Bakteria Pałeczka Ropy Błękitnej w uchu

16.01.08, 19:10
Laryngolog stwierdził na podstawie wymazu z ucha u mojego 4
miesiecznego synka Pałeczke Błękitnej Ropy. Niestety nic wiecej nie
powiedział. Kazał jedynie stosować Borasol (kwas borny)
Prosze o wszelkie informacje na ten temat.
Jak mogł sie zarazić mój syn i jakie będą tego konsekwencje w
przyszłości. Dodam tylko ze mały dwukrotnie miał podawane
antybiotyki ze względu na zapalenie ucha.
Bardzo prosze o informacje.
    • odbytniczek Re: Bakteria Pałeczka Ropy Błękitnej w uchu 29.01.08, 15:38
      Witaj.WspółczujęsadJA jestem stary koń i parę lat temu też to samo mi się
      przytrafiło.Mam nawroty tego gó..na co jakiś rok.To co ci lekarz powiedział to
      świadczy tylko o jego niewiedzy jak może być groźna ta bakteria.Jeżeli masz
      jakieś pytania pisz na roshal@vp.pl a napewno pomogę.
    • cacharel Re: Bakteria Pałeczka Ropy Błękitnej w uchu 05.09.08, 22:00
      u mojego 8 miesięcznego synka w wymazie z ucha wyszła wlaśnie
      pałeczka ropy błękitnej - poza tym ze śmierdziało mu z uszka i miał
      lekko ropną wydzielinkę nic mu nienjest nie marudzi jest pogodny
      dobrze je nie miał gorączki zauważyłam tylko ten wyciek dziś byliśmy
      u laryngologa i przepisał mu tylko krople dicortineff czy one pomogą
      na tak zjadliwą bakterię jak czytem w necie o tej pałeczce
      jakie leczenie zastosowano u WAs
    • gosia_4 Re: Bakteria Pałeczka Ropy Błękitnej w uchu 06.09.08, 19:25
      Moja córka miała pałeczkę ropy błękinej (wymaz z ucha) jak miała 6 m-
      cy. Było to zapalenie ucha zewnętrznego ( nie wiem jak jest u
      Twojego synka). Zaczęlo się to brzydkim zapachem z ucha i ropą.
      Córka nie gorączkowała i nie miała żadnych niepokojących objawów.
      Pediara odesłał nas do laryngologa. Laryngolog "w ciemno" przepisał
      krople, które miałam zakraplać do ucha. Pobrał posiew. Po kilku
      dnaich w posiewie wyszła ta bakteria. Naczytałam się o tej bakterii
      srasznych rzeczy, więc wpadłam w panikę. Znów wizyta u laryngologa z
      wynikami posiewu. Ale okazało się, że pani dokor trafiła w 100% z
      lekiem ( zgodnie z antybiogramem, bo szczep okazał się na niż
      wrażliwy. Po 2 tygodniach uszko było czyste. to były krople do oczu,
      które zakraplałam do ucha. Aż moja pediatra stwierdziła, że trafiłam
      na świetnego laryngologa smile.Jeśli w czymś mogę pomóc to pisz na
      gosia_4@gazeta.pl.
Pełna wersja