bajula
07.10.03, 14:30
Witajcie!
Mój synek (1,5 roku) choruje non stop na gardło. Mniej więcej co 2 miesiące.
Każda kuracja kończy się antybiotykiem. Dostawał przeróżne środki
uodparniające i nic. Myślę, że po prostu hoduje jakieś świństwo w gardle,
tylko słyszałam, że wymazy które robi się w takich przypadkach nie są zbytnio
skuteczne.
Proszę, zaproponujcie mi jakieś dobrego laryngologa, namiary, tylko naprawdę
dobrego.
Z góry dziękuje serdecznie.
Basia