Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska

18.11.09, 23:33
Witajcie. Długo myślałam, czy prosić Was o pomoc... Nie dla mnie, dla mojej
koleżanki Magdy. Rodzina ta jest w ciężkiej sytuacji materialnej. Teściowe
wymówili im pokój, w związku z tym musieli wynająć mieszkanie. Dwa miesiące po
przeprowadzce ojciec dzieci stracił prace na skutek zwolnień w Porcie
Gdańskim.
Jej rodzina utrzymuje się z zasiłku dla bezrobotnych, zasiłku opiekuńczego z
tyt. wychowywania dziecka niepełnosprawnego, zasiłku pielęgnacyjnego i
zasiłków rodzinnych. Mają dwoje dzieci, które często chorują. Często brakuje
na jedzenie, środki czystości i podstawowe opłaty. Kacperek ma genetyczną
chorobę skóry- Rybia Łuska.
Pomagam im jak mogę, jednak sama mam ograniczone możliwości...
Magda mieszka w Gdańsku. Może ktoś mógłby im pomóc. Każda forma mile widziana.
Najpotrzebniejsze to środki czystości, jedzenie, kosmetyki do skóry atopowej,
lekarstwa na przeziębienie zimowe ubrania i buty...
To uczciwi ludzie. Warto im pomóc. Można w każdej chwili do nich podjechać i
sprawdzić na miejscu co i jak...
    • asiazych Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 19.11.09, 08:37
      Co im w tej chwili najbardziej potrzeba? W jakim wieku są dzieci? W jakim
      rozmiarze ubranka?
      • mama_nuli1 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 19.11.09, 11:55
        Natalka ma ponad 4 latka, rozmiar- 110- 116, wkładka buta- 18-19, Kacperek ma 3
        lata i rozmiar 98, długość wkładki w bucie- 15-16. Potrzebują najpilniej butów
        zimowych, kurtek, bielizny. Poza tym żywność i środki czystości. Dziękuję za
        zainteresowanie smile
        • papuzka_gda Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 19.11.09, 13:57
          w jakiej dzielnicy mieszkaja? Czy byli w opiece spolecznej, w
          Caritasie?
          • mama_nuli1 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 19.11.09, 15:21
            Dzielnica nazywa się Zakoniczyn. Czekają na pomoc docelową na żywność z MOPS, w
            kościele obiecali jakieś dary. To kropla w morzu...
            • papuzka_gda Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 19.11.09, 15:51
              Rozumiem,ze mieszkanie maja swoja? czy wynajmuja? Na Zakoniczynie
              raczej neima mieszkan komunalnych. Jak wyglada sprawa platnosci za
              mieszkanie-czy wystepowali o dofinansowanie do czynszu od gminy (przy
              wlasnosciowym tez mozna)? Sprobuj sie dowpeidziec w ktorej parafii
              byli-na tym terenie sa dwie a jednego proboszcza znam,bo to moja
              dotychczasowa parafia.
              • mama_nuli1 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 19.11.09, 16:06
                Magda z rodziną mieszka w mieszkaniu wynajmowanym. To ich wykańcza finansowo.
                Mają już dopłatę do czynszu. Jak będę wiedziała coś o parafii dam znak.
                • mamaroksany Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 19.11.09, 18:58
                  mama_nuli1 napisała:

                  > Magda z rodziną mieszka w mieszkaniu wynajmowanym. To ich wykańcza
                  finansowo.
                  > Mają już dopłatę do czynszu. Jak będę wiedziała coś o parafii dam
                  znak.

                  z tego co mi wiadomo nie ma czegoś takiego jak dopłata do czynszu w
                  wynajmowanym mieszkaniu, może ten czynsz jest dużo za duży i warto
                  pomyśleć o zmianie mieszkania, czy sa zapisani na listę oczekujących
                  na mieszkanie w urzędzie? czasem trzeba trochę podreptać i można
                  wydreptać mieszkanie socjalne smile


                  www.ragi.jojo.pl gdzie j=y
                  • mira59 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 19.11.09, 23:19
                    "z tego co mi wiadomo nie ma czegoś takiego jak dopłata do czynszu w
                    wynajmowanym mieszkaniu, może ten czynsz jest dużo za duży i warto
                    pomyśleć o zmianie mieszkania, czy sa zapisani na listę oczekujących
                    na mieszkanie w urzędzie? czasem trzeba trochę podreptać i można
                    wydreptać mieszkanie socjalne"

                    Jest, wystarczy mieć prawo do zamieszkiwania w danym mieszkaniu; w
                    tym przypadku wystarczy umowa najmu.
                  • mama_nuli1 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 20.11.09, 15:15
                    Chyba nie znasz realiów Gdańska. Mojej znajomej synek ma SMA i 2 lata walczyki o
                    mieszkanie. Nie mają najmniejszych szans. Jeśli chodzi o dopłaty to nie mają do
                    wynajmu tylko do czynszu odprowadzanego do spółdzielni.
                    • mamaroksany Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 20.11.09, 15:33
                      mama_nuli1 napisała:

                      > Chyba nie znasz realiów Gdańska. Mojej znajomej synek ma SMA i 2
                      lata walczyki
                      > o
                      > mieszkanie. Nie mają najmniejszych szans. Jeśli chodzi o dopłaty
                      to nie mają do
                      > wynajmu tylko do czynszu odprowadzanego do spółdzielni.


                      a my znamy rodzinę co po kilku miesiącach dreptania dostała
                      mieszkanie do remontu - komunalne, tak więc jak się chodzi bo musi
                      to się ma. Natomiast tę dopłatę to nie mają oni wynajmujący tylko
                      najemca główny co albo powiększa jego portfel albo uszczupla opłatę
                      za wynajem, no chyba że to jest tej rodziny mieszkanie bo do końca
                      nie rozumiem tego wynajmu czy niewynajmu - mniejsza o to.

                      praca legalna nie zawsze jest lepiej płatna, no chyba, że ktoś nie
                      jest nigdzie zarejestrowany i potrzebuje ubezpieczenie zdrowotne
                      • slonko1335 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 20.11.09, 20:28
                        Jeżeli mają umowę najmu a na umowie jest kwota dla właściciela mieszkania oraz
                        zobowiązanie robienia wszystkich opłat przez wynajmujących to dopłata do czynszu
                        jednak im zmniejsza wydatki.
                      • aurinko Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 21.11.09, 12:22
                        mamaroksany napisała:

                        > a my znamy rodzinę co po kilku miesiącach dreptania dostała
                        > mieszkanie do remontu - komunalne, tak więc jak się chodzi bo musi
                        > to się ma.

                        Jedna jaskółka wiosny nie czyni, niestety taka rodzina po prostu miała wyjątkowe szczęście, tysiące rodzin są w tragicznej sytuacji i mimo "dreptania" nic nie mogą wskórać. Doskonale wiesz, że mieszkań komunalnych nie wystarcza dla wszystkich.
            • mari40 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 19.11.09, 15:56
              mama_nuli1 napisała:

              > Dzielnica nazywa się Zakoniczyn. Czekają na pomoc docelową na żywność z MOPS, w
              > kościele obiecali jakieś dary. To kropla w morzu...


              Jeżeli w rodzinie dochód na osobe nie przekracza minimum socjalnego,to z MOPSu mogą starać sie o zasiłek okresowy,jak równiez zasiłki celowe,nie tylko na żywność,ale równiez na bardzo pilne bieżące potrzeby
              • mama_nuli1 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 19.11.09, 16:09
                Z tego co wiem na razie innej pomocy z opieki nie dostaną. Najlepszym wyjściem
                byłoby znalezienie dla Krzyśka stałej legalnej pracy.
                • mari40 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 19.11.09, 16:14
                  jak możesz to podpytaj swoją znajomą jaki mają dochód,jesli nie przekracza 360 złoty na osobe,to napewno moga pisać o zasiłek okresowy,o pomoc w zakupie leków itp,
                  jak trzeba to pisz na priv moge podpytac u nas w MOPS,
                  pracy niestety nie mam zresztą daleko mieszkam,ale może uda sie mu coś znależć,niekoniecznie w zawodzie,mój mąż też nie pracuje w zawodzie,ale ważne że pracuje
                  • mama_nuli1 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 19.11.09, 21:59
                    Parafia p.w. św. Judy Tadeusza
                    • papuzka_gda Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 21.11.09, 14:25
                      uuu to tu nie pomoge-bo moja parafia to po sasiedzku, Św. Krzysztofa i tego
                      proboszcza znam.
                      • malgorzatazak Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 22.11.09, 00:33
                        Jak już napisałam w innym poście to tu też się dopisze,
                        doskonale pamiętam Magde z ''noworodka'',
                        czytałam o niej,
                        o chorobie jej synka.
                        Szkoda mi bardzo, że przez prawie 2 lata ,
                        nic w jej sytuacji sie nie zmieniło,
                        a może nie chce, może tak łatwiej...
                        • papuzka_gda Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 22.11.09, 10:13
                          dlatego ja zawszew powtarzam: dawajmy WĘDKĘ a nie juz zlowiona rybe.
                          Dawanie ryby jest dobre na RAZ...ale nie na stale...i efekty sa pozniej
                          niestety do przewidzenia...Przykre
                        • mama_nuli1 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 22.11.09, 13:10
                          Było lepiej, przez rok jak u teściów mieszkali. Niestety Ci zmienili mieszkanie
                          na mniejsze i musieli się wyprowadzić. Niedługo potem Krzysiek stracił pracę...

                          Słuchajcie dziewczyny, Magda to porządna kobieta, zaradna, pracowita. Nie
                          napisałam tej prośby po to aby jej coś wytykać. Jeśli nie chcecie, nie
                          pomagajcie, ale też nie krytykujcie.
                        • foretka Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 22.11.09, 13:24
                          > Szkoda mi bardzo, że przez prawie 2 lata ,
                          > nic w jej sytuacji sie nie zmieniło,
                          > a może nie chce, może tak łatwiej...

                          A mnie zastanawia ten fragment Twojej wypowiedzi...
                          A co mogloby sie zmienic w niecale dwa lata, biorac pod uwage fakt,
                          ze jest dwoje dzieci, jedno chore, matka nie pracuje??
                          Nawet gdyby ojciec zarabial mase kasy to przez dwa lata nie ma szans
                          na diametralna zmiane. Oczekiwalas, ze kupia wlasne mieszkanie, nowe
                          auto i wyzdrowieje im dziecko?

                          Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Natalki (30.11.2008) i Paulinki (13.09.2004)
                          Zakątek Szczecińskich MaM!
                          Zaglądnij do Mateusza!
                          • mama_nuli1 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 22.11.09, 14:09
                            Mądre słowa smile
                          • slonko1335 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 22.11.09, 14:59
                            Zgadzam się z Foretką. Oni nie siedzą na tyłku i nic nie robią latami, facet
                            stracił pracę a za wynajem trzeba płacić...
                            • papuzka_gda Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 22.11.09, 16:04
                              Kasiu...ale za kazdy wynajem placic trzeba...w wiekszosci teraz nawet
                              zadatek/zastaw biora...wiec calkiem goly finansowo czlowiek nie da
                              rady niestety. Niestety i Zakoniczyn nie jest dobrze ustawiony
                              komunikacyjnie a dojechac jakos i za co trzeba. Nawet do Centrum nie
                              dojedzie sie jednym srodkiem komunikacji.
                              • slonko1335 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 22.11.09, 16:31
                                no to co maja zrobić iśc pod most? taniej będzie...
                                • papuzka_gda Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 22.11.09, 18:11
                                  Kasiu, nie o to mi chodzilo...moja kolezanka wynajmowala tez
                                  mieszkanie na Zakoniczynie...z 3 dzieci i mezem, 1 dziecko maja
                                  chore, ciagle po szpitalach...i jak si pogorszyla sytuacja to sie
                                  przeprowadzili kilometr dalej...tzn blizej centrum nawet, do gorszych
                                  warunkow, sarego budownictwa na Orunie Dolna...zaoszczedzili 300
                                  zl...zawsze cos,prawda? Zakoniczyn to w 99% nowe osiedle, zaledwie
                                  kilkuletnie.
                                  • slonko1335 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 23.11.09, 07:54
                                    Arleta ale tak naprawdę nie wiemy czemu wynajmują akurat to mieszkanie. Może
                                    właściciel to znajomy i maja po kosztach, może jako jedyny zgodził się ich
                                    tymczasowo zameldować albo dać legalna umowę (nigdy w życiu bym tego nie zrobiła
                                    gdybym była wynajmującą i miała wynająć rodzinie z dzieckiem)co jest ważne
                                    jeżeli chodzi o dodatek mieszkaniowy. Moi znajomi tez wynajmuja mieszkanie na
                                    najnowszym, strzeżonym osiedlu i nie płacą za wynajem nic, robią tylko opłaty,
                                    trafiło im się, właściciel wyjechał na kilka lat za granicę i szukał kogoś kto
                                    dopilnuje. Nie zakładajmy więc od razu, że szastają pieniędzmi mieszkając za
                                    dobrze bo mogliby się na gorsze i tańsze przeprowadzić, nie znamy szczegółów.
                                • mama_nuli1 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 22.11.09, 22:20
                                  Kasiu, masz rację.
                                  Wiadomość z ostatniej chwili. Rodzice zawieźli 3 letniego Kacperka do szpitala,
                                  miał wysoką gorączkę, spuchł. Wezwana karetka oświadczyła, że prowadzi tylko
                                  wizyty, a do szpitala muszą dojechać sami. Co za kraj!!!!!!!!
                                  Magda nie ma obecne żadnych pieniędzy. Nawet nie ma na jedzenie do szpitala....
                                  Martwię się o Kacperka... sad(((((((((
                                  • zuzka771 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 22.11.09, 22:44
                                    Karetka zawozi pacjenta w stanach zagrożenia życia. Nawet gdyby
                                    zawieźli małego do szpitala, nie wzięliby matki czy ojca do karetki.
                                    Tak czy inaczej, musieliby dojechać na własny koszt, takie czasy,
                                    taki kraj, nasza Ojczyzna Polska.
    • zuzka771 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 22.11.09, 22:41
      Myślę, że z kosmetykami przy rybiej łusce należałoby ostrożnie
      postępować, z pewnością dziecko ma specyfiki konkretne od lekarza,
      nawet balsamy czy inne kremy. Taka skóra jest bardzo wrażliwa.
      Nie mają możliwości wrócić do jej rodziców? Zawsze koszty utrzymania
      byłyby niższe.
      Na przeziębienie dobry i tani sposób to syrop z cebuli i miodu,
      podawany codziennie, kilka razy dziennie. Wzmacnia odporność
      organizmu, leczy pierwsze objawy przeziębień. Do tego maść Wick
      rozgrzewająca. Inhalacje na katar: 2 torebki rumianku zaparzyć w 2
      litrach wody, dodac 2 łyżki soli kuchennej, ustawić przy łóżu
      chorego - nawilża powietrze, działa ściągająco na śluzówki nosa.
      Proszę nie przyjąć tego jako złośliwość, ja tak lecze swoje dzieci.
      Era antybiotyków na byle kaszel skończyła się u nas 2 lata temu.
      Niech próbują do Caritasu, proszą co łaska a ksiądz parafian w
      potrzebie niech wspomoże. Niech pisza o zapomogi do MOPS-ów, jeśli
      państwo nie jest w stanie zapewnić pracy to niech płaci zapomogi.
      • mama_nuli1 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 22.11.09, 22:54
        Ludzie czy wy nie rozumiecie co się dzieje? Dziecko jest w szpitalu a Magda nie
        ma kasy, żeby sobie chleb i coś do chleba do tego cholernego szpitala kupić.
        Byli w opiece, byli w kościele. Krzysiek codziennie szuka pracy.
        Nie mogą wrócić do jego rodziców. To ludzie, których nie obchodzi los syna i wnuków.
        Ja przepraszam, ale jeśli 3 letnie dziecko nie oddaje moczu, ma prawie 40 stopni
        to nie jest to zagrożenie życia?
        Co do kosmetyków to na teraz potrzebny jest Alantan w maści- kilka tubek. Kacper
        reaguje dobrze na kosmetyki na wodzie termalnej: La Roche Possay, Iwostin i t.p.
        • zuzka771 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 22.11.09, 23:20
          Nie oddaje moczu bo ma wysoką goraczkę, byc może mało piło w ciągu
          ostatnich godzin, chyba, ze jeszcze gorączkuje i wymiotuje, to
          normalne, że nie oddaje moczu. Prawie 40 to jeszcze nie 40 i nie
          ponad 40*c. Pytam co z tego, że dziecko wziełaby karetka, skoro nie
          wziełaby rodzica? Podejrzewam, że lekarzez pogotowia dali coś
          przeciwgorączkowego. Jeśli uważają to za stan zagrażający życiu to
          niech złożą skargę na ten zespół, który do nich przyjechał i nie
          udzielił pomocy.
          Ja przeprasza, żeśli pogotowie miałoby wozić wszystkie dzieci z
          stanem gorączkowym to wszyscy inni chorzy umarliby niedoczekawszy
          się pomocy.
          Ja się starałam zrozumieć sytuację, czemu się tak gorączkujesz?
          Co do kosmetyków, to w koncu na dziecko bierze matka zasiłek
          pielęgnacyjny w kwocie 213 zł więc na maści spokojnie wystarczy.
          • mama_nuli1 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 23.11.09, 00:08
            Po pierwsze zasiłek pielęgnacyjny wynosi 153 zł a nie 213.
            Po drugie Kacperek został w szpitalu z podejrzeniem zapalenia nerek. sad
            Bardzo proszę osoby, które nie chcą pomóc o nie przeszkadzanie.
            • zuzka771 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 23.11.09, 07:32
              Po drugie, jeśli dochód na członka rodziny nie przekracza 583zł, do
              pielęgnacyjnego jest dodatek w wysokości 60zł na rehabilitację i
              inne, łącznie, jakby nie było 153+60 daje 213. Wiem, bo ja tak mam.
              Po trzecie wyobraź sobie, że się zainteresowałam i nawet
              zastanawiałam, jak pomóc, ale twoja postawa mnie zniechęciła.
              • papuzka_gda Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 23.11.09, 09:35
                Dokladnie...Rozumiem,ze chcesz pomoc ale niestety trzeba troche wiecej
                pokory a nie gorączkowania się
                • slonko1335 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 23.11.09, 09:41
                  Znam Ewę i rozumiem to "gorączkowanie się" ona to odebrała po prostu jako atak
                  na siebie. Sama mając niełatwą sytuację stara się pomóc dziewczynie ale po
                  prostu nie da rady we wszystkim a od razu dostała rady, że powinni się
                  przeprowadzić (co oczywiście kosztuje nie zapominajmy), że słabo się starają
                  jeżeli chodzi o mieszkanie komunalne, że powinna dawać dzieciom syrop z czosnku
                  i wykupić leki z zasiłku pielęgnacyjnego. Tylko co z resztą, samymi lekami
                  człowiek nie żyje...
                  • papuzka_gda Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 23.11.09, 09:56
                    Kasiu, rozumiem...ale sama wiesz ze w pewnych sprawach i kwestiach
                    potrzeby i czasu i pokory i pieniedzy.
            • bj32 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 23.11.09, 12:06
              "Bardzo proszę osoby, które nie chcą pomóc o nie przeszkadzanie."
              Dlaczego zakładasz, że jeśli ktoś nie chce dać czegoś materialnego, a
              stara się podpowiedzieć i dopytuje o szczegóły, to nie chce pomóc?
              Czy dawanie to Twoim zdaniem jedyna forma pomocy?
              • mama_nuli1 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 23.11.09, 12:55
                Nie, ale niech ta rada będzie sensowna. Magda zasiłki ma na jedzenie, na
                kosmetyki już nie starcza...
                Pokora powinna być po obu stronach.
                • madziuszka83 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 23.11.09, 22:15
                  Witam wszystkie drogie mamy .Dziękuję ci Ewuś za bezinteresowną pomoc ,i
                  zrozumienie wszystkich którzy 'ROZUMIEJĄ".Dziękuję pani która m a dla naszego
                  syneczka buciki.Myślę że już wszystko zostało tu powiedziane , sprawy moich
                  rachunków , sprawy mopsu , karitasu , kościoła , powiem tyle wszędzie byliśmy i
                  załatwiliśmy wszystko co się dało ,ale na to trzeba poczekać od ręki nie dają ,
                  Cierpliwość .Po drugie ciężko człowiekowi pojąć pewne sprawy ale trudno .Mój
                  partner szuka wszędzie pracy , niestety jest ciężko , ale mam wiarę i nadzieję
                  , że mu się uda .
                  Jeśli są osoby które chcą pomóc bezinteresownie , na tą chwilę , będziemy
                  ogromnie wdzięczni.Potrzebujemy dla dzieci , żywnośc , moze buciki dla Natali ,
                  i ubranka dla niej na zimę , Kacperek już ma, oraz artykuły rysunkowe i
                  plastyczne , ponieważ na tą chwilę nie stać nas kupić .
                  Wszystkim mamą dziękuję za słowa otuchy i zrozumienie.
                  • slonko1335 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 23.11.09, 22:19
                    Jak się czuje Kacperek?
                    • madziuszka83 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 23.11.09, 22:32
                      Kacperek ma ostra infekcję drug moczowych , możliwośc zagrożenia grużliczego
                      ale to nie jest pewne , to podejżenie, gorączkuję , wczoraj dostał 2
                      antybiotyki , razem przyjoł 3 kroplówki , będzie miał robione usg brzuszka ,
                      bo coś nie tak jest, Trochę tego jest , teraz śpi , ogólnie jest pogodny , jak
                      nie m a gorączki i jak to nasz nynek broi smile.Dobranoc
                    • wcjb.biuro Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 23.11.09, 22:34
                      slonko1335 napisała:

                      > Jak się czuje Kacperek?
                      Piszę w imieniu Magdy, która poszła się położyć. Dziewczyna wczoraj w nocy nie
                      spała...
                      Kasiu, Kacperek ma bakterie w moczu, ogólny stan zapalny. Całe szczęście, ze w
                      porę trafił do szpitala, bo jeszcze kilka godzin i mogło się sepsą skończyć!
                      Dostaje dożylnie antybiotyk, w szpitalu będzie minimum 7 dni. Ma dobrą opiekę,
                      szpital na Polankach cieszy się niezłą opinią.
                      Lekarze zalecają wzmacniającą dietę. Dużo owoców, soki, jogurty probiotyczne.
                      Magdę na to nie stać, zwłaszcza, że MOPS opóźnia wypłatę zasiłków. Dziś wpłacili
                      tylko pielęgnacyjny...
                      Jeśli ktoś chciałby pomóc, kupić choćby kg bananów, czy litr soku pomarańczowego
                      udzielę na privie informacji, na którym oddziale leży mały. Z góry dziękuję.
                      Pozdrawiam.
                      • demonii.larua Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 24.11.09, 18:33
                        A może mógłby ktoś odebrać z Sopotu zakupy jakieś, bo czasowo ostatnio nie
                        wyrabiam. Chyba że w czwartek może pojechałabym na Polanki (o ile trafie, bo ja
                        topograficzny matoł jestem). Wiele kupić nie dam rady, ale coś tam wyskrobię.
                        Wysyłam na priv numer telefonu, poproszę o kontakt ewentualnie.
                        • aurinko Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 24.11.09, 19:10
                          Ja mogę sfinansować jakieś zakupy ale nie dam rady biegać po sklepach i jechać do szpitala, bo sama nie najlepiej się czuję. Mieszkam we Wrzeszczu. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł jak to zorganizować to proszę o kontakt na maila gazetowego.
                          • phantomka Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 24.11.09, 20:38
                            To ja moze napisze, co dzisiaj kupilam ze spozywki, zeby nie
                            dublowac i kupic np. cos z chemii:
                            Dżemy
                            platki kukurydziane
                            jogurty
                            makarony
                            maka
                            cukier (ale tylko kg)
                            kasza manna
                            troche warzyw
                            banany, jablka
                            soczki w malych kartonikach
                            cos do chleba
                            Kurczak (nie wiem dokladnie, ile tego bylo, dwie takie tacki)
                            Olej
                            Ryż
                            • wcjb.biuro Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 24.11.09, 20:49
                              Phantomka dzięki wielkie.

                              Dziękuję dziewczyny za odzew. Magda dziś nocuje u Kacperka w szpitalu.
                              • mama_nuli1 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 24.11.09, 20:54
                                Kurczę, znowu zalogowałam się przez służbowy mail. Jakby co to wcjb i mama_nuli1
                                to ja Ewa smile
                                • bj32 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 30.11.09, 07:49
                                  Postaraj się pilnować, bo trochę zgłupiałam... No i gadanie z dwóch
                                  nicków jest niezgodne. Tym razem odpuszczam, bo się przyznałaś do
                                  pomyłkismile
                            • mama_nuli1 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 24.11.09, 21:18
                              phantomka napisała:

                              > To ja moze napisze, co dzisiaj kupilam ze spozywki, zeby nie
                              > dublowac i kupic np. cos z chemii:
                              > Dżemy
                              > platki kukurydziane
                              > jogurty
                              > makarony
                              > maka
                              > cukier (ale tylko kg)
                              > kasza manna
                              > troche warzyw
                              > banany, jablka
                              > soczki w malych kartonikach
                              > cos do chleba
                              > Kurczak (nie wiem dokladnie, ile tego bylo, dwie takie tacki)
                              > Olej
                              > Ryż
                              >
                              >
                              Phantomka dowiedziałam się, że kupiłaś nieco więcej. Dziękuję Ci bardzo.

                              Wiecie co, sama mam ogromne problemy finansowe, firma nam pada. W innej sytuacji
                              sama bym pomogła. 2 tyg. temu zrobiłam im zakupy przez internet, opłaciłam jakiś
                              rachunek, ale więcej nie dam rady...
                              Mam nadzieję, że nigdy nie będę musiała prosić o taką pomoc. Lecz gdyby tak się
                              stało, obym trafiła na takie dziewczyny jak Wy.
                              WIELKIE DZIĘKI!!!!!!!!!!!!!!!!!
                              • nioma Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 24.11.09, 21:49
                                czy przez te miesiace kiedy partner jest zarejestrowany urzad nie mial dla niego
                                zadnej pracy? nawet interwencyjnej?
                                moze w ekipie budowlanej?
                                magazyny?
                                obi, auchan itp sklepy? tam bardzo czesto potrzebuja pracownikow na nocne zmiany
                                do rozladowywania towarow i ukladania na polkach.
              • nioma Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 24.11.09, 22:02
                Najwyrazniej tak.
                Dac, pomoc ale nie pytac bo mozna szanowna pania urazic.
                Jak dla mnie taka postawa to idealny sposob zeby zrazic do pomocy danej osobie.
                • nioma Re: zle podpielam 24.11.09, 22:03
                  zle podpielam powyzszy post, dotyczyl odpowiedzi na wypowiedz cytowana ponizej:


                  Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska
                  bj32 23.11.09, 12:06 Odpowiedz
                  "Bardzo proszę osoby, które nie chcą pomóc o nie przeszkadzanie."
                  Dlaczego zakładasz, że jeśli ktoś nie chce dać czegoś materialnego, a
                  stara się podpowiedzieć i dopytuje o szczegóły, to nie chce pomóc?
                  Czy dawanie to Twoim zdaniem jedyna forma pomocy?
                  • mama_nuli1 Re: zle podpielam 24.11.09, 22:27
                    Krzyś by do samego diabła o pracę poszedł. Szukał w marketach budowlanych,
                    codziennie jeździ na budowy, szuka pracy. Niestety na Pomorzu o pracę nie jest
                    łatwo.
                    • nioma Re: zle podpielam 24.11.09, 22:32
                      A multikina?
                      Moze w ekipach sprzatajacych na noce? To ciezka praca wiec moze beda wolne miejsca.
                      • mama_nuli1 Re: zle podpielam 25.11.09, 00:12
                        Krzysiek przerzucał węgiel w Porcie Gdańskim, nie boi się pracy. Wszędzie proszą
                        o podanie o pracę z CV i nic z tego nie wychodzi.
                        • papuzka_gda Re: zle podpielam 25.11.09, 00:29
                          przeslij prosze jego cv na mojego maila-kolezanki maz szuka caly czas
                          ludzi do pracy fizycznej przy Auchan (teraz akurat w tym
                          miejscu)...to dosc blisko od Zakoniczyna. Co prawda,jest teraz
                          sluzbowo poza Gdanskiem ale postaram sie przeslac. Nic nei obiecuje.

                          Inny znajomy szukal ostatnio pracy fizycznej (niewykwalifikowany
                          pracownik) jakiemus kuzynowi z poludnia Polski i znalazl bez
                          znajomosci. Moze trzeba troszke wiecej poszukac?

                          Jakie Krzysiek ma kwalifikacje-moze jak tu napiszesz to bedzie
                          łatwiej cos doradzic,pokierowac
                          • nioma Re: zle podpielam 25.11.09, 08:25
                            mamo nulli> nie mialam na mysli, ze on sie pracy boi. Podpowiadam
                            tylko miejsca, gdzie moze byc latwiej o prace ze wzgledu na trudne
                            warunki.
                            • madziuszka83 Re: zle podpielam 25.11.09, 21:18
                              Witam wszystkich dziękuję z całego serducha za pomoc , i Pani która wczoraj
                              przywiozła zakupy , jest Pani wspaniałym człowiekiem .
                              Jeśli chodzi o pracę w hipermarketach trzeba mieć książeczkę sanepidowską ,
                              której niestety nie posiada.Mój partner szuka ciągle pracy , i stara się jak
                              może , to niestaranność , tylko szczęśćie będzie jeśli znajdzie coś.
                              • slonko1335 Re: zle podpielam 25.11.09, 21:43
                                Magda wyrobienie książeczki nie jest problemowe bardzo, nie trwa długo i nie
                                kosztuje wiele. Może popytałby się czy ma szansę na taka pracę a jeśli tak to
                                zrobił tą książeczkę. Mi to zajęło całe 3 dni i kosztowało 35 zł bodajże ale
                                fakt to dość dawno już było bo w czasach studenckich.
                                Inną sprawą jest, ze do marketów niby ogłoszenia są ale jak już przyjdzie co do
                                czego to chcą osoby uczące się, na rentach lub emeryturach...ale niech się
                                dowie, może akurat..
                                • papuzka_gda Re: zle podpielam 25.11.09, 22:15
                                  Magda, pisalam do Ewy,zeby dościslic to CV ktore mi przeslala.
                                  • mama_nuli1 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 26.11.09, 00:01
                                    Jutro odeślę CV.
        • bj32 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 30.11.09, 07:40
          Mama_nuli, jest obowiązek alimentacyjny rodziców w stosunku do
          dzieci. Może Krzysiek powinien poinformować o tym rodziców? Ma trudną
          sytuację, zatem należy mu się, jak psu micha. Nie ma, że oni mają
          syna gdzieś. Idzie do nich i mówi: "Mamusiu, tatusiu, albo pomożecie
          trochę dobrowolnie, albo sąd was do tego przekona" i z bani. A jak
          się sytuacja wyrówna, to będzie im mógł podziękować za wsparcie i
          wypiąć się na dalszą forsę. Wiem, że to mało przyjemne, ale chyba
          kiedy chodzi o dzieci, to wszystkie chwyty dozwolone?
    • zuzka771 Madziuszka 26.11.09, 08:28
      Czy twoje dziecko jest jeszcze w szpitalu? Czy robili mu posiew
      moczu, jaka wyszła bakteria? Czy proponują jakieś badania
      specjalistyczne po zakończeniu leczenia? Jeśli nie poproś o
      skierowanie do nefrologa, u chłopców już po jednej infekcji dróg
      moczowych wskazana jest diagnostyka w kierunku wad układau
      moczowego. Polecam stronę:

      forum.gazeta.pl/forum/f,22158,Reflux_moczowy_ZUM_wady.html
      • mama_nuli1 Re: Madziuszka 26.11.09, 11:33
        Kacperkowi posiew wyszedł ujemny. Miał USG. Czekamy na wyniki reszty badań.
        Jeśli nic złego nie wykażą może już jutro wróci do domu! smile
    • net79 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 26.11.09, 14:05
      w jakim wieku jest córka,bo nie doczytałam, może coś w ciuchach znajdę...
      • mama_nuli1 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 26.11.09, 14:52
        Natalka ma 4 latka i 4 miesiące. Nosi rozmiar na 110 cm.
        • mama_nuli1 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 27.11.09, 20:53
          Mam dwie wiadomości. Jedna dobra- Kacperek jest już w domku. smileDruga nie
          najlepsza to taka, że trzeba leki wykupić a nie ma za co sad
          • mama_nuli1 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 28.11.09, 22:47
            Kacperek zaczął gorączkować. Rodzice zawieźli go na Polanki, gdzie nie
            stwierdzono infekcji. Niestety ma złe wyniki krwi, leukocyty ponad 40 000 (górna
            norma- 13 000) sad
            Godzinę temu wrócili do domu, jutro jadą na badania, jak wyniki się nie zmienią
            mały zostaje w szpitalu...
            • phantomka Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 28.11.09, 22:57
              Rozmawialam dzisiaj z p. Krzyskiem i on mowil, ze w przychodni
              stwierdzili zapalenie pluc, dlatego tez dostal skierowanie do
              szpitala. Az dziwne, ze malego nie zatrzymali na diagnostyke.
              • mamasi Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 28.11.09, 23:00
                pewnie wolą dziecko wypuścić niż zostawić aby coś złapało jeszcze,
                wszystko przez to wariactwo grypowe
                • madziuszka83 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 28.11.09, 23:21
                  Witam okazało się w szpitalu iż niema nic osłuchowo , szmery na serduszku
                  tylko , a osłuchiwało go 2 lekarzy i nic , stwierdzili że to od kataru który
                  spływa i bardzo podrażnia gardełko, natomiast jest ostra infekcja dróg
                  moczowych ,jeśli jutro po badaniach nic się nie zmieni zostawią go w szpitalu
                  na leczenie , co bardzo nas martwi , bo ma złe wyniki krwi , mam nadzieję że
                  jutro zrobią mu biochemiczne badanie krwi .
                  • phantomka Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 28.11.09, 23:55
                    Zapomnialam przekazac podziekowania od p. Krzyska dla demonii.larua
                    i aurinko za zakupysmile
                    • natuszka2005 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 29.11.09, 00:40
                      Z tego wszystkiego zapomniałabym i j a jeszcze raz serdecznie dziękujemy
                      wam kochane kobitki za pomoc ogromne uściski dla was .Bardzo gorąco dziękujemy
                      za to co otrzymaliśmy .
                      • annie_2 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 29.11.09, 20:36
                        Życzę dużo zdrowia dla synka! Pozdrawiam!
                        Ps. Mam nadzieję, że buciki dobre.
                        • demonii.larua Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 29.11.09, 21:03
                          Daj znać, jak tam zdrowie małego.
                          Pozdrowienia
                        • madziuszka83 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 29.11.09, 22:37
                          annie_2 napisała:

                          > Życzę dużo zdrowia dla synka! Pozdrawiam!
                          > Ps. Mam nadzieję, że buciki dobre.

                          Hej serdecznie dziękujemy za buciki i resztę naprawdę bardzo gorąco.


                          Jeśli chodzi o synka jest nie najlepiej coś się dzieje złego .
                          Byliśmy w szpitalu na badaniu kontrolnym w związku z złymi wynikami z wczoraj
                          .Dziś wyniki wyszły rewelacyjne , wruciliśmy do domku było ok , niestety
                          gorączka zaczeła powracać teraz ma 38.9 , dostał na zbicie gorączki , czuwamy
                          nad nim i jutro do ogólnego.Bardzo nam się to nie podoba ,nie jest to
                          normalne , po za tym jutro nałożę nacisk na to by wykonano badania
                          biochemiczne to powinno wyjaśnić im co się dzieje jak i nam.
                      • bj32 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 30.11.09, 07:55
                        Natuszka, czyli Madziuszka - rozumiem, że i Ty zapomniałaś się
                        przelogować?

                        Dziewczyny, bardzo proszę o pilnowanie tego. Jeśli już koniecznie
                        musicie mieć po kilka nicków, co akurat jestem w stanie poją, to nie
                        używajcie ich na jednym forum. To naruszenie Netykiety. Będę zmuszona
                        ciąć pacynki, a Wy w nagrodę dostaniecie bana...
                        Zaznaczam, że na bany nie mam wpływu.
                        • mamasi Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 30.11.09, 11:09
                          no dokładnie, bo jak się czyta posty to człowiek juz się gubismile
    • madziuszka83 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 03.12.09, 08:57
      Dziewczyny mam prośbę , może słyszałyście że ktoś potrzebuje z tójmiasta
      pomocy domowej ?
      Szukam takiej dodatkowej roboty al e jak na razie bezskutecznie .Jakbyście coś
      słyszały dajcie znać .Będę wdzięczna.
      Kacperek jest w domku i nadal choruje , miał robione echo serduszka jest mała
      szparka między przedsionkami ale na razie ma prawo jeszcze być i powinna się
      zrosnąć tak mówi lekarza , będzie pod obserwacją , po za tym ma robione
      inhalacje , i dziś znowu gorączkuje , po za tym bolą go nóżki , lekarz
      stwierdziła że to sprawy wzrostowe .Tak to nawet gorączka go nie zraża by
      mamie napsocić. Pozdrawiam was wszystkie
      • aurinko Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 03.12.09, 09:37
        Witaj,
        Jednorazowo przed świętami na pewno coś by się znalazło jeśli chodzi o sprzątanie, mycie okien. Skontaktuj się ze mną na priv (aurinko@gazeta.pl).
        • aurinko Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 05.12.09, 09:28
          aurinko napisała:

          > Witaj,
          > Jednorazowo przed świętami na pewno coś by się znalazło jeśli chodzi o sprzątan
          > ie, mycie okien. Skontaktuj się ze mną na priv (aurinko@gazeta.pl).

          Rozumiem, że nie jesteś zainteresowana dodatkowym zarobkiem?
    • madziuszka83 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 04.12.09, 11:52
      rybialuska.blox.pl/html zapraszam
      • papuzka_gda Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 04.12.09, 14:57
        zobacz na www.trojmiasto.pl w dziale ogloszenia
    • madziuszka83 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 04.12.09, 22:11
      Witam przeglądam po kilka razy dziennie ale dzięki
      • mama_nuli1 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 04.12.09, 23:26
        Magda i Krzysiek codziennie wertują wszystkie ogłoszenia. Krzysiek jeździ po
        budowach, marketach i nic.
        • aurinko Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 05.12.09, 10:07
          mama_nuli1 napisała:

          > Magda i Krzysiek codziennie wertują wszystkie ogłoszenia. Krzysiek jeździ po
          > budowach, marketach i nic.

          Co z tego, skoro nie są zainteresowani nawet dorobieniem na święta.

          Chętnych nie brakuje i to są rzeczywiście osoby w potrzebie.
          • madziuszka83 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 05.12.09, 10:25
            aurinko napisała:


            Witam przecież odpisałam ci na email , nie rozumiem ,chyba że nie doszło , ja
            siedzę i się dziwię że ty nie odpisujesz , a ty od razu tak piszesz , jestem
            zainteresowana jak najbardziej .Może podaj gg swoje , wysyłam po raz kolejny do
            ciebie wiadomość , i mam nadzieję ze dojdzie , i nie obrażaj się smile

            > mama_nuli1 napisała:
            >
            > > Magda i Krzysiek codziennie wertują wszystkie ogłoszenia. Krzysiek jeździ
            > po
            > > budowach, marketach i nic.
            >
            > Co z tego, skoro nie są zainteresowani nawet dorobieniem na święta.
            >
            > Chętnych nie brakuje i to są rzeczywiście osoby w potrzebie.
            • aurinko Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 05.12.09, 11:47
              Niestety żadnego maila w tej sprawie nie otrzymałam, sprawdziłam w spamie i też nie ma, wygląda że w ogóle nic nie doszło. Jeśli wysłałaś i nie doszło to przepraszam. Gdybyś chociaż wcześniej na forum dała znać, że napisałaś to byśmy wcześniej do tego doszły smile
              gg nie mam, napiszę do Ciebie na gazetową pocztę, daj mi znać tutaj na forum czy dojdzie mail.
              • aurinko Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 05.12.09, 11:54
                Poprawiłam adres na podany niżej o2, bo mi gazetowy odrzuciło.
          • madziuszka83 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 05.12.09, 10:28

            Dnia 3 grudnia 2009 21:11 madziuszka83 <madziuszka83@o2.pl> napisał(a):

            > Hej tu Magda z e-mamy w sprawie pomocy domowej (madziuszka83).Konkretnie to
            ty byś była za interesowana? , czy może ktoś z znajomych ? Pozdrawiam cieplutko
            i dziękuję za odzew







            aurinko napisała:

            > mama_nuli1 napisała:
            >
            > > Magda i Krzysiek codziennie wertują wszystkie ogłoszenia. Krzysiek jeździ
            > po
            > > budowach, marketach i nic.
            >
            > Co z tego, skoro nie są zainteresowani nawet dorobieniem na święta.
            >
            > Chętnych nie brakuje i to są rzeczywiście osoby w potrzebie.
    • madziuszka83 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 05.12.09, 13:09
      ok wysłałam emaila jeszcze raz sprawdź czy jest''Łączność''
      • papuzka_gda Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 05.12.09, 15:42
        5 dni temu wyslalam do Ewy maila, z informacja zwrotna od mojej
        kolezanki, wkleje ją też tu:

        "Niech przyjdzie na budowe stabilator, ul. Nowy świat 42, Gdańsk-
        Osowa, koło Renk i pogada z kierownikiem robót firmy MEGA, oni ciągle
        kogos potrzebują na budowę".


        Dodam,ze innej dziewczyny mąż tam był i pracę (na razie dorywczą)
        otrzymał. Czy Krzysiek był sięmoże dowiadywać w Osowej?
        • madziuszka83 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 05.12.09, 19:01
          Witam byłam z moim krzyśkiem tam i pytał się kierownika Stabilator jak i
          kierownika MEGA i powiedzieli ze nie przyjmują a kierownik Mega był zdziwiony i
          pytał kto wogóle takie bzdury panu powiedział sad tak że drogie panie tam nie
          przyjmują nikogo sad !!!!! pozdrawiam
          • madziuszka83 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 05.12.09, 19:13
            Może znacie jakieś budowy lub namiary jakieś macie gdzie mógł by podejść zapytać
            się o prace.
            • papuzka_gda Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 05.12.09, 22:31
              to nie budowa ale informacja Wam sie przyda

              ogloszenia.trojmiasto.pl/praca-zatrudnie/personel-kasowypomocniczy-gdansk-osowa-ogl1271464.html
              potrzebuja tez w innych marketach.

              W tych ogloszeniach jest tez praca na stacji paliw w rytmie 12h
              • papuzka_gda Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 05.12.09, 22:34
                moze aktualne-a to blisko Was
                ogloszenia.trojmiasto.pl/praca-zatrudnie/praca-fizyczna-kowale-blisko-obwodnicy-ogl2074043.html
                • papuzka_gda Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 05.12.09, 22:44
                  ogloszenia.trojmiasto.pl/praca-zatrudnie/personel-pomocniczy-market-budowlany-gdansk-oliwa-ogl1668371.html

                  przy inwentaryzacji ogloszenia.trojmiasto.pl/praca-
                  zatrudnie/inwentaryzacja-rumia-2021-grudnia-ogl2062431.html

                  ogloszenia.trojmiasto.pl/praca-zatrudnie/poszukujemy-osoby-sprzatajacej-ogl2073332.html

                  ogloszenia.trojmiasto.pl/praca-zatrudnie/pracownik-pomocniczy-produkcji-banino-k-gdanska-ogl2062625.html

                  ogloszenia.trojmiasto.pl/praca-zatrudnie/pracownik-sortowni-sortro1209-ogl2071055.html

                  ogloszenia.trojmiasto.pl/praca-zatrudnie/czlonek-ekipy-przeprowadzkowej-ogl2069324.html
                  • madziuszka83 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 05.12.09, 22:53
                    Witam chodził mi o namiary w sensie że ktoś ma kogoś ze znajomości w branży
                    budowlanej czy coś takiego może akurat by sie coś trafiło
                    Pozdrawiam
    • madziuszka83 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 08.12.09, 23:48
      rybialuska.blox.pl/html

      Zwracam się z prośbą do was może jednak ktoś słyszał że ktoś potrzebuje
      pomocy domowej w trójmieście , ktoś ze znajomych , będę wdzięczna za pomoc .
      • papuzka_gda Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 09.12.09, 13:21
        no nei zawsze mozna sluzyc pomoca o jakiej piszesz...coz, wydawalo mi
        sie ze wskazanie pewnych ogloszen to tez moze byc pomoc.
        • cayeene Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 10.12.09, 22:43
          magdo, napisałam do ciebie na maila gazetowego, nie wiem czy go sprawdzasz i czy
          dojdzie, dlatego informuję.
          • madziuszka83 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 11.12.09, 12:26
            cayeene napisała:

            > magdo, napisałam do ciebie na maila gazetowego, nie wiem czy go sprawdzasz i cz
            > y
            > dojdzie, dlatego informuję.

            Przepraszam dopiero dopatrzyłam i aktywowałam pocztę , przepraszam , jeśli
            mozesz wyślij jeszcze raz .
            • cayeene Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 11.12.09, 15:57
              poszło jeszcze raz.
              • mama_nuli1 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 18.12.09, 17:31
                Moje drogie pomocne e-mamy. Proszę o ponowną pomoc dla Magdy a przede wszystkim
                dla dzieci.
                Potrzebne są:
                kosmetyki do skóry atopowej dla Kacperka (info na priv),
                jedzenie dla dzieci: jogurty, płatki, mleko UHT, ser żółty, wędliny, jabłka,
                makaron (w razie pytań proszę do mnie pytać)jak ktoś może podzielić się domowymi
                dżemami i sokami byłoby wspaniale smile,
                kombinezon zimowy i rajstopki ciepłe dla Kacperka- rozmiar: 92-98
                rajstopki i ubranka dla Natalki- rozmiar 110
                jakby któraś z Was znalazła jakiś niepotrzebny sweterek lub bluzeczkę w
                rozmiarze 42 to Magda byłaby wdzięczna...
                proszek do prania, płyn do płukania, kaczka WC,

                Z góry bardzo Wam dziękuję smile
                • madziuszka83 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 20.12.09, 21:41
                  Chcę serdecznie podziękować Panu co dostarczył paczuszki w dniu dzisiejszym za
                  takie podarunki ,dzieciaczki ogromnie się ucieszyły ,oczywiście nie które rzeczy
                  trafią pod choinkę.Dziękujemy z całego serca za okazaną pomoc i dobro .
                • ewik1976 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 20.12.09, 22:22
                  Napisałam maila na gazetową smile
      • madziuszka83 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 25.12.09, 22:25
        Zdrowych i pogodnych świąt Bożego Narodzenia szczęścia , spokoju , miłości
        wiary w Boga , i wszystkiego co najlepsze życzymy z Rodzinką i dziećmi.
        • ewik1976 Re: Pomóżmy Magdzie i jej rodzinie z Gdańska 19.03.10, 00:10
          Magdo, wysłałam kilka dni temu maila....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja