katarzyna.br 20.05.09, 16:14 Moja córeczka ma prawie 9 miesięcy i jedno oczko cały czas jej zezuje. Czy mozecie polecić dobrego okulistę dziecięcego z Warszawy lub okolic. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
karolinazajac Re: okulista dziecięcy Wawa (dot. zeza) 21.05.09, 12:55 y leczymy zeza u dr Betki. Starsza kobitka, ale moim zdaniem godna zaufania. Przyjmuje w przychodni dziecięcej na ul. Sanockiej (Ochota- Rakowiec). Odpowiedz Link Zgłoś
klara_0204 Re: okulista dziecięcy Wawa (dot. zeza) 21.05.09, 17:30 Też polecam dr Betkę (numerki bez problemu rano) na Sanockiej. Odpowiedz Link Zgłoś
juliza Re: okulista dziecięcy Wawa (dot. zeza) 21.05.09, 21:29 Mój syn też tak zezował. Jak miał ok. 13 miesięcy, poszłam z nim do okulistki. Zbadała mu dokładnie oczy i powiedziała, że w sumie wszystko jest ok i że dzieci w tym wieku mają prawo zezować. Żeby dowiedzieć się, czy jest to wynikiem choroby i wymaga leczenia należy zrobić test polegający na TYGODNIOWYM podawaniu roztworu atropiny (majacej skutki uboczne!!) i zjawieniu się ostatniego dnia na badaniu. Zrezygnowałam z tego. Teraz mały ma 18 miesięcy i już nie zezuje. Zresztą, nie wyobrażam sobie założenia okularów takiemu maluchowi. Odpowiedz Link Zgłoś
genie.in.the.bottle Re: okulista dziecięcy Wawa (dot. zeza) 21.05.09, 22:28 juliza napisała: > Mój syn też tak zezował. Jak miał ok. 13 miesięcy, poszłam z nim do okulistki. > Zbadała mu dokładnie oczy i powiedziała, że w sumie wszystko jest ok i że dziec > i > w tym wieku mają prawo zezować. Żeby dowiedzieć się, czy jest to wynikiem > choroby i wymaga leczenia należy zrobić test polegający na TYGODNIOWYM podawani > u > roztworu atropiny (majacej skutki uboczne!!) i zjawieniu się ostatniego dnia na > badaniu. Zrezygnowałam z tego. Teraz mały ma 18 miesięcy i już nie zezuje. > Zresztą, nie wyobrażam sobie założenia okularów takiemu maluchowi. A podajesz dziecku np leki obnizajace temperature? I nie boisz sie skutkow ubocznych? Znasz jakies 'bezpieczne 'leki? Straszenie atropina jest bardzo modne na forum.Szkoda tylko,ze wynika ona z niewiedzy. Ciesze sie,ze Twojemu dziecku zez przeszedl samoistnie.Ale nie wszystkie dzieci maja tyle szczescia.Maja wykonywane badania ze wczesniejsza aplikacja atropiny jak i z powodzeniem nosza okulary. Odpowiedz Link Zgłoś
juliza Re: okulista dziecięcy Wawa (dot. zeza) 21.05.09, 22:42 Ja nie straszę atropiną, tylko całą procedurą badania, która może wykazać, ze dziecko jest zdrowe. Poza tym wszelką wiedzę o atropinie przekazała mi właśnie okulistka, wypisując zagrożenia w punktach (chyba, że ona mówiła głupoty?). Uważam za bezsensowne wykonywanie takiego zabiegu dziecku, narażanie go na niepotrzebny stres. A roczniakowi i tak nie założyłabym okularów, chyba, że zadecydowałoby o tym 3 różnych okulistów. Znam dwoje innych zezujących dzieci - rodzice jednego też zrezygnowali z tego tygodniowego badania, drudzy natomiast czekają aż córka skończy 2 lata i dopiero wtedy chcą je powtórzyć. Dziecko autorki wątku ma 9 miesięcy. Wizyta u lekarza na pewno nie zaszkodzi. Ja byłam u dr Seroczyńskiej w Babka Medica. Odpowiedz Link Zgłoś
joxanna Re: okulista dziecięcy Wawa (dot. zeza) 22.05.09, 09:49 Nie straszcie dzieci i rodziców okulistą! Zeza się leczy, a jeśli jest nieleczony, a związany z wadą wzroku może doprowadzić do tego, że w końcu słabsze oko w ogóle przestaje pracować!!!! Dzieci się bada, dzieci noszą okulary - wcale nie jest tak, że roczniak-dwulatek nie będzie chciał nosić okularów. Jeśli dzięki nim lepiej widzi, to chce je nosić!!! Moja córeczka nosi okulary, ma różną wadę wzroku w obu i tego tytułu zezowała. Zasłaniamy oczko, chodziła na ćwiczenia ortoptyczne. W zasadzie zez już wyleczony, jeszcze zasłaniamy, żeby je wzmocnić. Terapia trwała około 10 miesięcy. Też dlatego, że zaczęliśmy jak miała dopiero 2,5 roku, prawdopodobnie gdybyśmy nie uwierzyli pediatrom, którzy mówili, że to norma, jak dziecko zezuje, i gdybyśmy zaczęli wcześniej, to dużo szybciej byśmy sobie z zezem poradzili. Odpowiedz Link Zgłoś
klara_0204 Re: okulista dziecięcy Wawa (dot. zeza) 21.05.09, 22:30 Co do atropiny, rzeczywiscie mięśnie oka dziecka są tak silne, że badanie bez atropiny (podawanej ok 7 dni) nie powinno być wykonywane. Atropina jak każdy lek (i nie tylko lek) ma skutki uboczne, ale jak zawsze trzeba wyważyć korzyści i zagrożenia. Bez wątpienia nieleczona wada pogłębia się, a im wcześniej wadę się wykryje, tym większa szansa na jej pełne skorygowanie. Czasem zmuszeni jesteśmy wyjść poza ramy tego co sobie wyobrażamy i załozyć okulary roczniakowi. Wczesna diagnostyka wad (w tym wad wzroku) jest kluzowa dla prawidłowego funkcjonowania dziecka w przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
ophelia78 Re: okulista dziecięcy Wawa (dot. zeza) 25.05.09, 20:46 Polecam dr Seroczyńską z Babka Medica - swietny fachowiec i przemiły, ciepły człowiek z fantastycznym podejściem do dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
alicjawrzeciono Re: okulista dziecięcy Wawa (dot. zeza) 27.05.09, 10:42 W 99% zez jest konsekwencją wady wzroku , a wada nie leczona w zasadzie tylko się pogłebia. Dziecko ma prawo zezować do 3-4 miesiąca życia później oczy powinny ustawiać się już równolegle. Jeśli jest inaczej trzeba udać się do okulisty dziecięcego SPECJALIZUJĄCEGO się z zezie. Polecam dr Kingę Adach, która przyjmuje w LIM i w salonie optycznym WIDZIMISIE na Marszałkowskiej. To lekarz, który zajmuje się diagnozowaniem i wyprowadzeniem dzieci z zeza. Naprawdę dobry adres. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
marzenka-0 Re: okulista dziecięcy Wawa (dot. zeza) 27.05.09, 14:11 Ja również polecam salon optyczny WIDZIMISIE przy ul. Marszłkowskiej. To chyba jedyny salon optyczny dla dzieci w Warszawie /przynajmniej ja więcej nie znalazłam/. Bardzo duży wybór oprawek. Bardzo miła obsługa. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
renius_m Re: okulista dziecięcy Wawa (dot. zeza) 09.06.09, 11:36 Polecam dr Annę Zamłyńską tel. 022 6541852, trafiłam do niej z dzieckiem w wieku 2 lat, po konsultacjach u 3 okulistów dopiero ona postawiła prawidłową diagnozę. Mój sym ma teraz 4,5 roku i nie ma zeza, niestety jeszcze nosi okularki, ale mam nadzieję, że nidługo jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
renius_m Re:do renius_m 27.07.09, 14:41 Mój syn nosi dobrze dobrane okulary, to jest podstawa leczenia. Musić udac się na wizytę pani doktor na pewno zajmie się wami. Leczy ona dużo gorsze przypadki. Jedyny minus tych wizyt to długi okres oczekiwania, ale czasami udaję się zapisać na czyjeś miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
biaemi Re:do renius_m 28.07.09, 01:56 Ale my jestesmy juz dawno po wizycie u dr Zamlynskiej i nie ukrywala przed nami, ze wada moze byc leczona operacyjnie i w zasadzie tylko to daje szanse na pozbycie sie zeza, choc jak powiedziala gwarancji nigdy nie ma i efekt moze byc mniej spektakularny od oczekiwanego. Bylam ciekawa jakie okulary i przy jakiej wadzie pozwalaja pozbyc sie zeza calkowicie. Odpowiedz Link Zgłoś