Życie nas nie rozpieszcza...

09.10.09, 20:31
Witam.
Zostałam( nie na własne życzenie) samotną mamą dwóch córek 15 letniej oraz 4
letniej.
Nasza sytuacja jest nie do pozazdroszczenia z tego przykrego powodu,
utrzymujemy się z zasiłków i alimentów ( kwota waha się w granicach 732-950
zł) ,które muszą wystarczyć na opłaty, leki dla młodszej córki oraz tzw.
życie Nie pracuję ponieważ młodsza córka choruje często na zapalenie oskrzeli
i płuc. Choruje niestety na astmę oraz ma alergię. Banalne dla innych dzieci
infekcje u niej wywołują silniejszy atak astmy oraz wymienione choroby. Mała
jest oporna na leczenie.
Obecnie czekamy na komisję lekarską orzekającą stopień niepełnosprawności.

Rosną długi, których nie nadążam spłacać. Dlatego zwracam się z prośbą o pomoc
dla nas.
Będę wdzięczna za żywność, środki czystości.
Potrzebne są też ubranka 104-110 cm oraz butki na zime rozmiar 27. A także
odzież rozmiar 36-38 dla mnie i starszej corki.

Nie udzielam się na tym forum ponieważ sama nic nie mając niewiele mogę pomóc
innymsad
Najwyżej moge wspomóc dobrym słowem.

    • lorek08 Re: Życie nas nie rozpieszcza... 09.10.09, 21:39
      Witaj
      skad jestescie?
      • bj32 Re: Życie nas nie rozpieszcza... 10.10.09, 10:30
        Z Krakowa są.
        • qwertyy14 Re: Życie nas nie rozpieszcza... 10.10.09, 11:24
          Tak jesteśmy z Krakowa.
          • jaka-ja Re: Życie nas nie rozpieszcza... 10.10.09, 13:16
            napisałam na priv
            • qwertyy14 Re: Życie nas nie rozpieszcza... 10.10.09, 14:29
              Przepraszam ale nie wiem jak odbierac maile na poczcie gazetowejsad mój mail
              oliwka21.05@o2.pl
              • zabeczka84 Re: Życie nas nie rozpieszcza... 10.10.09, 20:11
                interesuje mnie jedna rzecz, prosze o logiczne wyjasnienie, otóż znalazłam twoje
                ogłoszenie o sprzedaży ubrań używanych, właśnie w takich rozmiarach o jakie
                prosisz... czy możesz to wyjaśnić?
                • qwertyy14 Re: Życie nas nie rozpieszcza... 10.10.09, 20:20
                  Nie moglaś znaleźć mojego ogłoszenia tego typu, ponieważ nie sprzedaje ubrań.
                  • zabeczka84 [...] 10.10.09, 20:47
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • qwertyy14 Re: Życie nas nie rozpieszcza... 10.10.09, 21:34
                      Świetnie mnie znasz, moze ujawnij sie? I jakim prawem podajesz publicznie imiona
                      moich dzieci? Kto pozwala Ci na takie łamanie prawa? Napisz maila na podany
                      adres, ujawnij sie. Jest w necie kilka osób moich zapszyciężonych wrogów,
                      podejrzewam,ze jesteś jednym z nichsmile
                      Ubrania wystawiłam raz jak miałam nóż na gardle. Ciuchy nie sprzedały sie,
                      oddałam je za mleko dla dzieci.
                      Nie rzucaj oskarżeń pod moim adresem
                      • justinka_27 Re: Życie nas nie rozpieszcza... 10.10.09, 22:10
                        Zabeczka nie rzuciła oskarżenia, a jedynie zadała pytanie. Ja nie
                        jestem Twoim wrogiem internetowym smile, nie znam Cię z całą pewnością,
                        a znalazłam dokładnie te same informacje i dane, ponieważ sama je
                        zamieściłaś w necie w innych ogłoszeniach. Znaleźć je wpisując w
                        wyszukiwarkę maila to żadna filozofia wink Zapytała zapewne dlatego,
                        że nie brak osób zbierających rzeczy w celu sprzedaży... a nie każdy
                        oddający sobie życzy by to co oddaje darmo zostało dalej odsprzedane
                        i tyle. Żeby nie było niedomówień ja również Cię nie oskarżam i w
                        żadnym wypadku nie twierdzę, że zbierasz rzeczy na handel... piszę
                        jedynie dla wyjaśnienia. Gdyby zabeczka nie zapytała zrobiłby to
                        pewnie ktoś inny kto by Cię sprawdził i znalazł ogłoszenie o
                        sprzedaży. Tak to już niestety jest, że jak się prosi o pomoc to
                        trzeba się czasem potłumaczyć i dać "prześwietlić".
                        • qwertyy14 Re: Życie nas nie rozpieszcza... 10.10.09, 22:15
                          Wybaczcie, ale na podstawie moje maila nie znajdziecie takich danych. Posiada je
                          tylko Blanka. Sprawdzałam-zapewniam
                      • zabeczka84 Re: Życie nas nie rozpieszcza... 11.10.09, 16:07
                        tak jak na pisała justinka nie rzucam oskarżeń, normalnie i kulturalnie
                        zapytałam o to dlaczego sprzedajesz ubrania o które prosisz. Nie znam Cie, nie
                        znam żadnych twoich rzekomych wrogów.
                        Fakt być może zbyt pochopnie podałam te dane, za co przepraszam, jednak podanie
                        linków do ogłoszeń ujawniłoby tych danych znacznie więcej.
                        Po za tym, ale tak juz na marginesie, najpierw zaparłaś sie ze takiego
                        ogłoszenia nie ma, a potem cytuję :
                        > Ubrania wystawiłam raz jak miałam nóż na gardle. Ciuchy nie sprzedały sie,
                        > oddałam je za mleko dla dzieci.
                    • bj32 Hallo! 11.10.09, 10:40
                      Po pierwsze: Jeśli Qwerty sama nie poda żadnych danych, to Wam tego
                      nie wolno. GIODO się kłania.
                      Po drugie: poproszę pięknie o linki do owego handlu. I dokładne
                      wyjaśnienie, co i jak. Bo na razie to jest takie sobie gadanie,
                      mające na celu zniechęcenie nowej forumowiczki. Właśnie takim akcjom
                      zawdzięczamy, że "jesteśmy zołzy i tworzymy Towarzystwo Wzajemnej
                      Adoracji".
                      Albo jakieś dowody poproszę, albo poniechać pustych oskarżeń.
                      Rozumiemy się? Jeśli nie chcecie publicznie, to może być i na priv,
                      ale nie bić mi się tutaj.
                      • mamaroksany Re: Hallo! 11.10.09, 14:37

                        kobiece


                        dziewczęce

                        chyba o to chodzi
                        • bj32 Re: Hallo! 11.10.09, 15:28
                          Ale to z lipca jest, a mamy połowę października. Może dziewczyna
                          sprzedała, bo potrzebowała gotówki. Jakoś wielkiego handlu tu nie
                          widzę...
                          • drugi-pingu35 Re: Hallo! 11.10.09, 16:02
                            Mi tez sie wydaje , ze to nic wielkiego. W każdym razie nie nahapała
                            sie za bardzo big_grin
                            Może pilnie potrzebwała pieniedzy...
                          • zabeczka84 Re: Hallo! 11.10.09, 16:13
                            bj z lipca są również prośby qwertyy14 o taką pomoc, nie tu, na pchlim targu np:
                            www.pchlitarg.com/category-oddam-id-14059.html
                            natomiast ogłoszenie o które zapytałam autorkę wątku jest z końca sierpnia. Link
                            podesłałam Tobie na priv
                      • zabeczka84 Bj32 11.10.09, 16:08
                        tak jak prosisz, napisałam na priv
                        • bj32 Re: Bj32 11.10.09, 16:19
                          Owszem. Dane widoczne w necie. Nie będziemy tu jednakowoż wrzucać.

                          Koleżanka Qwerty nas pożegnała, ponieważ ją zgnębiłyśmy. Sądzę, ze
                          możemy zakończyć temat.
    • mamaroksany Re: Życie nas nie rozpieszcza... 11.10.09, 14:45
      Obecnie czekamy na komisję lekarską orzekającą stopień
      niepełnosprawności

      a na jakiej podstawie? bo nie sądzę zeby alergia czy wczesna astma
      uprawniała do orzeczeniu o niepełnosprawności?? wtedy miałaby
      miejsce sytuacja ze co drugie dziecko w Polsce byłoby
      niepełnosprawne... a te choroby w wieku 4 lat to wierz mi każda z
      nas matek to przeszła, sama mam dwoje dzieci i kilka lat wyjętych z
      zyciorysu własnie z powodu alergii, zapalenia oskrzeli, płuc
      kończacych się w szpitalach oraz napadów duszności w nocy.
      • zabeczka84 Re: Życie nas nie rozpieszcza... 11.10.09, 16:23
        Tak tylko jeszcze w kwestii wyjaśnienia, była juz na forum jedna taka co
        otworzyła ciuchbudę poniekad z pomocy otrzymanej z tego forum, sama równiez
        pomogłam... złe słowo, wsparłam kilka dziewczyn które tej pomocy nie potrzebowały.
        Nie twierdzę i zreszta nic takiego nie napisałam, by qwertyy była oszustką
        czy naciagaczką
        . Jednak zastanowił mnie fakt chęci sprzedaży ubrań,
        jesiennych oraz zimowych, w tym butów itp w rozmiarach o które tu prosi. Żadna
        rozsądna osoba nie pozbędzie się ubrań z końcem sierpnia by poprosic o takie
        same na poczatku października. Link do danego ogłoszenia ma Bj32 na privie gdyż
        zawiera zbyt dużo danych osobowych.
        Po za tym, po ogłoszeniach które qwertyy zamieszcza widać że radzi sobie jak
        moze, m.in dając ogłoszenia że podejmie pracę i pod tym względem niczego nie
        mozna jej zarzucić.
        • gabi683 Re: Życie nas nie rozpieszcza... 13.10.09, 17:29
          bez przesady nie widze tu wielkiego handdlu aby kase taczkami
          wywoziła ,troche dystasu.
          Mojej kolezanki dziecko dostalo rete bo ma ciezka astme
          oskrzelowa,jak widac mozna.
          • kroliczyca80 Re: Życie nas nie rozpieszcza... 13.10.09, 19:49
            Ale czy to musi być wielki handel, żeby było nieuczciwie? Sama kilka
            dni temu miałam ochotę oddać autorce wątku pakę swoich ciuchów
            36/38. Nie poczułabym się dobrze, gdybym za chwilę znalazła je w
            sprzedaży na allegro czy gdziekolwiek indziej, za jakiekolwiek
            pieniądze. Nawet kilka złotych...uncertain
      • nglka Re: Życie nas nie rozpieszcza... 14.10.09, 15:12
        mamaroksany napisała:

        > a na jakiej podstawie? bo nie sądzę zeby alergia czy wczesna astma
        > uprawniała do orzeczeniu o niepełnosprawności?? wtedy miałaby
        > miejsce sytuacja ze co drugie dziecko w Polsce byłoby
        > niepełnosprawne...

        jesteś w błędzie. po to jestta komisja, by orzekać czy siła choroby uniemozliwia normalne funkcjonowanie. W dzieciństwie moja alegrolog pulmonolog sama chcuiała mnie zgłosić ale z różnych względów do tego nie doszło (głównie brak zgody mojej matki).
        Mylisz pojęcia. Czym innym jest alergia na pomidory a czym innym jest alergia na wszystko niemalże, czego się dotkniesz, rany tak głebokie, że nie jesteś w stanie rozprostować rąk, oporność na leki, pogłebianie choroby, marsz alergiczny, stałe przyjmowanie sterydów wziewnie i duszności 24h na dobę.
        Łatwo oceniać nie mając pojęcia o temacie, niestety.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja