mamusiamartusia
23.06.10, 15:57
Bardzo proszę Was o radę. Opiszę jak najkrócej o co chodzi..
Od kilku lat jestem z kimś. Razem wychowujemy moje dziecko. Niestety
rok temu mój mężczyzna stracił pracę. Czasami pracował dorywczo. Za
grosze, poniżej kwalifikacji. Półtora m-ca temu dostał umowę na 3 m-
ce. Na umowie oczywiście co innego, rzeczywisty wymiar to 10 godzin
dziennie+dojazdy. Wyjeżdża o 4, wraca o 18 i kładzie się o 20 spać.
Zarobi 1200 zł. Od tego należy odjąć koszty dojazdu. Zostanie
niewiele. Załatwiłam jemu pracę. W jednym z krajów UE. Można zarobić
w dwa m-ce 2000 tys euro.Będzie pracować u moich znajomych. On nie
jest zbyt chętny. BO co będzie potem? Chyba lepiej potem szukać pół
roku mając jakiś grosz niż zostać bez pracy za trzy m-ce i bez
oszczędności? Ja mam na głowie kredyt mieszkaniowy i jestem ze
wszystkim i tak sama. Co o tym myślicie?