agus-ia12
06.05.10, 22:19
Jestem mamą 4 dzieciątek w wieku5-2!Wychowujemy niewidomą od
urodzenia córeczke,która przyszła na świat w 24 tyg.ciąży!jednym
słowem przeżyliśmy istne piekło na ziemi-była to ciąża
bliźniacza,jedna córcia zmarła w 12 dobie życia,a Marysia przeszła
wszystko co najgorsze,jednak żyje i jest z nami,lecz nigdy nas nie
zobaczy.Nasze koleje życia pokrzyżowały nieszczęścia,i teraz stoimy
nad przepaścią-przed świętami mieliśmy pożar gospodarstwa,budynki
zostały odbudowane jednak pozostały długi,mąż trafił na człowieka
bez serca który nie zapłacił mu za pół roku pracy i na dodatek
zrobił z siebie ofiare i pozwał go do sądu!Ja jestem już na skraju
wyczerpania nerwowego,w każdy dzień bije się z myślami co czeka nas
kolejnego dnia,co dam dzieciom jeść,za co zapłacimy rachunki,nie
mamy na ubranka dla dzieciątek,zaprzestaliśmy rechabilitacji córci
gdyż wyjazdy sa kosztowne i nas nie stać na nie

pisałam do wielu
fundacji z prośbą o pomoc jednak bezskutecznie

z opieki społecznej
otrzymujemy zasiłek rodzinny,oraz dodatki na Marysie jednak to
wystarcza tylko na pokrycie połowy opłat

jeśli jest ktoś kto mógłby
nam jakoś pomóż,proszę z całego serca o pomoc.....