Swiadczenia-pomóżcie prosze.

14.01.10, 11:52
Prosze pomóżcie mi i doradzcie co robić.U mojego 3 letniego synka całkiem
niedawno zdiagnozowano autyzm wczesnodzieciecy.Ma też niedosłuch
przewodzeniowy.Regularnie od wrzesnia chodze z nim do logopedy a od listopada
do psychologa a nawet dwóch, bo pracuje z nim tez pani od dzieci
niedosłyszących.mamy stały kontakt z psychiatra dziecięcym.U laryngologa tez
regularnie badamy uszy.Czekamy w tej chwili na badanie audiologiczne słuchu.Ma
je miec 10 lutego.Bie stac nas na prywatne wizyty więc czekamy juz 2
miesiące.To badanie pozwoli na ustalenie strategii w leczeniu.Mamy nadzieje,że
to jest farmakologicznie odwracalne.Zreszta laryngolog tez tak uważa.
Ale własciwie nie o tym chciałam.
Pediatra synka powiedziała mi ze moge sie starac o zasiłek i świadczenie
pielegnacyjne.Zebrałam wszystkie zaświadczenia.Od laryngologa ksero karty
leczenia. Opinie od psychiatry, dwoch psychologów, logopedy i pediatry.No i
nie przyjęli mi tych dokumentów.Stwierdzili,że to nie jest żaden dowód,że
dziecko jest chore, bo jest kserokopia karty chorobowej tylko od
laryngologa.Wróciłam więc do wszystkich i po koleji słyszałam to samo.Ze
zawsze wystawiaja takie opisowe zaświadczenia,bo jako takiej karty nie
mają.prowadza zapiski owszem i to dość skrupulatnie ale pierwszy raz spotkali
sie z tym,że ktos chce kopie tych informacji.No i jestem w kropce.w starostwie
nie chca wziąść dokumentów ktore mam.Jestem załamana,bo z każdej strony tylko
pod górke.Mąz po wypadku samochodowym znalazł inna prace niz kierowca ale
marnie płatna.ja ze wzgledu na małego nie moge pojsc do pracy.Córki sie
uczą.Kredyt który wzielismy 2 lata temu trzeba spłacac.Nikt nietety nie jest w
stanie przewidziec co go w zyciu spotka.A z opieki na zasiłek sie "nie
łapiemy" bo przekraczamy minimum socjalne 351 złotych +rodzinne.Tylko,że nikt
nie bieże pod uwage,że na leczenie dziecka wydajemy pieniadze,że trzeba
zapłacic rachunki, spłacic zobowiązania no i jeszce przezyc jakoś!
Doszło do tego,że nie mielismy ostatnio na lekarstwa dla siebie,żeby sie z
przeziebienia wyleczyć.No i tak sie sama kurowałam,ze teraz mam zapalenie płuc.
Przepraszam,że sie tak żalę ale nie mam komu nawet tego wszystkiego powiedziec.
Zalezy mi wiec na tym,żeby załatwic te świadczenia tylko nie wiem jak do tego
drugi raz podejść,żeby mnie znowu nie wygonili!jesli ktos z Was ma jakies
doświadczenia w załatwianiu takich spraw to prosze o pomoc.dziekuje bardzo i
pozdrawiam serdecznie.
    • asiazych Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 14.01.10, 12:11
      Napisałam na prv-a
    • bj32 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 14.01.10, 13:40
      Przepraszam... Nie przyjęli Ci dokumentów, bo były to opinie lekarzy
      i terapeutów? Gdzie mieszkasz?

      Czy syn miał robioną tympanometri, otoemisję i ABR? Bo z samego
      audiogramu to się nic nie dowiesz, czy tam prawie nic [akurat mam
      niedosłyszącą córkę]. Porób kompleksowe badania, potem zanieś
      całą dokumentację - kserokopie, a na komisję weź ze sobą
      oryginały do wglądu. Oryginały należą do Ciebie i nikt nie ma prawa
      Ci ich zabrać.
      Wrzuć mi też, proszę, na priv, gdzie dokładnie składałaś te papiery i
      kto [personalnie] ich nie przyjął. Spróbuję się dowiedzieć, co jest
      grane.
      • renata.36 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 14.01.10, 14:51
        Odpisałam każdej z Was.Dziekuje za zainteresowanie i rposze potwierdzcie czy
        doszło, bo ja taka troche "niekumata" na tych forach.
        Wchodze i czytam przewaznie jak mam chwilę.Unieruchomiona zawodowo jeste a po 22
        latach fajnej pracy to taka troche samotność daje w kość.No tak bo ja to tako
        stara-młoda matka po czterdziestce.
    • pablisia Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 14.01.10, 18:28
      Zbierz wszystkie dokumenty i stań przed komisją ds orzekania o
      niepełnosprawności. Jeśli uznają, co dla mnie jest oczywiste, że dziecko wymaga
      stałej opieki, możesz ubiegać się o świadczenie pielęgnacyjne 520 zł. Od
      stycznia tego roku nie ma kryterium dochodowego, więc dostają wszyscy.
      • ata-07 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 14.01.10, 19:40
        U nas bylo tak: Skladałam wniosek o zas.piel. dla
        corki /astma,azs/razem z zaśw.od specjalisty/alergolog/ na komisję i
        ksera badań. Ok.2 tyg.przed komisją przyszło pocztą wezwanie na
        komisję,termin i żeby dostarczyć ksero karty chorobowej z ostatniego
        roku od specjalisty,rodzinnego i innych. Z tym wezwaniem i adnotacją
        kazdy lekarz wydał ksero karty,od ręki.
        • renata.36 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 14.01.10, 21:18
          Ale ja wam pisałam,że mnie nawet papierów nie przyjął pan,ktory siedzi w biurze
          i do którego sie te wnioski zanosi.Stwierdził,że mam za mało dokumentacji i
          nawet poddał po watpliwość to co mam.Wioec chciałam sie tu spytać, czy ktos ma
          dziecko autystyczne i na te chorobe załatwiał.Bo jak sie choruje nie wiem... na
          kregosłup to pewnie jakies przeswietlenia itp.A tu tego nie ma , co
          oczywiste.Więć nie moge stanąć przed komisją, bo najpierw KTOS musi ode mnie
          wziąć dokumentacje.komisje powołac itp. Nie wiem dlaczego trafiłam na taką a nie
          inną osobę przyjmująćą wnioski.Wydaje mi sie,że taki ktoś powinien odwalic
          biurakratyczną robote i zostawic wszystko Komisji a nie wypowiadac sie na tematy
          medyczne.Juz dzis jestem tak wkurzona,ze chyna pojade tam znowu .Oczywiście
          musze uaktualnic wszystkie zaświadczenia i opinie ,bo maja wazność tylko jeden
          miesiąc.
          • mamasi Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 15.01.10, 09:28
            Może idź do innej osoby, jak ona cię wyrzuci to do kierowniczki aby
            powiedziała co jest nie tak i co masz przynieść.Albo od razu tekst
            że byłaś w innym urzędzie i tam powiedzieli że ok...To mój ulubiony
            tekst gdy idę do urzędów, zaraz udaje mi się wszystko załatwićsmile
    • bj32 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 15.01.10, 11:44
      Napisałam Renacie na maila, co jeszcze ma robić. A tego pana, co nie
      przyjął dokumentacji, "bo tak", należałoby pozbawić premii.

      Mieszka któraś z Pomocnych w Rzeszowie albo okolicach?
    • ata-07 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 15.01.10, 12:43
      Reniu,ale chcesz złozyć w Powiatowym Centrum d/s Orzekania o
      Niepełnosprawności ? Ja tam składałam.
      • renata.36 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 15.01.10, 12:50
        Tak, dokładnie tam chcę złożyć.Mysle,że dzieki waszym radom uda mi sie przebrnąć
        drugi raz przez ta biurokracje.dziekuje Wam bardzo!
        Dzis mam w ogóle kiepski dzien.Synek przeziebiony, nie chce ćwiczyć ani,
        ani...Ja wnerwiona ale staram sie nie okazywać,bo ona jak barometr na
        pogodę.Moje nastroje mu sie udzielają.Jeszce wizyta kontrolna u pediatry i
        dylemat za co wykupić lekarstwa.Pozdrowionka smile
        • ata-07 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 21.01.10, 12:21
          Reniu,co z Wami ?
          • renata.36 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 23.01.10, 10:28
            Oj wybaczcie DZIEWCZYNKI!nie odzywałam sie długo, bo mały juz miesiąc jest
            przeziebiony, 5 razy u lekarza byłam.teraz bierze antybiotyk ale dalej kaszle
            jak choroba.Poza tym ja miałam zapalenie płuc.Córka była przeziebiona.Mąz juz
            tydzień na chorobowym w domu, bo leczył sie "na własną rekę" i ...sie nie
            wyleczył.kołowrót mam .Musimy sie wszyscy wykurowac, bo mamy wizyte w Rzeszowie
            28 stycznia i nie możemy tam nie pojechać.Dzieki wielkie,że o mnie
            pamietacie.Będę się odzywać.Ale nie chciałabym Was zanudzać swoimi sprawami zbyt
            często więc będe pisac jak się cos wydarzy.Kazdy ma swoje problemy i nie chcę
            niepotrzebnie i przesadnie skupiać Waszej uwagi na moich.Pozdrwiam serdeczniesmile
    • niewomeli5 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 26.01.10, 13:24
      Witaj,jestem mamą autystycznej dziewczynki,lat 11.Aby załatwić
      świadczenie pielęgnacyjne wystarczy orzeczenie o
      niepełnosprawności,żadna inna dokumentacja lekarska dziecka nie jest
      potrzebna.Załatwienie orzeczenia jeśli masz diagnozę autyzmu
      przebiega bardzo sprawnie,w moim przypadku były to dwa spotkania z
      psychologiem i jedna komisja.Orzeczenie o niepełnosprawności córka
      otrzymała na sześć lat.Jeśli chodzi o opiekę społeczną to na Twoim
      miejscu pomimo że przekraczasz kryterium dochodowe starałabym się o
      pomoc.W szczególnie uzasadnionych przypadkach osobom przekraczającym
      kryterium dochodowe może być przyznana pomoc,w Twoim przypadku jak
      najbardziej,jesteś w trakcie załatwiania świadczenia,dziecko jest
      niepełnosprawne,nie pracujesz itd.Proponuję zabrać ze sobą diagnozę
      dziecka,wszystkie udokumentowane wydatki(np.prąd,leki,im więcej tym
      lepiej)oraz podanie z uzasadnieniem.Życzę powodzenia.
      • renata.36 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 27.01.10, 13:23
        to bardze cenne informacje dla mnie, dziekuje.I mam prosbe , napisz co
        dołączałas do wniosku o swiadczenia pilęgnacyjne.Jka dokumentacje miałas.Bo ja
        jutro jade ponownie do Rzeszowa do Poradni Autyzmu i chciałabym wiedziec czego
        wymagac od nich.te wszystkie zaświadczenia które miałam do tej pory zostały
        odrzucone w starostwie powiatowym.pan ktory przyjmuje wnioski w ogóle nie
        przyjął mi dokumentacji.Pisałam już,że miała opinie i zaswiadczenia od
        psychiatry dzieciecego, logopedy, psychologa od dzieci autystycznych o dodatkowo
        od psychologa,ktory pracuje z dziecmi z niedosłuchem.Bo mój sym ma jeszce
        niedosłuch przewodzeniowy umiarkowany.No i jeszce opinie i karte choroby od
        laryngologa..Chciałabym na poczatku lutego złozyc wniosek ponownie ale tak żeby
        nikt sie do niczego nie przyczepił.Prosze więc napisz co powinnam do takiego
        wniosku dołączyć.Będe bardzo wdzięczna.Psmile
        • renata.36 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 27.01.10, 13:34
          A wracając do opieki społecznej to nie wiem jak do tego podejsc.Niestety nie
          chca mi pomóc albotak jak mówia nie maja mozliwości.Prosiłam te panie kilka razy
          ale odpowiadaja to samo.Ostatnio jak z nimi rozmawiałam to kazały wziąść jakies
          zaswiadczenie,ze byłam w Rzeszowie toMOŻE w marcu cos mi zwróca za dojazd.Jest
          to dla mnie strasznie stresujące tak dzwonic i pytac cały czas.Wniosek złozyłam
          w grudniu to został odrzucony.Wiele mnie to wszystko kosztuje, bo w tej chwili
          wszyscy jestesmy po chorobach, ja miałm zapalenie płuc.Mały kilka razy juz
          "odwiedzał" lekarza i cały czas jakis kaszel.Zapozyczona jestem i to tez spedza
          mi sen z powiek,bo do tej pory jakoś skromnie ale dawałam rade.A teraz mnie to
          wszystko przerasta.No nic... trzeba jakos dzwigac swój krzyżyk i miec
          nadzieje,ze będzie lepiej.
          • mamasi Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 27.01.10, 15:07
            z tego co kiedys mówiła jedna pani w MOPS-ie trzeba chodzic do nich
            i dowiadywac się, bo oni nie wiedza kiedy jakaś kasa im wpłynie.
            Spróbuj chociaż załatwic zwrot za djazdy - zawsze coś, potem może
            cos więcej się uda.Powodzeniasmile
            • renata.36 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 27.01.10, 15:19
              Chyba tak będe robić, bo zdesperowana juz jestem i mam bardzo nieciekawa
              sytuacje.Ale strasznie dużo mnie to kosztuje emocjonalnie.
              • ata-07 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 29.01.10, 18:03
                Reniu,czy coś udało Ci się załatwić ?
                • renata.36 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 29.01.10, 20:43
                  Kochana, jesli chodzi o pomoc społeczna to nic nie załatwiłam.Ale byłam wczoraj
                  z małym w Rzeszowie w Poradni autyzmu,chyba Ci o tym w skrócie pisałam.A do
                  opieki pójde dopiero chyba po 22 lutego jak będe miała zaliczone kolejne wizyty
                  w Rzeszowie.będe prosic o zaświadczenia i może chociaz za dojazdy mi zwrócą.A
                  jak nie to trudno.Więcej juz prawdopodobnie nie pójde,bo ja to normalnie
                  odchorowuję.Mało tego,że czuję sie jak ktos gorszy to jeszce odchodze z
                  kwitkiem.Straszne to dla mnie przezycie.Nerwy mi siadają.Dziekuje za
                  zainteresowanie.Nie przypuszczałam,że spotkam sie z takim
                  zrozumieniem.Pozdrawiam DZIEWCZYNKI!!!!
                  • ata-07 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 30.01.10, 13:25
                    O,to tak,jak ja,tez odchorowuję ten Gops i odchodze z kwitkiem,niech
                    ich... Wiesz,jak dadza Ci decyzję odmowną,to sie odwolaj,wszysciutko
                    dokładnie opisz,niech zaczną się trochę bać tego województwa. I w
                    GOPS-ie i w PCd/sOON. Zajrzyj na forum OPS.
                    • renata.36 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 30.01.10, 15:19
                      Ale wiesz co, te babki sa naprawde miłe.Nie traktuja mnie obcesowo,czy po
                      chamsku.One staraja sie zrozumiec sytuacje ale... na rozumieniu sie konczy.Pode
                      w lutym, może za dojazdy do specjalistów mi zwrócą.A jak nie to juz nie pojde.
                      • magas1169 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 30.01.10, 15:31
                        Taaak,one są czasem przesympatyczne tylko mają robić wszystko abyś
                        nic nie dostała,z uśmiechem na twarzy mówią NIE!.Ata ma rację,napisz
                        odwołanie.Miej wszystko na piśmie.Jak wiem z doświadczenia inaczej od
                        razu to wygląda jeśli poprosisz o taką odmowę na piśmie.Zwykle
                        okazuje się że jednak są możliwości i coś jednak Ci się należy...
                        • renata.36 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 30.01.10, 16:07
                          Tak jak wczesniej napisałam, poczekam do końca lutego.Zaniose zaświadczenia,że
                          byłam kilka razy w Rzeszowie i zobaczymy co wtedy powiedza.Mam opory przed tym
                          proszeniem.Zawsze zadaje sobie pytanie,czy aby nie ma nikogo bardziej
                          potrzebującego.No juz tak mam ...i nic nie poradzę.Z drugiej strony nie mam
                          wyjscia teraz.
                          • mamasi Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 31.01.10, 10:16
                            Nie masz wyjścia to się odwołuj.Ja kiedys chodziłam do lekarza gdzie
                            pokój obok była opieka społeczna, gość który non stop pijany
                            przyszedł po kasę i dostał 800 zł a mama z dwójką dzieci nic nie
                            dostali bo przekroczyli próg o 2 zł!!! To jest chory system, więc
                            trzeba walczyc o swoje.Wiem że trudno Ci prosić, ale pamiętaj że
                            robisz to dla rodzinki swojej, może kiedyśty będziesz mogła pomóc
                            innymsmile teraz jesteś w trudnej sytuacji, odwołuj się bo wiem że te
                            odwołania potrafią zdziałać cuda.A co najwazniejsze, odpowiedź jest
                            na piśmie. Trzymaj sie cielutko, życzę odwagi i determinacji w
                            walce!!!
        • niewomeli5 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 31.01.10, 18:48
          Aby złożyć wniosek o świadczenie pielęgnacyjne dołączyłam:orzeczenie
          o niepełnosprawności,zaświadczenia z urzędu skarbowego o dochodach
          Twoich i Ojca dziecka.Jeśli Ojciec dziecka prowadzi działalność
          gospodarczą lub rolniczą to napisz,napiszę Ci co trzeba jeszcze
          dołączyć.Jeśli nie to jest wszystko.Pan przyjmujący wnioski ma
          OBOWIĄZEK przyjąć od Ciebie dokumenty,nie ma prawa Ci odmówić.Co
          więcej,ma obowiązek dać Ci potwierdzenie przyjęcia wniosku.Decyzję
          powinnaś otrzymać w ciągu 30dni.Wypłatę za zaległe miesiące tylko za
          3wstecz.Jeśli coś jeszcze Ci mogę pomóc pisz,ale na razie nie na
          priv,bo coś mam z pocztą.Pozdrawiam.
          • aqua696 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 01.02.10, 22:28
            Od tego roku autyzm ma osobny symbol 12-c wiem poniwaz moj syn mial
            komisje w styczniu i juz nam wpisali...co prawda byla to juz 3
            komisja..
            Na zlozenie wystarczy wypisany wniosek na komisje plus dokument -
            wzor ma kazdy urzad swoj..wypelniony przez pediatre..ja dopisuje iz
            nie zdadzam sie na dodatkowe platne badania a dokumentacje bede miec
            do wgladu na komisji..
            Jesli pan nie przyjmie idz do kierowniczki i napisz na niego skarge.
            W GOPS skaladaj zawsze pismo o zasilek celowy a nie rozmawiaj z
            kobietami...
            Trzymam kciuki..
            jesli masz chec pisz ale na koncowke wp.pl
            to wszystko juz z decyzja o niepelnosprawnosci a nie wczesniej...
            /niewomeli5 31.01.10, 18:48 Odpowiedz Aby złożyć wniosek o
            świadczenie pielęgnacyjne dołączyłam:orzeczenie
            o niepełnosprawności,zaświadczenia z urzędu skarbowego o dochodach
            Twoich i Ojca dziecka.Jeśli Ojciec dziecka prowadzi działalność
            gospodarczą lub rolniczą to napisz,napiszę Ci co trzeba jeszcze
            dołączyć.Jeśli nie to jest wszystko.Pan przyjmujący wnioski ma
            OBOWIĄZEK przyjąć od Ciebie dokumenty,nie ma prawa Ci odmówić.Co
            więcej,ma obowiązek dać Ci potwierdzenie przyjęcia wniosku.Decyzję
            powinnaś otrzymać w ciągu 30dni.Wypłatę za zaległe miesiące tylko za
            3wstecz.Jeśli coś jeszcze Ci mogę pomóc pisz,ale na razie nie na
            priv,bo coś mam z pocztą.Pozdrawiam./
            • renata.36 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 01.02.10, 22:47
              jestem po kolejnej wizycie w Rzeszowie.Po konsultacjach i badaniach ze
              specjalistami i wyglada na to,że pani psychiatra sie strasznie pospieszyła z ta
              diagnoza autyzmu.mam jeszce 2 wizyty ale wszyscy zgodnie twierdzą,że to
              opóznienia rozwojowe spowodowane niedosłuchem a nie autyzm, czy Asperger(tez
              niby autyzm ale w innej postaci).Więc wyjechałam od nich z wielka nadzieja w
              sercu,że nie mam dziecka autystycznego.Zresza moje panie psycholozki bardzo
              delikatnie sugerowały mi mylność diagnozy.Nie znaczy to jednak,że dalej sie nie
              martwie.Ale własnie dostałam "kopniaka" od Bj, który był mi bardzo potrzebny i
              za którego dziekuję.
              czekam teraz az mąż coś skombinuje i będziemy mogli samochód ( dobrze brzmi-
              2oletni) chociaz na 3 miesiace ubezpieczyc.Bo musze zaliczyc neurologa i zrobic
              badania.10 lutego mam wyjazd do Rzeszowa na badanie audiologiczne.Nietety
              autobus nie wchodzi w grę.Do miasta ma tez 8 km i MKS odpada.
              Potem mam pozbierac te wszystkie badania i diagnozy i znowu rzeszów 22
              lutego.Jeszce mam miec godzinke nagrań synka w róznych sytuacjach i im to
              pokazać.kamere załatwiła mi koleżanka od swojego kolegi na 2-3 dni.
              jestem cała spieta, zdenerwowana i co mi sie nie zdarza, płaczliwa.Ale musze sie
              opanowywac bo moje nastroje rzutuja na samopoczucie całej rodziny.Musze często
              zgrywac silną ale mam na to coraz mniej sił.
              A do opieki musze sie wybrać niestety wczesniej niz planowałam,bo nie mamy teraz
              na lekarstwa a mąż się nie doleczył i dzis przyszedł już "niewyraźny".Córka
              przeziebiona jeszce do szkoły chodzi,bo u nas ferie od połowy lutego.Mam
              nadzieje,że mnie od nowa nie weżmie, bo masakra.
              • mamasi Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 02.02.10, 09:23
                Ta nowa diagnoza to takie światełko w tunelu, że bedzie lepiej, i
                tego się trzymaj. Mam koleżankę która zajmuje się maluszkami
                niedowidzącymi i niesłyszącymi czasami.Bardzo dużo z nich wstępne
                diagnozy miało własnie autyzm a potem diagnozy te ulegały zmianiesmile
                trzymam kciuki za Was!
                • renata.36 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 02.02.10, 09:28
                  dziękuje bardzenko!ja tez jestem tak jakos optymistycznie nastawiona.Choc to nie
                  koniec kłopotów to jednak jest nadzieja,że bedzie lepiej a nawet dobrze.
                  • ata-07 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 02.02.10, 12:39
                    Reniu,moze być ten niedosluch. Ja na jedno ucho nie slyszę prawie
                    wcale i też,jak pytam po dwa razy,to patrzą na mnie,jak na
                    głupią,muszę się tłumaczyć. To tak jest z uszami i oby tylko to.
              • aqua696 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 02.02.10, 16:51
                Jak najszybciej zloz dokumenty na orzeczenie o niepelnosprawnosci, i
                pismo w GOPS na celowke.
                Szczerze nie rozumiem czemu wiekszosc tak panicznie boi sie
                autobusow, pksow czy pociagow..
                ja jezdze od malutkiego szkraba z mlodym i dawalismy rade....
                Samochod oczywiscie wygodniej ale jak nie ma to i to jest dobry
                srodek transportu.
                Orzeczenie jest tez na oszkodzenia sluchu a to zawsze dale kilka
                zlotych wiecej...
                • renata.36 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 02.02.10, 18:38
                  Pekaesem mam do rzeszowa 2 godziny drogi, w MKS wsiadłabym z checia gdyby nie ta
                  pogoda i to że mały cały czas zmaga sie z przeziebieniem.Poza tym do przystanku
                  MKS ma 2,5 kilometra więc w taka pogode nie jest to dla mnie komfortowe.
                  Papiery na komisje na pewno bede składac ale teraz juz musze miec komplet,zebym
                  znowu z kwitkiem nie odeszła.
                  • ata-07 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 27.03.10, 20:32
                    Co u Was Reniu ?
                    • renata.36 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 28.03.10, 10:33
                      jakos pchamy ten wózek, choc ciężko!

                      Po swietach bede składac papiery na komisje, czekam jeszce na opinie
                      psychologa.mam nadzieje że tym razem sie uda.

                      Nie jest łatwo, bo prywatnie straszna "kicha" ale co zrobić.
                      • ata-07 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 29.03.10, 21:02
                        Zrób jak najwięcej ksero, i powodzenia !!!!!!
                        • aqua696 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 05.04.10, 10:24
                          Renata moglas zlozyc ponownie co mialas lub zlozyc odwolanie...a tak
                          3 miesiace w plecy..
                          Pomiatej wszelkie zaswiadczenia, opinie nie moga byc starsze niz
                          30dni...
                          • renata.36 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 07.04.10, 16:40
                            Mogłam...
                            Dzisiaj złożyłam papiery ponownie.Przyjęli.
                            Potwierdzenie wraz z terminem komisji dostałam 'z marszu".28 kwietnia.

                            Niestety mam znowu problem, bo musze jechac do Rzeszowa po dokumentacje
                            medyczna.dzwoniła, ale poczta mi tego nie wyslą.

                            Mam od nich diagnoze, a nie mam kopii dokumentacji.
                            Niby o tym myslałam ale problemy osobiste jakie mam przycmiły mi rozum totalnie.
                            • ata-07 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 07.04.10, 17:41
                              No,nareszcie smile.Nie,nie wyślą,tez muszą miec podkladkę. Reniu,jak
                              na potwierdzeniu pisze"proszę o dostarczenie kserokokpii
                              dokumentacjii medycznej",to z tym idź do lekarza bądż rejestracji i
                              Ci wydadzą (skseruj i sobie to potem),a jak nie pisze,to niech ci
                              przyślą taka adnotację z pieczątką lub idź do nich jeszcze raz.
                              Powodzenia !
                              • aqua696 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 07.04.10, 19:47
                                A czy przychodnia i komisja sa w rzeszowie??
                                Podjedz 28 troche wczesniej i odbierz..dostarczysz na
                                komisje..spokojnie.
                                Jesli na wyznaczeniu daty-liscie jest podane co masz
                                dostarczyc..wyslij listem do przychodni i popros o przeslanie na
                                komisje.
                                Pozdrawiam
                                • renata.36 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 07.04.10, 22:20
                                  poradnia w której diagnozowałam synka jest w Rzeszowie.
                                  jest to ok. 2 godzin jazdy od mojego miejsca zamieszkania.Komisje mam w
                                  pobliskim mieście.

                                  dzxwoniłam do rzeszowa, bo myslałam,że uda mi sie wyprosic wysłanie tej
                                  dokumentacji poczta.jest to jednak niemozliwe i musze tam pojechac.Wypełnic
                                  stosowny wniosek i zapewne zapłacic za ksero.
                                  Gdy kserowałam dokumentacje od neurologa to za strone płaciłam 80 groszy.Zapewne
                                  w tym przypadku równiez chodzi o jakąś opłatę.

                                  Z tego co mi dzisiaj powiedzieli ludzie czekajacy z papierami, równiez na
                                  komisje, to dostanie czegokolwiek w Stalowej graniczy z cudem.Nie wiem czym sie
                                  taka komisja kieruje przyznając świadczenie czy zasiłek ale wyglada na to,że
                                  moga zawsze jakiegos haka znależć i nie przyznac.

                                  Co prawda wolałabym nie miec problemów z dzieckiem i nie chciałabym tej kasy ale
                                  jednak mam stresa.

                                  Pytałam pana przyjmujacego dokumenty czy na taka komisje np. do mojego synka to
                                  bedzą specjaliści kierunkowi, czyli np.neurolog, psychiatra dziecięcy itp.
                                  Zdziwiłam sie, bo nie!!!W skład komisji wchodza właściwie Ci sami lekarze.Znam
                                  ich ze słyszenia, bo w takiej mieścinie wszyscy wszystkich lekarzy znaja,
                                  chociażby ze słyszenia.No i sa to specjaliści zupełnie róznych dziedzin ale od
                                  dorosłych osób.neurologa tam nie ma w ogóle.O psychiatrze dziecięcym nie
                                  wspomne, bo u nas nie ma go w ogóle.

                                  nie wiem jak to wszystko będzie wyglądać.
                                  • aqua696 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 07.04.10, 23:17
                                    Nie przejmuj sie na zapas..
                                    A jak cos sama napisze ci odwolanie..mam juz niemala wprawe...w te
                                    klocki...
                                    A moze ktos z znaomych rodziny i tak jezdzi do rzeszowa..i moglby to
                                    zalatwic w twoim imieniu..dasz mu dowod...i pismo??albo ksero
                                    dowodu??
                                    Trzymam kciuki..
                                    Na komisji nie sa specjalisci...wiem jak moj staje..kiedys myslala
                                    ze lekarza zjem.....bo nie mialam wyniku genetycznego to nas
                                    oddalila...mlody mial 10 lat!!
                                    i byla to kolejna komisja...dopiero po tej komisji odebralam
                                    wynik..nikt wczesniej nam nie wydal..tylko informacje..i zaproszenie
                                    do poradni genetycznej...
                                    • renata.36 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 09.04.10, 07:25
                                      Mam cicha nadzieje,że nie trfie na matoła.Ale jesli to chetnie skorzystam z pomocy.dziekuje bardzo.Psmile
                                      • aqua696 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 09.04.10, 14:34
                                        Renata dowiedz sie o odbior kserowki osoby trzeciej ...ja dzwonilam
                                        do szpitala i poinformowano mnie ze bez problemu jesli ta ososba ma
                                        moja prosbe i ksero dowodu...
                                        Moze tez sie uda..
                                        • ata-07 Dziewczyny 13.04.10, 11:10
                                          Renata napisała na priv,że jest właśnie po rozwodzie,mąż pije,nie ma
                                          pieniędzy nawet na bilety dla córki do szkoły i na recepty dla
                                          syna,do banku ma wpłacic w ciągu 7 dni 220 zł.Córka nie spała cała
                                          noc,martwiła się o szkołę.Proszę,pomóżcie im.Wyrok dopiero za
                                          tydzień.
                                          • viviene12 Re: Dziewczyny 13.04.10, 11:43
                                            wrzuc mi pls na priv adres.
                                            • ata-07 Re: Dziewczyny 13.04.10, 17:32
                                              Napisałam,dziękuję.
                                              • viviene12 Re: Dziewczyny 13.04.10, 20:10
                                                dzieki za maila + adres.
                                                wysle jutro przesylke.
                                                • ata-07 Re: Dziewczyny 14.04.10, 22:36
                                                  Dziękuję za zainteresowanie i pomoc smile.
                • renata.36 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 13.04.10, 20:28
                  Bardzo dziekuje ACIE.nie spodziewałam się,że tak zainteresuje sie moja
                  sytuacja.piszemy do siebie i o dzieciach i o kłopotach.

                  Papiery na komisje mam złożone, pisałam o tym.
                  Nigdzie nie pisałam,że nie mam na poliwo.Może zimą ale mie teraz.W zimie sprawa
                  była nieco skomplikowana, bo mieszkam na wsi, do przystanku mam daleko, bartek
                  sie przeziebiał często, poza tym do lekarza musiałbym sie przesiadac.teraz inna
                  sprawa bo ciepło.Nie straszny mi ani pociąg, ani mks.Tylko nie wiem czy panie
                  ułożą swoje grafiki "pode mnie"
                  nie jestem wygodnicka.Dwie starsze córki wychowałam, bez auta, że sie tak wyrażę.
                  Zreszta to co mam teraz jest stare jak świat a i tak na bank mąż mi zabierze,
                  jak sie będzie wyprowadzał.Mam nadzieje ,że szybko.

                  jeszcze raz dziekuje ZTO Tobie i wszystkim,którzy odwiedza mój wątek.
                  Nie myslcie,że siedze i nic nie robie.Dzis byłam u sąsiadki, która ma dużo pola
                  wybierac ziemniaki do sadzenia.kto ze wsi ,ten wie o czym pisze.nadzwigałam sie
                  koszy i jestem troche padnieta.Przez nastepnych jutro tez idę.będe za to miała
                  ziemniaki dla siebie.
                  • aqua696 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 14.04.10, 00:28
                    Renata jesli jest waszym wspolnym majatkiem to jak i reszta do
                    podzialu...
                    Glowa do gory..jeden garb mniej i mniej do opierania i karmienia..
                    Teraz spokojniej bedzie a alimenty jak nie bedzie placic to
                    scigniesz...
                    Trzymam kciuki...
                    Mozesz umawiac wizyty podlog mozliwosc dojazdu...w insytucjach tez
                    pracuja ludzie.
                    Powodzenia
                    • renata.36 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 14.04.10, 14:42
                      To,że nie będzie płacił wiem juz dzisiaj.On jest gotowy zwolnic sie z pracy,
                      pracowac nielegalnie zeby tylko mi pieniedzy nie dać.Ma zreszta chyba takie
                      plany "ambitne".
                      Miałam iść dzisiaj do tych ziemniaków, ale pada i siedze w domu.Może zreszta
                      lepiej, bo mam informacje że plata sie po wsi pijany.Więc jestem w stresie i na
                      baczność, bo predzej czy pózniej przyjdzie na podwórko.Znowu nerwy.
                      Swiety spokój jest na wage złota.Córka ze szkoły przyszła, jak jej powiedziałam
                      ,że ojciec krąży od razu ja głowa rozbolała, żołądek.Ja mam to samo.
                      • malgoska182 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 14.04.10, 15:16
                        Witam Pani Renato.
                        Czytalam Pani posty i jeszcze w lutym ,kiedy pisala Pani,ze
                        czekacie az bedziecie mogli ubezpieczyc samochod .Nic nie wskazywalo
                        na problemy w Pani malzenstwie.Oczywiscie ,ze nie musiala Pani sie
                        tym ani chwalic ,ani zdawac komus z tego relacje. Teraz
                        dowiedzielismy sie ,ze jest bardzo zle i rozwod stal sie rzecza juz
                        dokonana.No coz, pewnie znowu oberwe za swoje,ale jestem dociekliwa
                        osoba.Co do pracy przy sortowaniu ziemniakow (przygotowaniu do
                        sadzenia) to najczesciej odbywa sie to w piwnicach.Stawia sie
                        sortownik,albo jesli ktos nie posiada to gospodarze i osoby ,ktore
                        im pomagaja siadaja i wybieraja ziemniaki. Ziemniaki w kopcach to
                        juz przeszlosc. Mam nadzieje ,ze Pani nie rozgniewalam ani nie
                        obrazilam.
                        • renata.36 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 14.04.10, 17:14
                          nie "chwaliłam się" swoja sytuacja, bo nie było czym.Wiedziało o tym kilka osób
                          z forum.Pisalismy i piszemy do siebie.

                          Co do sposobu przechowywania ziemniaków...nie wiem gdzie Pani mieszka ale
                          zapewniam Panią,że kopce w wielu miejscach nie sa wcale reliktem przeszłości.

                          Dodam jeszce,że wcale mnie Pani ani nie rozgniewała, ani nie zezłościła.Nie mam
                          powodu ,żeby sie obrażać ani unosic, bo piszę jak jest.
                          • missmiriam1 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 14.04.10, 22:53
                            Proszę sprawdzić pocztęsmile
                            • gd_3334 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 15.04.10, 08:57
                              Renata odezwij się do mnie na maila proszę
                              a co do kopców to jeszcze sa praktykowane np u mojej babci super się sprawdzają smile
                            • penelopa40 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 15.04.10, 09:02
                              nigdzie sie nie mogę doczytac ile ma pani córek, w jakim wieku i o
                              jakich rozmiarach ubrań... mam kilka ubrań w rozmiarze 38-42 do
                              oddania, prosze napisać wymiary, wiek córek i najpilniejsze
                              potrzeby .... penelopa
                              na tego pijanego ex-męża to nie można dyskretnie nasłać policji żeby
                              go zamknęła???
                              • ata-07 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 15.04.10, 19:29
                                Reniu,a córkę przynajmniej jedną,tą,co w domu jest,mimo,że dorosła
                                powinnaś również zgłosić do akcji DD,zasługuje na to,dużo w życiu
                                przeszło biedactwo.
                                • renata.36 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 16.04.10, 11:31
                                  Dziekuję serdecznie wszystkim Paniom,które sie do mnie odezwały.jestem bardzo
                                  wdzieczna.

                                  Córka moja bedzie miała w jesieni 17 lat.Dorabia sobie czasami pilnując dziecka
                                  w weekendy.Nie smiem jej zgłaszac do akcji DD.Pewnie wiele osób byłoby
                                  oburzonych, ze taka duża dziewucha, i że powinna sama cos zarobic.Owszem wiel
                                  przeszła i przechodzi w tej chwili ale nie chce żeby na forum zaczęły sie jakies
                                  spory, czy podejrzenia.
                                  Naprawdę nie byłabym w stanie znieśc żadnej sytuacji konfliktowej,bo jestem
                                  strasznie wykończona nerwowo.

                                  jeszce raz wszystkim serdecznie dziekuje za zainteresowanie.
                                  • ata-07 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 16.04.10, 13:06
                                    W tej chwili jesteś w najtrudniejszym okresie życia,do tego ta
                                    katastrofa. Nie dziwię sie,wszystko się nalożyło.I swięta,a on pije
                                    juz od sprzed świąt,policja była-Renia nie pisze,bo cała noc miała
                                    biegunkę,a dziś wywiadówka,dzieci musi do siostry na ten czas,żeby
                                    się nie wyżywał,cała w nerwach,ręce drętwieją,głowa strasznie boli.
                                    Wczoraj była z małym u psychologa,pożyczyła 30 zł. Nie śmie prosić
                                    dla córki na DD,bo samo to,że sie ktoś na koszty bedzie narażał,już
                                    ma stresa.Więcej nie napiszę,ale uważam,że jak nie zgłosisz córki na
                                    DD,to ja zgłoszę.To,że zarobi czasem i da na zycie się bardzo
                                    chwali,ale to ma być prezentod mamy dla dziecka.
                                    • ata-07 Re: Swiadczenia-pomóżcie prosze. 16.04.10, 13:10
                                      Bo nie może być tak,że jedne dzieci dostaną,a inne nie !
                                      • ata-07 Przepraszam Reniu !!! 17.04.10, 15:07
                                        To Twoja decyzja.
                                        • renata.36 Re: Przepraszam Reniu !!! 17.04.10, 15:51
                                          A daj spokój z tym przepraszaniem!Ja nie z tych co sie obrażają.Poza tym nie mam
                                          na co.A Ty masz po prostu dobre serce, wszystkim chciałabys pomóc.To sie razcej
                                          ceni.
                                          • viviene12 Re: Przepraszam Reniu !!! 17.04.10, 16:39
                                            Pani Renato, prosze za jakis tydzien wygladac listonoszasmile
                                            • ata-07 Re: Przepraszam Reniu !!! 17.04.10, 19:01
                                              smilesmile
                                              • renata.36 Viviene12 17.04.10, 20:13
                                                Bardzo, bardzo serdecznie dziekuję!
                                                • penelopa40 Re: listonosz... 19.04.10, 09:21
                                                  listonosz przybędzie także z kierunku warszawskiego, nadałabym dziś
                                                  paczke ale moja córka szykowała sie rano jak sójka za morze i nie
                                                  dało rady, ale jutro postaram się ją zabrać, dołożyłam 2 książki dla
                                                  synka, o Puchatku i Aladynie...
                                                  • renata.36 Re: listonosz... 19.04.10, 09:27
                                                    Serdecznie dziekuję!Bardzo wdzieczna jestem!Pozdrawiamsmile
                                                  • penelopa40 Re: wyslane 20.04.10, 10:11
                                                    paczka wysłana - penelopa
                                                  • renata.36 Re: wyslane 20.04.10, 12:30
                                                    Serdecznie dziekuję!!!Pozdrowionka gorącesmile
                                                  • renata.36 Viviene 22.04.10, 11:44
                                                    był listonosz.bardzo ale to bardzo serdecznie dziekuje.Psmile
                                                  • renata.36 Penelopa40 23.04.10, 19:54
                                                    Dziekuje Ci bardzo serdecznie.Paczka dotarła.Psmile
                                                  • penelopa40 Re: Penelopa40 26.04.10, 12:50
                                                    nie ma za co... cieszę się, ze choć troszkę mogłam pomóc...
                                                  • ata-07 Znow problem. 27.04.10, 18:27
                                                    Renia znów ma problem,zawiozła exa na detox,bo przyszedł do nich,nie
                                                    miał siły nawet chodzić. Jeszcze jemu musi wozić jedzenie,ale
                                                    pomódlcie się,żeby wyszedł z tego nałogu.
                                                  • gd_3334 Re: Znow problem. 27.04.10, 19:31
                                                    musi czy chce wozić te jedzenie, ach ta Renia i jej dobre serce
                                                  • renata.36 Re: Znow problem. 27.04.10, 21:44
                                                    Zawiozłam na detox, to prawda.Zrobiłam to i z litosci i dla swietego
                                                    spokoju.Potem zawiozłam jeszce bety i 2 butelki wody mineralnej.Przyznam sie,że
                                                    biłam sie z myslami co do tego jedzenia.W rezultacie mu nie dałam nic.Moze mam
                                                    grzech, moze nie mam sumienia, może jestem bez litości.Może...Ale on o dzieciach
                                                    nie myslał,że chore,że głodne moga byc itp.Więc i ja od ust sobie nie bede
                                                    odejmować i tracic na niego resztek pieniedzy bo dzieci sa dla mnie
                                                    najwazniejsze.Niech poczuje choc namiastke tego co czułam ja.Zreszta nie wiem
                                                    czy cokolwiek oprócz burczenia w brzuchu poczuje.
                                                  • gd_3334 Re: Znow problem. 27.04.10, 22:02
                                                    dzielna dziewczyna smile
                                                  • missmiriam1 Re: Znow problem. 27.04.10, 22:21
                                                    Uff,bo już się bałamsmileTam jeść mu dadzą,a na frykasy IMHO chyba nie
                                                    zasłużył.
                                                  • renata.36 Re: Znow problem. 28.04.10, 12:39
                                                    Święta racja!
                                                  • gd_3334 Re: Znow problem. 28.04.10, 14:59
                                                    Renia dotałam na poczte smilemyśle że w piątek powinno przyjść
                                                  • ata-07 Re: Znow problem. 29.04.10, 17:47
                                                    Dobrze zrobiłaś,niech mu burczy.
                                                  • ata-07 Re: Znow problem. 03.05.10, 12:24
                                                    Reniu,a na komisji byłaś z Bartusiem ?
                                                  • renata.36 Re: Znow problem. 03.05.10, 15:43
                                                    Mało teraz zaglądam, bo córka najstarsza wpiatek przyjechała do domu i sobie
                                                    nadrabiamy zaległości w gadania.bardzo sie za nia steskniłam.

                                                    W tamtym tygodniu w srode miałam komisje.Dostałam świadczenia i jestem bardzo
                                                    zadowolona,ze sie udało.Specjalnie piszę "udało" bo u nas często na ewidentne
                                                    schorzenia ludzie nie dostaja a tu masz!Byłam juz OPSie i wypełniłam papiery.
                                                    Dzieki Blanka,że mnie pogoniłaś!
                                                  • penelopa40 Re: Znow problem. 04.05.10, 10:32
                                                    masz wiadomości w poczcie...penelopa
                                                  • renata.36 gd-3334 05.05.10, 11:34
                                                    dziekuje bardzo za lekarstwa.jestem bardzo bardzo wdzieczna.Szczególne
                                                    podziekowania od córki mojejsmile
                                                  • gd_3334 Re: gd-3334 05.05.10, 11:38
                                                    smile
                                                  • ata-07 Dziewczyny 06.05.10, 21:27
                                                    A możecie zapytać,co u Reni ? Bo dałam słowo,że nie
                                                    napiszę,chyba,że ktos zapyta sam,bo nie ma internetu smile
                                                  • gd_3334 Re: Dziewczyny 07.05.10, 10:15
                                                    Renia odezwij się jak będziesz miała dostęp do netu
                                                  • ata-07 Reniu,wstyd to by było zostawić cię teraz samą. 07.05.10, 16:05
                                                    Miałam nikomu nie mówić,jeżeli nikt,nie zapyta,bo...wstyd. Ano
                                                    wlaśnie wstyd nic nie napisać,jak jest źle,więc piszę. Wczoraj Reni
                                                    wyłączyli internet. Ma zaległości parę miesięcy niepłacone. To
                                                    lokalna firma, mało chodliwa,wiec tak od razu nie odłączaja,ale i im
                                                    sie miarka przebrała.Była u nich ale nie chcą słyszeć o rozłożeniu
                                                    na raty. Musi wszystko spłacić. Nie wie,kiedy to nastąpi. Będzie
                                                    zaglądać na forum przy okazji wizyt u siostry. Ale nie jest tam
                                                    często,niestety. Kasy od eks nie ma,bo on też nie ma.Alimentów nie
                                                    dostała jeszcze. Może ktoś mógłby jej pomóc ?
                                                  • viviene12 Re: Reniu,wstyd to by było zostawić cię teraz sa 07.05.10, 17:18
                                                    Może ktoś mógłby jej pomóc ?

                                                    to moze napisz, ile tych zaleglosci konkretnie jest?
                                                  • ata-07 Renia 07.05.10, 17:58
                                                    Nie wiem,to musi sama Renia powiedzieć. Napewno się odezwie. Dzisiaj
                                                    jest u psychologa,bo nie daje rady.
                                                  • viviene12 Re: Renia 07.05.10, 18:09
                                                    ata-07 napisała:

                                                    > Nie wiem,to musi sama Renia powiedzieć. Napewno się odezwie.
                                                    Dzisiaj
                                                    > jest u psychologa,bo nie daje rady.

                                                    ok, to czekam tu albo na priv


                                                    Biedna dzielna Dziewczynasad
                                                  • ata-07 Re: Renia 07.05.10, 18:43
                                                    Na priv to napewno nie napisze,bo się będzie krępowac.Napiszcie do
                                                    niej.
                                                  • viviene12 Re: Renia 07.05.10, 18:55
                                                    ata-07 napisała:

                                                    > Na priv to napewno nie napisze,bo się będzie krępowac.Napiszcie do
                                                    > niej.

                                                    no ale jak mamy pisac, skoro netu nie ma?
                                                  • ata-07 Re: Renia 07.05.10, 19:06
                                                    Ale czasem u siostry skorzysta,jak będzie,to odpowie napewno,ale
                                                    może być i za tydzień. Kurcze,tylko moze byc w potrzebie.
                                                  • missmiriam1 Re: Renia 08.05.10, 13:01
                                                    A może ktoś ma na Renię inne namiary?Telefon albo adres?
                                                  • ata-07 Re: Renia 12.05.10, 11:22
                                                    Namiary dziewczyny podały,u Reni lepiej,napisze niedługo smile.
                                                  • penelopa40 Re: Renia 08.06.10, 09:01
                                                    czy może ktoś wie co się dzieje u Renaty??? jak sytuacja u niej?
                                                    penelopa
                                                  • gd_3334 Re: Renia 08.06.10, 09:17
                                                    rozmawiałam z Renia tydzień temu, troszkę dookoła podtopiło, do Niej
                                                    jak na razie nie doszła woda, stara się jak może, piekła ciasta na
                                                    przyjęcia, myła okna żeby z opłatami nie zalegać ale to wszystko
                                                    dorywczo i jednorazowo i pewnie na niewiele starczyło.
Pełna wersja