Teatr Wielki - na co warto pójśc z dzieckiem, może

19.01.08, 17:40
... może byłyście i możecie się podzielić wrażeniami??

Mieszkam w Katowicach.
Będę z dziećmi kilka dni w Warszawie, w marcu lub kwietniu.
Własciwie chciałabym termin dopasować do "programu", czyli pod kątem
dzieci.
Ja lubię balet i operę, sama poszłabym na jakiś balet Czajkowskiego,
Prokofiewa smile ale nie wiem czy moje dzieci to nie znudzi. (Chłopcy 5
i 7 lat)

Czytałam na stronie Teatru że jest specjalne przedstawienie operowe
dla dzieci "Czarodziejski Flet" - i własnie tutaj moje pytanie: czy
ktoś z was był i ... czy warto?
    • patyk.od.zosi Re: Teatr Wielki - na co warto pójśc z dzieckiem, 19.01.08, 21:51
      czarodziejski flet nie jest na glownej scenie, ale jak uda ci sie
      dostac bilety to gratuluje smile

      na duzej scenie to warto jedynie przedstawienia, ktore sa
      przygotowywane spejalnie dla dzieci, czyli dziadek do orzechow i
      wlasnie jeszcze jakis czajkowski

      na stronie teatru zawsze masz napisane, ze jest to inscenizacja dla
      dzieci

      mozna rezerwowac bilety telefonicznie z duuuzym wyprzedzeniem
      _______
      pozdr.,
      patyk+2
    • grazbed Re: Teatr Wielki - na co warto pójśc z dzieckiem, 20.01.08, 06:59
      - W krainie Czarodziejskiego fletu
      - Dziadek do orzechów
      - całkiem nowy Magiczny Doremik
      Na dwa pierwsze warto. Doremika osobiście nie testowałam ale słyszałam dość
      pozytywne opinie.

      Do marca/kwietnia masz sporo czasu, bilety są owszem wykupowane ale też zawsze
      są zwroty. Proponuję skontaktować się z przedsprzedażą na 30 dni przed
      planowanym spektaklem. Telefony znajdziesz na stronie teatru. Miłych wrażeń smile.
      • barbaram1 Re: Teatr Wielki - na co warto pójśc z dzieckiem, 20.01.08, 15:07
        Ja też polecam Dziadka do Orzechów - myślę, że dzieciom sie spodoba -
        kolorowo, magicznie...
    • jovanka5 Re: Teatr Wielki - na co warto pójśc z dzieckiem, 21.01.08, 08:29
      dziadka do orzechów raczej nie beda grali, Flet - to okrojona wersja
      oryginału, raczej zenująca,jesli ktos lubi muzyke poważna, nowość -
      doremik, dopiero wchodzi na scene (poprzenia dzieło tej autorki -
      Pan Marimba było doskonałe)
      • grazbed Re: Teatr Wielki - na co warto pójśc z dzieckiem, 21.01.08, 10:04
        Z tą żenadą to jovanko5 moim zdaniem przesadziłaś bo to nie sztuka dla
        wyrafinowanego konesera tylko dla dzieci. Nie jest to okrojona wersja, tylko
        sztuka "na motywach". Co podkreśla zresztą tytuł.

        A byłaś już na Doremiku? Jakie wrażenia? My się wybieramy ale dopiero po feriach
        na początku marca.




    • luizaa2 Re: Teatr Wielki - na co warto pójśc z dzieckiem, 22.01.08, 00:27
      Po cudownym "Dziadku do orzechów" Doremik zupełnie mnie rozczarował. Może się
      na tym nie znam, ale dla mnie muzyka dla dzieci powinna mieć jakaś wpadającą w
      ucho melodię, a tutaj zupełnie tego zabrakło. Jedyny plus tego przedstawienia to
      piękne kolorowe stroje.
      • limonka_3 Re: Teatr Wielki - na co warto pójśc z dzieckiem, 22.01.08, 17:14
        Dziękuję Wam smile Ja jednak będę próbować dostać się na Mozarta. To
        nic, że dla dzieci, wysoki poziom mam nadzieję -zachowany.
        Ta opera rzadko wystawiana jest w całości, przeważnie przedstawienie
        jest "okrojone". A na stronie Teatru widziałam zdjęcia scenografii -
        myślę że dobrze wybrałam. Tylko żeby bilety były!
      • grazbed Re: Teatr Wielki - na co warto pójśc z dzieckiem, 01.03.08, 21:02
        Mnie Doremik też rozczarował i to dokładnie z takich samych powodów. Moim
        zdaniem muzyka zbyt awangardowa, bez żadnej nawet frazy do powtórzenia czy do
        zapamiętania przez dzieci. Scenografia dość barwna, stroje kolorowe ale po
        ostatnio obejrzanych "Kleksie" w Romie i "Sindbadzie" w Polskim nie powalająca
        na kolana.
    • kanna Co z biletem dla dziecka? 14.11.08, 00:55
      Wiecie, jakie sa zasady odnośnie biletów? Czy małemu dziecku kupuje
      sie odziedzielny bilet, czy moze siedziec na kolanach u rodzica?

      pozd smile Ania
Pełna wersja