ksiezniczka10g
25.09.09, 21:23
Napisałam o pomoc w sprawie mieszkaniowej,radę co kolwiek by trzymać
się w trudnej sytuacji,a przeczytałam tylko jak ludzie się kłócą o głupoty kto ma rację a kto nie.Co mnie obchodzi ,że ktoś ma rację ja
wiem że mam problemy z tego powodu że nie mam meldunku i jestem
bezdomna bo nie mam gdzie mieszkać.Wy tu się kłóciliście nawet
przeczytałam że ja mam wszystko w nosie bo się nie udzielałam w tej
bezsensownej kłótni.Jak człowiek czegoś szuka to nie siedzi na tyłku
przed kompem tylko rusza w miasto i działa. Rozwiesiłam
ogłoszenia,rozmawiałam z urzędnikami i z ludźmi na ulicy ,zadzwoniłam
do znajomych , z niektórymi rozmawiałam osobiście by ruszyć się z
miejsca.Więc jeśli macie jeszcze jakieś godne uwagi informacje to
poproszę o wiadomość.Pozdrawiam