Bardzo proszę o Waszą pomoc

    • malgoska182 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 23.06.10, 18:46
      Mojej malutkiej przy kolkach dawalismy Gripe water ,Esputicon(najpierw chyba Espumisan lub odwrotnie).
      Poczytaj o tej wodzie:
      forum.styl.fm/czy-ktos-stosuje-gripe-water.t12932.htm
    • wisnik79 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 24.06.10, 19:56
      Asiu,
      chciałam Cię bardzo przeprosić, za opieszałość w wysyłce butelek.
      Wynika ona z faktu, iż w weekend będę mogła przygotować partię
      ubranek dla Twojego synka i chciałabym wysłać wszystko jedną paczką.

      Pozdrawiam
      Kasia
      • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 24.06.10, 20:22
        Kasiu, absolutnie nic się nie stało. Jeszcze nam starczają małe
        butle. Dziękuję, że o nas pamiętaszsmile
        A ja się bardzo cieszę, że maluch będzie miał ubrankasmile
        Pozdrawiam serdecznie
        Asia
        • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 24.06.10, 20:57
          Chciałam Wam jeszcze napisać, że nie siedzimy biernie. Nie wiem czy
          pisałam, ale wniosek o wydanie orzeczenia o niepełnosprawności już
          złożyliśmy. Czekamy na wezwanie na komisję. Jeśli komisja uzna, że
          maluszka obejmuje niepełnosprawność to działamy dalejsmile I cały
          czas mamy nadziejęsmile
          • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 26.06.10, 20:02
            I stało się Dziewczyny, stópka cała czerwona i spuchła równosad Mąż
            rozcina gips, chociaż troszkę. Jeśli się luz nie pojawi to jedziemy
            na pogotowie.sad
            • anna.k777 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 26.06.10, 20:23
              ciezarna1231 napisał:

              > I stało się Dziewczyny, stópka cała czerwona i spuchła równosad Mąż
              > rozcina gips, chociaż troszkę. Jeśli się luz nie pojawi to jedziemy
              > na pogotowie.sadJa bym nie ryzykowała,jadźcie jak najszybciej na pogotowie.
              • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 29.06.10, 09:59
                Skończyło się rozcięciem gipsu. Wczoraj byliśmy w klinice i maluch
                ma nowy gips. Lekarz powiedział, że koniecznie trzeba zmieniać gips
                2x w tygodniu. I tak też musimy dojeżdżać. Będzie ciężko ale nie
                mamy żadnego wyboru.
                Dziewczyny, czy któraś z Was ma może po swoich dzieciaczkach krótkie
                spodenki na 122-128? Najstarszy nie ma żadnych. Po podwórku chodzi
                sobie w majtkach ale do kolegów go tak nie puszczę. Nie mamy ani
                jednej pary bo z wszystkich wyrósł. Ostatecznie ubieram mu te za
                małe ale on wygląda w nich jak w kolażówach. Na razie nie mam
                funduszy, żeby kupić mu jakiekolwiek dlatego zwracam się do Was.
                Każda para przyda nam się bardzo bo upały nie powalają na noszenie
                długich spodni. Szkoda mi syna bo nie dość, że nie ma w czym chodzić
                to jeszcze ma alergiczne zapalenie błony śluzowej nosa w najgorszym
                stadium, czyli w nosku jedna rana , co noc krwotoki z nosa...Jest
                alergikiem-astmatykiem.

                Pozdrawiam serdecznie
                Asia
    • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 06.07.10, 12:56
      W czwartek idziemy do szpitala. Boję się najbardziej reakcji malucha
      na ból, który po operacji będzie się utrzymywał jakiś czas...Ale
      wyjścia nie mamysad Na domiar złego najstarszy po ostrym zapaleniu
      błon śluzowych nosa...Krwotoki powoli ustają. Byliśmy dzisiaj u
      lekarza. Młody koniecznie musi mieć nawilżacz powietrza-tu już się
      załamałam bo nie mam ani nawilżacza ani na nawilżaczsad Do tego
      bezapelacyjnie ma używać do kąpieli emulsji natłuszczających-tych
      też już nie mam. Skórę ma całą w suchych plackach. Jest alergikiem-
      astmatykiem ... Ciężko mi teraz skupić się na potrzebach tylko
      najmłodszego, skoro najstarszy też tak cierpi...
      • carrie78 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 06.07.10, 13:10
        Odbierz pocztę.
      • kinga_owca Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 06.07.10, 13:22
        napisałam na priv
        • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 06.07.10, 14:04
          Carrie78 , Kinga_owca, napisałam do Was.
          Dziękuję Wam bardzo za zaoferowaną pomocsmile
    • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 06.07.10, 21:55
      Dziewczyny, czy orientujecie się może jak to jest z sanatorium? Czy
      jeśli syn dostanie skierowanie a ja pojadę z nim to muszę płacić za
      siebie? On ma 7 lat. Lekarz nam mówił, że to byłoby mu bardzo
      pomocne. Jemu te błony śluzowe w nosku muszą się zagoić. Chyba za
      wcześnie pochwaliłam...nie wiem czy to pogoda ale wieczorem miał już
      znowu dwa krwawienia z noska...
      • blueagrafka Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 07.07.10, 12:05
        Tak, rodzic musi za siebie zapłacić. Koleżanka była w tym roku w Dąbkach, za 3
        tygodnie zapłaciła ok 2000 zł.
        • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 07.07.10, 13:19
          No to się teraz przeraziłam...To w życiu mnie nie będzie stać.
          Wychodzi około 100 zł za dzień. Taniej wyjdzie mi zabrać go pod
          namiot nad morze, nakupić konserw itd. Wtedy nie będzie tych
          zabiegów sanatoryjnych ale będzie jod i morskie powietrze. Tylko nie
          wiem czy to właśnie o to chodzi w leczeniu mojego syna...
          • isabelka20 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 07.07.10, 13:24
            Asiu a nie ma możliwości żeby pojechał sam na taki turnus dla dzieciaków? Coś jak kolonia. Kiedyś takie organizowali i dzieciaki jeździły. 7 latek to już spokojnie mógłby bez mamy się ruszyć smile
            • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 07.07.10, 13:36
              Izunia, teoretycznie mógłby ale w praktyce nie. To jest ten typ
              mamicycusiasad Po prostu taki jest. Prędzej mojego czterolatka bym
              wysłała samego bo to cygańskie dziecko jestsmile I odważny. A ten mój
              najstarszy to taki wrażliwy przytulas co bez mamy nie zostanie...sad
              Więcej by z tego stresu i płaczu było niż pożytku.
              • isabelka20 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 07.07.10, 13:43
                może i tak bo dzieciaki są różne, moja też ten typ co to do dziadków 10 km dalej pojedzie tylko na jedną noc, a potem do domu. Choć mogłaby czasem zostać dłużej smile Słuchaj a syn ma orzeczenie o niepełnosprawności? Może starać się o dofinansowanie do sanatorium z PFRON.
                • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 07.07.10, 13:50
                  No właśnie nie ma orzeczenia bo nie wiedziałam , że mogę się o nie
                  starać. Dopiero wczoraj jedna z mam mi napisała, że mogę na alergię
                  również. Postaram się zabrać za to najszybciej jak się da.
                  • isabelka20 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 07.07.10, 14:00
                    tak czy inaczej poczytaj może na necie komu i gdzie przysługują jakieś dofinansowania do sanatorium. A orzeczenie jak najbardziej trza załatwiać smile
    • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 07.07.10, 14:20
      Może głupie pytanie, ale ja już złożyłam wniosek o orzeczenie o
      niepełnosprawności namłodszego. To nie przeszkadza, żeby starać się
      o orzeczenie dla najstarszego?
      • isabelka20 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 07.07.10, 14:23
        oczywiście, że nie przeszkadza smile Pytanie nie jest głupie smile
        • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 07.07.10, 15:41
          To dziękuję za informacjęsmile Chciałam się zorganizować jak
          najszybciej ale będę musiała poczekać aż maluszek dojdzie do siebie
          po szpitalu. Jutro się przyjmujemy na oddział i póki co jestem
          przerażona najmłodszym synkiem uncertain
    • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 07.07.10, 20:53
      Carrie78, dziękuję Ci bardzo za pomoc. Młodzieniec już się moczy w
      leczniczej kąpieli bo mój mąż jeszcze dzisiaj poleciał kupić. Tutaj
      każdy dzień się liczy i dlatego dziękuję z całego sercasmile
    • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 08.07.10, 07:29
      Jedziemy z maluchem do szpitala. Trzymajcie kciuki smile
      • isabelka20 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 08.07.10, 08:58
        Trzymamy Asiu. Będzie wszystko dobrze smile
        Buziaki
        • tullinka Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 08.07.10, 09:39
          Trzymamy mocno! Wszystko się uda.
    • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 11.07.10, 20:52
      Kochane Dziewczyny,
      Wróciliśmy ze szpitalasmile
      Przyznam Wam szczerze, że mimo tych wszystkich ogromnych kłopotów
      finansowych jakie teraz mamy to jestem szczęśliwa. Szczęśliwa, że
      się udało. Kiedy zabierali mojego syna na blok operacyjny to
      myślałam, że mi serce pęknie... Później to już mi pękało z radości
      kiedy czekałam przed blokiem operacyjnym i otworzyły się drzwi i
      lekarz z uśmiechem powiedział: "Mama, oddajemy synka. Wszystko w
      porządku".
      Od dzisiaj odstawiamy już leki przeciwbólowe.
      Chciałam podziękować wszystkim mamom, które są z nami od początku,
      trzymają za nas kciuki, oferują pomoc i wspierają nas. Dziękuję też
      tym, które wierzą nam, że nasze kłopoty są tymczasowe i że wyjdziemy
      z nich tak szybko jak to będzie możliwe. Ja też w to wierzę i
      dlatego cieszę się, że tak dużo osób nam kibicujesmile
      Czeka nas zakup drogiej szyny derotacyjnej Denis-Browna, której
      maluch będzie używał przez kilka miesięcy 24 h a po ok. 5 miesiącach
      2-3 lata na noc. Wiem, że jeszcze będę Was prosić o pomoc bo sami
      sobie nie poradzimy. Wiem też , że nigdy mnie nie zawiodłyście za co
      Wam serdecznie dziękuję. Dzięki Wam nie czuję się sama, wiem, że
      czekacie na informacje o moim synku, że to Was interesuje i bardzo
      wiele to dla mnie znaczy.
      Dziękuję!smile
      • anna.k777 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 11.07.10, 22:23
        Jesteś silną matką,wszystko dobrze się ułoży i mały wyjdzie z tego.
        • penelopa40 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 12.07.10, 08:40
          jakie dobre wieści!
          wprawdzie osobiście do tej pory nie pomogłam akurat tobie, ale
          codziennie czytam watek i trzymam kciuki!
          kiedy musisz kupić tę szynę? finansowo ewentualnie będę mogła
          wspomóc dopiero we wrześniu...penelopa
          • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 12.07.10, 10:21
            Witaj Peneloposmile
            Szynę musimy kupić najpóźniej na początku sierpnia ponieważ 28 lipca
            synkowi zostanie ostatecznie ściągnięty gips i stópka ma być leczona
            właśnie tą szyną. Nie możemy zrobić przerwy ze względu na ryzyko
            wstrzymania korekcji stópki.
            Jak najbardziej rozumiem Penelopo i dziękuję Ci mimo wszystko, że
            się odezwałaś bo dla mnie bardzo ważne jest, że mogę na Was liczyć...
            Kochane, dla nas również dużą pomocą będze każda paczuszka Bebiko 1,
            pieluszki, proszek do prania, środki czystości...To pochłania
            najwięcej pieniędzy...
            Dziękuję, że jesteście z namismile
    • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 13.07.10, 08:21
      Kochane Dziewczyny,
      3 dni po operacjismile Maluch czuje się chyba dobrze bo jest coraz
      bardziej spokojny. Dużą zasługą są te wkłady do butelek , które
      podarowała mi Malgoska182smile Od tego czasu synek mniej płaczewink
      Jeśli chodzi o najstarszego to widzę dużą poprawę na skórze. Dzięki
      Carrie78 kupiliśmy emulsję nawilżającą do kąpieli. Młody się moczy w
      kąpieli i widać efekty. Niestety krwotoki z noska nie ustały. Razem
      z lekarzem mamy nadzieję, że wziewy pomogą. Musimy kupić Flixotide.
      Mamy alergików pewnie znają ten leksmile
      Chciałam Wam podziękować za pomoc i powiedzieć, że cieszę się, że z
      nami jesteście. Całujemy Was wszystkie!
      • magas1169 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 13.07.10, 08:32
        Asiu,cieszę się że już idzie ku lepszemu.Miłość mamusi działa cuda i
        jest najlepszym lekarstwem smile
        Może potrzebujesz jakieś większe ciuszki?Będę właśnie robiła przegląd
        Basi,bo znowu skoczyła o rozmiar big_grin więc będą takie 68-74.Jeśli coś
        potrzebujesz daj znać na maila.
    • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 14.07.10, 15:18
      Dzisiaj byliśmy na zmianie gipsiku. Pod gipsem obrzęk-oczywiście od
      rany pooperacyjnejsadNastępna zmiana gipsu za kilka dni. Dzisiaj
      byliśmy na wstępnej przymiarce do szyny derotacyjnej. Załamałam się:-
      ( Taka szyna kosztuje kilkaset złotych. Do tego u nas paliwo w
      wakacje zdrożało o kiladziesiąt groszy.
      28 lipca ściągamy całkowicie gips i nóżka będzie leczona szyną-o ile
      będziemy ją mieć.
      Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie
      Asia
      • magas1169 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 14.07.10, 15:52
        Asiu,ponawiam pytanie smile
        • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 14.07.10, 16:23

          Hej Madziu,
          Przepraszam Cię bardzowink
          Na razie mam sporo ciuszków Kochana, więc dziękuję Ci ślicznie.
          Ale jeśli nie będzie problemu to odezwę się za jakiś czas z
          przypomnieniem-oczywiście wtedy gdy maluch powyrasta a mnie nadal
          nie będzie stać na kupno mu ciuszków...
          Pozdrawiam Cię cieplutko!
          • magas1169 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 14.07.10, 16:33
            OKbig_grin
            Czyli 68-74 mogę puścić dalej?
            A zostawiać ewentualnie dla Ciebie po 74?
            • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 14.07.10, 17:15
              Puść Madziu dalej te 68-74. Jest dużo potrzebujących mam z tego co
              czytam. Jeśli to dla Ciebie nie problem to odkładaj mi proszę te od
              74smile
              Na pewno się przydadzą. Dziękuję, że o nas pomyślałaś.
              • magas1169 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 15.07.10, 07:25
                Załatwione big_grin
                • magas1169 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 15.07.10, 11:54
                  Asiu,przeglądając ciuszki Baśki,trafiłam na kilka większych ale
                  chłopięcych.Pozwolisz że już teraz je Ci wyślę?Czy chcesz poczekać na
                  większą przesyłkębig_grin?
    • ciezarna1231 Będę się z Wami żegnać Kochane... 15.07.10, 13:11
      Kochane Moje,
      Będę się z Wami żegnać Dzieczyny. Nie dlatego, że jest już u nas
      super ale dlatego, że muszę sobie wylać kubeł zimnej wody na głowę i
      spróbować poradzić z naszą sytuacją. Wiem, że to nie jest najlepszy
      moment na samodzielność ale ostatnio zaczynam się poważnie łamać i
      może właśnie to będzie ratunkiem dla mnie. Poza tym mam coraz mniej
      czasu a obiecałam sobie, że moje dziecko w terminie dostanie tą
      szynę i koniec. Trochę mnie po prostu ostatnio wszystko
      przerosło...Chora mama, wymagające leczenia dziecko, problemy
      finansowe...
      Napisałam maila do bj32. Opisałam jej wszystko. Nie będę Wam
      pisać "wyciskaczy łez" bo nie chodzi mi o wymuszanie pomocy. Bardzo
      dużo mi pomogłyście i nie śmiem prosić o więcej...
      Dziękuję wszystkim za czytanie naszego wątku, za pomoc. Taka
      świadomość, że byłyście z nami cały czas daje niesamowitą siłę,
      która będzie mnie napędzać przez długi czassmile
      Dziękuję Wam za całą okazaną, ogromną pomoc. I mam jeszcze jedną
      małą prośbę-trzymajcie za nas kciuki, nie zapominajcie o nas, bo ja
      nie mam zamiaru zapominać o Was. Na pewno kiedyś tu wrócę, żeby
      napisać Wam jak się ma maluch, któremu tak dobrze życzyłyście i
      któremu pomagałyście. I daj Boże żebym kiedyś wróciła tu jako
      pomagającasmile
      Żadne słowa nie opiszą mojej wdzięczności więc napiszę po prostu
      DZIĘKUJĘ.
      Przepraszam, że tak nieskładnie i chaotycznie ale wiele emocji mną
      targa w związku z tym postem...
      Całujemy Was wszystkie
      Asia i chłopcy
      • magas1169 Re: Będę się z Wami żegnać Kochane... 15.07.10, 13:39
        Aśka1Ani mi się waż opuścić forum!!!Będę Cię po nocach straszyć!!!
        Chcesz się usamodzielniać-bardzo proszę ale chcę mieć relacje z
        Waszych powodzeń,bo tylko takie zakładam.
        No,i nie odpowiedziałaś na moje pytanie?Mam się obrazić???tongue_out
        • ciezarna1231 Re: Będę się z Wami żegnać Kochane... 15.07.10, 13:59
          Magaśsmile
          Oczywiście odkładaj na większą paczkęsmile

          Całuski
    • mamasi nie uciekaj!!! 15.07.10, 14:34
      Asiu nie uciekaj od nas. Może weź sobie urlopwink tygodniowy od
      forumsmile tylko nie znikaj. Intensywnie śledzę losy Waszej rodzinki
      choc nie pomagam (chocbym chciałasad)
      Tak sobie pomyślałam odnosnie tej szyny. Nie można jej wypożyczyć?
      znajomej synek miał stwierdzoną chorobę paretsa (czy jakoś tak)- nie
      nadlewała sie chrząstka w udzie itp. Potrezbował taki specjalny
      aparat pomiędzy nogami koszt to 5 tyś zł. Koleżanka wypożyczyła,
      inna dostała w spadku bo innym dziecku. Może zapytaj lekarzy? może
      jakieś dziecko juz nie potzrebuje tej szyny - może dali by za darmo
      albo kupiłabyś taniej? a może z jakiejś instytucji rehabilitacyjnej
      udałoby sie wypozyczyć?
      • mamasi Re: nie uciekaj!!! 15.07.10, 14:53
        Ja znalazłam szynę za 180 zł. Wklejam link:
        www.adam.sklep.pl/szyna_denis_browna.html
        Nie pamiętam czy macie już orzeczenie o niepełnosprawności? aha te
        szyny podobno można częsciowo sfinansować przez NFZsmile
    • isabelka20 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 15.07.10, 14:48
      Aśka!!! ani się waż od nas odchodzić. Dobrze wiesz jak ile osób wam kinbicuje i trzyma za waszą rodzinkę kciuki. Pamiętaj też, że nigdzie nie znajdziesz takich fajnych babeczek jak tu wink
      Mam nadzieję, że twój post wynika z chwilowej niedyspozycji i za chwilę się otrząśniesz.
      Buziaki dla was słoneczka
      • magas1169 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 15.07.10, 15:11
        No widzisz!!!A to dopiero początek... big_grin
        Zastanów się kilka razy...zanim odejdziesz!Hihi,jest tu parę duszyczek co ścigać Cię będą big_grin nie ja jedna...hihi
        • gd_3334 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 15.07.10, 19:23
          tak, tak adres znany więc jak znikniesz to Cię znajdę smile
          a tak na poważnie popros lekarza o zlecenie na zaopatrzenie
          ortopedyczno-rehabilitacyjne i wtedy masz szynę refundowaną więc wydatki się
          troszkę zmniejszą
          • mamasi Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 15.07.10, 19:39
            o właśniesmile link:
            www.nfz.gov.pl/new/art/2995/ULOTKA_leki_www.pdf
            • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 15.07.10, 21:03
              Babeczki Moje!smile
              Umówmy się, że zniknę na dłuższy "urlop", spróbuję się dźwignąć i
              wrócę po pierwszej pozytywnej rzeczy jaką uda mi się zrobić
              samodzielniesmile Podejrzewam, że wtedy jak uzbieram na szynęsmile
              Wiem, aniołki Wy mojewink, że jest refundacja ale tylko częściowa i
              jest ona niestety znikoma... Już obadałam sprawę w naszym oddziale
              NFZ-usmile
              Mam teraz ogromny życiowy priorytet: zdrowie małego człowieka, który
              nie jest jeszcze świadomy swojej przypadłości-ja muszę zrobić
              wszystko żeby się nigdy nie domyślił, że dotknęła go ta wadasmile
              Całuję Was i czekajcie na nassmile
              • magas1169 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 15.07.10, 21:40
                No,zaczynasz gadać z sensem....big_grin
              • dorotamed Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 15.07.10, 22:31
                Jaki jest koszt takiej szyny ?

                Pzdr
                • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 15.07.10, 22:53
                  W warsztacie ortopedycznym usłyszeliśmy cenę wraz z bucikami
                  ortopedycznymi do szyny -około 700 zł. Stąd moja determinacja i
                  desperacjasad
                  • mamasi ciężarna... 15.07.10, 23:02
                    a ta szyna z linka za 180 zł nie może być? czy o inną chodzi? link:
                    www.adam.sklep.pl/szyna_denis_browna.html
                    • ciezarna1231 Re: ciężarna... 15.07.10, 23:16
                      Mamasi, nie wiem jak to ująć bo sama się nie znam. Pierwszą rzecza
                      jaką powiedział nam lekarz było: Tylko proszę nie kupować z
                      internetu.
                      Ale to nawet nie o to chodzi, że nie można zrobić szyny na miarę na
                      odległość tylko o to , że ta szyna musi nam służyć przez minimum 3
                      lata.Zmieniamy tylko buciki. Robienie szyny na miarę polega też na
                      tym, żeby szynę dostosować do wady. U nas są tak naprawdę 2 stópki z
                      sks.Jedna wymagała leczenia metodą Ponsetiego a druga wymaga lekkich
                      masaży i trzeba ją obserwować.I nasza szyna musi być wykonana
                      specjalnie do wady mojego syna.I żeby szyna wytrzymała 3 lata to
                      musi być solidnie wykonana. Szyna wygląda jak ta na zdjęciu ale
                      podejrzewam, że różni się bardzo wykonaniem. Ja się nie znam ale
                      byliśmy w 2 warsztatach koło nas i cena bardzo zbliżona- w jednej
                      pracowni zaoferowano nam dodatkowo jedną zmianę rozmiarową bucików
                      do szyny gratis. Tak to mniej więcej wygląda...
                      • mamasi Re: ciężarna... 15.07.10, 23:47
                        ahasmile jak lekarz odradzał zakup przez internet to ok. Dzięki za
                        wyjasnienie. Część pokryje NFZ część może by pokrył PFRON jeśli
                        macie orzeczenie o niepełnosprawności. Powodzenia życzęsmile
                        • ciezarna1231 Re: ciężarna... 16.07.10, 06:44
                          Mamasi, zanim się na ten mój "urlop" wybiorę smile to jeszcze napiszę,
                          że przedwczoraj dostałam zaiwadomienie o terminie komisji w związku
                          z orzeczeniem o niepełnosprawności. Mamy termin na 27.07. I to też
                          się tak nie do końca dobrze złożyło bo 28.07 mamy zdjęcie gipsu i
                          szyna już musi być.
                          • mamasi Re: ciężarna... 16.07.10, 08:48
                            Super że na komisję nie musicie czekać aż wakacje się skończą. A
                            bezorzecznia w PFRON-ie nic sie pewnie nie załatwi, ale może warto
                            spytaćsmile może potem zwróca kasę? Powodzenia!!! ściskam i pozdrawiamsmile
                            • martha_sz2 Re: ciężarna... 16.07.10, 09:48
                              Jeśli przyznają Wam niepełnosprawność to orzeczenie dostaniesz od ręki i pewnie
                              dostaniecie od dnia urodzin dziecka, my tak przynajmniej mieliśmy. Jeśli będzie
                              się należał zasiłek pielęgnacyjny i inne dodatki to wyrównają też od dnia
                              narodzin, mieliśmy tak.
                              • malgoska182 Re: ciężarna... 16.07.10, 09:58
                                Asiu ,wierze ,ze wszystko sie ulozy.W sprawach proceduralnych odnosnie
                                zasilku pielegnacyjnego ani tez orzeczenia nic nie podpowiem,bo sie na
                                tym nie znam.Zapewne sa mamy,ktore z checia podziela sie wlasnymi
                                doswiadczeniami. Musisz byc silna .Dasz rade. Powodzenia.
                              • bj32 Re: ciężarna... 16.07.10, 12:34
                                Martha, to nie do końca tak. Zależy od wady.

                                Ciężarna - ja bym wniosek składała już teraz. Ortopeda chyba może
                                wypisać? Nie wiem, może to zależy od jego dobroci serca, bo wiadomo,
                                ze bez orzeczenia to i tak guzik zdziałasz, ale może warto już teraz
                                się dogadać na przykład z ortopedą... Z NFZ i PFRONem będzie pewnie
                                gorzej, ale na przykład też z tym twórcą szyny... Niech on to
                                wszystko przygotuje i potem "wstecznie" dostanie pieniądze...?
                                Wymyślam teraz, ale kombinuję, jak to załatwić...
                                Też nie dam głowy, czy Komisja tak od razu wystawi kwit, bo ja zawsze
                                czekam tydzień.
                                Ewentualnie głównie z lekarzem pogadać i zapytać, czy są jakieś
                                sposoby, żeby małego... nie wiem: przetrzymać w gipsie? Jakoś inaczej
                                coś zrobić? Do czasu, aż szyna będzie. Bo załatwianie tych wszystkich
                                kwitów może zająć 2 - 3 tygodnie, jak się urzędnicy zaczną wykręcać
                                sezonem urlopowym. A NFZ nie zwróci tego, co wydasz. PFRON na
                                podstawie faktury też nie, bo przelewają wypłacającemu, a nie dają
                                kasy pacjentowi do ręki.
                                A 700,- to jednak jest trochę szmalu.

                                I dawaj znać, co u Was, bo Cię pogryzę za próby sobie pójściawink
                                • isabelka20 Re: ciężarna... 16.07.10, 19:00
                                  Asiu niewiem jak jest z kasą z PFRON u was, ale w Szczecinie niestety wniosków jest ful, kasy mało i ludzie, którzy złożyli wnioski w kwietniu raczej już nie mają szans na pieniądze w tym roku. Co nie zmienia faktu, że po komisji powinnaś złożyć wniosek do PFRON. Musisz się też dowiedzieć u siebie w opiece o coś takiego jak zasiłek celowy zwrotny. Wtedy opieka daje Ci na szynę, a jak dostaniesz kasę z PFRON to oddajesz. W Szczecinie coś takiego jest praktykowane. A może postaraj się napisać podanie np na żywność z dożywiania ze względu na to, iż jak wydacie pieniądze na szynę to nie wystarczy wam na zaspokojenie podstawowych potrzeb takich jak żywność. Niewiem co jeszcze mogłabym Ci doradzić sad
                                  Powodzenia życzę kochana
                          • martha_sz2 Re: ciężarna... 16.07.10, 22:39
                            Są również fundacje, więc jeśli będziesz już miała orzeczenie w ręku to będziesz mogła działać. Może udałoby się Wam załatwić odroczenie terminu płatności za tą szynę? Pogadaj, tam przecież pracują ludzie, może coś podpowiedzą, nie wierzę, że jesteś pierwsza osobą w takiej ciężkiej sytuacji.
                            Mój synek też wcześniak, z tym orzeczeniem wiele można załatwić.
    • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 19.07.10, 15:45
      Najdroższe moje Dziewczynysmile
      Nie da się zrobić urlopu od Wassmile Bo ja i tak czytam Wasze rady,
      korzystam z nich i nie wyobrażam sobie nie zalogować się na forum i
      nie podziękować... Jedna z mam pomogła nam w zbiórce na szynę z
      czego niezmiernie się cieszę i czuję się o wiele bliżej celu i
      stokroć szczęśliwsza i w ogóle ciężko opisać to co czuję... Zbieram
      dalej i nie tracę nadziei.
      Dzisiaj wzięto przy okazji zmiany gipsu ostateczny pomiar i szyna
      będzie do odbioru 28 lipca. Do tego czasu muszę dysponować
      pieniążkami. Wiem, że będę bo innej możliwości nie ma. Ale ze mnie
      optymistka, no nie?
      Ale nie wyobrażam sobie innego nastawienia...
      Całusy dla Was moje Kochane!
      • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 19.07.10, 20:15
        Przepraszam, że tak chaotycznie napisałam poprzedniego posta.
        Umknęło mi najważniejsze. Podziękowania dla emamy, która postanowiła
        nas wspomóc w zbiórce pieniążków na szynę ortopedyczną mojego
        dziecka.
        Bardzo mocno dziękuję!
    • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 20.07.10, 16:24
      Dziękuję emamom dorotamed i martha_sz.
      Dzięki pomocy mam jesteśmy już w połowie drogismile A im bliżej tym
      mocniej wierzę, że się uda.
      Dziękuję, dziękuję, dziękuję...
    • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 21.07.10, 08:51
      Chciałam Wam się jeszcze pochwalić, że udało mi się zaoszczędzić 150
      smile, z czego 100 zł wczoraj wydałamsad
      Pamiętacie jak opisywałam problemy alergiczno-astmatyczne
      najstarszego syna? Byliśmy wczoraj u lekarza jeszcze raz bo krwotoki
      nie ustępowały. Niestety rozpoczynamy antybiotykoterapię i zmieniamy
      wziewy. I właśnie te leki wykupiłam wczoraj...
      Dzięki Waszej pomocy udało mi się w najgorszych momentach a gdyby
      nie konieczność wykupienia leków dla najstarszego to miałabym prawie
      całość...teraz w tydzień już na pewno tyle nie odłożę ale mimo
      wszystko cieszę się, że udało mi się parę groszy odłożyć bo przydały
      się te pieniążki na bieżące leczenie najstarszego. Tylko szkoda, że
      zazwczaj tak jest, że jak człowiek już prawie jest u celu to nagle
      wyskakuje jakiś kolejny kłopot...
    • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 21.07.10, 17:46
      Dziewczyny, przepraszam Was bardzo. Wiem, że co za dużo to
      niezdrowo...Już mi nawet tak niezręcznie pisać...Brakuje nam jeszcze
      210 zł. Jeśli ktokolwiek, jakkolwiek mógłby nam pomóc to bardzo
      prosimy.
      Wszystkim bardzo dziękuję.
      • alanine Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 21.07.10, 18:08
        Prześlij mi adres i numer konta na priv, postaram się coś przelać.
        Czy po zakupie szyny będziesz mogła zeskanować rachunek i przesłać na maila?
        Pozdrawiam Was gorąco /o co nie trudno przy tej temperaturze.../
        Czy potrzebujesz jeszcze ciuszków dla najmłodszego? Jeśli tak, to też napisz smile
        • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 21.07.10, 18:24
          Witaj,

          Odpisałamsmile Dziękuję.
          Napisałam też o rachunku. Chciałabym z nim gonić od razu do NFZ-u po
          refundację (malutką, ale zawsze). Może się uda...
          Pozdrawiam serdecznie
          Asia
          • aqua696 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 21.07.10, 18:53
            Na komisje wez dokumenty iz 28 musisz zakupic szyne.
            I popros aby od reki wydali ci rzeczenie ja tak odbieram od lat bo
            styczen to poczatek roku i trzeba skladac o dofinasowania jesli
            chcialo sie cokolwiek...
            Jutro w MOPS zloz ksero o terminie komisji..i
            i wycena szyny..powinni wam to tez przygotowac o zasilek celowy na
            zakup szyny poniewaz nie mozecie z braku jeszcze orzeczenia skladac
            o dofinansowanie w CPR lub PFRON... dowiedz sie czy jak masz
            dofinasowanie NFZ t mimo juz wylozenia kasy jest mozliwowsc zwrotu
            za szyny z CPR lub PFRONie tak jak kwalifikuja srodki pomocnicze-
            pieluchomajtki.
            Za nie skalda sie juz po zakupie..ale za inne rzeczy skalda sie z
            wycena..ale w wypadku szyny nie mzecie czekac....
            U producenta szyny popros o czesciowe odroczenie platnosci..dolacz
            iz starasz sie o celowke..NFZ dofinasowanie..itp.
            • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 21.07.10, 19:28
              Aqua696, dziękuję za multum informacji. Staram się działać.
              Najgorzej , że mieszkamy na wsi i wszędzie daleko, zeby to wszystko
              pozałatwiać, ale trzeba koniecznie-wiem.
              Dziękujęsmile
              • aqua696 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 21.07.10, 19:46
                dacie rade..powoli powoli..i szybko zloz dokumenty na zasilek
                pielegnacyjny..nawet na komisje reszte skompletuj to juz lipiec
                bedzie data zlozenia wiec gdzies w sierpniu dostaniesz
                wyrownanie..napewno od moementu zlozenia na komisje..a i jest nikla
                bo nikla szansa na od urodzenia..zalezy na kogo sie trafi.
                kazdy miesiac i juz na szyne by bylo..
                Nie wiem czy automatycznie wzrosie rodzinny jak to licza teraz.
    • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 23.07.10, 10:16
      Dziwczyny,

      Żadnymi słowami nie da się opisać mojej wdzięczności, ale nprawdę
      ogromnie Wam dziękuję za pomoc. Dość często piszę podziękowania, bo
      uważam, że się należą. Przede wszystkim dziękuję za pomoc moim
      dzieciom. Mamusie przesłały nam niezbędne emulsje do kąpieli
      leczniczych dla najstarszego, pomogły zebrać pieniążki na szynę,
      ciuszki, środki czystości.
      Chciałam się też trochę pochwalićwink
      Zawsze lubiłam pisać wierszesmile I ostatnio (nic nie pisałam bo nie
      chciałam zapeszyć)znalazłam w internecie parę ogłoszeń typu "zlecę
      napisanie wiersza na indywidualne zamówienie", odezwałam się,
      napisałam próbkę żądanego wiersza i...udało się. Co prawda to było
      takie malutkie zleconko ale dzięki temu udało mi się "dorobić" do
      szyny 50 zł. Nie mam na celu chwalenia się-po prostu chciałam się
      podzielić z Wami tą super informację-jak dla mnie.
      Jestem "uwiązana" w domu przez macierzyński, niemowlę i ogólnie nie
      mam szans robić nic poza pracą (po macierzyńskim)ale pisanie wierszy
      lubię i nie zajmuje mi to dużo czasu.
      Może podpowiecie mi np gdzie mogę się ogłosić? W ogóle uważacie, że
      to dobry pomysł?
      • isabelka20 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 23.07.10, 14:52
        Asia super smile najważniejsze jesto to, że masz chęci, że robisz coś co wzmacnia wasz budżet (bo nie oszukujmy się ale 50zł to zawsze coś, za co możesz kupić jedzenia). Nie siedzisz, nie jęczysz smile
        Tak trzymaj i życzę samych sukcesów w pisaniu smile
        Buziaki dla dzieciaków
      • aqua696 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 23.07.10, 15:01
        Wazny krok do przodu..
        Dowiedz sie jednak na ile mozesz dostac zwrot kosztu szyny czy to
        jako celowke...czy z innych zrodel typu NFZ czy PFRON..bo to zawsze
        tez bedzie do przodu...dla was...i nie warto rezygnowac z tych
        pieniedzy..
        Z kalkuluj tez jak t bedzie z twoim powrotem do pracy....
        Daj znac jak dostaniesz orzeczenie .. moze bedziesz mogla przejsc na
        swiadczenie pielegnacyjne..
        Trzymam kciuki to tylko tak dalej jakbys co 3 dni mial dodatkowo
        50zl to stanelibysie szybko na nogi...
        • penelopa40 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 23.07.10, 15:10
          gratuluję talentu pisarskiego... każdy pomysł na zarabianie
          pieniędzy jest dobry, a jaka satysfakcja jak sie coś samemu robi...
          przy okazji zajrzyj na konto bankowe...
          penelopa
    • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 23.07.10, 16:35
      Dziękuję PeneloposmileNaprawdę dzękuję Wam wszystkim za pomoc.
      Dziękuję Dziewczyny za budujące słowa. No chciałabym spróbować robić
      cokolwiek żeby było nam lepiej. Mam świadomość, że na pomoc mogę
      liczyć doraźnie i od tej pory traktuję to jak koło ratunkowe na
      wielkiej wodzie , na którą mam zamiar już niebawem się rzucićsmile
      Nie mówię, że te wiersze zmienią wszystko ale okazuje się, że można
      coś zmienić.
      Wam muszę ogromnie podziękować za rady, pomoc finansową, rzeczową i
      w ogóle...
      Mam nadzieję, że coraz rzadziej będę korzystać z Waszej pomocy a
      częściej tylko z Waszego towarzystwawink
    • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 24.07.10, 15:11
      Dziewczyny,

      Chciałabym Was prosić o radę.
      W listopadzie kończy mi się macierzyński i wracam do pracy.
      Oczywiście mam ambicję żeby szukać lepiej płatnej pracy...ale tak
      sobie rozmyślam...
      Wy się dobrze znacie na tym a ja pewnie zaraz coś pominę. Jakie
      świadczenia przysługują mi gdybym została na wychowawczym?
      Zakładając , że syn będzie miał orzeczeie o niepełnosprawności.
      Chciałabym jeszcze na czas rehabilitacji trochę z nim zostać i nie
      wiem w sumie jakie świadczenia mi przysługują bo chciałabym rozważyć
      różne wyjścia. Najchętniej zostałabym z nim na tym wychowawczym ale
      mając możliwość dorobienia gdziekolwiek lub jakkolwiek. Doradźcie mi
      proszę. Może któraś z emam wie np. o jakiejś możliwości pracy w
      domu? Przepisywanie tekstów, pisanie wierszy na zamówienie,
      cokolwiek...Nie ukrywam, że lubię tworzyć, pisać...Kiedyś wygrywałam
      nawet konkursywink
      Napiszcie co o tym myślicie, proszęsmile
      • martha_sz2 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 25.07.10, 19:42
        Jestem na wychowawczym, jako, że żyję w wolnym związku, a mój "konkubent" wink był w poprzednich latach zatrudniony "na czarno" to załapaliśmy się na różne świadczenia, bo mój dochód nie liczył się. W sumie dostaję 681 zł (w tym rodzinne i inne dodatki na niepełnosprawne dziecko), myślę, że to i tak nieźle biorąc pod uwagę, że też mam wcześniaka i mieliśmy pełno wizyt lekarskich oraz rehabilitację raz w tygodniu. W tej chwili mamy kasę, wyszliśmy na prostą z jego zdrowiem, a od 21 października wracam do pracy, a młody do żłobka smile
        • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 25.07.10, 20:10
          Marta, napisz mi proszę jakie to świadczenia, żebym wiedziała o co
          się dokładnie starać. Tu albo na priv.
          Dziękuję
          • martha_sz2 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 25.07.10, 21:06
            Tu napiszę, bo może ktoś jeszcze skorzysta. W sumie jak szłam do
            MOPSu to nie wiedziałam,że jest aż tyle tych dodatków. U Ciebie mogą
            być to inne kwoty, bo masz więcej dzieci, ja tylko jedno.
            - wychowawczy 400 zł
            - rodzinny 48 zł
            - pielęgnacyjny 153 zł
            - dodatek z tytułu kształcenia i reh.dziecka 60 zł
            i to tyle.
            Praktycznie nie ma strasznie dużo papierów do wypełnienia, bo o
            większość tych dodatków składa się wniosek na jednym druku.
            Musisz zobaczyć, czy spełniacie to kryterium dochodowe, zresztą jak
            pójdziesz do pomocy to te babki wszystko powiedzą (u nas tak jest,
            nie wiem jak u Was) Napewno musisz załatwić zaświadczenie o
            osiągnietych dochodach ze skarbówki, o ile się nie mylę to za 2008
            rok.
            Napisałam jeszcze na priv
            • kruszynka.net Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 26.07.10, 00:42
              Rodzinny jest wyższy 68zł na dziecko do 5 lat. Zbierajcie sobie
              zaświadczenia, że jeżdzicie na rehabilitacje i rozpiskę kiedy i ile
              rzy w tygodniu była rehabilitacja. Będziecie mogli to sobie odliczyć
              od podatku (ulga rehabilitacyjna).Możesz też chyba postarać się o
              celówkę na dojazdy na rechabilitację.
              • aqua696 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 26.07.10, 03:17
                jesli zejdziesz z wychowawczego na rzecz swiadczenia pielegnacyjnego
                to ona jest 520zl ..niezaleznie od dochodu.
                ale nie masz zatrudnienia..szefowa musi cie zwolnic.
                a mlody musi dostac odpowiednie punkty 7 i 8
                odpisac bedziecie mogli ulge na samochod ..niepamietam kwoty cos
                ponad 2000zl podzielone na 12 raz ilosc miesiecy od narodzin mlodego.
                A kto mial byc z nim jak wrocisz do pracy...nieraz jest to
                koszystne ze mama pracuje zalezy od ukladu rodziny..i psyche mamy...
                Trzymam kciuki za jak najlepsza dla was decyzje...
                I za zalozenie szyny bo juz godziny odliczacie/
                • martha_sz2 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 26.07.10, 09:49
                  Żeby odliczyć cokolwiek trzeba mieć nie tylko te orzeczenie, ale również dużo podatku, a jeśli piszesz, że masz małe dochody to podatku też mało, a sama już ulga na dwójkę dzieci to ponad 2000 podatku, więc z radością za zwrot na rehabilitację proponuję się wstrzymać. Skup się na załatwieniu tych orzeczeń dla dzieci.
                  A rezygnować z pracy dla 120 zł więcej na wychowawczym to śmiech, potem po tym urlopie zostaniesz bez niczego.
                  A tak na marginesie to kwota na dojazdy na rehabilitację jest niepodzielna.
    • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 27.07.10, 19:03
      Drogie Dziewczyny,

      Przyznano mojemu synkowi orzeczenie o niepełnosprawności.
      Wiecie, że to dzięki Waszym radom i informacjom od Was? Jestem Wam
      niesamowicie wdzięcznasmile
      Kochane...dziękuję Wam za pomoc ogólnie przy leczeniu synka. Za
      ciuszki, paki, za wszelką pomoc.
      Dzięki, że cały czas dawałyście mi kopa-takiego pozytywnegosmile
      Wiem, że nie dźwignę się tak hop-siup ale wierzę , że powoli będzie
      lepiej.
      Na tym forum poznałam tak wiele przyjaznych kobitek. I takich "do
      rany przyłóż" i takich nie litujących się. Z wszystkimi mam kontakt
      i mam nadzieję, że pozostanie on na lata...
      pytałam Was o wszystkie możliwe świadczenia wcześniej. Rzeczywiście
      zastanawiam się nad pozostaniem z maluchem w domu przez jakiś krótki
      czas, ale wszystko raczej przemawia na niesad
      Niedługo mogę mieć ograniczony dostęp do internetu, ze względów
      finansowych. Jeśli uda mi się dogadać z lokalnym operatorem to
      spróbuję ponegocjować z nim obniżenie ceny a jeśli się nie uda to
      będę musiała zrezygnować...Ale na pewno Wam napiszę co i jak. Nie
      chciałabym się z Wami rozstawać na długosmile
    • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 28.07.10, 20:49
      Gipsu już nie mamysmile
      Mamy trochę pecha bo Pan z warsztatu ortopedycznego jest na urlopie:-
      (Był jego kolega ale przyznał otwarcie, że nie zna się tak dobrze
      żeby podjął się samodzielnego pomierzenia i wykonania. Czekamy więc
      do przyszłego piątku. Zostawiliśmy zaliczkę za szynę. Mamy też
      wniosek do potwierdzenia w NFZ i może się uda , że zdążymysmile
      Dzisiaj w końcu normalnie wykąpałam dzieckosmile Pierwszy raz od
      narodzin w całości. Stópka niestety jak dla mnie wygląda fatalnie:-
      (Obrzęknięta, zdeformowana-a wszystko przez gips...
      No i zaczynamy rehabilitację, masaże. Poza tym dziecię płacze cały
      dzień-pewnie przez to, że noga boli przy każdym ruchu-w końcu tyle
      czasu była unieruchomiona...
      • aqua696 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 29.07.10, 14:41
        Glowa do gory...
        Zadzwon i dowiedz sie co musisz dolaczyc i czy juz zlozyc czy po
        zakupie tej szyny w PFRONie aby oni dolozyli..najczescij dokladaja
        reszte roznicy ..wiec jest mozliwe iz dostaniesz cale 100% zwrotu w
        jakims czasie..powodzenia.
        W swoim MOPS zloz o celowke na dojazdy i szyne..masz orzeczenie. .a
        to ulatwia czesto podjecie decyzji..dla was na plus.
        Jesli masz puknty o wspomaganiu i rehabilitacji chyba 7 i 8 zalezy
        od regionu to mozesz zrezygnowac z pracy na rzecz swiadczenia
        pielegnajyjnego..ale ta decyzje podejmij rozpatrujac wszelki za i
        przeciw..chyba ze zarobek po odjeciu kosztow opieki i dojazdow jest
        rowny swiadczeniu ..a szefowa np. obieca ci przyjecie za kilka
        miesiecy..ale to twoja decyzja.
        Glowa do gory..
        Terwz szybko z decyzja do urzedu po zasilek pielegnacyjny zloz dzis
        lub jutro a w sierpniu kaske wyplaca..
        Czy macie wpis o niepelnospawnosci od urodzenia??
    • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 02.08.10, 22:02
      Dziewczyny,piszę krótko bo zrywa mi połączenie (nie zapłaciłam za
      internet-a to prywaciarz więc ostrzegawczo przerywa mi internet).
      Jeszcze czekamy na tego specjalistę od sprzętu ortop. i na
      orzeczenie (papier). Jedno wyklucza mi drugie ale się nie poddamsad
      Najważniejsze, że szyna będzie-dzięki Wam Kochane a ja mogę żyć
      trochę bez internetu. Działam, żeby to pozałatwiać wszystko.
      Niestety raz mi się z wierszami udało ale to było tylko razsad Ale
      nie tracę nadziei.
      Trzymajcie za nas kciuki proszę. Innego wyjścia nie ma-poradzimy
      sobiesmile
      • lorek08 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 02.08.10, 23:03
        czego ci teraz najbardziej potrzeba?
        • aqua696 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 03.08.10, 00:17
          A czemu nie wydano ci na miejscu orzeczenie skoro mialas miec na
          drugoi dzien odbior szyny??
          Pokazalas urzedniczce i lekarzowi dokumenty?? i byly takie
          bezduszne??
          Ja dostalam od reki pokazujac tylko zaswiadczenie na przejazd...i ze
          ulga bez orzeczenia mi nieprzysluguje??
          A i tak smiechy chichi ze niepojedziemy bo sa mrozy..i wykukalyyy
          • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 03.08.10, 07:47
            Aqua, już wcześniej mi pisałaś Kochana, żeby poprosić o wydanie
            dokumentu na miejscu i tak też zrobiłam, ale pani powiedziała mi, że
            jeśli chcemy to najwcześniej możemy w piątek przyjechać po
            orzeczenie i wydadzą. Ale to jest aż 50 km od nas więc czekamy na
            pocztęsad Mówiłam, że chodzi o sprzęt ortopedyczny. Nie wiem czy
            była bezduszna czy blokowały ją procedury ale czekać musimy.
            Aqua a jak juz będę miała to orzeczenie to muszą być spełnione pkt 7
            i 8 tak?
            W piątek składam też o rodzinne. Mam już zaświadczenia z US. A może
            wiecie jak to jest? Liczą się tylko dochody z 2008? Wtedy były dużo
            wyższe , bo to było przed chorobą mamy i przeprowadzką. Dla nich
            liczy się ten 2008 rok czy aktualna sytuacja?
            Lorek08, teraz najbardziej trzeba nam niestety pieluszek i mleka.
            Siedzę cicho bo dziewczyny tyle mi już pomogłyście i macie teraz
            akcję wyprawki, która jest bardzo ważna. Daj Boże żebyśmy sobie
            jakoś poradzili.
            • mari40 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 03.08.10, 10:33
              nie wiem jak jest u was,ale to chyba procedury ogólnokrajowe w NFZ,my kupując aparat słuchowy dla Adasia i on nie posiada Orzeczenia o Niepełnosprawności,bo ma ubytek słuchu jednostronny 78%,zanieśliśmy dokumentacje z Centrum Aparatowania z ceną i NFZ przelał pieniążki na ich konto,
              może u was jest tak samo,warto sie dowiedzieć
              • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 03.08.10, 11:04
                Dziękuję Mari40. Mąż tak czy siak dzisiaj pojechał próbować
                potwierdzać wniosek do NFZ-u więc może się uda. Myślę, że też ma
                znaczenie na jakiego urzędnika się trafi. Tak jak pisała Aqua. Jej
                dali orzeczenie od ręki a mi-mimo, że pokazałam papiery i naprawdę
                prosiłam -niesad
            • lorek08 ciezarna 03.08.10, 13:19
              U mnie tez latwo z kasa nie jest.Moge ci przelac 15 zł.Chociaz na mleko
              bedzie.Jezeli to ci cos pomoze to podaj nr konta na poczte gazetowa.
              • ciezarna1231 Re: ciezarna 03.08.10, 14:05
                Droga lorek08, oczywiście, że pomoże. To będzie dla mnie dużo bo w
                tym miesiącu musimy jeszcze kupić książki, pojechać na kontrolę,
                średni ma urodziny i w tym miesiącu mamy chrzciny najmłodszego (a
                jeszcze nie mam go w co ubrać).
                Napiszę do CiebiesmileDziękuję
                • mari40 Re: ciezarna 03.08.10, 14:34
                  przepraszam że pytam,ale u nas to matka chrzestna kupuje ubranka dla dzieciątka ,
                  jaki rozmiar nosi twój synek i czy czegoś dla niego potrzebujesz z ubranek,może bede coś miała z uniseksów
                  • ciezarna1231 Re: ciezarna 03.08.10, 14:44
                    Mari, u nas nie ma takiego zwyczajusad U nas chrzestna kupuje szatkę
                    do Chrztu a chrzestny świecę ale ubranka do Chrztu nie.
                    Mój synek nosi teraz około 68. Piszę około bo rozmiar rozmiarowi
                    nierównysmile Jedna z emam obiecała mi przesłać niedługo trochę
                    ciuszków więc dziękuję Ci ślicznie. Jednak gdyby któraś z emam miała
                    ubranko do Chrztu dla chłopca to z ogromną radością przyjmę.
            • aqua696 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 03.08.10, 15:07
              Dolacz kpie pitu za 2009..jesli masz poswiadczona przez US lub wez
              od nich pismo..i dolacz ze pogorczyla wam sie sytuacja
              finansowa..np. zmiany umow pracy lub dokumenty to pokazujace..
              Dasz rade..
              Kurcze ja mam od reki bez problemu..a bylo pozno bo komisja byla na
              17...wyszlismy po 18...wiec sie dalo..
              Jak tylko dostaniesz to walcz gdzie sie da jak lwica...NFZ, CPR -
              PFRON..masz juz wniosek na dofinansowanie sprzetu ortopedycznego...??
              Tak na swiadczenie pielegnacyjne potrzeba punkt 7 i 8.
              Glowa do gory...
              • aqua696 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 03.08.10, 15:12
                Sprawdz czy bedziecie kwalifikowac sie na stypendium socjalne dla
                uczni...i bierz faktury za ksiazki...
                W szkole zlozylas o pomoc w zakupie ksiazek..lub ich wypozyczenie??
                Moja kolezanka kupila bezposrednio od wydawcy do klasy 3 i 1 albo 0
                kurcze niewiem bo to teraz zagmatwane..z innymi mamami i wyszlo
                duzo taniej niz z szkoly..-wydawca dal uposty plus koszt przesylki
                gratis..
                Moze rzejrzyj sie i uda sie wam zaoszczedzic troche.
                Co do chrztu...moze zrobcie pozniej zamiast sie zarzynac??
                • aqua696 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 04.08.10, 13:05
                  Tekst linka
                  Tu masz opisane procedury krok po kroku..
                  Powodzenia..
                  dostaliscie juz to orzeczenie??
                • myslacy.inaczej Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 30.08.10, 15:56
                  Pozwolę sobie w tym miejscu przedstawić ofertę firmy windy schodowe
                  (www.windy-schodowe.pl). Mamy tam dosyć ciekawy artykuł na temat
                  dofinansowania z PFRON - wiemy również jak takie dofinansowanie
                  uzyskać. Poza tym możemy zaoferować całą gamę urządzeń dla osób niepełnosprawnych w
                  naprawdę dobrej cenie. Posiadamy również sprzęt używany.
    • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 03.08.10, 15:46
      Aqua, spróbuję zrobić tak jak mówisz i załączę info o pogorszeniu
      sytuacji.Już działamsmile
      I oczywiście będę "atakować" gdzie się dawinkDzięki za wsparcie.
      Chrzest jest w tym miesiącu bo wrzesień jest zajęty a u nas może
      być tylko 1 Chrzest na mszy Św. i nie ma miejsca we wrześniu.
      Październik to już troszkę późno, przyznam szczerze, że to ja nie
      chcę tyle czekać z Chrztem...
    • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 03.08.10, 20:23
      lorek08, napisałam do Ciebiesmile
      Pozdrawiam
      • mari40 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 04.08.10, 10:29
        i jak wizyta męża w NFZ ? Mam nadzieje że udało mu sie załatwić te dofinansowanie ?

        Chetnie bym Ci pomogła z tym ubrankiem do chrztu,ale mam na dziewczynke,u nas matka chrzestna kupuje wszystko co potrzebne
        • ciezarna1231 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 04.08.10, 11:44
          Dofinansowanie będzie około 100 zł ale dopiero po otrzymaniu
          orzeczenia...A jeszcze się okazało wczoraj, że nasz zwolniony
          kadrowiec nie ubezpieczył mi dzeci a legitymacjję ubezpieczeniową mi
          wystawił-nie wiem jak on to zrobił ale już go zwolnili...tylko ja
          mam teraz problemsad
          Mari, jak nie będę miała ubranka do Chrztu to po prostu ubiorę
          ładnie synka, jaśniutko i już. Najważniejsze żeby był Chrzestsmile
          • aqua696 Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 04.08.10, 13:02
            Za blad kadrowego ty nie odpowiadasz wiec tym sie nieprzejmuj...masz
            podbita legitymacje i koniec.
            Super czyli 100zl jest a reszte mozesz zlozyc w swoim MOPS i CPR-
            PFRON dowiedz sie kto w waszym rejonie.
            Najpierw idziesz do CPR-PFronu a po reszte do MOPS.
            Zloz jak najszybciej bo oni maja wyplacane w trazach i warto aby
            lezalo.
            Wniosek powinien byc do wypelnienia..moze ktos ci podesle..a masz
            karte zaopatrzenia ortopedycznego wydana przez NFZ??
            Na wybrzezu na podstawie tej karty i kserokopii kazdego swiastka
            mozna zlozyc o dofinansowanie.
        • blueagrafka Re: Bardzo proszę o Waszą pomoc 04.08.10, 12:23
          Witaj. Mam niebieskie ubranko do chrztu po moim synku. Nie wiem, jaki rozmiar,
          bo robiła je moja mama, ale myślę że będzie pasować. Mogę jeszcze ewentualnie
          zmierzyć długość rękawka i nogawki. Wyślę Ci zdjęcie na priv. Niestety nie mam
          butów do niego (siostrzeniec zgubił na spacerzesmileAha, napisz koniecznie kiedy
          chrzest, żebym nie wysłała za późno.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja