mama_oliwki1
28.04.10, 14:39
Witam POMOCNE

pisze w imieniu mojej koleżanki , jest ona w bardzo
trudnej sytuacji mianowicie: ma 3 dzieciaków jest rozwiedziona od
dawna, pracowała jako ekspedientka ale niestety nie przedłuzyli jej
umowy( nie z jej winy bo ona naprawde jest sumienna , nigdy na l-4
nie była , ale to dłyga historia) dostawała alimenty na dzieci po
200zł na każde starała sie o zasiłki celowe wiadomo z różnym
skutkiem, biega za pracą , ja także jej pomagam i w poszukiwaniu
pracy i ogólnie jak mam to się z nią dziele . Moja znajoma wynajmuje
mieszkanie płaci duzy czynsz wraz z odstępnym , ale stara sie o
mieszkanie naprawde mi jej szkoda bo cały czas pod górke . Na liście
o mieszkanie jest ponad 350 dzis była u Prezydenta Miasta i niby
jest wpisana na mieszkanie socjalne lecz wiadomo jak to jest....
może długo czekać. Najgorsze że jej eks... zmarł i nawet nie bedzie
miała w tym miesiącu prawdopodobnie alimentów na dzieci wypłaconych.
Moje pytanie to: co teraz jak eks nie zyje? nie pracował nigdzie
więc renta odpada.... alimenty juz nie będą wypłacane ... a 3 dzieci
na wynajmowanym mieszkaniu i aktualnie kobita bez pracy to masakra (
prace mam nadzieje ze znajdziemy jakąkolwiek dla niej tak jak
pisałam pomagam jak moge ale to i tak za mało)