Prośba o coś dla moich dzieciaczków

08.07.10, 15:18
Witam serdecznie jestem mamą9 miesięcznego chłopca i córeczkii która
niebawem się urodzi. Mąż niedawno stracił pracę i z dochodu 2500
spadliśmy na niecały 1000.. Zwracam sie do Was z prośbą. Jeśli
miałybyście jakieś zbędne rzeczy dziecięce, ubranka, wózeczek,
kaszki, jedzonko, zabawki, cokolwiek... Bardzo proszę może ktoś
mógłby podarować coś moim dzieciaczkom.. Albo jakieś ubrania
ciążowe... Gdyby uzbierało się coś może opłaciłoby się pokryć koszta
przesyłki... Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam
    • isabelka20 Re: Prośba o coś dla moich dzieciaczków 08.07.10, 15:27
      Proszę podać skąd jesteś. Rozmiar chłopca, oraz to co wam
      najbardziej potrzeba na chwilę obecną. Czy mąż szuka pracy, nosi CV?
      Czy ty jesteś gdzieś zatrudniona, pobierasz świadczenia na dzieci? Z
      czego się aktualnie utrzymujecie? Skany dokumentów potwierdzających
      trudną sytuację najlepiej przesłać do moderatora.
      Musisz sprecyzować czego potrzebujecie, bo gdy piszesz,
      że "cokolwiek" to wychodzi jakbyś zbierała wszystko co się da.
      Pozdrawiam
      • nioma Re: Prośba o coś dla moich dzieciaczków 08.07.10, 15:36
        napisz cos wiecej
        Ty nie pracujesz? a wczesniej pracowalas?
        maz jest zarejestrowany, ma zasilek i ubezpieczenie?
        mozesz nam przeslac dokumenty potwierdzajace sytuacje?
        Wiesz, bez poznanaia Ciebie i Twojej sytuacji raczej nie znajdzie
        sie nikt, kto w ciemno zaryzykuje wyslanie pomocy.
        • kiniak1409 Re: Prośba o coś dla moich dzieciaczków 08.07.10, 16:23
          Ja nie pracuję, muszę siedzieć z synkiem w domu. Mąż tak jak pisałam
          zarabia 1000zł (stracił pracę tą za 2500 i na szybko czegoś szukał)
          Teraz zarabia ten 1000 ale cały czas szuka czegokolwiek lepiej
          płatnego.Umowę o pracę ma na tzw "akord" płatne 7zł za godzinę.
          Synek ma 9 miesięcy (rozmiar 80) ale niestety zasiłek wychowawczy
          nam nie przysługiwał ze względu na wysokie zarobki w latach
          wcześniejszych.
          Na chwilę obecną najbardziej potrzebne mleko i pieluszki - niestety
          same wiecie że na to idzie najwięcej pieniędzy sad No i jakakolwiek
          wyprawka dla córeczki.
          Nie wiem jakie dokumenty przesłać, podpowiedzcie proszę.
          • pablisia Re: Prośba o coś dla moich dzieciaczków 08.07.10, 19:13
            Ale jesteś na wychowawczym, czy nie? Bo jeśli wcześniej nie był płatny, to
            skoro sytuacja się zmieniła powinnaś zgłosić to w urzędzie. Druga sprawa, mała
            jak się urodzi, może przecież nosić rzeczy po synku. Kolor na pewno nie zrobi
            jej różnicywink
          • bj32 Re: Prośba o coś dla moich dzieciaczków 09.07.10, 08:56
            Dawno stracił tę pracę? Bo powinniście się starać przynajmniej o
            rodzinny dodatkowo i może jakieś celówki, chociaż do celówek to chyba
            przekraczacie dochód... A może nie? Nie pamiętam dokładnie, jaki jest
            próg.
            Dziewczyny! Nie orientujecie się, czy w takiej sytuacji i wychowawczy
            się jednak nie należy? Nie, ze zaległy, nawet od momentu utraty, ale
            na teraz? W końcu warunki się zmieniły...
            • anna.k777 Re: Prośba o coś dla moich dzieciaczków 09.07.10, 16:09
              Z tego co wiem,to dochód na osobę w OPS musi wynosić 351zł.
            • agnessja wychowawczy... 10.07.10, 23:31
              no ciekawe jak to w takim przypadku jest, bo teraz biorą pod uwagę
              historię zatrudnienia, więc wiedzą jakie są aktualne dochody, a nie
              tylko jakieś dawno nieaktualne pity... a jak się bierze wychowawczy na
              3 lata to, płatny wychowawczy może być od np 9 czy 13 m-ca, niby
              oczywiste, ale jakoś tak się mi przynajmniej wydawało, ze jak płacą to
              tylko od samego początku, "gorzej" jak ktoś ma krótszy niz 2 lata
              wychowawczy i na poczaku nie kwalifikuje się do tego, niedawno ktoś tu
              na forum napisał,ze wychowaczy jest dla bogatych, bo tym mniej
              zamożnym bardziej jest potrzebna praca i pewna kasa a nie jakieś marne
              400 zł, ale to temat na inną dyskusję wink
              a córeczka kiedy ma przyjść na świat, w którym jesteś miesiącu ciąży i
              jaki rozmiar potrzebny ciążówek?
              a i jeszcze jak urodzisz przechodzisz na zasiłek macierzyński, o czym
              informujesz pracodawcę i piszesz wniosek, bo nie mozna byc w tym
              czasie na wychowawczym, a możesz go kontynuować na I dziecko po
              ukończeniu macierzyńskiego na II, chyba nieczego nie pomieszałam wink
    • deria1 Re: kiniak1409 - oferta pomocy 21.07.10, 14:31
      Kiniak1409 - moja córcia ma już 8 mcy i mogłabym tobie oddać sporo
      zadbanych ładnych ciuszków, nosidełko WOMAR (takie na szelkach do
      noszenia dzidziusia)i może znajdę jeszcze jakieś akcesoria, jaki
      rozmiar nosisz? Bo mam też jeszcze ubrania po ciąży - napisz do mnie
      na: deria1@gazeta.pl
      • aqua696 Re: kiniak1409 - oferta pomocy 21.07.10, 19:21
        Skladasz na wychowawczy wniosek i dolaczasz nowa umowe meza z pracy
        plus o dochodach od ksiegowej bo zmienila sie sytuacja finasowa
        rodziny...dodatkowo rodzinny na syna..i po urodzeniu na corke.
        Dochod w MOPS przekraczacia mozesz starac sie tylko o celowki..
        Dodatkow dodatek mieskzaniowy.
      • kruszynka.net Re: kiniak1409 - oferta pomocy 22.07.10, 00:34
        Ja też proszę o adres do wysyłki na kruszynka.net@gazeta.pl
    • gemmi18 Re: Prośba o coś dla moich dzieciaczków 22.07.10, 20:35
      Znajdę ciążowe ciuchy, ale nie wiem, czy będą pasowały - napisz na mojego maila,
      jaki nosisz rozmiar i w którym miesiącu jesteś?
      gemmi@op.pl
      Dla nienarodzonej jeszcze kruszynki też coś mam.
      Pozdrawiam serdecznie!
      • kruszynka.net Re: Prośba o coś dla moich dzieciaczków 24.07.10, 20:20
        Zajrzałam na www.nk.pl
        nk.pl/profile/4750608/gallery/album/2/72
        Świeżutkie zdjęcia z wakacji nad morzem. Zdjęcia synka z
        wspaniałymi zabawkami i ubrankami(basenik, piaskownica, metrowej
        wielkości miś, bajerancki leżaczek renomowanej firmy, mega taczki
        itp.
        • ciezarna1231 Re: Prośba o coś dla moich dzieciaczków 24.07.10, 21:02
          Pozwoliłam sobie sprawdzić na mapie miejscowość i nie jest ona nad
          morzem...Wręcz przeciwnie , koło Nowego Sącza...czyli urlop nad
          morzem.
          Ja też jestem potrzebująca ale na wczasy mnie nie stać...BA ! Mnie
          nie stać na wjazd z synem do sanatorium...


          • kruszynka.net Re: Prośba o coś dla moich dzieciaczków 25.07.10, 13:08
            Ja musiałam zrezygnowć z pobytu maojej córeczki w szpitalu bo, nie
            stać mnie było na opłatę mojego pobytu w szpitalu (28 zł doba) z
            dzieckiem . Nie wyobrażam sobie zostawić niemowlaka karmionego
            piersią samego w szpitalu przez 6 tygodni i tylko od czasu do czasu
            odwiedzać zresztą codzienny dojazd kosztowałby tyle samo pieniędzy
            co pobyt z kruszynką. Jeżdzę z coreczką na rehabilitacje trzy razy w
            tygodniu busem z dwoma przesiadkami.I tak teraz cieszę się , że
            udało nam się kupić parasolkę i nie muszę kochanego klocka na
            rękach dźwigać, bo już było mi bardzo ciężko.
    • ciezarna1231 Re: Prośba o coś dla moich dzieciaczków 25.07.10, 13:26
      No tak kruszynko...
      A potem taka rzekomo potrzebująca sprzedaje siatami:
      motoallegro.pl/item1052996431_sort_damski_10_kg_najtaniej.html
      Jak się dobrze poszuka to się znajdzie więcej aukcji...

      • agnessja Re: Prośba o coś dla moich dzieciaczków 25.07.10, 16:04

        motoallegro.pl/item1155960042_1155960042.html

        już posądzałam coniektóre o zawiść wink a tu proszę... ciekawe rzeczy
        i wnioski same się nasuwają... sprzedane tydzień temu... i w czym
        dzidzia się okąpie... ciekawy opis aukcji...
    • ciezarna1231 Re: Prośba o coś dla moich dzieciaczków 25.07.10, 13:35
      A może to któraś z Was jej wysłała?
      allegro.onet.pl/item1155960042_1155960042.html
      • anna.k777 Re: Prośba o coś dla moich dzieciaczków 25.07.10, 13:48
        ciezarna1231 napisał:

        > A może to któraś z Was jej wysłała?
        > allegro.onet.pl/item1155960042_1155960042.html
        ???????????????????????????????
        • maplawczerwonym2 To oszustka 25.07.10, 16:06
          Uwazajcie dziewczyny, ona zbiera wszystko na wszelkich mozliwych forach, od
          graty z chaty po rozne lokalne sa umieszczone jej ogloszenia. Zajrzalam tutaj,
          poniewaz ktos z forum polonijnego podal namiary na to forum w poscie odpowiedzi
          na jej apel o pomoc. Podala publicznie nawet swoj numer telefonu na ojej stad
          moge go umiescic tutaj

          500709730

          a to link do postu

          www.ojej.pl/784713/Przyjm%C4%99-ka%C5%BCd%C4%85-mo%C5%BCliw%C4%85-pomoc-dla-synka-i-dla-nas.html
          wiele na to wskazuje, ze ona handluje tym, co jej ludzie przysylaja na allegro
          gdzie ma konto, wiec mowiac szczerze mam nadzieje, ze jej nikt nie poslal paczek

          na jednym z polonijnych forow juz wycieli jej posty

          pozdrawiam
          • maplawczerwonym2 Re: To oszustka 25.07.10, 16:12
            kolejna aukcja kinia na niebagatelna kwote

            allegro.pl/item1138486008_fujitsu_siemens_amilo_okazyjnie_i_szybko_sprzedam.html
            tak jeszcze dodam, ze na forum polonijnym prosila tez o wozek dla dziecka i inne
            "wieksze" akcesoria
            • malgoska182 Re: To oszustka 25.07.10, 19:12
              Witam serdecznie.Obecnie jestem na wakacjach z ograniczonym dostepem do internetu(chyba dobrzesmile) .Dzisiaj mialam mozliwosc podczytac Forum.Jezeli autorka tego watku jest zwykla oszustka(a tak niestety to wyglada) mozna zrobic jej darmowa reklame.Przeciez Raba Wyzna nie jest taka wielka miejscowoscia .Maja strone internetowa.Moze wkleic kilka linkow do "tworczosci"kini www.rabawyzna.eu/.
              • kruszynka.net Re: To oszustka 25.07.10, 21:55
                Mam inny pomysł. można napisać kilka słów do paru znajomych na
                naszej klasie i dodać link do tego forum.
                To jej profil na www.nk.pl
                nk.pl/profile/4750608/gallery/album/2/72
                • anna.k777 Re: To oszustka 25.07.10, 22:24
                  kruszynka.net napisała:

                  > Mam inny pomysł. można napisać kilka słów do paru znajomych na
                  > naszej klasie i dodać link do tego forum.
                  > To jej profil na www.nk.pl
                  > nk.pl/profile/4750608/gallery/album/2/72
                  >
                  To trochę nieładnie,taka sytuacja była z zawszeaj.
                  • kruszynka.net Re: To oszustka 25.07.10, 23:41
                    A czy ładnie jest oszukiwać? Niektórzy myślą , że w necie są
                    anonimowi i bezkarni. To tylko propozycja...
                  • kruszynka.net Re: To oszustka 26.07.10, 00:19
                    Wydaje mi sie ,że trochę inna niż sytuacja z zawszeaj-dużo osób
                    szpanuje na naszej klasie i robi sobie zdjęcia tak jak zawszeaj przy
                    ładnm kominku czy obcym samochodzie. Tu próba oszustwa jest bardziej
                    ewidentna Tak myślę, ale nie jestem alfa i omegą.Mogę się mylić.
                • bj32 Re: To oszustka 26.07.10, 11:48
                  Ani się waż! A jeśli, to na własna odpowiedzialność i Pomocnych do
                  tego nie mieszaj. Nie jesteśmy organem ścigania ani sądem.
            • kroliczyca80 ? 25.07.10, 22:37
              Skąd wiadomo, że oszustka? To, że sprzedala wanienkę to jeszcze nie
              dowód: może kupiła ją kiedyś, dla starszego dziecka, bo ich jeszcze
              bylo stać, a teraz tak potrzebuje pieniędzy że sprzedaje mimo że
              drugie dziecko w drodzie. Telefon i tv - może wyprzedają się, bo nie
              maja na jedzenie? A prośby na innych forach (ojej.pl) to takie
              dziwne? Prawie każda prosząca tutaj ma na koncie anonse na róznych
              portalach.
              Jestem daleka od wysylania jej czegokolwiek, ale też nie widze
              powodu do nagonki, a juz na pewno nie do obgadywania jej przed
              znajomymi na n-k.
              • anna.k777 Re: ? 25.07.10, 23:01
                kroliczyca80 napisała:

                > Skąd wiadomo, że oszustka? To, że sprzedala wanienkę to jeszcze nie
                > dowód: może kupiła ją kiedyś, dla starszego dziecka, bo ich jeszcze
                > bylo stać, a teraz tak potrzebuje pieniędzy że sprzedaje mimo że
                > drugie dziecko w drodzie. Telefon i tv - może wyprzedają się, bo nie
                > maja na jedzenie? A prośby na innych forach (ojej.pl) to takie
                > dziwne? Prawie każda prosząca tutaj ma na koncie anonse na róznych
                > portalach.
                > Jestem daleka od wysylania jej czegokolwiek, ale też nie widze
                > powodu do nagonki, a juz na pewno nie do obgadywania jej przed
                > znajomymi na n-k.
                I tu się zgadzam,różnie bywa,a wysyłanie do profilu na nk jest trochę
                nieetyczne,i z tego co wiem podlega pod art 212k/k.
              • kruszynka.net Re: skąd wiecie , że oszukuje? 26.07.10, 00:08
                1.Ciąża nie trwa tydzień więc jeśli ma 8 miesięczne dziecko i
                niedługo rodzi kolejne dziecko to ubranka a już na pewno zabawki
                powinna mieć po starszym 8 miesięcznym dziecku.
                2. Pisze ,że nie ma na jedzenie i prosi o przysyłanie mleka i kaszki
                dla dziecka a na naszej klasie są fotografie z urlopu nad morza z
                datą na zdjeciach sprzed dwóch tygodni.
                • kroliczyca80 Re: skąd wiecie , że oszukuje? 26.07.10, 00:19
                  Nie bronię autorki (bo jej nie znam, a i tu już się sporo
                  naoglądalamwink ale:
                  1.wystarczy, ze przekazała ciuszki, butelki itd dziecku
                  siostry/brata/kolezanki i już nie ma.
                  2.tez zwrociłam uwagę, że dziecko na fotkach super ubrane, a po
                  autorce ciąży nie widać (bo to chyba tusza, a nie ciąża, już na
                  ślubie taka byławink, na daty uwagi nie zwrocilam, ale wlaściwie skąd
                  pewność że to ta sama osoba? A co do morza - może mają tam babcię?
                  Wszystko jest mozliwe. A skoro prosi o jedzenie, to chyba raczej nie
                  na odsprzedaż... Chociaz w sumie nic mnie już nie zdziwi... Kilka
                  dni temu jakaś świnia ukradła mojemu dziecku używane i nie pierwszej
                  nowości zabawki do piasku z naszej klatki schodowej. Ludzie sa
                  dziwnisad
                  • kruszynka.net Re: skąd wiecie , że to ta sama osoba? 26.07.10, 00:52
                    Wystawiła ogłoszenie na innym forum z tym samym nikiem ze zdjęciem i
                    nazwiskiem.
                  • kruszynka.net Re: skąd wiecie , że oszukuje? 26.07.10, 01:16

                    --kroliczyca80 napisała:

                    1.wystarczy, ze przekazała ciuszki, butelki itd dziecku
                    siostry/brata/kolezanki i już nie ma.

                    Ciąża nie trwa tydzień. Starszy syn ma 8 m-cy. twierdzi ,że niedługo
                    rodzi... Więc gy jej syn miał pare miesięcy (np. powiedzmy ok.3
                    miesiacy) gdy dowiedziała sie o drugiej ciąży. W tej sytuacji jest
                    wielce nieprawdopodobne by rozdała wszystkie ubrania , akcesoria a
                    nawet zabawki, którymi bawi się starszy synek.

                    kruszynka
                    www.dzieciom.pl/10909
                  • agnessja Re: skąd wiecie , że oszukuje? 26.07.10, 09:47
                    w aukcji laptopa w opisie stoi, że ma nowego a tego sprzedaje, ktoś
                    ma dane tej osoby, więc łatwo się doszukać, po adresach i innych
                    namiarach, tutaj są doświadczone w tych spawach osoby i wyczulone,
                    najciekawsze że autorka wątku milczy, zapadła się pod ziemię?
                    mi na samym początku się nie spodobało
                    określenie "cokolwiek" "opłaciło", drobiazgi, ale osoby potrzebujące
                    używają innego "języka", brzmi to inaczej, niech mi mole zjedzą moje
                    ciążowe ubrania, jak jest inaczej wink
          • babcia_marysia Re: To oszustka 28.07.10, 13:26
            maplawczerwonym2 napisała:

            > Podala publicznie nawet swoj numer telefonu na ojej stad
            > moge go umiescic tutaj
            >
            > 500709730
            >
            > a to link do postu
            >
            > www.ojej.pl/784713/Przyjm%C4%99-ka%C5%BCd%C4%85-mo%C5%BCliw%C4%85-pomoc-dla-synka-i-dla-nas.html
            > wiele na to wskazuje, ze ona handluje tym, co jej ludzie przysylaja na allegro
            > gdzie ma konto, wiec mowiac szczerze mam nadzieje, ze jej nikt nie poslal pacze
            > k
            >
            > na jednym z polonijnych forow juz wycieli jej posty
            >
            > pozdrawiam

            tu jest ten sam numer telefonu ale adres do Krakowa
            oferia.pl/zleceniodawca/firma/Kinga-Krawiec/200755
            • babcia_marysia Re: To oszustka 28.07.10, 13:41
              kinia się chyba już nie pojawi....pousuwała swoje wpisy w różnych miejscach

              www.belgia.net/belgia.php?name=Forums&file=viewtopic&t=11088&highlight=
              a tu sprzedaje na allegro sort dziecięcy
              motoallegro.pl/item1166067612_sort_dzieciecy_20_kg_najtaniej.html
    • agnessja Re: Prośba o coś dla moich dzieciaczków 25.07.10, 21:49
      kiniak1409 napisała:

      Gdyby uzbierało się coś może opłaciłoby się pokryć koszta
      > przesyłki... Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam


      i co? opłaciło się?
    • bj32 Re: Prośba o coś dla moich dzieciaczków 26.07.10, 11:52
      Powiesz coś na temat powyższego, Kiniak?
      • jeza_bell Re: Prośba o coś dla moich dzieciaczków 28.07.10, 15:24
        Przez takie nędzne kreatury człowiek traci wiarę w drugiego człowieka.
        Podziwiam Was dziewczyny, że potraficie trzymać rękę na pulsie i wykorzystać "trzecie oko" do rozpracowania takich cwaniaków.
        Na jej miejscu wyjechałabym ze wstydu ze wsi, albo ukryła się pod wykładziną. Ale skoro umieszcza w sieci swoje prywatne dane, to zapewne i powodu do hańby nie ma...
        Żenada.
        • bj32 Re: Prośba o coś dla moich dzieciaczków 28.07.10, 22:10
          Jeza_bell... Pomijając Twoje racje: czy nazwanie kogoś - nawet
          słuszne - kreaturą i ta cała reszta coś wnosi?
          No, napisałam akurat do Ciebie, ale dotyczy to wszystkich: nie
          używajmy inwektyw, nie piszmy do znajomych na NK i nie róbmy niczego
          takiego. Pożegnajmy grzecznie tego, kto pomocy nie potrzebuje i z
          bani. Po co ta cała otoczka? Toż to Pomocne emamy, nie Zespół
          Macierewicza!
          • jeza_bell Re: Prośba o coś dla moich dzieciaczków 28.07.10, 22:30
            Przepraszam bj32, ale nie mogłam się powstrzymać.
            Nóż w kieszeni się człowiekowi otwiera na myśl o tym, że niezamożne dziewczyny potrafią się podzielić tym co mają, a inne bezczelnie żyrują na dobroci serca i śmieją się w nos wcale tej pomocy nie potrzebując... No kim trzeba być, by robić takie rzeczy...
            Szlag mnie trafia na samą myśl.
            • bj32 Re: Prośba o coś dla moich dzieciaczków 28.07.10, 22:36
              Ależ wiem i Cię rozumiem. Od ponad 2 lat tu moderuję i kilka kwiatków
              udało mi się skasować zanim co, a główne ataki na priv na ogół
              spadają na mniebig_grin Wiem, co się robi, temu proszę o dystans. Nie
              zrównujmy się tymi, których nie lubimy i którzy często uskuteczniają
              podobne ataki po zdemaskowaniu.

              To prośba - nie krytyka.
              • agnessja Re: Prośba o coś dla moich dzieciaczków 28.07.10, 23:47
                najgorsze, że nic z tym nie można zrobić a taka osoba ma tego
                świadomość, bo przecież jakiś odzew na apel był, więc i pewnie coś
                tam do niej dotarło, działaniem w białych rękawiczkach można nazwać
                takie postępowanie...
                • bj32 Re: Prośba o coś dla moich dzieciaczków 29.07.10, 12:17
                  No i właśnie dlatego staramy się najpierw sprawdzać, potem pomagać.

                  I również dlatego chyba trzeba będzie stworzyć bazę danych, kto może
                  iść osobiście w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu czy Zadupiu Dolnym...
Pełna wersja