nioma
07.01.10, 09:08
znalazlam dzisiaj taki artykul na onecie, moze sie komus przyda:
"Metro": Wojsko Polskie opróżnia magazyny z żywności. Za trzy
tygodnie do kupienia będą setki ton taniego cukru, herbaty,
makaronu, ryżu i konserw mięsnych. Wszystko zdrowe, pełnowartościowe
i zdatne do spożycia - zapewniają wojskowi. Armia od lat
sprzedaje zbędne rzeczy - skarpetki, plecaki, menażki, kurtki - ale
ta wyprzedaż nie ma precedensu.
- Pierwszy raz na sprzedaż wystawiona będzie żywność. Wyjątkowa jest
też skala wyprzedaży" - mówi gazecie Małgorzata Golińska z Agencji
Mienia Wojskowego. I wylicza: 540 ton cukru, 200 ton makaronu, 100
ton grochu i fasoli, 60 ton ryżu, 270 ton chleba, herbaty
liściastej, przecieru pomidorowego, 240 ton konserw mięsnych (m.in.
mielonki, gulasze, pasztety), 60 ton konserwowanej słoniny, 5 ton
salcesonu saperskiego, 140 ton konserw rybnych (śledzie, makrele,
szproty).
W sumie do kupienia będzie ponad 1,8 tys. ton produktów. Ceny będą
znane w drugiej połowie stycznia. Teraz agencja sonduje, jak
wyglądają cenniki rynkowe podobnych towarów. Ale wiadomo, że - jak
zwykle w trakcie wojskowych wyprzedaży - będą spore upusty.
"Ciepłe zimowe kurtki sprzedawaliśmy niedawno po 4 zł, kalesony
po 20 gr. Tym razem ceny też będą konkurencyjne, bo zależy nam
na tym, żeby to sprzedać" - zapewnia Golińska.