samodzielność 2,5 latka- dziewczyny doradzcie

02.01.08, 17:59
Mój syn ma 2,7 m-ca. Od września chciałabym go posłać do
przedszkola, ale nie wiem jak zmusić żeby sam jadł i sam się
ubierał.Bardzo się buntuje i chce żebym wszystko za niego
robiła.Problem jest w tym że on jest niejadkiem, ale mam świadomość
że niektóre potrawy musi jeść jak np mięso. i zjedzenie 2 dania tj.
np. mięso = ziemniaki = surówki przez niego samodzielnie jest
niemożliwe. Boję się że w przedszkolu sobie nie poradzi i po prostu
nie będzie się kwalfikował.
    • olafinek Re: samodzielność 2,5 latka- dziewczyny doradzcie 02.01.08, 18:03
      jeśli przestaniesz myśleć jak ZMUSIĆ dziecko, i że MUSI....masz gwarantowany
      sukces, niestety sama stworzyłaś problem takim mysleniem
    • agnieszka_i_dzieci Re: samodzielność 2,5 latka- dziewczyny doradzcie 02.01.08, 18:50
      Pomyśl sobie,że w przedszkolu szybko się nauczy,bo: podpatrzy inne dzieci, jak
      nie zje to będzie głodny (zawsze możesz go dokarmić po powrocie do domu),nie
      będzie miał obok mamy która może zrobić coś za niego. Może jest szansa posłać go
      wcześniej gdzieś na kilka godzin dziennie-zobaczysz wtedy jak sobie radzi bez
      ciebie.
      • kontogazet.pl Re: samodzielność 2,5 latka- dziewczyny doradzcie 02.01.08, 20:42
        Też Agnieszko tak się pocieszam, podniosłaś mnie na duchu.Obecnie
        mamy okres totalnego buntu,bardzo łatwo się irytuje.Chyba mnie
        dopadła deprecha
        • agnieszka_i_dzieci Re: samodzielność 2,5 latka- dziewczyny doradzcie 02.01.08, 22:26
          Moi mają 2lata i 9 mies. I tez pewnie od września do przedszkola. Ubierają sie
          sami tylko czasem (z reguły nie wtedy kiedy trzebawink, z jedzeniem też różnie-
          jak jedzą sami (zwłaszcza obiad) to najczęściej zjedzą połowę,część jest
          naokoło,a reszta zostaje rozdłubana na talerzach. O buncie też coś-niecoś wiem wink
          Z jakiej części Warszawy jesteście,a właściwie- gdzie będziecie szukać
          przedszkola? Bo może masz jakieś miłe na oku...
          • kontogazet.pl Re: samodzielność 2,5 latka- dziewczyny doradzcie 02.01.08, 23:30
            My jesteśmy z Ochoty i gdybym miała tu wybierać to albo na
            Chotomowskiej albo na Częstochowskiej, ale niedługo sprzedajemy to
            mieszkanie i bedziemy szukać w okolicach Ursus - Włochy.Wiem że w
            przedszkolach wymagają dużej samodzielności nawet wycierania pupy a
            nam do tego daleko..
            • agnieszka_i_dzieci Re: samodzielność 2,5 latka- dziewczyny doradzcie 03.01.08, 11:38
              Nam też do dużej samodzielności daleko... ale po pierwsze: jeszcze ponad pół
              roku-u dzieci to dużo, po drugie:w najmłodszej grupie panie są nieco bardziej
              skłonne do pomocy dzieciom niż w starszych (tak mi się wydajewink. Więc myślę,że
              nasze dzieci troszkę dorosną i sobie poradzą smile
Pełna wersja