gospodarstwo agroturystyczne Waszych marzen

12.05.06, 13:25
za 2-3 lata planuje otwarcie gospodarstwa agroturystycznego (okolo 5 pokoi)w
sasiedztwie Biebrzanskiego Parku Narodowego. Mam jedno dziecko i chcialabym,
zeby to bylo miejsce idealne dla rodzin, ktore wpadalyby do nas na weekendy i
na wakacje. Napiszcie mi prosze, co jest dla Was wazne w takich miejscach. Na
co zwracacie uwage. Co Wam sie podobalo, jesli bylyscie w takich miejscach, a
co nie. Co pozwoliloby Wam wypoczac? bardzo dziekuje za wszystkie opinie!
    • karolcia801 Re: gospodarstwo agroturystyczne Waszych marzen 12.05.06, 14:13
      w zasadzie nigdy jeszcze nie wypoczywałam w gosp. agro. ale bym chciała smile
      Na pewno chciałabym żeby był jakis mini placyk zabaw, mozliwośc robienia
      ogniska, grilla, jazda konna? nie koniecznie w Twoim osrodku ale w poblizu jakby
      była jakaś stajnia to byłoby super..wypozyczalnia rowerów byłaby tez superowa smile
      • kniqa Re: gospodarstwo agroturystyczne Waszych marzen 12.05.06, 15:16
        Witaj, gratuluje pomyslu, sama mam znajomych ktorzy prowadza trakie
        gospodarstwo, i to co u nich cenie to spora odleglosc od drogi, duzy
        przestrzzeni dla dzici, plac zabaaw, a najwazniejsza rzecz to kuchnia- mozliwosc
        dan bez mlecznych, bez jajecznych dla dziciakow z alergia, zycze powodzenia i
        pozdrawiam Kniqa
        ps. pomysl z rowerami mojej porzedniczki jest swietny - ale musialabys miec tez
        kilka z fotelikami dla dzici
        • kgbx2 Re: gospodarstwo agroturystyczne Waszych marzen 13.05.06, 09:05
          Dla mnie ważne żeby było miejce w którym goście mogą sami gotować i żeby nie
          było narzucania że muszę wykupić posiłki - kilkakrotnie spotkałam się juz z
          takim narzucaniem i różnymi nawet szykanami ze strony gospodarzy np. zamykanie
          ogólnodostępnej tylko dla gości kuchenki dla tych którzy uparli się, że chcą
          pobyt bez posiłków. To samo dot. posłków dla dzieci - często narzuca się
          wykupienie połówek - moja córka chociaż ma 5 lat często nie zjada nawet połowy
          obiadu chociaż czasem potrafi zjeść cały. Wolę nie kupować dla niej oddzielnego
          posiłku przy nas zawsze się naje a przynajmniej ja nie mam poczucia, że marnuję
          jedzenie i wyrzucam pieniądze w "błoto".
    • piewa Re: gospodarstwo agroturystyczne Waszych marzen 14.05.06, 09:36
      bardzo dziekuje za wszystkie komentarze! konie i kucyki w planie wink pomysl z
      rowerami super. a jaka jest rola gospodarzy? wolicie, zeby dali klucze / posilki
      i zostawili w spokoju czy zeby troche angazowali sie ( w dobrym tego slowa
      znaczeniu: podsuna pomysl na wycieczke, pokaza jakas lokalna ciekawostke itp) w
      wypoczynek gosci? Ile z waszego doswiadczenia kosztuje nocleg i wyzywienie w
      takich miejscach?
      • kgbx2 Re: gospodarstwo agroturystyczne Waszych marzen 14.05.06, 19:22
        jedni wolą tak inni tak - czasem fajnie jak gospodarze podsuna jakiś pomysł
        albo zorganizuja jakąś wspólna imprezkę dla wszystkich gości ale są goście
        którzy tego nie lubią więc pewnie trzeba się dostosowywać ....
        Ceny też się różnią w zależności od oferowanych "luksusów" - taka średnia to 50
        zł za osobo dobę ale spotkałam się i z niższymi a częściej z wyższymi.
        • olida Re: gospodarstwo agroturystyczne Waszych marzen 17.05.06, 10:36
          ja jeżdżę często i niewyobrażam sobie aby:
          - nie było cudownych rozpieszczonych psiakow i kotów, ktore się do mnie tulą (w
          domu nie mam)
          - nie pogadac wieczorami w fajnymi gospodarzami, ktorzy powiedzą jaka jutro
          pogoda, co fajnego w tym tyg w najbliższym miasteczku, gdzie warto pójść się
          wykąpać, a gdzie podglądać ptaki i gdzie pojeździć konno
          - nie było domowych konfitur, smalcu, i innych pyszności
          - nie było bezpośredniego dostępu do kuchni, żeby samemu przygotowywać coś na
          kształt posiłków, ale musi być też możliwość zjedzenia posiłków przygotowanych
          przez gospodarzy.
          - aby dom był akustyczny - to zmora wielu takich miejsc, niestety. Nigdy do
          nich nie wracam. To koszmar słyszeć rozmowy sąsiadów, rozmowy z dołu, czasem
          WSZYSTKO. A często buduje się domy tanie a więc akustyczne. Raz organizowałam
          sylwestra (miał być wyjazd na 5 dni dla 11 osób, ponad połowa uciekla mi po 2-3
          dniach i wcale im sie nie dziwię).

          No i polecam zainwestowac w lazienki, żeby naprawdę były porządne a nie po 2
          sezonach wszystko się rozwalało

          Teren powinien być ogrodzony i w miarę bezpieczny dla dzieci - jeśli sie
          nastawiacie na gości z dziecmi.

          No i MUSI byc ogólne spore pomieszczenie do posiedzenia w domu, najlepiej z
          wyjsciem na taras (również spory). Przyjeżdża duża grupa i gdzieś chce spędzic
          wieczor, dzieci idą spać, a my chcemy gdzies poimprezować. Może to moje
          zboczenie, ale ja wyjeżdżam często bez względu na pogodę, z dużą liczbą
          znajomych i jeszcze dziećmi. Poza tym jeśli takiego miejsca nie bedzie, to nie
          zrobicie sylwestra itp.
          No i cisza, spokoj, swojskosc, żadnych wystrzyzonych trawniczkow itp, to nie
          maja być Łazienki warszawskie tylko miejsce odpoczynkusmile
          Pewnie jeszcze mam tysiąc uwag, ale to na razie tyle!
          Pozdrawiam, życzę powodzenia i koniecznie daj mi namiary, bo tamte rejony
          bardzo lubimy!
Pełna wersja