co robić? mieszkanie,kredyt,zarobki.......

03.04.06, 07:55
Musimy się zdecydowac na kredyt mieszkaniowy.
Mam zdolność kredytową tylko na małe miszkanko(do 30 m2).
Kredyt niestety duży w Warszawie, a moałe zarobki(po opłaceniu kredytu i
innych zobowiązań) zostaje nam naprawdę mało.Mamy dziecko.
Ale moje pytanie brzmi, czy miejscowosc Jabłonna jest fajnym miejscem, czy
ciężko dojechac do Warszawy, albo moze Bałołęka/Tarchomin? Tylko te miejsca
wchodzą w grę bo najtańsza cena za metr.
Praca jest na drugim koncu Warszawy.Więc zastanawiamy sie nad tym.Czy damy
rade taki kawał dojeżdzać.Podobno są tam wielkie korki.
Druga sprawa, do osób które wzięły kredyt. Czy Jesli wyliczą nam zdolnośc
kredytową(byłam kilka razy w baku) to ona jest prawidzwa? zeby sie nie
okazało ze przy zakupie zdolność sie zmiejszy.
Jakie kroki trzeba podjąc prfzy zakupie, mam np juz upatrzone mieszkanie. Czy
przedstwaiciel firmy musi pojechac ze mną do banku , jak bedizemy podpisywac
dokumenty?
Jestem zdecydowana juz na 100% skredytowac nieruchomosc, ale czy wszelkie
opłaty z tym związane można dodac do kosztów kredytu? bo to są dla mnei duże
koszty i nie wiem czy bede na tyle zdolna finansowo zeby je zaplacic.
Nieruchomosc moze wyniesc 100-120tys
Proszę o cenne wskazówki i porady, to mój ostateczny dzień.
    • lila1974 Re: co robić? mieszkanie,kredyt,zarobki....... 03.04.06, 08:07
      Twój wątek leci na Warszawę - nie wiem w jakim tempie, więc pewnie na razie
      powisi, ale jakby znikł to go tam szukaj.
    • amelia124 Re: co robić? mieszkanie,kredyt,zarobki....... 03.04.06, 08:08
      Nie potrrafie odpowiedziec na Twoje pytania, ale zastanawiam sie jakie trzeba
      miec zarobki zeby dostac np 200 tys kredytu, 3 osoby w rodzinie.Umowy o prace
      na czas nieokreslony...
      • maxwell Re: co robić? mieszkanie,kredyt,zarobki....... 03.04.06, 08:12
        200tys to około 3500 netto chyba.
    • lila1974 Re: co robić? mieszkanie,kredyt,zarobki....... 03.04.06, 08:15
      Maxwell
      A moze zamiast kupować tak malutkie mieszkanko, zastanów się nad mieszkaniem
      spółdzielczym?
      • maxwell Re: co robić? mieszkanie,kredyt,zarobki....... 03.04.06, 08:22
        ale ja nie mam pojęcia jak wygląda zakup mieszkania spoldzielczego?
        • lila1974 Re: co robić? mieszkanie,kredyt,zarobki....... 03.04.06, 08:33
          Najlepiej poszukać spółdzielni, ktora buduje nowe mieszkania i zadzwonić
          pytając o warunki wpisu na członka.

          W Szczecinie np. wpłaca się jakieś 30% wartości mieszkania, a resztę kredytu
          spłacasz wraz z czynszem.

          Zanim zdecydujesz się na zakup tych 30m na kredyt, zapytaj o np. 50 w
          spółdzielniach.
          • maxwell Re: co robić? mieszkanie,kredyt,zarobki....... 03.04.06, 08:35
            lila1974 napisała:

            > Najlepiej poszukać spółdzielni, ktora buduje nowe mieszkania i zadzwonić
            > pytając o warunki wpisu na członka.
            >
            > W Szczecinie np. wpłaca się jakieś 30% wartości mieszkania, a resztę kredytu
            > spłacasz wraz z czynszem.
            >
            > Zanim zdecydujesz się na zakup tych 30m na kredyt, zapytaj o np. 50 w
            > spółdzielniach.


            chodzi Ci o TBS? niestety na to się nie zdecyduje bo to nigdy nie będzie moje.
            Już znam ten temat.ODPADA
            • lila1974 Re: co robić? mieszkanie,kredyt,zarobki....... 03.04.06, 08:46
              Nie, nie TBS.
              Normalne spółdzielnie.
              • maxwell Re: co robić? mieszkanie,kredyt,zarobki....... 03.04.06, 08:49
                wszystko inne odpada, ponieważ nie mam 30 procent na wpłatę, a potem na
                spłacanie, to to samo co mieszkanie na kredyt, apowierzchnia wcale nie bedzie
                większa(napewno nie w Warszawie)
      • taormina Re: co robić? mieszkanie,kredyt,zarobki....... 03.04.06, 08:29
        W niektórych bankach możesz podciągnąć pod kredyt tzw. koszty okołokredytowe
        (czyli sądowe, notarialne itp.).Tak jest np. w Multibanku, mają zresztą ogólnie
        niezłe warunki. Ale już w BPH nie ma takiej możliwości.
        Ze zdolnością trzeba uważać, tak naprawdę wszystko okazuje się po złożeniu
        wniosku i rozpatrzeniu go przez bank.
        Pamiętaj, że potem możesz co roku odliczać od podatku odsetki kredytowe, bardzo
        miła czynność wink
        Nie bój się kredytu! Wszystko jest dla ludzi. Wiem, że w Polsce kredyty są
        ciągle bardzo drogie, ale przesadą jest również strach przed kredytami. Znam
        osoby, które zrobią wszystko byle tylko nie brać kredytu. Nie zawsze jest to
        możliwe, jeśli chce się normalnie żyć (czyli np. mieć mieszkanie).
        Na zachodzie kredytowanie życia jest bardzo powszechne nawet, a może zwłaszcza,
        u ludzi, którzy mają gotówkę a nie chcą jej zamrażać.
        Poza tym inwestowanie w nieruchomości jest zawsze opłacalne.
        Powodzenia!
        • maxwell Re: co robić? mieszkanie,kredyt,zarobki....... 03.04.06, 08:31
          naprawde odliczasz odsetki? a ile można dostac zwrotu? dużo?
          • taormina Re: co robić? mieszkanie,kredyt,zarobki....... 03.04.06, 08:38
            Za dwa poprzednie lata odliczyłam w sumie 11000 samych odsetek plus prawie 5000
            ulgi remontowej za zeszły rok. Odsetki można odliczać po uzyskaniu tytułu
            prawnego do nieruchomości (tj. po podpisanu aktu notarialnego). Przy poprzednim
            rozliczaniu podatkowym jeszcze tego tytułu nie miałam, ale za to w tym roku
            mogę odliczyć również tamte odsetki, za rok 2004.
            Z tym, że mam dość duży kredyt, ale również stałe, dość wysokie dochody. Jak
            dla mnie kredyt ma same plusy, a jeśli chodzi o odsetki, które muszę płacić -
            cóż to koszt mieszkania na swoim, urządzonym według własnego widzimisię miejscu.
            Przez parę lat wynajmowaliśmy mieszkanie i ... dziękuję bardzo, nigdy wiecej.
            • maxwell Re: co robić? mieszkanie,kredyt,zarobki....... 03.04.06, 08:43
              naprawde tak dużo? tyle pieniędzy dostałas zwrotu jednorazowo? 11 tys i 5 tys?
              to moze zarobki tez mają coś wspólnego z tym? bo jesli małe dochody i mały
              kredyt to moze to nie działa?
              • taormina Re: co robić? mieszkanie,kredyt,zarobki....... 03.04.06, 08:49
                Działa tak samo. Masz mniejsze zarobki, mniejsze odsetki bo mniejszy kredyt,
                ale też płacisz mniejsze podatki.
                Odliczyłam w sumie prawie 16000, ale zwrotu będzie około 6000. I tak dobrze, że
                jest zwrot. W zeszłym roku dopłacałam prawie 2000.
        • baxteria Re: co robić? mieszkanie,kredyt,zarobki....... 03.04.06, 08:32
          Ja mieszkam w Legionowie, pracuje w Wawrze. Da się żyć, kwestia
          przyzwyczajenia. Godzina dojazdu niewyjęta (samochodem). Tylko, że ja nie jeżdż
          Modlińską, tylko przez Marki, korki są mniejsze, bo na Modlińskiej i na
          wjeździe na most Grota jest istny meksyksmile
          • dominika8 Re: co robić? mieszkanie,kredyt,zarobki....... 03.04.06, 09:12
            no właśnie to chciałam napisać o Legionowie, Jabłonnej czy Białołęce. Tam
            mieszkają moi teściowie, teściowa pracuje w Wawie i koszmar z tym dojazdem. Ja
            jężdzę rano na Tarchomin z Żoliborza, więc tylko widzę co się dzieje po
            przeciwnej stronie i włosy się jeżą. Dla mnie spędzenie w samochodzie, w korku
            2 godzin jest nie do przejścia.
    • weronikarb Re: co robić? mieszkanie,kredyt,zarobki....... 03.04.06, 09:10
      Od lipca ma wejść ustawa, że jeśli to Twoje pierwsze mieszkanie, to państwo
      płaci połowę odsetek co m-c, ma wejść to od lipca br i trwać do 10 lat czyli do
      2016. Dlatego też zastanawiam się nad hipotecznym na 10 lat, bo to duża ulga,
      ale to trzeba by jechać do skarbówki i dokładnie się wywiedzieć, ja dopiero
      będę za tym jeździć w lipcu smile
    • ania.silenter mieszkam w Radzyminie 03.04.06, 09:22
      (20 km od centrum Warszawy) i dojeżdżam średnio ok. 45 min (pracuję na
      Świętokrzyskiej niedaleko Nowego Światu). Oczywiście są wyjątki - kiedyś w
      śnieżycę jechaliśmy 2 godz. a innym razem - przy bardzo sprzyjających warunkach
      30 min.
      P.S. O kredycie hipotecznym sama chętnie coś się dowiem, bo niedługo bierzemy.
      pozdrawiam
    • blu-velvet taormina-pytanie 03.04.06, 09:56
      czy masz nowe mieszkanie?tj.z rynku pierwotnego?bo ja mam kredyt na mieszkanie
      kupione na rynku wtornym i wiem,ze nie moge sobie odliczac odsetek od
      kredytu.Moglabym jedynie w przypadku gdyby mieszkanie bylo "fabrycznie"nowe.Czy
      wprowadzono mnie w bląd?
      • bedada Re: taormina-pytanie 03.04.06, 10:51
        Niestety nie wprowadzono Cię w błąd. Ja tez mam mieszkanie kupione na rynku
        wtórnym i też nie moge odliczyć odsetek. Ulga ta przysługuje przy zakupie
        mieszkania "fabrycznie" nowego.
        • taormina Re: taormina-pytanie 03.04.06, 10:58
          Bedada ma rację. Odpisywanie odsetek tylko za mieszkanie nowe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja