loolunia
13.09.09, 16:33
Przepraszam że znów zawracam głowę. Pisałam kilka dni temu z prośbą o
wsparcie. Dziękuję za słowa otuchy. W tym momencie to ostatnia deska ratunku.
Na ten moment mam dosłownie 4zł 11gr w portfelu. mleka dla małego starczy do
jutra wieczór. Nie mam w domu nic cennego żeby zastawić, chodziłam z prośbami
do znajomych, rodziny, jakoś dziwnie nikt nie ma pieniędzy. Rodzina raczej mi
nie pomaga ( wyprowadziłam się z domu w wieku lat 17 z powodu rodziców),
twierdzą że skoro chciałam dorosłego życia muszę sobie radzić. Ok 23 wpłynie
zasiłek rodzinny do tego czasu brak pieniążków, paczka makaronu w szafce, mały
pasztet i pół chleba. Najbardziej zależy mi na mleczku dla maleństwa.
Jeżeli może którejś mamie zostało, lub w ogóle ma na zbyciu bardzo proszę o
mleczko. Maluszek pije Bebiko 2. Nie gardzę żadną pomocą, przyda się każda
żywność. Z góry dziękuję za wyrozumiałość i ewentualną pomoc. Dziękuję. Dziękuję.