bestyika
07.03.07, 10:52
tak się zastanawiam...moja córeczka skończyła 14 m-cy i nie mówi żadnych
słów...
świetnie wszystko rozumie, lubi oglądać bajeczki, umie pokazać obrazki
o które ją się pyta, co więcej np jak pokazuje że dziewczynka ma buciki to
zaraz pokazuje na swoje nogi, że ona nie ma

wykonuje polecenia - potrafi
przenieść to o co ją się prosi i podać...umie pokazać części ciała...w ogóle
bystra wydaje się być, tyle, że mówi tylko sylaby i to sporadycznie...
chce się z nią wybrać do logopedy, bo się niepokoję... czy z tak małym
dzieckiem ma to sens i czy znacie jakiegoś dobrego specjalistę w warszawie?
pozdr
kasia