacicie??/ 20.03.06, 19:06
            10 godzin dziennie, ale także sprząta , prasuje, ugotuje. Ma około 20 lat.
            Płacę 1300.
            • czarodziejka32 Re: Nienia -ile płacicie??/ 20.03.06, 21:36
              Ja mam nianie kilka godzin w tygodniu.Place 8 zl za godz.Zajmuje sie dzieckiem,
              jak dziecko spi , opiekunka odpoczywa.Ma 22 lata, studentka pedagogiki, fajna,
              ciepla osoba.Mam ja z polecenia.
              • weronka77 Re: Nienia -ile płacicie??/ 20.03.06, 22:05
                Ja płacę 5 złza godzinę.Pracuje róznieale średnio jakieś 35 godzin w
                tygodniu.Mieszkam w Krakowie.Niecbyt jestem z niej zadowolona ale Julka ją
                uwielbia...Rozważam zrezygnowanie z pracy(jestem freelancerem więc nic się nie
                stanie)i poświęcenie się małaj.Podejrzewam żezżdanej niani nie będę
                zadowolona.Mama to mama.NIania zawsze jest obcą osobą i im dziecko starsze tym
                bardziej zaczyna zdawać sobie z tego sprawę;-(
                • gucha77 Re: Nienia -ile płacicie??/ 28.03.06, 08:33
                  Ja płącę 5 zł/h. Jestem z W-wy. Niania opiekuje się tylko i wyłacznie
                  dzieckiem.
    • niania.poszukiwana Re: Nienia -ile płacicie??/ 28.03.06, 11:48
      Za kilka dni zaczyna u nas pracę nowa niania.
      Będzie pracować od 8:30 do 17:30, od poniedziałku do piątku i w tym zcasie
      opiekować się moim półtorarocznym synkiem.
      O 16:00 ma odebrać naszą córkę z przedszkola i od tego momentu będzie miała pod
      opieką 2 dzieci. I tak samo dwójkę, gdyby córka była chora.

      Umówiłyśmy się na 8zł za godzinę.
      • agnieszka_gk Re: Nienia -ile płacicie??/ 28.03.06, 12:31
        U nas opiekunka pracuje 9.5 godz. dziennie (8.30-18.00). Płacimy miesięcznbie
        1400 zł co wychodzi ok. 6,70 za godz. Opiekunka tylko zajmuje się dzieckiem i
        prasuje jej ubranka, gdy śpi. Odgrzewa obiad, robi surówki i czasem musi
        ugotować kaszę czy ziemniaki. Pracuje u nas od 1,5 roku - zaczynała ze stawką
        1300 zł. Jesteśmy bardzo zadowoleni.
    • joolanta Re: Nienia -ile płacicie??/ 28.03.06, 12:30
      moja babeczka ma 45 lat, nie jest wiec ani za stara ani za mloda. Do jej zadan
      nalezy tylko opieka nad dzieckiem od 8 do 15.30. Dostaje "dniówkę" 40 zł., ale
      mieszka w sąsiednim bloku i ma blisko, ja tez: -)))
      • aniak1978 Re: Nienia -ile płacicie??/ 30.03.06, 13:46
        u nas niania jest 8-18.00 (z zastrzeżeniem, jeśli coś jej wypadnie to jeśli
        znajdziemy "zastępstwo" to czasami może wczesniej się urwać), zajmuje się
        małym, dodatkowo - z własnej inicjatywy, bo lubi - gotuje obiady dla synka i
        dla nas, czasem sprzątnie, odkurzy (jak synek śpi), czasem zakupy zrobi będąc
        na spacerze, itp.
        Nie prasuje, ale czasem sama pranie wrzuci jak się nazbiera, a czasem ja
        puszczę pranie przed wyjściem do pracy to ona rozwiesi.
        Płacimy 1400 zł/miesiąc, jest to osoba na rencie po zmarłym mężu, ok 50.
        Mieszka niezbyt blisko, codziennie dojeżdża.
        My jesteśmy bardzo zadowoleni, mały pieje z radości na jej widok codziennie
        rano więc chyba też ją lubi.
        Ania

        aha, jak ja czy mąż mamy urlop to ona także ma wolne, więc chyba też nie
        powinna narzekać.
        • konkubinka Re: Nienia -ile płacicie??/ 31.03.06, 10:40
          Ja narazie na stale niani nie potrzebowalam i dalam ogloszenie o pracy
          dorywczej dla niani.Podalam wymagania -osoba mloda, najlepiej studentka, osoba
          z moich okolic i płaca -7,50 za godzinę przy mojej corce niespelna trzyletniej
          i gdy jest starszy syn , ktoremu trzeba tez pomoc w lekcjach 9,50 za oboje.

          Zgłosiła sie masa zainteresowanych w tym takie co odrazu chcialy np.650
          miesiecznie.
          Te odrzucalam , bo to ja stawiam warunki i dodatkowa praca to dla mnie
          dodatkowy wydatek a nie stały.Tak to rozumiem.

          Mysle , ze wazna rzecza jest miejsce zamieszkania , trzeba sie liczyc ze osoba
          dojezdzajaca moze potem krecic nosem na rozne sprawy .Mialam juz takie
          doswiadczenie z opieka przy dziadku .

          Dodam ze nasza niania jest swietna, byla jedyna , ktora calkowicie zrozumiala
          co jest w ogloszeniu.Jest po psychologii , dzieci ja lubia, robi o co prosze ,
          zarabia okolo 150 zl po trzeh, czterech dniach w tygodniu - place jej w kazdy
          piatek.
Pełna wersja