Na skraju zalamania

07.05.10, 09:19
Nie wiem co mam juz robic, gdzie isc po pomoc. Przed chwila wrocil
moj M z pracy dosc szybko-nie maja roboty z wyplata 185zl (za 3 dni
pracy) I tak jest juz od swiat wielkanocnych. Myslalam ze damy sobie
jakos rade, ze bedzie dobrze ze sobie poradzimy ale niestety bardzo
sie mylilam. Teraz sie zastanawiam co mam z tymi pieniedzmi zrobic
(kupic jedzenie? mleko malej? pieluchy? a moze zostanie choc kilka
groszy zeby zaplacic jakis rachunek..?) I jak tu przezyc kolejne dni
z mysla ze lada moment nie bedziemy mieli wlozyc co do garnka.
Naprawde juz nie wiem co mam robic..
    • madzia2808 Re: Na skraju zalamania 07.05.10, 09:26
      kochana wiem co czujesz! u nas tez nie jest za rózowo, moj M byl
      chory, nie chodził do pracy i tez wyplata bedzie marnasad a tu do
      lekarzy trzeba jeździć z synkiem i przede wszystkim zyćsad niestety
      wiecej nie jestem w stanie Ci pomócsad
      3majcie się!
      • mamamelci Re: Na skraju zalamania 07.05.10, 10:48
        Madziu Ty i tak duzo nam pomoglas. Jestem Ci naprawde bardzo
        wdzieczna za ubranka dla corci. Jeszcze raz slicznie za nie dziekuje.
      • madzia2808 Re: Na skraju zalamania 18.05.10, 14:53
        Ilonko! w najbliższych dniach spodziewaj się małej przesylkismile
    • alin9 Re: Na skraju zalamania 07.05.10, 10:30
      Może to i głupie co napiszę.Nie załamuj się.Ja z rodziną byłam kiedyś w
      dołku.Niestety łapaliśmy się na MOPS.Mieliśmy około 1000 na 4
      osoby.Korzystaliśmy dwa miesiące z Mops-u.Cieszę się że trochę się
      podnieśliśmy.Robiłam rozpiskę zakupów na miesiąc i skreślałam tak długo aż
      wystarczył budżet.I dzisiaj bywa tak że przez tydzień kupujemy tylko pieczywo bo
      na więcej nie starcza.To się zmieni ale teraz trzeba żyć.W jakim wieku masz
      dzieci?Co potrzeba Tobie i mężowi?Udaj się do Caritasu.Swojej parafii.Ja
      trafiłam na tak życiową siostrę zakonną,że dzięki Niej przeżyliśmy.Mam u Niej
      nawet długi(wyłożyła za mnie kasę).To było raz.Potem bardzo pomogły mi mamy z
      tego forum.Najlepiej szukać kogoś z okolicy.Nie zawsze się da ale to nie
      przekreśla pomocy.Są na tym forum zorientowane mamy.One podpowiedzą na banksmile
      • mamamelci Re: Na skraju zalamania 07.05.10, 11:09
        Zlozylam papiery do mopsu ale musze czekac do konca tego miesiaca.
        Czasami pomaga nam ksiadz z parafii obok naszej miejscowosci.
        najbardziej boje sie o malasad przedewszystkim przyjelibysmy
        zywnosc,mleko dla malej jakis proszek do prania i odziez w rozm XS
        (po ciazy chorowalam na nadcz tarczycy i trudno jest mi wrocic do
        poprzedniej wagi) i naprawde nie mam wielu ubran w tym roz, buciki
        na mala r21. Troche podniosla mnie Pani na duchu. Dziekuje
        • magas1169 Re: Na skraju zalamania 07.05.10, 11:23
          Kochana,pewnie znalazłabym coś w Twoim rozmiarze ale musisz napisać
          ile masz w pasie jaki wzrost i ogólnie wymiary.Napisz mi to wszystko
          na gazetową,popatrze może coś wygrzebię.Teraz,w sobotę koleżanka ma
          mi podrzucić swoje ciuchy,a to chudzielec strasznysmile
        • alin9 Re: Na skraju zalamania 07.05.10, 11:37
          Czy córcia pije jakieś konkretne mleczko(tolerancja i te sprawy)Je to co Wy czy
          "dzieciowe jedzonko"?Odzieży nie mam bo sama taką noszę i dostałam właśnie od
          emamsmileJaki wzrost ma córka?Bo rozmiar rozmiarowi nierówny.Długość wkładki bucika
          mogę prosićsmile?
          • mamamelci Re: Na skraju zalamania 07.05.10, 14:15
            Witam. Dajemy jej Bebiko 3r. Corka je to co my jemy, bardzo zadko
            kupujemy jej zupki w sloiczkach, bo sa drogie. Corka ma 78 cm
            dlugosci wiec ubaranka na 80/86 sa na nia dobre, dl wkladki 13,5cm.
            Pozdrawiam
            • wisnik79 Re: Na skraju zalamania 07.05.10, 16:17
              Witaj, jadę własnie do sklepu, więc kupię mleczko i parę innych
              rzeczy. Napisz mi tylko proszę swój adres. Mój mail.
              wisniowakasia@o2.pl
              • goniam33 Re: Na skraju zalamania 07.05.10, 18:30
                skad jestes?
                • gp-pp Re: Na skraju zalamania 07.05.10, 18:55
                  napisz prosze skad jestes.
                  i może mogłabyś zrobić jakąś listę najpotrzebniejszych rzeczy: np. jedzenie,
                  pieluchy, ubranka itp.?
                  Ja chętnie oddam kołderkę dziecinną, ochraniacz do łóżeczka.
                • mamamelci Re: Na skraju zalamania 07.05.10, 19:58
                  Jestem ze Stronia, woj malopolskie
                  • malgoska182 Re: Na skraju zalamania 07.05.10, 20:29
                    Witam serdecznie.Moge wspomoc Pania w tej chwili ubrankami dla coreczki.Moja jest chyba starsza, prawie 21 miesiecy ma. Prosze napisac na PW adres i oczywiscie czy proponowane rzeczy by byly Pani potrzebne. Pozdrawiam.Czasami zapomne sprawdzic poczte, zdarzalo sie ,ze 2 dni nie sprawdzilam (chociaz naprawde stram sie pamietac, ale wie Pani jak to przy dziecku ,jak juz po wieczornej kaszce zachce pojsc spac to mam chwile .Czasmi tez jestem zmeczona i najczesciej 8-8:30 spie).Prosze napisac zebym sprawdzila poczte.(Jak w tym kawale : zagniewane na siebie malzenstwo porozumiewalo sie za pomoca karteczek i maz napisal na kartce :zbudz mnie jutro o 7, budzi sie juz prawie poludnie i ryknal do zony a zona karteczke pokazala"wstawaj juz 7"Mam nadzieje,ze kawalu tym razem nie spalilam, wszyscy zreszta kawal znaja .Tak chcialam mamemelci rozweselic. Pozdrawiam i czekam.
                    • mamamelci Re: Na skraju zalamania 13.05.10, 13:42
                      (malgoska182) Slicznie dziekujemy za ubranka, sa sliczne. Pozdrawiamy
                      • malgoska182 Re: Na skraju zalamania 13.05.10, 15:49
                        mamamelci cieszymy sie z coreczka,ze ubranka sie przydadza.Jak rozmiarowo?Czy nie sa za male(za duze to nie klopot ,bo dorosnie)Robilam przymiarki kolejnych ubranek na moja mala( wzrokowo smile)) wydawalo sie starej matce ,ze beda w porzadku) i znalazlam jeszcze dol od tej niebieskiej w paseczki sukienki .Jezeli cos jeszzce zbiore czy moge przyslac?Pozdrawiam
                • mamamelci Re: Na skraju zalamania 07.05.10, 20:14
                  Jestem ze Stronia woj malopolskie
    • niebieskaa4 Re: Na skraju zalamania 07.05.10, 21:26
      Napisz swoje rozmiary tzn jaki wzrost ,pas, biust. Zrobię przegląd i może coś
      znajdę. A dokładniej to gdzie ta Twoja miejscowość leży?
      • mamamelci Re: Na skraju zalamania 08.05.10, 16:16
        Moja miejscowosc lezy niedaleko Kalwarii Zebrzydowskiej. Mam 157cm
        wzrostu, w pasie35/male36cm.
    • niebieskaa4 Re: Na skraju zalamania 08.05.10, 20:45
      Nie bardzo rozumie ten obwód pasa 35/36cm to całość czy połowa? Przeglądałam
      tabelkę potrzebujących- dzień dziecka i nie widziałam Twoich dzieci. Są
      zgłoszone do akcji?
      • mamamelci Re: Na skraju zalamania 09.05.10, 10:30
        Naturalnie, ze polowa. Tak zglosilam coreczke na akcje dzien
        dziecka, jestem tam jako zglaszajaca gibasilona.
        • alin9 Re: Na skraju zalamania 10.05.10, 10:27
          Napisałam na gazetowąsmile
          • mamamelci Re: Na skraju zalamania 13.05.10, 13:34
            alin9 ślicznie dziekujemy za pomoc okazana mojej rodzinie.
            Pozdrawiamy
    • wisnik79 Re: Na skraju zalamania 11.05.10, 20:43
      Witaj,
      paczka wysłanasmile
      Pozdrawiam
      Kasia
      • mamamelci Re: Na skraju zalamania 13.05.10, 13:37
        Kasiu (wisnik79) BArdzo, ale to bardzo dziekujemy za paczuszke.
        Pozdrawiamy
        • wisnik79 Re: Na skraju zalamania 13.05.10, 19:37
          Na prawdę nie ma za cosmile Daj znać jak dojdzie (chyba, że już doszłasmile
    • anettchen2306 Re: Na skraju zalamania 13.05.10, 12:18
      Napisz mi prosze cos wiecej o Was, zwlaszcza o malutkien na moj
      adres gazetowy smile) Sama mam mala coreczke, 2,5 lat, mase ladnych
      ciuszkow po niej, takze niezniszczonych pieknach bucikow smile A jakie
      mleko pije Mala, jakie kaszki chetnie jada? Mysle, ze moglabym tez
      Wam cos zoirganizowac. Pozdrawiam, Aneta smile)
      • anettchen2306 Re: Napisz koniecznie! 13.05.10, 12:24
        Wlasnie doczytalam twoje wczesniejsze posty. Znalazloby sie u nas
        calkiem sporo ubranek w tym rozmiarze, bucikow takze, zwlaszcza na
        lato. Z mlekiem troszke gorzej, bo my z Niemiec i tutaj Bebika nie
        ma smile Za to kaszek pod dostatkiem, albo jakies inne alternatywne
        mleko, deserki itp. Poprosze o Wasz adres na noja poczte gazetowa,
        postaram sie w najblizszym czasie wam cos podeslac.
    • zuzka771 Re: Na skraju zalamania 16.05.10, 16:16
      Czy wyjazd do pracy zagranicę wchodzi w grę?
      • payuta Re: Na skraju zalamania 16.05.10, 22:59
        zuzka771 napisała:

        > Czy wyjazd do pracy zagranicę wchodzi w grę?

        Proponujesz mamamelci wyjazd do pracy???? smileP.P.
        • zuzka771 payuta 17.05.10, 18:43
          nic nie stoi na przeszkodzie żeby i tobie zaproponować

          W czym problem,żeby mamamelci wyjechała? Doczytałam,że mąż chory.
          Dobre zarobki za pracę zagranicą wielu osobom pomogły wyjść na
          prostą. Skoro tyle osób mieszka pod jednym dachem, to może pomogą
          ojcu w pilnowaniu dziecka.
          • payuta Zuzka 17.05.10, 19:35
            No i mi tez ,mi tez zaproponuj.Tez bardzo chetnie wyjade za
            granice,do pracy tongue_out
            Ale praca z mieszkaniem bedzie ,prawda?? i z ubezpieczeniem??? Bo to
            wiesz,przydaje sie pozniej na stare lata.
            No i z tlumaczem ,bo i ten pewnie tez bedzie mi potrzebny smile
            Zeby pozniej nie bylo ze jak dostane jakis urzedowy list ,to zebym
            nie spanikowala ze chca mnie z pracy wywalic ,albo inne kwiatki smile
            A tej pracy za granica to duzo i pewnej tak jest ?????
            Dziewczyna z niemiec ubranka proponowala,nie prace smile
            Ale chlopa podpytam,moze on tez by chcial,robotny jest i jakby praca
            na stale ,to pewnie i my wyjdziemy w koncu na prosta tongue_out
            Jessssssssssuuuuuuu smile smile smile smile
            P.P.
            • zuzka771 payuta 18.05.10, 17:26
              widzę,że nie jesteś zainteresowana,tylko sobie kpisz,
              słabo ci to wyszło, bo praca jest legalna, z ubezpieczeniem, umową o
              pracę, zameldowaniem na czas pracy, wyżywieniem (śniadanie, obiad,
              kolacja, podwieczorek), zamieszkaniem, rodzinne płacą i nawet
              rozłąkowesmilezarobić można ok 5 tyś zł miesięcznie
              jedynie tłumacza nie ma
              • payuta Re: Zuzka 19.05.10, 11:55
                Kpie tongue_out No ten typ tak ma smile
                Mam alergie na prace za granica.
                Ale niemcom po pyskach dalam i awanture zrobilam smile
                Co mnie tu zwodzic beda.
                Zuzka smile
                Szacun i powodzenia z tlumaczem tongue_out
          • mamamelci Re: payuta 18.05.10, 11:16
            Jesli praca bylaby na 100% pewna to jaknajbardziej
        • anettchen2306 Re: Na skraju zalamania 18.05.10, 15:50
          Praca by sie znalazla, z mieszkaniem, wiktem i opierunkiem smile)
          Potrzebna znajomosc jezyka niemieckiego w stopniu komunikatywnym (
          nie wystarczy umiec "ja miec", "ja nazywac" tylko potrafic sie w
          tymze jezyku skutécznie porozumiec, niekoniecznie gramatycznie...)
          oraz prawo jazdy. Mamamelci, przesylka w drodze, szczegoly na
          poczcie gazetowej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja