tasia33
26.04.07, 13:12
Ostatnio byłam z moim dzieckiem w Agencji Promocji Dzieci AndyMax na
Chełmskiej. Okazało się, że zeby móc podpisać z nimi umowę trzeba było
zapłacić 450 zł za zrobienie portfolio. I tak się zastanawiam nad tym jak
skutecznie działa ta agencja. Rozumiem, że trzeba zapłacić za czyjąś pracę
(czyli zdjęcia i ich wykonanie) ale czy nie jest tak, ze oni mówią wszystkim
rodzicom, że warto aby ich dziecko do nich zgłosić bo jest wyjątkowo fajne,
żeby nie dość, że zbudować sobie dużą bazę to jeszcze dać zarobić
początkującym fotografkom??
Czy ktoś mial z nią do czynienia? Co z Waszymi dziećmi?