edycja_kopiuj_wklej
04.01.07, 16:13
Od jakiegos czasu poszukuje niani dla corki i odnosze wrazenie, ze niektore
osoby maja za duze wymagania cenowe.
Przyklady:
Starsza pani, ktora nie miala wlasnych dzieci, a ostatnio zajmowala sie
wnukiem 10 lat temu zazyczyla sobie 12 zl za godzine.
Ukrainka z zamieszkaniem u nas 1600 zl miesiecznie.
Ja rozumiem, ze osobie z wyksztalceniem pedagogicznym moglabym nawet
pomyslec, zeby placic takie stawki, ale osoby bez referencji, bez
doswiadczenia.
Zreszta rozumiem tez, ze popyt rodzi podaz, ale te ceny w Warszawie to chyba
oszalaly.
No i znowu moja Zosik bedzie musiala pojsc w poniedzialek do zlobka, mimo, ze
mama chciala znalezc dla niej rozsadna opiekunke