stomatolog dziecięcy+gaz rozśmieszający+panika

18.05.09, 21:51
Moja córcia panicznie/histerycznie boi się dentysty. Niestety
zmieniam lekarzy, bo się po prostu wstydzę zachowania 8-letniego
dziecka. Proszę, polećcie dobrego specjalistę w części północnej,
gdzie mają również w/w gaz. Może wtedy zmieni się jej nastawienie i
będzie lepiej.
    • aneta_mil Re: stomatolog dziecięcy+gaz rozśmieszający+panik 19.05.09, 09:20
      Z czystym sumieniem mogę Ci polecić panią Agnieszkę Górnicką, która jest
      cudownym, spokojnym stomatologiem dziecięcym. Nie ma takiego dziecka, którego by
      nie przekonała. Po prostu czaruje dzieci, są jej pomocniczkami, zuszkami i
      zawsze coś się uda. Nigdy na siłę. Moja 4-latka tylko do niej się przekonała i
      borujemy bez znieczulenia!!! Poza tym gabinet super, włączona bajeczka a pani
      doktor cały czas "czaruje". Jeżeli Twoje dziecko jest tak strasznie zrażone, to
      pewnie za pierwszym razem tylko ją uspokoi, zachęci i namówi na kolejny (np
      tylko posmaruje ząbki "miodkiem"). Niestety, gabinet jest na Smyczkowej 16.
      Można dojechać metrem do stacji Służew i 2 przystanki w dowolny autobus. Daleko
      i kiepski dojazd ale WARTO SPRÓBOWAĆ. Ja sama w życiu nie dałabym sobie takiego
      borowania zrobić bez znieczulenia jak moje dziecko. Powodzenia
    • gosia_gabi Re: stomatolog dziecięcy+gaz rozśmieszający+panik 28.05.09, 21:40
      Z czystym sumieniem mogę polecić:
      www.elefant.med.pl/podstrony/o_nas.html
      Nikt nie jest zdziwiony takim zachowaniem dzieci. Jeżdżę tam z córką
      od kilku lat i tylko tam wink Pytajcie o dr Martę, jest super.
      • doraj Re: stomatolog dziecięcy+gaz rozśmieszający+panik 30.05.09, 21:39
        Ja z kolei nie poleca. Jeździliśmy do Elefanta kilka razy. Pierwsza
        wizyta wypadła rewelacyjnie. Miła obsługa, pełen profesjonalizm.
        Niestety kolejne nie yły już takie miłe, ponieważ dziecko nie
        chciało już wypić obrzydliwie gorzkiego syropu. Wtedy przestało być
        miło...
        Ostatnio byliśmy kilka razy w FDC przy Ostobramskiej www.fdc.pl
        Jestem bardzo zadowolona.
        • basia-bma Re: dr Agnieszka Górnicka ze Smyczkowej - prośba o 02.07.09, 12:51
          czy mogłabym prosić o tel. do p. dr ? może być na priva basia-
          bma@o2.pl

          z góry dziękuję
        • war.1 Re: stomatolog dziecięcy+gaz rozśmieszający+panik 02.07.09, 15:25
          Ja rowniez odradzam elephanta - moim zdaniem nie radza sobie
          z "trudniejszymi" przypadkami. Moje dziecko tez nie chcialo wypic
          syropu i byli bezradni - co objawialo sie checia wyleczenie zeba "na
          sile" i strasznenia ze jak sie nie zdecyduje to dziecku juz calkiem
          zab sie rozsypie, i wmawiania mi ze jestem nieodpowiedzialna mama
          ktora rzadzi dziecko.
          Potem udalam sie do Family Dental Center i tam wyleczyli wszystkie
          zabki z usmiechem na ustach mojej corki. Czarodzieje i maja gaz
          rozweselajacy , ktory bardzo ulatwia sprawe. Polecam!
          • kocio-kocio Re: stomatolog dziecięcy+gaz rozśmieszający+panik 02.07.09, 19:20
            A co oni za syrop każą pić tym biednym dzieciom?
            U dentysty?
            Ja polecam doktor Rakowską z Duodentu na Nowolipkach.
            Mój 2,5-latek przeżył borowanie na "żywca" bez jednego stęknięcia.
            A lakowanie i lapisowanie znosi z uśmiechem.
    • waheeda Re: stomatolog dziecięcy+gaz rozśmieszający+panik 04.07.09, 12:16
      Ja polecam klinike Primadent na Targowej 67/2 - super pani stomatolog -
      niestety nie pamietam nazwiska, ale pewnie jak zadzwonisz to sie dowiesz. Mloda,
      z bardzo dobrym podejsciem do dzieci, usmiechnieta, cierpliwa. Bylismy w zeszlym
      roku z naszym synkiem ( to byl nasz pierwszy raz)i bardzo balismy sie jak to
      bedzie.Bylo idealnie i o to nam chodzilo, zeby dziecko nie zrazilo sie na samym
      poczatku.
    • baccopa Uwaga -nie polecam dr Dominiki Zająć Wałbrzyska 19 09.07.09, 00:58
      Piszę tego maila ku przestrodze innych Rodziców. Dzis byliśmy z 4
      letnim synkiem u drDominiki Zając w klinice AA prz ul. Wałbrzyskiej
      19. Miała być miła i profesjonalna jak mówiły panie na recepcji,
      okazała się bardzo niemiła i nieprofesjonalna. Aż trudnow w to
      uwierzyc ale krzyczała na mojego synka aby się "nie darł", mówiła
      mu,"że wszystkie dzieci siedzą grzecznie tylko on nie", nagminnie
      używała języka potocznego np. że "zrobi zęba" czym przestraszyła
      synka bo on stwierdził, że nie chce mieć dodatkowego zęba. Do mnie
      mówiła podniesionym głosem i zwróciła uwagę abym "nie mówiła do
      dziecka, że zachwilę lekko go zaboli bo dodatkowo go straszę" po
      czym jak dziecko jednak bolało to krzyczała "no co cie boli?" No i
      najgorsze jest to, że zaaplikowała mu zastrzyk znieczulający, efekt
      był odwrotny do oczekiwanego, nowe uczucie "nieczucia policzka" tak
      wystraszyło malca, że ciągle prosił mnie o pomoc. Szanowna pani
      Dominika Zajac, stwierdziła, że ubytek jest bardzo duży i bez
      znieczulenia sie nie da. Ze znieczuleniem też jej się nie udało.
      Pojechaliśmy po kilku godzinach do Dental Clubu na Imielinie i inej
      pani doktor udało się wyleczycz zęba prawie bez płaczu i bez
      znieczulenia a ubytek był jej zdaniem "maleńki"Jak to opisuję to az
      sama nie mogę uwierzyć, że pozwoliłam jej na takie potraktowanie
      dziecka. Uważajcie Rodzice.
      • pyzinek bartoszka 4 10.07.09, 21:11
        Okolice Czerniakowskiej/Idzikowskiego
        gabinet prowadzi małżenstwo stomatologów, przesympatycznych.
        Na marginesie polecam chodzenie z dziecmi do stomatologa zanim
        zaczna leczyc zeby, ot tak towarzyskosmile
        U Państwa Maliborskich nigdy nie było z tym problemu a wrecz sami
        zapraszają, zeby sie maluch oswoił z fotelem i specyficznym zapachem.
        Dorosli najczesciej chodza do pana doktora a dzieciaki do jego
        małzonki.
        Pani Bożenka to anioł kobieta, sami mają kilkuletnie dzieciaki i
        chyba nie ma dziecka które nie polubiłoby ciepłej, cierpliwej i tak
        sympatycznej pani stomatolog.
        Pierwsza plombę moje dziecko miało cirka w wieku 4 lat, obce mi jest
        doswiadczenie z gazami, syropami etc... tam poprostu nie ma takiej
        potrzeby!
        Niemniej połowa sukcesu to wyjasnienie dziecku w przystepnej formie
        co, po co itd. stomatolog robi i nie na dzien przed wizyta ale duzo
        duzo wczesniej, trudno oczekiwac ze maluch pojdzie radosnie skoro
        dorosłych czasem wołami nie mozna zaciagnac do dentysty...


Inne wątki na temat:
Pełna wersja