buzka25
15.03.10, 18:54
www.fundacja.podaruj.usmiech.sprint.pl/images/podopieczni/bartosz_kotaniec/bartekkbig.jpg
- rodzice proszą o wsparcie
3 letni Bartosz urodził się z wadą wrodzoną - przepuklina oponowo-rdzeniowa,
inaczej rozszczep kręgosłupa - porusza się samodzielnie. Jego choroba odbiła
się na pęcherzu i zwieraczach. Musi być cewnikowany co 3 godziny i co 2 dni
lub codziennie mieć lewatywy oraz regularnie zażywać lekarstwa. Dodatkowo
chodzi na rehabilitacje w związku z koślawością kolanek.
O chorobie dziecka rodzice dowiedzieli się tuż po porodzie. Był to dla nich
ogromny szok i ból. Zadawali sobie pytanie "Jak damy rade".
Jak mówią: "Jest ciężko. Wszystko jest drogie, a wydatki na syna są
najważniejsze. Z nich nie możemy zrezygnować. Te wszystkie lekarstwa,
pieluszki, pampersy, czynności są po to aby w przyszłości nie było większych
problemów np z nerkami. Kiedy tak patrzy się na własne dziecko jak płacze
podczas każdej lewatywy, odczuwa się ogromny ból, że jest się bezsilnym wobec
tej choroby".
W związku z daną wadą Bartuś ma poszerzony centralny układ nerwowy,
zakotwiczony rdzeń kręgowy, tłuszczak na kręgosłupie, pęcherz neurogenny,
porażone mięśnie zwieraczy i odbytu, zbyt długie jelito grube.
SZCZĘŚCIE TO ZNACZY POMÓC I SPEŁNIĆ MARZENIA
Prosimy o dokonywanie nawet drobnych wpłat na poniższe konto Fundacji:
Fundacja Dzieciom Niepełnosprawnym ''Podaruj Uśmiech'',
81-535 Gdynia, ul. Płocka 5A
ING Bank Śląski nr 49 1050 1764 1000 0023 0058 3966 z dopiskiem
"Rehabilitacja Bartosza Kotaniec"
Na powyższe konto darczyńcy mogą przekazywać darowizny finansowe, jak również
środki pochodzące z 1% należnego podatku. Zgodnie z aktualnymi przepisami w
chwili składania do Urzędu Skarbowego rocznego zeznania podatkowego, wystarczy
wskazać w nim pełną nazwę Fundacji: Fundacja Dzieciom Niepełnosprawnym
"Podaruj Uśmiech" i KRS 0000245254 a w rubryce "dodatkowe adnotacje" wpisać
"Rehabilitacja Bartosza Kotaniec" a Urząd Skarbowy przekaże kwotę 1% podatku
na wskazany rachunek bankowy.
Za zrozumienie oraz każdą kwotę pomocy serdecznie dziękujemy - Rodzice Bartosza.