Gość edziecko: szwedka
IP: *.*
09.04.02, 09:47
Moje miłe!Mój synek we wrześniu będzie miał dwa lata i siedem miesięcy. Mieszkamy na Żoliborzu.Odwiedziłam sporo przedszkoli państwowych i prywatnych. Niestety, wszyscy chcą, bydziecko miało co najmniej trzy lata. Po oględzinach i rozmowach, optuję raczej zaprzedszkolem państwowym, nie prywatnym, ale się nie upieram.Wiem, że przy Okęciu jest gdzieś przedszkole także dla dwulatków, ale to dla mnie za daleko.A może on jest rzeczywiście za mały? Może powinnam myśleć o tzw. "grupachprzedszkolnych" w żłobku. A złobek to jednak nie to samo, co przedszkole. Opiekunki raczej nie chcę (pracuję w domu pisząc), poza tym Mikołaj dobrze reagował na przedszkolne środowisko podczas naszych wizyt i teraz przykażdym wyjściu na spacer mówi "dide kola", co oczywiście oznacza "idę do przedszkola".Dodam, że problem pieluch mamy za sobą, a komunikacja werbalna jak wyżej (dla wtajemniczonych chyba).Maugosia