Dodaj do ulubionych

czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku

15.04.10, 17:27
Witam
Mój wątek jest trochę nietypowy, przeglądając internet w poszukiwaniu bajek dla dzieci natknęłam się na taka wiadomość od chłopaka z Warszawy.
Niestety mieszkam bardzo daleko czy ktoś z was zna może jego sytuacje i jak można mu pomóc.
Wklejam oryginalny link do sprawy podajdalej.pl/blagam_o_pomoc_zywnosciowa-prosba-8909?ch_redirect=1


A to treść jego apelu :
,,,,,,,,,,,,**Dziendobry wszystkim mariusz mam 25 lat mam porazenie mozgowe i padacke z tego tytulu otzymuje rente 325 zl co mi ledwo starca na zycie nie mam zadnej rodziny i jestem sam i mieskam sam w starej kamienicy prose ludzi dobrych o pomoc jaka kolwiek najbardziej mi zalezy na zywnosci takej ktora bym mogl od razu zjesc bo nie posiadam lodowki na zywnosc z inteneta kozystam u sasiada bardzo mi zalezy na zywnosci i podstawowyh rzeczach szukam ciagle pracy ale nikt mnie niechce zatrudnic bo mam padacke i porazenie mozgowe i ciezko mnie zrozumiec bo mam ciezko z wypowiadaniem sie prosze ludzi o pmoc dziekuje mariusz i nie jestem zadnym oszustem ani naciagaczem w razie pytan proszę o kontakt na maila pomocdlamariusza@gmail.com,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,udowodnie ze mam cięzko i w jakich warunkach mieszkam zaprosze do siebie do domu*********************jestem z warszawy
Obserwuj wątek
        • anka7961 pytanie 15.04.10, 19:35
          Dziewczyny, w innym ogłoszeniu ten chłopak pisze że z mopsu nie
          dostaje pomocy bo ma rente zus
          www.informator.com.pl/ogloszenia.php?&go=ogloszenia_prezentacja&akcja=pokaz_wyniki&sterowanie=ogloszenia&p
          liki=1&pole_id=100138

          To co, to jak się ma rentę to już żaden zasiłek się nie należy?
          Wiecie może coś więcej na ten temat?

          Ja jestem z Warszawy i ew. mogłabym spotkać się z tym chłopakiem,
          ale potrzebuję wsparcia, bo powiem szczerze sama boję się jechać do
          obcego chłopaka do domu uncertain
          • aqua696 Re: pytanie 15.04.10, 20:39
            Renta powinna byc wyzsza..a jesli jest sierota to mozliwe iz
            bardziej oplaca mu sie renta po rodzicach..
            Jak sie niemyle i nie bylo zmian powinien miec zasilek pielegnacyjny
            nadal.
            ZMOPS jak najbardziej..dozywianie...
            Dodatek mieszkaniowy.
            Z MOPS moze starac sie o lodowke, specjalistyczne uslugi

            w warszawie dobrze tez dzialaja kontrakty...mogly porobic kursy.
            Z PFRONU wyposazenie dostosowane do osoby niepelnosprawnej w to
            wchodziloby lozko, krzeslo, biurko, lodowka , pralka-moze byc tez
            suszarka , zmywarka kuchenka itp..
            Dobrze uzasadnione to i nowe okna z roletami na pilot.
            • mart.a25 Re: pytanie 15.04.10, 21:11
              Wydaje mi się że wypadało by pojechać do niego i zobaczyć jaka jest sytuacja tak
              na prawdę, niestety jestem z Opolskiego i nie mam takiej możliwości.
              A co do świadczeń wiem sama po sobie że jest o nie bardzo trudno.
              Sama próbowałam załatwić jakąkolwiek pomoc z PFRONU bo mój narzeczony cierpi na
              padaczkę od urodzenia i przez 2 lata nie byłam w stanie nic załatwić gdyż
              pierwszeństwo mają osoby z poważnym upośledzeniem ruchowym, i zdrowotnym. Od
              pewnej Pani dzwoniąc tam usłyszałam że padaczka to nie jest poważna choroba
              która ogranicza życie, i nie pozwala w pełni funkcjonować .
              Nawet usłyszałam że takie osoby jeżeli się nie przyznają do tego bez problemu
              znajdą prace- sama tego nie rozumiałam bo przecież ataki są codziennością dnia
              takiego człowieka.
              Z Opieki społecznej tez przynajmniej mojemu twierdzili że może podjąć prace i że
              rodzina może dopomóc.
              Ale każdy przypadek jest inny, może jeżeli ktoś pomógłby temu chłopakowi z
              formalnościami, podaniami itp to dałoby się coś załatwić.
              Moja sytuacje życiowa nie jest dobra bo pracuje sama dorywczo ale jeżeli któraś
              z was kochane sprawdzi to to chętnie wyśle mu parę produktów żywnościowych.

              • mart.a25 Re: pytanie 15.04.10, 21:15
                Jeszcze zapomniałam w Warszawie jest bardzo dobry lekarz zajmujący się leczeniem padaczki, niestety prywatnie i za wizytę w zeszłym roku brał 250zł +300 za badanie.
                Ale jeżeli ktoś byłby w stanie pomóc temu chłopakowi w skorzystaniu z pomocy medycznej w tej dziedzinie to polecam www.zwolinski.pl/?ID=omnie&ID2=14
                MY byliśmy tylko raz , bo koszty nam nie pozwoliły ale przepisane leki ograniczyły częstotliwość napadów.
                • aqua696 Re: pytanie 15.04.10, 21:55
                  Porazenie mozgowe..jest ograniczeniem ruchowym...
                  Prof. Zwolinski jest osc kontrowersyjnym neurologiem..jedyn pomaga
                  ale i innym szkodzi...
                  Mysle ze wszystko zalezy od rodzaju padaczki..acz mam sporo
                  znajomych ktorzy pracuja pelna para...wrecz kilku do pracocholicy..
                  Dobrze dobrane leki..nieraz tez pomaga operacyjne usuniecie ogniska
                  padaczki.
                  Mam daleko...nawet bardzo ale moge popierowac osoba ktora podejmie
                  sie pomocy.
                  • mart.a25 pytanie do aqua696 15.04.10, 22:18
                    To ja przy okazji tak z prośba, jeżeli masz w swoim gronie osoby które wyszły w
                    miarę z tej choroby aby móc pracować to byłabym bardzo wdzięczna za informacje
                    dotyczącą sprawdzonych specjalistów , bo zbieramy pieniążki na kolejną wizytę u
                    specjalisty bo choroba mojego niestety uodparnia się na leki z upływem czasu
                    znów robi się coraz gorzej sad
    • mama_amelii Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 16.04.10, 07:23
      Jeśli ktoś potwierdzi sytuacje chłopaka,to chętnie dołącze się do pomocy.Wyślę paczkę żywnościową i troche koszulek na lato,mam tez kurtkę wiosenną(musiałby podać rozmiary,bo coś by się znalazło).
      Jeśli trzeba by się złożyć na lodówkę,równiez jestem za.
    • bj32 Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 21.04.10, 16:45
      No to jak się któraś z nim skontaktuje i go odwiedzi, to proszę też o
      informacje na forum, bo jakoś dziwnie mnie ruszyło kilka rzeczy:
      Czy padaczka i porażenie mózgowe w takim stopniu, że chłopak mieszka
      sam i otrzymuje rentę, a nawet może [teoretycznie] podjąć pracę -
      szkodzi w takim stopniu na znajomość języka polskiego w piśmie? Bo -
      o ile mi wiadomo - porażenie to często upośledzenie fizyczne, nie
      umysłowe... A jakoś dziwnie często osoby potrzebujące robią wrażenie
      półanalfabetów. Nie twierdzę, ze to dowód na cokolwiek - ot
      doświadczenia przeze mnie przemawia. Ale chyba jest sprawny umysłowo,
      bo konto potrafił założyć [można wygóglać].
      Dwa: z góry podkreśla, że nie jest oszustem albo naciągaczem.
      Zjawisko dość naturalne na Pomocnych, jeśli ktoś przeczyta kilka
      wątków, zwłaszcza tych kilometrowych... Ale niekoniecznie na Gumtree,
      gdzie są najrozmaitsze ogłoszenia...

      No i ostatnia sprawa do Mart.a25 i wszystkich: nie uratujemy
      całego świata
      . Organizujemy tu pomoc dla dzieciaków z ubogich
      rodzin. w całym necie osób proszących o pomoc są tysiące. Są
      dziesiątki czy setki instytucji zajmujących się pomocą, a my nie mamy
      ani biura pośrednictwa pracy na Polskę, ani hurtowni konserw z rekina
      [ponoć zdrowa żywność to jest], ani magazynów pełnych ciuchów.
      Pomagajmy tym osobom, które już tu są, które nas same znajdą, które
      sprawdzimy według naszych norm - i my, nie ja, nie
      jestem tu Alfem i Łamagą - ale nie ściągajmy wszystkich sierotek z
      całego netu
      . Jeśli - bo to już nie pierwszy raz, kiedy została
      wrzucona informacja o kimś spoza portalu - zaczniemy pomagać
      wszystkim jak leci i zewsząd ich tu zwlekać, to za moment założymy
      schronisko dla bezpańskich psów, kotów i pijaków, przejmiemy rolę
      OPSów, Pajacyka, WOŚP, pojedziemy z PAH kopać studnie w Afryce i
      godnie zastąpimy nieboszczkę Teresę z Kalkuty. Po czym palniemy sobie
      w łeb, bo się okaże, że nie jesteśmy w stanie pomagać na bieżąco
      nawet 50 rodzinom, a cóż dopiero całemu światu, co spowoduje u nas
      frustrację, kilka nerwic, schizofrenię, depresję i udane, zbiorowe
      próby samobójcze.
      Wiem, ze chcecie pomagać. Ja też. Ale róbmy to z głową, żeby było
      efektywnie. Nie neguję, że Marta chce chłopakowi pomóc i jeśli
      zostanie sprawdzony, to nie widzę problemu. Ale proszę na przyszłość.
      • anna.k777 Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 21.04.10, 17:02
        Byłyśmy z Anią u niego,faktycznie jest chory,ma problemy z wymową,poruszaniem
        się,warunki mieszkania tragiczne,nie wie gdzie jest OPS oraz jak załatwić
        obiady,praktycznie nie korzysta z pomocy OPS.Ania więcej napisze potem,pilna
        rzecz dla niego to lodówka,ma maszynkę elektryczną starego typu.Jest po prostu
        niezaradny,ale może mieć to związek z jego kalectwem i tym że być może
        wyśmiewano się z niego.
        • anka7961 Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 21.04.10, 19:20
          W moim odczuciu chłopak wymaga pomocy i to zarówno tej materialnej
          (w senesie żywność, ubrania), jak i pomocy w uzyskaniu informacji.
          Tak jak Ania napisała, nie korzysta z mopus, pfronu ani gopsu. Nie
          wiem dlaczego. Może tak jak pisze w ogłoszeniu, skoro otrzymuje
          rentę, to uważa że juz nic mu się nie należy.
          Zawiozłyśmy z Anią trochę jedzenia.
          Teraz zobaczymy czy On wykona ruch - ma iść do mopsu i się zgłosić.
          • aqua696 Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 21.04.10, 22:23
            A jak wyglada sprawa opieki..jesli ma problem z poruszanie
            itp..niech zadzwoni do MOPS i babka sama przyjdzie wypelni z nim
            dokumenty..
            PFRON moze z czescie chyba 80%wyposazyc mu kuchnie przystosowac
            lazienke, pomoc z w zakupie lozka..reszte moze uzyskac z innych
            zrodel..np. MOPS.
            W warszawie dziala super program kontraktow..mozna dostac niezla
            kaske, i ukonczyc sporo kursow,
            Jakie ma wykszlatcenie??

            W jego wypadku jak najbardziej skontaktowac z odpowiednimi
            instytucjami...
            Uposledzienie umyslowo czesto idzie w parze z porazeniem i padaczka..
            A ograniczenie ciala jeszcze zwieksza wykluczenie spoleczne.
            Moze w okolicy jest jakis osorek zapewniajacy warsztaty terapii albo
            zaklad pracy chronionej..ale tez musi miec odpowiednie oznaczenia w
            orzeczeniu o niepelnosprawnosci..
            Kto sprawowal nad nim opieke do tej pory??
            mieszka sam??
            • anna.k777 Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 21.04.10, 22:42
              Z mojego spostrzeżenia i orientacji to jego mama póki żyła,mieszkanie jest
              tragiczne,a łazienka wspólna,kłania się zamiana mieszkania.Telefonu nie
              posiada,Ania7961 ma wysłać mu emaila przypominającego mu o pójściu do OPS.Jeśli
              tego nie zrobi,to ja zadzwonię do OPS i zgłoszę im że mają w rejonie człowieka w
              trudnej sytuacji.Tyle można zrobić dla niego,reszta w udzielaniu mu pomocy
              zależy od was,zdecydowanie musi iść do OPS,choćby w sprawie obiadów.
              • aqua696 Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 21.04.10, 22:50
                moze podaj jaka dzielnica warszawy..
                priv mam wp
                dowiem sie czy w poblizu dziala jakas swietlica..moze dobrze
                rozwiniety wolontariat..
                A kto mu robi zakupy??
                Czy ma rodzenstwo??
                Czy mieszkanie jest jego czy np w czynszowce..komunalne to ma
                znaczenie przy zamianie...
                • anna.k777 Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 22.04.10, 07:11
                  O rodzeństwie nic nam nie wiadomo,zakupy robi sam(mimo kalectwa
                  chodzi).Dzielnica Ochota koło hali Kopińskiej mieszka,OPS jego mieści się na
                  ulicy Przemyskiej,więcej danych na jego temat posiada Ania 7961.Mieszkanie jest
                  komunalne i mówił że nie ma zadłużenia w czynszu.
                  • aqua696 Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 22.04.10, 07:57
                    Wiec zlozyc lub zawiadomic MOPS a moze nawet warto pojsc z nim...
                    Do ABK dowiedziec sie o mozliwosci zamiany na np. parter z
                    lazienka..dziwne ze nikt tyle lat tego nie zalatwil...
                    A moze w mieszkaniu jest mozliwosc wygospodarowania lazienki??
                    Czy ma dodatek mieszkaniowy??
                    Jaki stopien z orzeczeniu??
                    Czy to sa np. 2 pokoje i moglby ktos mieszkac za opieke?? czy
                    chcialby??
                    Mops to dozywianie zywnosc.., caritas tez warto odwiezic...
                    Zwrot za leki...plus np. opieka dyskretna..moze podpisanie kontraktu.
                    UP lub wojewodzki...to kursy, choc teraz z praca moze byc ciezko..
                    Warto nawiazac kontakt z integracja -Adres: Dzielna 1, 00-162
                    Warszawa
                    Telefon: (22) 536-01-11
                    Fax: (22) 831-85-82

                    Moze oni organizua jakies kursy akurat...sprawdziliby mozliwosc pod
                    wzgledem zatrudnienia..
                    Jakie ma wyksztalcenie.
                    Oj pytan za duzo...
                    • anka7961 Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 22.04.10, 08:58
                      Dodatku mieszkaniowego nie ma. Nie wiem jaki ma stopień. Rodzeństwa, ani żadnej
                      rodziny też nie ma. Nie wiem, jakie ma wykształcenie.

                      > Czy to sa np. 2 pokoje i moglby ktos mieszkac za opieke?? czy
                      > chcialby??
                      Tak, są dwa pokoje, ale nie wiem, czy ktokolwiek chciałby mieszkać w takich
                      warunkach. Tam na prawdę jest tragicznie.
            • anka7961 Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 22.04.10, 18:42
              kogosia napisała:

              > opisz proszę dokładniej jego mieszkanie. Co jest tam tak
              zaniedbanego?? I jakich
              > mebli mu brakuje

              Jeśli chodzi o mieszkanie, to nie bardzo wiem jak dokładnie opisać.
              Mieszkanie całe jest zaniedbane. To dwa pokoiki z kuchnią w
              przedpokoju. Widać, że od dawna nie było w nim remontu. Na ścianach
              są bardzo stare tapety. Nie widziałam tego drugieo pokoju (tak myślę
              że to drugi pokój, bo były jakieś drugie drzwi). W mieszkaniu panuje
              brzydki zapach - stęchlizna (?). A i cały budynek jest niezbyt
              ciekawy - stara rozpadająca się kamienica z wc na klatce i bez
              ciepłej wody. Urynowy zapach na klatkach etc...
              Widziałam u Mariusza dziecinną wanienkę w przedpokoju - pewnie w
              niej się myje.

              Czego brakuje? Głównie lodówki. Łózko z tego co widziałam to ma. W
              kuchni (przedpokoju) były jakieś szafki.
    • anka7961 MOPS 22.04.10, 18:52
      Dziewczyny, ktoś poinformował MOPS i dzisiaj była u Mariusza Pani z
      mopsu. Powiedziała, ze należy mu się pomoc i że ją otrzyma. Mariusz
      ma mnie poinformować o tym, co mops mu 'zaoferuje'.

      Pisałam mu też żeby udał się do caritasu.
      • nioma Re: MOPS 22.04.10, 19:27
        super

        jesli bedzie potrzeba, w polowie czerwca bede mogla przekazac sprawna wersalke
        rozkladana
        mam tez drewniana lampe stojaca duza, mniejsza stojaca do kompletu i do kompletu
        wiszacy zyrandol.
        znajda sie tez firanki nowe
        jesli ktoras z was moglaby mu te firanki zawiesic to chetnie przekaze.
        • aqua696 Re: MOPS 22.04.10, 19:40
          super czyli sprawa sie ruszyla..
          Czy ktoras w najblizszym czasie wybierze sie do Mariusza??
          Warto sprawdzic jakie ma orzeczenie.
          Wnioski mozna zlozyc na wyposazanie..remont..np, przystosowanie
          lazienki..w jego wypadku zrobienie np. z pokoju o ile jest woda w
          mieszkaniu..
          Moze warto porozmawiac z MOPs aby rozejrzal sie czy nie ma gdzies w
          zasobach mieszkania o lepszym standarcie..moze warto media wkrecic??
          To obuzajace ze tyle lat nikt nie zamienil mieszkania osobie
          niepelnosprawnej tak niedostosowanego??
          Moze jakas zamiana komunalnego--to to sie ledwie chyba na socjalne
          by kwalifikowalo??
          Moze to jest socjalne??
          • anka7961 Re: MOPS 22.04.10, 19:55
            Spróbuje poprosić Mariusza, żeby podał mi kontakt do tej babki,
            która się Nim z mopsu zajmuje. Jeśli upoważni mnie do rozmowy z nią
            to podpytam się o zamianę mieszkania i konkretnie pogadam o pomocy
            dla niego. Mariusz jest raczej bardzo niezaradny życiowo i wątpię
            żeby się upominał w mopsie o to co mu się nalezy.

            Myślę że inwestycja w to mieszkanie raczej nie wchodzi w grę, bo
            kamienica podobno jest do rozbiórki, więc mops na pewno nie włoży w
            to kasy.

            Jeśli trzeba by coś zawieść do Mariusza (jakieś rzeczy, zakupy czy
            coś innego) to ja mogę się tym zająć. Mam 5 min do niego z pracy,
            więc nie ma problemu żebym tam raz na czas podjechała. Jeśli któraś
            z Was chciałaby przekazać żywność dla Mariusza, a np nie chce tracić
            kasy na przesyłkę, to może mi przesłać pieniążki i listę zakupów, co
            chciałaby kupić i mogę zrobić zakupy i dostarczyć je do Mariusza.

            Nioma spytam się o te firanki - czy potrzebuje.
          • anna.k777 Re: MOPS 22.04.10, 19:59
            Co do mieszkania to podobno powiedzieli mu w gminie że nie mają,wersalka to jak
            fale Dunaju,jego pokój to klitka.Wiem na pewno że powinien być objęty pomocą
            cały czas,z informowaniem mediów bym się wstrzymała na razie póki OPS nie
            podejmie działań dla jego dobra(mam nadzieję że będzie miał dobrego pracownika
            socjalnego).Pilna sprawa to lodówka,aby mógł mieć jakieś zapasy żywności,na
            sucho długo nie pociągnie.
            • anka7961 Lodówka 22.04.10, 20:13
              Postaram się skontaktować z mopsem (pracownikiem, ktory sie nim
              zajmuje) i podpytac o zakup lodówki.
              A jak nie beda chcieli sfinansowac to czy bylby ktoś chętny na
              ściepę? Sprawdziłam na allegro - mała lodówka to koszt rzędu 400-450
              pln.
              • anna.k777 Re: Lodówka 22.04.10, 20:16
                anka7961 napisała:

                > Postaram się skontaktować z mopsem (pracownikiem, ktory sie nim
                > zajmuje) i podpytac o zakup lodówki.
                > A jak nie beda chcieli sfinansowac to czy bylby ktoś chętny na
                > ściepę? Sprawdziłam na allegro - mała lodówka to koszt rzędu 400-450
                > pln.
                Ja mogę 20zł,jak będzie zrzuta daj znać.
                      • anka7961 Re: Lodówka 23.04.10, 08:14
                        Patrzyłam na używane, ale: po pierwsze jak kupimy używaną to nie wiadomo ile
                        pochodzi. A jeśli się popsuje, to Mariusz na pewno nie będzie miał kasy na
                        naprawę. Po drugie ze względu na ograniczone miejsce w obecnym mieszkaniu
                        lodówka nie może być duża (optowałabym za jakąś małą).
                        • nioma Re: Lodówka 23.04.10, 09:46
                          popieram
                          mama Daniela dostala uzywana lodowke, nei dosc, ze brudną to jeszcze
                          nie do konca sprawna, ale to sie dopeiro pozniej okazalo. Ludzie
                          woleli jej oddac niz zaplacic za oddanie do utylizacji...
                • mamasi Re: Lodówka 24.04.10, 16:19
                  www.ceneo.pl/Lodowki;0112-0;004+n1106;02311.htm--
                  Nie wiem o jakiej lodówce myslicie ale ceny zaczynaja się od 330
                  zł. - 46l, a od 451 - 122 l. Sklepy niektóre są zlokalizowane w W-
                  wie więc wchodziłby odbiór osobisty w razie czego, odeszłyby koszty
                  przesyłki. Finansowo niestety pomóc nie mogęsad
                  https://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png
    • ilciak Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 24.04.10, 07:28
      witam bylam wczoraj u mariusza z męzem podarowalismy my troche jedzenia naprawde chlopak ma nie ciekawą sytuacje mowił ze od kiedy dał ogloszenie to opieka sie nim zajeła taki fajny wesoly chłopak a tak zyje to skandal tak nie powinno byc pomozmy mu wszyscy ILONA I PAWEŁ
      • malgoska182 Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 25.04.10, 09:32
        www.wolontariat.org.pl/ a moze tam sprobowac ? moze sa osoby
        w wieku Mariusza? moze wspolne zainteresowania? Jezeli zostanie objety
        opieka ze strony MOPS czy OPS (przepraszam,ale nie wiem jaka jest
        roznica pomiedzy tymi instytucjami i jesli nie bede musiala sie
        dowiadywac to lepiej dla mnie) .Moze ci wolontariusze maja
        doswiadczenie jak zorganizowac taka pomoc? Znaja siedzibe Caritas w
        poblizu miejsca zamieszkania Mariusza.
      • mama5-tki Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 27.04.10, 16:05
        Witam.
        jak to wlasciwie jest z Mariuszem? Tu czytam,ze zajal sie nim i MOPS i OPS a na innych forach , gdzie wkleja ogloszenia czytam ze ..opieka ma go "gdzies" i nikt sie nim jeszcze nie zajal?
        Np. tu www.mojawyspa.co.uk/forum/6/25986/blagam-o-wsparcie-zywnosciowe - pisza, ze dopiero w maju ktos ma do niego przyjsc?Czy sa tutaj osoby , ktore ze tak powiem "sa na biezaco"? Jesli mamy jakos pomoc temu chlopakowi,to chcialabym wiedziec jak to do konca wyglada?Czy ma np. sens interweniowanie w warszawskiej opiece?
        Pozdrawiam serdecznie wszystkie pomocne emamy wink
        • anna.k777 Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 27.04.10, 16:19
          mama5-tki napisała:

          > Witam.
          > jak to wlasciwie jest z Mariuszem? Tu czytam,ze zajal sie nim i MOPS i OPS a na
          > innych forach , gdzie wkleja ogloszenia czytam ze ..opieka ma go "gdzies" i ni
          > kt sie nim jeszcze nie zajal?
          > Np. tu www.mojawyspa.co.uk/forum/6/25986/blagam-o-wsparcie-zywnosciowe
          - pisza, ze dopiero w maju ktos ma do niego przyjsc?Czy sa tutaj osoby , ktore
          ze tak powiem "sa na biezaco"? Jesli mamy jakos pomoc temu chlopakowi,to
          chcialabym wiedziec jak to do konca wyglada?Czy ma np. sens interweniowanie w
          warszawskiej opiece?
          > Pozdrawiam serdecznie wszystkie pomocne emamy wink
          Po rozmowie z Anią7961 radzimy wstrzymać się z wpłatami na lodówkę( Ania7961
          będzie zbierać po rozmowie z pracownikiem socjalnym) na konto Mariusza.Jeśli
          chodzi o wpłaty na żywność to jak kto chce,ważne jest jaką pomoc zaoferował OPS
          Mariuszowi.Ania nie zdążyła dziś porozmawiać z pracownikie socjalnym(pani była w
          terenie)poczekajmy cierpliwie.
    • ilciak Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 27.04.10, 17:10
      witam wszystkie pomocne mamy dzisaj bylam razem z mariuszem w zalatwic papiery do zusu ale niestety musi na nie poczekac 2 dni czyli w ponidzialek bedzie je mial tak poza tym to u chlopaka mąz dzisaj byl w domu i podarował mu dysk twardy bo chcial bardzo sobie komputer naprawic a maz wkoncu jest informatykiem i mu wszystko podpiol i zrobil mariusz jak narazie jest szczesliwy dziekuje wszystkim osobom za pomoc
      • niki_8 Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 27.04.10, 17:51
        dlaczego chlopak twierdzi na innym forum ,ze komornik mu zajal rente???


        a tu cos do tematu zajecia rent socjalnych..

        zgodnie z przepisem art. 8 § 1 pkt. 6 ustawy o postępowaniu
        egzekucyjnym w administracji egzekucji nie podlegają pieniądze w kwocie
        760 złotych.
        • mama_amelii Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 27.04.10, 19:05

          Mojemu bratu komornik również zajął rentę,więc wierze chłopakowi,a ma najniższą.Jedynie komornik nie może ruszyć dodatku pielęgnacyjnego.Mojemu znajomemu komornik zostawił nie całe 300zł z renty,a więc wydaje mi się,że są jeszcze inne regulacje w postępowaniu komorniczym.
          Tutaj można poczytać:

          www.bankier.pl/wiadomosc/Dluznik-na-emeryturze-lub-rencie-jak-odzyskac-od-niego-pieniadze-1027844.html

          Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,
          nie obleka tego faktu w słowa.
    • anka7961 moje 3 grosze.... 27.04.10, 19:30
      tak jak piasała Ania jutro rano mam rozmawiać z Panią z opsu.

      Do tego czasu - ja wstrzymałabym się z decyzją o zakupie lodówki dla
      Mariusza i to już nie tylko dlatego, że czekam na informację z opsu,
      czy mu ją kupią czy nie, ale dlatego, że zaczynam mieć małe
      wątpliwości. Na razie nie chcę pisać nic więcej - poczekam na
      rozmowę z tą Panią.

      A i nie miałam czasu przeczytać wszystkiego z tych linków, więc nie
      będę komentować. Wiem tylko, ze Mariusz nas podczytuje smile pozdrawiam
      Cię - możesz się tu też odzywać.

      Dam zanć jutro.
      • anna.k777 Re: moje 3 grosze.... 27.04.10, 20:44
        W razie czego sprawę Mariusza z Anią7961 omawiam telefonicznie i póki OPS nie
        określi się do jego sprawy radzimy się wstrzymać.Obiady na bank należą mu się z
        OPS choćby na jego kalectwo(a mały smrodek jest).
        • mama5-tki Re: moje 3 grosze.... 27.04.10, 22:33
          Dobrze Aniu , ze odezwalas sie na MW..Tez mi sie nie do konca podoba cala ta
          sytuacja winkW szczegolnosci , gdy poczytalam forum tutaj -
          www.mypolacy.de/forum/topic/bardzo-blagam-o-kazda-pomoc-dla-mnie-prose,21886?page=5
          Poczekajmy co powiedza w opiece.To chyba najlepsze wyjscie .Pozdrawiam.
          • anna.k777 Re: moje 3 grosze.... 27.04.10, 23:19
            mama5-tki napisała:

            > Dobrze Aniu , ze odezwalas sie na MW..Tez mi sie nie do konca podoba cala ta
            > sytuacja winkW szczegolnosci , gdy poczytalam forum tutaj -
            > www.mypolacy.de/forum/topic/bardzo-blagam-o-kazda-pomoc-dla-mnie-prose,21886?page=5
            > Poczekajmy co powiedza w opiece.To chyba najlepsze wyjscie .Pozdrawiam.
            Miałam problemy z zarejestrowaniem się na mw,ale to dlatego że jestem tępa w
            internecie i zawsze coś spieprzę.Z Ania7961 jestem cały czas w kontakcie,jak ona
            nic nie zdziała w OPS to ja tam przejdę się osobiście daleko nie mam.
            • mamasi Lodówka 28.04.10, 08:25
              Dziewczyny
              Czy jesli kupicie Mariuszowi lodówkę (ja niestety nie dołożę sięsad )
              to czy komornik ją nie zajmie z racji długów?
              • anna.k777 Re: Lodówka 28.04.10, 08:36
                .mamasi napisała:

                > Dziewczyny
                > Czy jesli kupicie Mariuszowi lodówkę (ja niestety nie dołożę sięsad )
                > to czy komornik ją nie zajmie z racji długów?
                Darowizny nie może,tak mi się wydaje.
    • anka7961 Po rozmowie z Pani z OPSu 28.04.10, 08:46
      Dziewczyny,

      rozmawiałam z Panią z OPSu i wszystkie moje wątpliwości co do Mariusza, się
      niestety potwierdziły.
      1. Mariusz ma brata Dariusza z którym mieszka. Brat jest na zasiłku dla
      bezrobotnych.
      2. W domu mają dwa(!) komputery i internet.
      3. Ich sytuacja w ocenie pracownika OPS wcale nie jest tak tragiczna jak opisuje
      Mariusz - nie wygląda na to żeby były dni, że nie mają co jeść.
      4. Wg brata Mariusza ataki padaczki nie powtarzają się od ok roku, a szukanie
      pracy przez Mariusza jest po prostu mało efektywne.
      5. Brat nic nie wiedział, że Mariusz zasypał wszystkie portale wołaniem o pomoc.
      6. Komornik nie wszedł Mariuszowi, za niezapłacone rachunki za prąd, czy gaz,
      jak było to sugerowane na innym forum.

      Moja rada dla Mariusza - poszukaj sobie na gumtree używanej lodówki. Masz dostęp
      do internetu i umiesz z niego korzystać, więc zrób z tego użytek.
      A Mariusz i nie kłam więcej. Bo jak widzisz kłamstwo ma krótkie nogi i tylko
      sobie tym zaszkodziłeś.

      Jak to mówią oliwa sprawiedliwa. Ja odsuwam się od dalszej pomocy i nie będę
      organizowała składki na lodówkę. Jeśli Wy macie taką ochotę to proszę.
      • malgoska182 Re: Po rozmowie z Pani z OPSu 28.04.10, 09:05
        Pani Aniu(anka7961) zrobila Pani kawal dobrej roboty.Gdyby kazdy
        ,kto angazuje sie w pomoc, byl rownie dokladny w sprawdzaniu
        mielibysmy tylko osoby ,ktore naprawde tego potrzebuja. Nie ulegla
        Pani masowej histerii, ze Mariusz jest biedny i pomoc mu sie
        nalezy.Jezeli w domu jest brudno(czy nielad i brzydki zapach) to
        juz wina domownikow. W najbardziej skromnym mieszkaniu moze byc
        czysto.Brawo dla Pani.Okazuje sie jednak,ze osoby,ktore najbardziej
        placza i wywlocza najbardziej osobiste ,intymne sprawy na Forum
        publiczny nie zawsze sa uczciwe. Pozdrawiam.
      • anka7961 Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 28.04.10, 09:15
        > no i co to zmienia? teraz to i opieka im nie pomoze wcale moze oni w dwóch mają
        > problemy ?

        elzbietazachorska jeśli ops nie pomoże to tylko dlatego, że PRZEKRACZAJĄ
        kryterium. A nie dlatego że Mariusz kłamie.

        W mojej ocenie, gdyby napisał: tak mam brata, ale brat nie ma pracy i
        potrzebujemy lodówki, to wtedy nie ma problemu - pomogłabym. Ale nie lubię jak
        ktoś kłamie na każdym kroku. Po prostu nie wiem, kiedy mówi prawdę, a kiedy nie.

        > nic nie wiedział to mariusz szukał pomocy dla siebie racej a teraz to juz ani
        > ops nie pomoze ani ludzie przez to dochodzenie

        Ale przecież możesz pomóc. Nikt Ci nie broni. A 'dochodzenie' jak to nazywasz -
        no gdybyśmy wierzyły każdemu na piękne oczy, to nie raz i nie dwa zostałybyśmy
        oszukane.
      • malgoska182 Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 28.04.10, 09:16
        Pani Elzbieto.Mysle,ze jezeli OPS po zbadaniu sytuacji uzna ,ze pomoc
        sie nalezy i w tym przypadku juz nie tylko Mariusz ,ale i jego brat
        spelniaja krytera zeby taka pomoc dostac ,to ja dostana.Chodzilo mi o
        to,ze Mariusz nie byl szzcery z osobami,ktore mu ofiarowaly
        pomoc.Najlatwiej podac nr.konta ( chyba nie tak latwo cos na to konto
        otrzymac,jezeli osoby ,ktore maja w zamiarze pomoc jednak zobacza
        nieuczciwosc).
      • mama_amelii A dlaczego ops nie pomoże? 28.04.10, 09:19
        Jeżeli sytuacja jest ciężka to łaski nie robią,mają taki obowiązek.
        Niestety jeśli chodzi o pomoc Mariuszowi to sam sobie stworzył taki wizerunek.Nie dość,że kłamał,kombinował na różnych portalach(zagranicznych również z podaniem swojego konta) to jak usłyszał,że być może jest naciągaczem to pisał nie to nie,sam sobie dam radę,bez waszej pomocy.
        Wydaje mi się,że trochę się zagalopował,bo pomyślał,że ze wszystkich portali będzie mu płynęła pomoc.
    • mama_amelii Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 28.04.10, 09:11
      Ciesze się,że sprawa została wyjaśniona.Brawo.
      Na którymś portalu Mariusz napisał,że nie ma brata,a ten Dariusz .którego ma na NK został przez niego przyjęty do znajopmych ze względu na takie samo nazwisko.
      W każdym razie ciszę się,że są na tym forum osoby,które trzymają rękę na pulsiesmile
      Ja po historii p.Edwarda zanim coś wyślę czekam na dokładne sprawdzenie sytuacji.
            • magas1169 Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 28.04.10, 15:11
              Jako że byłam pierwszą osobą która zadzwoniła do OPS-u Mariusza
              jestem na bieżąco i w porozumieniu,potwierdzam to co obie Anie tu
              napisały.To nie jest tak jak pisze ten chłopak,nie powodzi mu się tak
              koszmarnie,warunki,owszem ma nie ciekawe ale chyba wynika to z ich
              niechęci do zmiany czegokolwiek.Wiele razy mieli propozycję
              pomocy,ale nie takiej jakiej by chcieli...
              pozostawiam to bez komentarza...
              • anka7961 Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 28.04.10, 19:05
                > To nie jest tak jak pisze ten chłopak,nie powodzi mu się tak
                > koszmarnie

                Czy ja wiem.... Na dwie osoby mają ok. 800 pln miesięcznie - no to
                raczej nie jest kwota za którą da się przeżyć. Udzielam się w tej
                kwestii, bo zaraz wyjdzie, że opływają w luksusy, a mieszkają tak bo
                lubią.

                Ponadto, brat Mariusza z tego co wiem szuka ciągle pracy, więc nie
                siedzi z założonymi rękami.
                A Mariusz jest po prostu niezaradny życiowo i nie potrafi sobie
                wielu rzeczy zorganizować.

                Dziewczyny, moja opinia jest taka, że Mariusz potrzebuje pomocy
                (jedzenie, ubrania, środki czystości etc), ale ja (ponieważ zostałam
                oszukana - za co oczywiście Mariusz przeprosił) Jej nie udzielę.
        • anna.k777 Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 28.04.10, 20:56
          elzbietazachorska napisała:

          > ale z tego co ja wiem to ten chłopak racej nie jest zbytnio intiligentny i racz
          > ej szukal wszedzie pomocy wcale mu sie nie dziwie ze skłamał ze ma brata bo pew
          > nie brat zdrowy ? i wtdey by mu nikt nie pomogł skoro ops twierdzi ze przekracz
          > ają ten dochód na osobe chyba 477 zł smieszne kwoty ciekawa jestem czy któras z
          > was by za to przezyła opłacała rachunki wszystkie??? mi to szkoda tego mariusz
          > a bo chłopak wzbudził moje zaufanie i raczej nikogo nie chciał naciągnac szukał
          > po prostu pomocy dla siebie i brata ,z tego co teraz wszędzie czytam to ludzie
          > momentalnie się już odsuwają od pomocy dla niego no to ops już skreslił marius
          > za
          U mnie jest mniejszy dochód na osobę i dzieci są i wydatki są i ops Mariusza nie
          skreślił,prosiłam panią z ops o załatwienie mu obiadów,na MW organizują mu
          lodówkę,pomoc jakąś będzie miał.
          • nicola-18 Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 28.04.10, 21:31
            Zgadzam się z Anna.k777 ,u nas też mąż z powodu choroby musiał
            zmienic pracę ,teraz zarabia 1300 ,ja pracy szukam.Jest nas trójka i
            za same opłaty za mieszkanie i przedszkole małej płacimy ponad
            800zł.Nie mówiac o gazie,pradzie itp.więc niech elzbietazachorska
            wie że wiele ludzi w tym kraju przeżywa za tak śmieszne kwoty.
    • zuzka1973 Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 28.04.10, 20:51
      ja byłam dzisaj u Mariusza i nie ukrywal ze ma brata który obecnie szuka pracy ale czy to jest az tak ważne to mariusz pisze o pomoc wcale mu się nie dziwie bo tak jak oni mieszkają ochydna kamiennica smrud na klatce i zapach stychlizny w mieszkaniu jakiś grzyb musi być na ścianach mi mariusz powiedział całą prawde i ja mu pomoge z całych sił bo ten chłopak potrzebuję pomocy zwykłych ludzi tyle mam na ten temat do powiedzenia kto nie chce niech nie pomaga i tyle dziewczyny wam napisze
      • anna.k777 Re: czy ktoś czytał o tym biednych chłopaku 28.04.10, 20:58
        zuzka1973 napisała:

        > ja byłam dzisaj u Mariusza i nie ukrywal ze ma brata który obecnie szuka pracy
        > ale czy to jest az tak ważne to mariusz pisze o pomoc wcale mu się nie dziwie b
        > o tak jak oni mieszkają ochydna kamiennica smrud na klatce i zapach stychlizny
        > w mieszkaniu jakiś grzyb musi być na ścianach mi mariusz powiedział całą prawde
        > i ja mu pomoge z całych sił bo ten chłopak potrzebuję pomocy zwykłych ludzi ty
        > le mam na ten temat do powiedzenia kto nie chce niech nie pomaga i tyle dziewcz
        > yny wam napisze
        Pomoc jakąś będzie miał,a kto chce to mu pomoże.Musi być uczciwy względem
        pomagającym i tyle.
        • niki_8 rzeczywiscie biedny chlopak 29.04.10, 22:26
          Dzisiaj, 21:53 [#]
          pierdole was swabskie polacki w dupe jebani
          Wyślij PW | Oceniam pozytywnie | Oceniam negatywnie

          mariuszkaczmarek
          Gliwice
          IP: 85.222.87.79
          Od: 25.04.2010
          Odpowiedzi: 38


          Dzisiaj, 21:56 [#]
          haha polskie cwele w szwabskim kraju huj wam w dupe zdrajcy polskiego
          narodu huj kurwa cwele jebie was wszystkich w dupe wredne małpiszony
          Wyślij PW | Oceniam pozytywnie | Oceniam negatywnie

          mariuszkaczmarek
          Gliwice
          IP: 85.222.87.79
          Od: 25.04.2010
          Odpowiedzi: 38

          to tylko kilka z jego wpisow na forum..oczywiscie z dwoch kont(raz
          Warszawa raz Gliwice
          • missmiriam1 Re: rzeczywiscie biedny chlopak 29.04.10, 23:42
            www.mojawyspa.co.uk/forum/6/25986/blagam-o-wsparcie-zywnosciowe,210
            mariuszkaczmare Post #5 Ocena: 0
            2010-04-29 13:29:43 (9 godzin temu)
            Posty: 33
            Konto zablokowane
            Z nami od: 26-04-2010

            zycze wszystkim takiej sytuacji zyciowej jak ja mam obecnie modle
            sie o to zebyscie doswiadczyli tego co ja dziekuje i skasujcie juz
            ten temat

            mariuszkaczmare Post #10 Ocena: 0
            2010-04-29 13:25:58 (9 godzin temu)
            Posty: 33
            Konto zablokowane
            Z nami od: 26-04-2010

            skasowac to w cholere polacy haha

            Taaa...

                • jonc12 Przykre.. 30.04.10, 09:06
                  Dostalam od znajomej maila w tej sprawie i az sprawdzilam na tym forum, bo nie
                  moglam uwierzyc.. Ten Mariusz umiescil ogloszenia niemalze wszedzie - na grono,
                  gumtree, lokalnych warszawskich forach i na kilku forach polonijnych. Na kilku
                  zostal zablokowany, ponoc na grono.pl systematycznie usuwali jego posty od
                  przelomu marca/kwietnia, ale wciaz je tam umieszczal i kolejne osoby "nakrecaly"
                  akcje pomocowa.

                  Mialam tez niestety okazje przeczytac jego wyzwiska i obelzywe posty na innych
                  forach.. sad Sytuacja jest dla mnie niezrozumiala - przeciez obiektywnie zyja w
                  niedostatku, fakt, ze odrzucaja pomoc z OPS i mozliwosci pomocy, ktore maja z
                  innych zrodel - to juz sprawdzily osoby z forum niemieciego i angielskiego. Nie
                  rozumiem dlaczego Mariusz tak potraktowal osoby, ktore naprawde chcialy i mogly
                  mu pomoc, nawet nie to, ze je oklamal, bo przeciez ze wzgl. na lekkie
                  uposledzenie umyslowe to mozna jeszcze jakos odpuscic, ale te wyzwiska..
                  Dziewczyny, gdybyscie to przeczytaly sad

                  Smutne
                  • nioma Re: Przykre.. 30.04.10, 11:46
                    moze to jest tez tak, ze chlopak reaguje agresywnie (wulgaryzmy,
                    zyczenie choroby etc) bo ma klopot z opanowaniem emocji? moze to
                    jest jakby poza nim? no wiecie, jak dzieciaki z ADHD, ze dra sie,
                    przeklinaja, rzycaja przedmiotami ale robia to z wewnetrznego
                    przymusu a nie checi.
                    nie, to nie jest proba usprawiedliwienia Mariusza tylko proba
                    zrozumienia dlaczego tak sie dzieje
                    • bj32 Re: Przykre.. 30.04.10, 14:04
                      Nioma... Nie ma czegoś takiego. Zwróć uwagę, jak się u nas zachowują
                      te różne Izaury i Zawszeaje, czy Pati79, jak się je przypali na
                      naciągactwie: obelgi, inwektywy, żądania usunięcia i życzenia
                      "żebyście też tak miały". Klasyczny bukiet surówek po zdemaskowaniu.
                      • anka7961 Re: Przykre.. 30.04.10, 14:29
                        W sumie obiecałam sobie, że z mojej strony to koniec tematu, ale... - no nie mogę.

                        Dostałam informację (od wiarygodnej, acz pragnącej pozostać anonimową, osoby):

                        "Rozmawiałam właśnie z Panią Prezes z zakładu Ekon gdzie pracował Mariusz nie
                        jak podaje 2 tygodnie a 4 m-ce. Ani jednego dnia nie opuścił. Mariusz ma
                        stwierdzone upośledzenie umysłowe
                        w stopniu umiarkowanym (chyba dawna II
                        grupa). Zataił fakt, że ma epilepsję a Ekon nie ma stanowisk dla ludzi z
                        epilepsją i jest to zakazane przez PIP. Sama Pani prezes potwierdziła moje
                        domniemania, że jego choroba może powodować, że chłopak nie jest świadomy
                        tego co pisze
                        . Chce jakoś sobie pomóc, to wszystko. Dodała, że jeśli o
                        żywność prosi można mu pomóc ale z finansami może sobie sam zbytnio nie radzić."

                        To samo sugerowała Pani z opsu - że Mariusz czasami nie do końca może
                        kontrolować to co mówi/pisze
                        . Dlatego przychylałabym się do zdania Niomy.
                        Różnica miedzy Pati czy innymi Zawszeajami, a Mariuszem jest taka, że On jest
                        chory, a One nie (chodzi mi o upośledzenie, a nie o inne choroby umysłowe).
                        • niki_8 Re: Przykre.. 30.04.10, 15:36
                          www.mypolacy.de/forum/topic/ostatnio-zawrzalo-miedzy-forumowiczami-na-temat-proszacego-o-pomoc-biednego-i-skrzywdzonego-
                          chlopaka-z-w-wy,21969
                            • mama5-tki Re: Przykre.. 30.04.10, 16:00
                              Może teraz wyjdzie?

                              www.mypolacy.de/forum/topic/ostatnio-zawrzalo-miedzy-forumowiczami-na-temat-proszacego-o-pomoc-biednego-i-skrzywdzonego-chlopaka-z-w-wy,21969

                              a tu drugi

                              www.mypolacy.de/forum/topic/bardzo-prosze-o-pomoc-zywnosciowa-dla-mnie,21977
                              Co do tej "świadomości"..może jest po prostu...wybiórcza?
                              Dziwne, że wie kiedy udawać a jak go zdemaskowali - wiedział jak bluzgać.
                              Ja nie twierdzę,że do końca oszukiwał,bo to, że jest chory to fakt.Mówię tylko,że dziwnym trafem wie kiedy co pisac...Ale oczywiście - wnioski każdy sam sobie wyciąga.
                              • jonc12 Cytaty z Mariusza 30.04.10, 16:10
                                To sa tylko dwa z niemieckiego forum:

                                Najpierw ktos zauweazyl, ze po skaskowaniu watku Mariusz zalozyl w innych
                                miejscach kolejne dwa - komentarz Tomka
                                "jak jest zalogowany na jedzenie mu brakuje i na zycie a opis ma cytuje ,,RUCHAM
                                CIAGLE ,,"


                                A tu prosze - wysyla na prywatne konta uczestnikow forum maile roznej tresci, od
                                prosby po pomoc, a zpo takie kwiatki..
                                "Prosba do moderatorow o usuniecie tego bezczelnego typa!!!
                                Wiecie co mi wczoraj na priva napisal?

                                mariuszkaczmarek napisał:Wczoraj, 21:50
                                huju jak cie w polsce zobace to ci wyrucham w srake cwelu jebany w dupe i toja
                                suke tez

                                a twoja suke to zajebie swym kutasem"

                                Powiem tyle, ma bana na forum polonii angielskiej i niemieckiej

                                Ja rozumiem, ze pobudzenie osoby z zaburzeniami psychicznymi jest trudno
                                kontrolowalne i przyjmuje do wiadomosci mozliwosc napadow agresji. Ale zadaje
                                jedno pytanie, czy pomaganie w taki sposob - to znaczy pomocy finansowej (on
                                podawal w postach na obu forach numer konta i kilka osob wyslalao juz
                                pieniadze!!!!, czy tez materialnie nie spowoduje, ze on w tym, z czym ma
                                NAJWIEKSZY problem bedzie nadal tkwil? Bo przeciez pomoc z MOPSU moze dostac,
                                ale nikt za niego nie przestanie klamac - on potrzebuje opieki psychiatrycznej
                                byc moze..
                                • jonc12 Re: Cytaty z Mariusza 30.04.10, 16:15
                                  I jeszcze mysle sobie tak, to oczywiscie moja prywatna opinia - czy nie bedzie
                                  lepiej nawet dla samego forum Pomocne Emamy takie osoby po prostu ignorowac
                                  (osoby, ktore klamia i sa agresywne), a nie zastanawiac sie nad zawilosciami ich
                                  psychiki - nie gniewajcie sie Dziewczyny, ale to napedzi kolejne osoby, ktore
                                  poczuja sie na tyle usprawiedliwione, by kontynuowac proszenie o pomoc w podobny
                                  sposob.. Moze trzeba zdecydowanie reagowac w takich sytuacjach..? Przeciez
                                  wiekszosci z nas jakos rewelacyjnie sie nie powodzi i naprawde chcialybysmy
                                  dotrzec do tych, ktorzy sa w jeszcze gorszej sytuacji..

                                  Pozdrawiam
                                  • drugi-pingu35 Re: Cytaty z Mariusza 30.04.10, 16:32
                                    .Wiecie dziewczyny, tak sobie czytam i myślę, że nie powinnyście
                                    teraz w zadnym wypadku jechać do niego do domu. Nie wiadomo czy nie
                                    dostanie jakiegoś ataku agresji skoro podczytuje wątek. Oczywiście
                                    jesli ktoś bedzie chciał go wspomóc nadal.
                                  • jonc12 Re: Cytaty z Mariusza 30.04.10, 17:55
                                    Chcialam Was tez ostrzec na wszelki wypadek, wlasnie sie dowiedzialam, ze
                                    Mariusz korzystal z adresow na forach do wysylania maili z prosba o wsparcie,
                                    podal tez numer konta do wplat, tu podaje za kolezanka:

                                    "JEŻELI CHCES MI PRZEKAZAĆ JAKĄŚ KWOTE PODAM NR KONTa:
                                    BRE BANK: 72-1140-2004-0000-3902-6721-3838"

                                    Niestety z tego, co wiem, sa osoby, ktore wyslaly juz pieniadze, w roznych
                                    kwotach (zwykle kilkadziesiat euro), wiec wyglada na to, ze sie tak wyraze, ze
                                    Mariusz bedzie mial za co kupowac jedzenie, a moze nawet i lodowke..
                                    Strasznie mi przykro, bo ludzie sie czuja teraz oszukani, zwlaszcza, ze historia
                                    dla "polonusow" brzmiala wyjatkowo tragicznie i sie poczuli w obowiazku pomoc
                                    osobie poszkodowanej przez "system" i przez panstwo. Szkoda ludzi, bo mysle, ze
                                    jak juz sie tak zawiedli, to komus, kto tej pomocy potrzebuje juz moga przez zle
                                    doswiadczenie nie pomoc sad
                                      • anna.k777 Re: Cytaty z Mariusza 30.04.10, 20:16
                                        ewa9717 napisała:

                                        > Myślę, że tym chłopakiem powinien się zainteresować jakis lekarz.
                                        > Czy MOPS-y i inne takie sa tylko od przydziałów zapomóg?
                                        Myślę że już wystarczy na jego temat,może ludzie pisali mu na skrzynkę pocztową
                                        też obraźliwe emaile.I dlatego jego determinacja w obrażaniu innych.
                                        • ewa9717 Re: Cytaty z Mariusza 30.04.10, 20:28
                                          Nie zrozumiałas mnie. Wiem, co znaczy takie orzeczenie o
                                          uposledzeniu, moze efekt porazenia, do tego padaczka. Myślę, że
                                          POMOC tu powinna zacząc się własnie od zajęcia się chłopakiem od
                                          strony medycznej. I nie mam na mysli zaaplikowania mu garsci piguł.
                                          Sądzę też, że pracownica MOPS-u mogłaby w tym pomóc.
                                          • magas1169 Re: Cytaty z Mariusza 01.05.10, 10:55
                                            Aniu,a nie masz wrażenia że mamy tu do czynienia nie tylko z padaczką ale też z bardzo poważna chorobą psychiczną?Mariusz się leczył swego czasu i miał refundowane leki,po jakimś czasie przestał...Pani z OPS-u nie wie dlaczego.
                                            Chłopak prawdopodobnie cierpi na schizofrenię albo inny rodzaj rozdwojenia jaźni skoro nie panuje nad swoim zachowaniem.Istnieje jednostka chorobowa mówiąca o wypowiadaniu w stanie wzburzenia słów niecenzuralnych,ale nie ma mowy o pisaniu.Znajomy psychiatra(z 20letnim stażem,współpracownik Policji)powiedział że jest absolutnie nie możliwe.Podobnie jak to że padaczka nie daje takich efektów.Musi być coś więcej,jakieś inne schorzenia.I teraz tak,albo chłopak ściemnia na potęgę(i oby)albo jest poważnie zaburzony i znajomy radzi trzymać się od niego z daleka.Jeżeli jest nie leczony,eskalacja agresji jest nie do przewidzenia i nigdy nie można przewidzieć co go rozwścieczy.Facet poświęcił trochę swojego czasu i przejrzał kilkadziesiąt jego wpisów na wszelakich forach,łącznie z mailami jakie dostałam i takie jest jego zdanie.
                                            Apeluję więc do Was,dobrze się zastanówcie zanim tam któraś z Was pojedzie.Ponad to jest jeszcze kilka innych rzeczy budzących moje osobiste wątpliwości,jak choćby to że gdy majlowo zapytałam Mariusz o wyjaśnienie kwestii brata(o czym już chyba pisałam)braku pomocy ze strony OPS-u,tudzież dlaczego nie zgodził się na remont dostałam odpowiedź pełną inwektyw i generalnie w tonie "odpie...się"Proszę,to było mocno przemyślanesad
                                            Chłopak powinien się zacząć leczyć i tyle...




                                            • jonc12 Re: Cytaty z Mariusza 01.05.10, 12:40
                                              Jestem tego samego zdania.

                                              Co wiecej, chcialabym odpowiedziec negatywnie na podejrzenie Ani, ze agresja
                                              postow i maili Mariusza moglaby byc forma odpowiedzi na atak. Wrecz przeciwnie,
                                              te osoby pocztkowo oferowaly pomoc, dopiero jak pojawialy sie kolejne
                                              watpliwosci (jedna dziewczyna dzwonila z Anglii do Opsu w tej sprawie) sytuacja
                                              ze strony Mariusza przybrala niezwykle agresywny wymiar. Bardzo prosze Aniu, nie
                                              snuj podejrzen w strone osob dobrej woli, bo nie tedy droga. Mariusz dal sie
                                              poznac wielu osobom z niedobrej strony, ja go po czesci usprawiedliwiam ze wzgl.
                                              na problemy zdrowotne, ale jednak sa pewne granice wspolzycia spolecznego i
                                              wypisywanie postow i maili takiej tresci jak wyzej przytoczone jest ich
                                              przekroczeniem.

                                              Mysle, ze rzeczywiscie temat trzeba zamknac, ale wazne sa slowa Magas - to jest
                                              ryzykowne spotykac sie z osoba tak zaburzona, trzeba to brac pod uwage chcac
                                              pomoc. Wiec Dziewczyny dobrze przemyslcie sprawe, a na pewno nie chodzcie tam same!

                                              Pozdrawiam
                        • kafeterianka Re: Przykre.. 01.05.10, 19:15
                          anka7961 napisała:

                          >
                          >
                          > To samo sugerowała Pani z opsu - że Mariusz czasami nie do końca może
                          > kontrolować to co mówi/pisze
                          .
                          >
                          >
                          Jesli jest tak, jak ta pani twierdzi, to nalezy go odciac od mozliwosci pisania
                          na publicznych forach- moje zdanie!

                          To tak samo, jak pedofil- jego tez "nachodzi" i teoretycznie nie ma wplywu na
                          swoje postepowanie- tez byscie powiedzialy, ok, jest jaki jest, nie umie sie
                          kontrolowac, i nie chronilybyscie dzieci przed nim???
                          • anna.k777 Re: Przykre.. 01.05.10, 19:24
                            kafeterianka napisała:

                            > anka7961 napisała:
                            >
                            > >
                            > >
                            > > To samo sugerowała Pani z opsu - że Mariusz czasami nie do końca może
                            > > kontrolować to co mówi/pisze
                            .
                            > >
                            > >
                            > Jesli jest tak, jak ta pani twierdzi, to nalezy go odciac od mozliwosci pisania
                            > na publicznych forach- moje zdanie!
                            >
                            > To tak samo, jak pedofil- jego tez "nachodzi" i teoretycznie nie ma wplywu na
                            > swoje postepowanie- tez byscie powiedzialy, ok, jest jaki jest, nie umie sie
                            > kontrolowac, i nie chronilybyscie dzieci przed nim???
                            Tobie o co chodzi?Któraś napisała że dostał emaile z groźbami i różnymi
                            cudami(ja się nie dziwię że tak się zachował,to jest jego linia obrony)zresztą
                            temat Mariusza jest skończony.
                            • kafeterianka Re: Przykre.. 01.05.10, 19:57
                              anna.k777 napisała:

                              > Tobie o co chodzi?


                              O klamstwa i kretactwa tego mlodego czlowieka, które wyszly na wierzch, a
                              spowodowana tym niesmacznosc ludzka i niewybredne posty M. ty nazywasz jego
                              "sposobem obrony"...