Straszydła w kinie

07.11.03, 21:55
A czy nie jest tak, że rodzice sami powinni o pewnych rzeczach
wiedzieć ? Np. co to za kino ten AJMAX ? Niewielkiego wysiłku
wymagało też sprawdzenie, jakie to "zwierzątka" żyją na
Galapagos... Tak na marginesie, to nie jest "wyspa" - tylko
archipelag. Łatwo jest na kogoś zrzucać winę za własną niewiedzę.
Mam 2,5 letniego synka, na Galapagos byłem, film w IMAXie
widziałem. I serdecznie pozdrawiam.
    • waldus5 Re: Straszydła w kinie 10.11.03, 12:41
      A ja uważam że z małym dzieckiem trzeba zacząć tradycyjnie - np.
      teraz "Proszę Słonia" w kinie Praha - bez zgiełku i popcornów w
      multipleksie i całego otoczenia centrum handlowego, tak żeby
      kino nie było tylko dodatkiem do zakupów...
    • amarika Re: Straszydła w kinie 10.11.03, 13:52
      macieii1 napisał:

      > A czy nie jest tak, że rodzice sami powinni o pewnych rzeczach
      > wiedzieć ? Np. co to za kino ten AJMAX ? Niewielkiego wysiłku
      > wymagało też sprawdzenie, jakie to "zwierzątka" żyją na
      > Galapagos... Tak na marginesie, to nie jest "wyspa" - tylko
      > archipelag. Łatwo jest na kogoś zrzucać winę za własną
      niewiedzę.
      > Mam 2,5 letniego synka, na Galapagos byłem, film w IMAXie
      > widziałem. I serdecznie pozdrawiam.

      Chyba jesteś pracownikiem IMAXu, że tak zachwalasz to kino. Ja
      też byłam z większym dzieckiem i dało się oglądać. Ale jeśli
      mnie pamięć nie myli film jest "bez ograniczeń wieku" i to już
      jest wina kina/dystrybutora że nie potrafi dobrze określić dla
      kogo ten film się nadaje - bo nie sądzę że dla 3 letniego
      dzieciaka....
      Jest jeszcze jeden problem z kinami - często film jest dla
      dzieci, ale przed filmem są reklamy innych już niekoniecznie dla
      dzieci. Najlepiej więc przychodzić pare minut po rozpoczęciu tak
      żeby dziecko nie musiało oglądać jakiejś strzelaniny czy
      mordobicia. Czy tak jest we wszystkich kinach?
      • katarka Re: Straszydła w kinie 12.11.03, 14:45
        W kinie Muranow sa teraz w sobote poranki: Prosze slonia, Baltazar Gabka itd,
        kino reklamuje ze przed filmem nie wyswietla reklam, przed filmem pani krotko
        opowiada o filmie. To tak wlasnie dla mlodszych dzieci jak sadze.
    • bettirt Re: Straszydła w kinie 15.01.04, 09:45
      Bardzo ważny jest nie tylko film ale i dobór kina.
      Na pierwszą wizytę w kinie dla 3 latka wybrałam "Prosiaczek i przjaciele"
      w Jankach. Pierwszym wstrząsem były reklamy ogromne i głośne - musieliśmy
      wyjść. Wróciliśmy dopiero na film, ale tu okazało się że "Prosiaczek jest za
      duży".
      Nie byłam jeszcze w Muranowie, ale uważam że na seansach dla dzieci powinno być
      lekko pozostawione światło (tak jak w Multikino baby) oraz sale z rozsądnej
      wielkości ekranem.
    • bettirt Re: Straszydła w kinie 15.01.04, 09:45
      Bardzo ważny jest nie tylko film ale i dobór kina.
      Na pierwszą wizytę w kinie dla 3 latka wybrałam "Prosiaczek i przjaciele"
      w Jankach. Pierwszym wstrząsem były reklamy ogromne i głośne - musieliśmy
      wyjść. Wróciliśmy dopiero na film, ale tu okazało się że "Prosiaczek jest za
      duży".
      Nie byłam jeszcze w Muranowie, ale uważam że na seansach dla dzieci powinno być
      lekko pozostawione światło (tak jak w Multikino baby) oraz sale z rozsądnej
      wielkości ekranem.
Pełna wersja