pytanko mam...

09.09.08, 21:07
Pewnie zaraz trafie na Warszawę i NIC się nie dowiem, ale spróbuje.
Lokal w okolicach Odyńca i al.Niepodległości, gdzie można usiąść, pogadać,
napić się piwa.
Warszawianki mogłyby coś polecić?
    • nilgau Re: pytanko mam... 09.09.08, 22:17
      Zaklęte rewiry na Narbutta 50a
      www.gastronauci.pl/lokal.php?p=1637
Pełna wersja