Jak zweryfikować osobę "faktycznie potrzebującą"?

17.02.10, 18:23

Pomóżcie - jak zweryfikować osobę "faktycznie potrzebującą"?
Napisałam na forum "Oszczędzamy", że chętnie oddam trochę ubrań,
zgłosiła się do mnie chętna. Jak stwierdzić, czy ona naprawdę jest w
potrzebie, czy może po prostu chce przehandlować te rzeczy na
Allegro? Macie jakieś sprawdzone sposoby?
    • tarja30 Re: Jak zweryfikować osobę "faktycznie potrzebują 17.02.10, 18:40
      najlepiej poprosic o jakies dokumenty potwierdzajace zla sytuacje
      • magas1169 Re: Jak zweryfikować osobę "faktycznie potrzebują 17.02.10, 19:19
        To nie takie trudne w brew pozorom.Wklepujesz nick w google i masz
        wszystko jak na dłoni,możesz też sprawdzić adres,nr.telefonu,GG,konta
        i wszelkie dane jakimi dysponujesz.Jeżeli gdziekolwiek coś się z tego
        co masz ukazało w necie,google Ci to pokażą.Gorzej jeżeli nick został
        założony tylko dla potrzeby danej prośby.Osobiście wtedy nie reaguję
        i czekam na rozwój wypadków.
        • quessta Re: Jak zweryfikować osobę "faktycznie potrzebują 17.02.10, 19:25
          witam.moge cie zapewnic ze nie jestem zadna oszustka.mama 2 dzieci co mozesz
          stwierdzic po wpisach na forum na ktorym jestem od 2006 roku.na allegro nie
          sprzedaje nic zreszta zobacz sama nick fafalk.faktycznie kiedys bylo nie
          najgorzej ale od wypadku zyjemy tylko z gopsu,dostajemy 388 zł plus 130
          rodzinnego.jesli zeczywiscie mi nie wierzysz to nie wiem jak mam ci to udowodnć
          • kroliczyca80 Re: Jak zweryfikować osobę "faktycznie potrzebują 17.02.10, 20:58
            O rany, jak Ty to zrobilaś że tak szybko trafilaś do tego wątku?
            Przypadek?
            • magas1169 Re: Jak zweryfikować osobę "faktycznie potrzebują 17.02.10, 21:00
              A o kim mówisz bo chyba coś przeoczyłam...
              • kroliczyca80 Re: Jak zweryfikować osobę "faktycznie potrzebują 17.02.10, 22:04
                No o quessie - bo autorka wątku zadała pytanie, a quessa odpisała
                tak, jakby to o nią chodzilo. Albo to ja może coś źle rozumiem? W
                sumie to spac mi sie juz chcewink
                • kroliczyca80 Re: Jak zweryfikować osobę "faktycznie potrzebują 17.02.10, 22:08
                  Nurtowalo mnie i sprawdziłam na forum oszczędzamy - i faktycznie to
                  quessta prosi tam o ubrania. Ciekawa jestem jak tu trafila tak
                  szybko po ukazaniu sie wątku na jej temat - niby jej, bo bez podania
                  nickusmile Królik - psi detektywbig_grin (to ja, jakby ktoś tez był juz
                  sennywink
                • magas1169 Re: Jak zweryfikować osobę "faktycznie potrzebują 18.02.10, 08:20
                  No tak,masz racjęsad
            • orissa Re: Jak zweryfikować osobę "faktycznie potrzebują 17.02.10, 22:47
              kroliczyca80 napisała:

              > O rany, jak Ty to zrobilaś że tak szybko trafilaś do tego wątku?
              > Przypadek?

              Zapewne trafiła bez większego problemu, skoro Niebieskaa4 podała wczoraj link do Pomocnych w wątku ubraniowym na forum Oszczędzamy.
              • kroliczyca80 Re: Jak zweryfikować osobę "faktycznie potrzebują 17.02.10, 22:51
                A, fakt, to akurat przeoczylamsmile Idę spaćuncertain
          • orissa Quessta 17.02.10, 23:01
            Mam tylko taką cichą nadzieję, że już nie wydajecie po 250zł na papierosy?
            Czy potrzebujesz odzież dla dzieci?
            • quessta Re: Quessta 18.02.10, 07:31
              moge cie zapewnic ze juz nie wydajemy ani złotowki na to.a ubrania potrzebuje
              dla starszego synka ktory ma 3 lata i 4 miesiace na corke mam po synku ubranka
              .jesli ktos mi nie wierzy moge przeslac na maila oswiadczenie z gopsu.kiedys
              zylo nam sie ciezko ale jakos lecialo,ale teraz jest naprawde zle
              Nasz Tomuś ma...
              • kogosia Re: Quessta 18.02.10, 08:23
                A córka jaki nosi rozmiar?? Skąd jesteś??
                • quessta Re: Quessta 18.02.10, 08:42
                  coreczka skonczyła 12 lutego roczek,ma 75 cm wzrostu,przewaznie nosi rozmiar 80
                  .jestem z wojewodztwa lubelskiego,mieszkam na wsi koło tomaszowa lubelskiego
                  • mira59 Re:Podsumowując 19.02.10, 19:32
                    Mieszkasz na wsi koło Tomaszowa Lubelskiego.Utrzymujecie się z
                    pomocy gops-u,masz dwókę dzieci i potrzebujesz przede wszystkim
                    odzieży
                    - dla 3.5 letniego chłopca - podaj wzrost dziecka
                    - rocznej córki na 80 cm.
                    takich na dwór.
                    Partner/ojciec dzieci pracuje/nie pracuje/masz na dzieci alimenty?

                    Przejrzę szafę i dla córeczki Twojej coś znaleźć powinnam.Może z
                    butów dla dziewczyni coś po mojej znajdę - tylko podaj rozmiar.
                    Pozdrawiam serdecznie.
          • martasz_81 Re: Jak zweryfikować osobę "faktycznie potrzebują 18.02.10, 09:07

            Quessta,
            Nie bierz tego do siebie - wolałam się upewnić, że przekażę ubrania,
            komuś, kto ich naprawdę potrzebuje.
      • bj32 Tarja30 18.02.10, 10:09
        Ostatni raz grzecznie proszę: zmniejsz sygnaturkę, albo zacznę usuwać
        Twoje posty. Jest tak, że sygnaturka nie może przekraczać 4 wersów
        wysokości i trzeba się z tym pogodzić.

        bj32
        • tarja30 Re: Tarja30 18.02.10, 10:19
          bj32 napisała:

          > Ostatni raz grzecznie proszę: zmniejsz sygnaturkę, albo zacznę
          usuwać
          > Twoje posty. Jest tak, że sygnaturka nie może przekraczać 4 wersów
          > wysokości i trzeba się z tym pogodzić.
          >
          > bj32

          Witaj
          No ale u mnie są cztery linijki... wiec nie rozumiem?
          • orissa Re: Tarja30 18.02.10, 10:25
            tarja30 napisała:

            > No ale u mnie są cztery linijki... wiec nie rozumiem?

            Tarja, nie chodzi o 4 linijki gigantycznych suwaczków tylko o to, że cała sygnaturka nie może przekraczać wielkości 4 linijek tekstu czyli tyle:

            jedna linijka
            druga linijka
            trzecia linijka
            czwarta linijka


            tyle miejsca co wytłuszczony tekst zajmuje Twój jeden suwaczek, powinnaś suwaczki zmniejszyć.
        • orissa Bj 18.02.10, 10:33
          Sorki, ze się wcięłam w sprawie sygnaturki.
          • tarja30 Re: Bj 18.02.10, 10:38

            Bj juz mi wyjasnila wszystkosmile
    • martasz_81 A co myśleć o tym... 18.02.10, 09:41

      ...jeżeli poproszono mnie o zdjęcia tych ubrań?
      • orissa Re: A co myśleć o tym... 18.02.10, 09:47
        martasz_81 napisała:

        >
        > ...jeżeli poproszono mnie o zdjęcia tych ubrań?

        Pozwolę sobie zacytować Moderatorkę forum Oddam/Przyjmę

        forum.gazeta.pl/forum/w,42644,101972302,101979597,quessta.html
        • renata.36 Re: A co myśleć o tym... 18.02.10, 09:50
          Dziewczyny, co sie na tym forum wyprawia?!Zgroza!
          • bj32 Re: A co myśleć o tym... 18.02.10, 10:07
            W sensie, że co?
        • martasz_81 Re: A co myśleć o tym... 18.02.10, 09:57

          Też niestety tak sobie pomyślałam sad
          • quessta Re: A co myśleć o tym... 18.02.10, 10:10
            martasz_81 sprawdz poczte.powiedz ci ze nie wiedzialam ze bedzie az taka
            awantura o kilka ubran ktorych naprawde potrzebuje ,wyjasnilam ci wszystko w
            mailu.jest mi przykro ze kazdy mnie tak ocenia.odechcialo mi sie juz prosic o pomoc
            • martasz_81 Re: A co myśleć o tym... 18.02.10, 10:14

              Wybacz, ale nie rozumiem, dlaczego chcesz zdjęcia ubrań, które chcę
              wysłać na własny koszt...
              • quessta Re: A co myśleć o tym... 18.02.10, 10:20
                martasz_81 napisała:

                >
                > Wybacz, ale nie rozumiem, dlaczego chcesz zdjęcia ubrań, które chcę
                > wysłać na własny koszt...

                myslalam ze paczka bedzie na moj koszt ,a o zdjecia tak poprosilam i wyjasniłam
                dlaczego w mailu do martasz_81
            • orissa Re: A co myśleć o tym... 18.02.10, 10:14
              quessta napisała:

              > jest mi przykro ze kazdy mnie tak ocenia.odechcialo mi sie juz prosic o p
              > omoc

              Tak, Agnieszko, obraź się jeszcze, że ktoś chce wiedzieć czy osoba, która prosi o pomoc rzeczywiście pomocy takiej potrzebuje. To nie pierwszy raz, kiedy prosisz o zdjęcia rzeczy, które ktoś może oddać za darmo, nie pierwszy raz ktoś na to zwraca uwagę, więc nie powinnaś być zaskoczona.
            • renata.36 w sensie,że 18.02.10, 10:16
              może sie trafić równiez ktos, kto napisze,ze chce same firmowe ciuchy.Oczywiscie
              teoretyzuję, wybaczcie!
              • quessta Re: w sensie,że 19.02.10, 10:25
                witajcie.mi wcale nie chodzilo o jakies orginaly,ja poprostu chcialam jakies
                ubrania zeby z dzieckiem na spacer wyjsc.az sie czlowiekowi przykro robi jak
                czytam wasze wpisy.czy wy musicie oceniac czlowieka jedna miara.o zdjecia
                poprosilam ,poniwaz tez kiedys zostalam oszukana.kiedy zaczelam tu
                zagladac,napisalam ogloszenie na dwukropku ze potrzebuje ubran dla
                synka,odezwala sie pewna pani ktora zaoferowala pomoc,tylko ze przesylka miala
                byc na moj koszt,ja akurat nie mialam jak wtedy isc do banku zrobic przelew
                wiec wyslala ta pani za pobraniem.przyszla poczka na kwote 55 zł.uwiezcie mi dla
                mnie to byla wtedy kupa kasy.ubrania nie nadawaly sie do chodzenia nawet po
                domu,spodnie mialy dziury na kolanach wielkosci jablka a swetry i bluzki cale
                wymazane w sokach i czekoladzie.dlatego teraz poprosilam o zdjecie poniewaz
                myslalam ze takze przesylka bedzie na moj koszt.gdybym wiedziala ze martasz_81
                bedzie to chciala przeslac na wlasny koszt nawet bym o tym nie wspomniala.ja nie
                chce jakis super ubran poprostu zwykle do chodzenia ktore zalegaja u kogos w
                szafie.naprawde mi przykto ze tak mnie oceniłyscie
                • chloe30 Re: w sensie,że 19.02.10, 10:40
                  A jakim cudem zdjęcia wysłane mailem mają cię uchronić przed inną
                  zawartościa paczki???
                  • kroliczyca80 Re: w sensie,że 19.02.10, 17:43
                    Też wlasnie o tym pomyslalam - ktoś wyśle fotkę super ciuszkow, ty
                    zapłacisz pobranie 55 zl a w paczce to samo, co poprzednim razem.
                    Jak ktoś chce oszukać to oszuka. Po prostu nie płaci sie za pobranie
                    więcej, niż ustawa przewiduje. Chyba że inaczej sie umówisz z
                    wysyłającym.
                    • quessta Re: w sensie,że 19.02.10, 18:10
                      wiem taka prawda ,wiem ze zrobilam blad,myslalam ze ta pani policzy jak za
                      normalna paczke.o zdjecia poprosiła odruchowo
                      • jonc12 quessta 19.02.10, 19:16
                        Bywam na tym forum od dluzszego czasu, fakt, nie udzielam sie, ale to, co widze,
                        to wiele osob z wielkim sercem i nie trzeba przeszukiwac calego forum, wciaz na
                        kazdym kroku czuc dobrych ludzi.
                        Ja odebralam ta prosbe o zdjecia ze zdumieniem i nie ukrywam zazenowaniem.
                        Staram sie pomagac innym na miare swoich mozliwosci - w bliskim otoczeniu mam
                        osoby, ktore naprawde borykaja sie z zyciem na skale, ktora mnie napawa
                        smutkiem. W tym tygodniu pomoglam samotnej mamie dostac pomoc na oplacenie
                        rachukow, dostala tez ode mnie jakies leki dla dziecka, ale NIGDY nie spotkalam
                        sie z tym, zeby ktoras z tych osob "krecila nosem" na to, co ode mie dostaje.
                        Tak mysle, ze i ja w sytuacji posbramkowej cieszylabym sie z kazdej pomocy. A
                        znam to z wlasnego doswiadczenia - pamietam czasy, kiedy mialam jedna pare
                        spodni i koledzy ze szkoly sredniej smiali sie, ze sa takie brzydkie. Dla mnie
                        byly wszystkim, co moglam wtedy ubrac.

                        Nie gniewaj sie, ale jak ktoras z Dziewczyn pokazala powyzej, ten "odruch'
                        proszenia o zdjecia rzeczy, ktore ktos moze ci oddac wlacza sie nie tylko na tym
                        forum... sad

                        Ech, czy to swiat zwariowal, czy ja..
                        • kroliczyca80 Re: quessta 19.02.10, 19:35
                          Może ta potrzeba zdjęć bierze się z portali typu graty z chaty,
                          gdzie oddający fotografują każdą najmniejszą pierdołę zanim ją komus
                          oddadzą? Sama tam oddałam trochę rzeczy, mniej i bardziej cennych i
                          tez zawsze jak glupia najpierw obfotografowałam ze wszystkich stron
                          te przedmioty;D No ale to byly buty, ciuchy itp, a zdjęcia wsuwek do
                          wlosów wprawiają mnie zawsze w osłupieniewink
                          • salsaa87 Re: quessta 22.02.10, 12:31
                            cio do pytania autorki-najlepiej poznać tą osobę,kiedyś oddawałam
                            ubranka po synku,babcia mi pełno markowych ubranek wysłała z niemiec
                            i po urodzeniu okazało się że wiele jest za małe na mojego malucha i
                            oddałam dziewczynie z mojej okoliy (tzn.z innej miejscowości)
                            przyjechała osobiscie,tzw.gatka szmatka,herbatka i wyczułam,online
                            nigdy nie da sie przedstawiac dowodów,zawsze mogą to być innej osoby
                            papiery...i tu jest "uwierzyć albo nie"
Pełna wersja