jutro w Sejmie o głuchoniewidomych

03.08.10, 13:39

W Polsce nie orzeka się niepełnosprawności, jaką jest głuchoślepota - osoby głuchoniewidome orzeka się jako głuche lub jako niewidome, metodą "rzutu monetą" - zespołom orzekającym jest wszystko jedno.

Oznacza to np. brak programów nauczania dostosowanych do potrzeb dzieci głuchoniewidomych (bo nie ma takiej niepełnosprawności), brak wsparcia technicznego (wsparcie należne z tytułu ślepoty opiera się na wykorzystaniu słuchu - np. lektor w komputerze, wsparcie należne z tytułu głuchoty na wzroku - np. sygnalizator świetlny do dzwonka do drzwi - osobom głuchoniewidomym to wsparcie jest mało przydatne). Nie kształci się terapeutów i specjalistów z zakresu głuchoślepoty na uczelniach pedagogicznych - bo nie ma takiej niepełnosprawności.

Ponad 6 lat temu Parlament Eueopejski przyjął Deklarację Praw Osób Głuchoniewidomych i zobowiązał kraje członkowskie do uznania tej niepełnosprawności.
W Polsce do zrobienia tego wystarczy zmiana jednego przepisu w rozporządzeniu dotyczącym orzekania. JEDNEGO PRZEPISU.

Mimo tego żaden rząd nie dokonał tego. Obecny rząd obiecał, że to zrobi... i na razie jego urzędnicy zajmują się zbieraniem danych, które mają potwierdzić, że głuchoniewidomych jednak nie ma, a uznanie ich niepełnosprawności nie jest potrzebne, albo szantażowaniem środowiska osób głuchoniewidomych wprowadzeniem przepisów, które zamiast poprawić - dodatkowo pogorszą ich sytuację.

Jutro na posiedzeniu sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny pochyli się ona nad propozycją dezyderatu do Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie prawnego uznania głuchoślepoty - czyli tego, aby jego urzędnicy wzięli się wreszcie do pracy i zaczęli pomagać, zamiast szkodzić.

Prosimy wszystkich ludzi dobrej woli o ciepłe słowa i o trzymanie kciuków, aby posłowie Komisji nie dali się zwieść tłumaczeniom strony rządowej i wsparli środowisko osób głuchoniewidomych w tej walce.

więcej na tpg.org.pl

    • bj32 Re: jutro w Sejmie o głuchoniewidomych 03.08.10, 13:57
      Dziewczyny, wiecie, jakie mamy ustawodawstwo i jak są traktowane
      wszelkie niepełnosprawności. Jeśli głuchoniewidomi coś zaczęli -
      pomóżmy im. Potem ruszymy z następnymi pomysłami i może się uda, żeby
      wszystko zadziałało, jak trzeba.
      Przyłączmy się do apelu.
      • ata-07 Re: jutro w Sejmie o głuchoniewidomych 04.08.10, 21:39
        Ale jak im pomóc ?
        • bj32 Re: jutro w Sejmie o głuchoniewidomych 05.08.10, 11:12
          Wypowiedzieć się na ich stronie pod apelem.
          • aqua696 Re: jutro w Sejmie o głuchoniewidomych 05.08.10, 14:04
            Przykre jest iz kazde srodowisko niepelnosprawnych walczy osobno
            zamiast zjednoczyc sily..
            Widac to chocby po ulgach na przejazdy...mozliwosciach edukacji...
            Dostepnosci do srodkow PFRONU
            • mlwro14 Re: jutro w Sejmie o głuchoniewidomych 17.08.10, 02:46
              Nie uważam, że to przykre. Środowisko osób niepełnosprawnych nie jest monolitem,
              i dobrze. To wspaniałe, że środowisko osób głuchoniewidomych znajduje siły na
              taką walkę.
    • mlwro14 Re: jutro w Sejmie o głuchoniewidomych - UDAŁO SIĘ 17.08.10, 02:43
      Głuchoślepota jako odrębna niepełnosprawność
      Autor: Magdalena Gajda. Fot. www.tpg.org.pl, Źródło: IntegracjaInfo

      Prawdopodobnie jeszcze w tym roku głuchoślepota, czyli równoczesne uszkodzenie
      narządów słuchu i wzroku, zostanie prawnie uznana za odrębny rodzaj
      niepełnosprawności i otrzyma oddzielny kod w orzecznictwie o niepełnosprawności.
      Sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny na posiedzeniu 4 sierpnia
      wystosowała do ministra pracy i polityki społecznej dezyderat z prośbą o
      przyspieszenie prac nad realizacją tego projektu.

      Obecnie w orzeczeniach o niepełnosprawności, które są wydawane osobom
      głuchoniewidomym przez powiatowe i wojewódzkie zespoły ds. orzekania o
      niepełnosprawności, wpisywany jest najczęściej jeden z dwóch kodów: 03-L
      (głuchota) lub 04-O (ślepota). Takie zapisy nie odzwierciedlają faktycznego
      stanu, w którym znajdują się osoby głuchoniewidome, bo uwzględniają dysfunkcję
      tylko jednego zmysłu, a drugi uznają za zupełnie sprawny.

      W przypadku osób tylko głuchych lub tylko niewidomych występuje tzw.
      kompensacja (równoważenie jednego działania innym działaniem) wzroku słuchem lub
      słuchu wzrokiem. A w przypadku osób głuchoniewidomych jest ona albo wykluczona,
      albo poważnie utrudniona. Jednoczesne występowanie uszkodzeń o różnych stopniach
      zmysłów słuchu i wzroku wywołuje dla osoby nimi dotkniętej zupełnie inne skutki
      niż dla osoby z dysfunkcją tylko jednego narządu.

      Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym walczy już od kilku lat o uznanie w Polsce
      głuchoślepoty jako oddzielnej kategorii niepełnosprawności i nadania jej
      oddzielnego kodu w orzeczeniach o niepełnosprawności. Takie rozwiązanie
      wprowadziło już wiele krajów Unii Europejskiej – np. Wielka Brytania, Francja,
      Szwecja, Dania, a zmianę przepisów w tym zakresie przygotowują Włochy, Hiszpania
      i Austria. Działania te zgodne są z przyjętą przez Parlament Europejski w 2004
      r. Deklaracją Praw Osób Głuchoniewidomych. Dokument ten uznaje głuchoślepotę za
      specyficzny rodzaj niepełnosprawności, a osobom nią dotkniętym zapewnia takie
      same prawa jak pozostałym obywatelom Unii Europejskiej.

      Luka w polskim orzecznictwie dotyczącym głuchoślepoty wywołuje wiele problemów.
      Wskazali na nie posłowie z sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny w
      specjalnym dezyderacie skierowanym do szefa resortu polityki społecznej.
      Posłowie zauważyli m.in., że osoby głuchoniewidome traktowane są przez system
      wsparcia (np. dostęp
      do edukacji, dofinansowanie do zakupu sprzętu wspomagającego słyszenie lub
      widzenie) tak, jakby były tylko niewidome lub tylko niesłyszące, a przecież
      wymagają one zupełnie innego rodzaju pomocy.

      - Brak oznaczenia kodowego dla głuchoślepoty niezwykle utrudnia także
      znalezienie osób głuchoniewidomych w wykazach osób niepełnosprawnych
      prowadzonych przez różnego rodzaju instytucje, a w konsekwencji uniemożliwia
      określenie dokładnej liczby osób głuchoniewidomych w Polsce. To dla nas duży
      problem, bo konstrukcje programów pomocowych, na które przyznawane są środki
      publiczne, bazują właśnie na takich danych – tłumaczył Grzegorz Kozłowski,
      prezes Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym, podczas posiedzenia komisji.

      Posłowie sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny przyjęli jednogłośnie
      dezyderat skierowany do ministra pracy i polityki społecznej z apelem o podjęcie
      prac nad prawnym uznaniem głuchoślepoty jako odrębnej niepełnosprawności oraz o
      określenie terminu wejścia w życie znowelizowanych przepisów.

      Alina Wojtowicz-Pomierna, zastępca dyrektora Biura Pełnomocnika Rządu ds. Osób
      Niepełnosprawnych (BON), zapewniła, że w resorcie trwają już intensywne prace
      nad zdefiniowaniem głuchoślepoty i wprowadzaniem dla niej oddzielnego kodu w
      orzecznictwie. Szczegółowe rozwiązania są konsultowane z lekarzami orzecznikami
      i ze stroną społeczną.

      Pomimo braku odpowiednich zapisów prawnych w Polsce określenie „osoba
      głuchoniewidoma” jest powszechnie używane, a nawet uznaje się je formalnie – np.
      w zapisach w projekcie ustawy o języku migowym.

      Treść dezyderatu tutaj:
      orka.sejm.gov.pl/opinie6.nsf/nazwa/psr_d8/$file/psr_d8.pdf
    • mlwro14 Rzecznik Praw Obywatelskich o głuchoniewidomych 17.08.10, 02:53
      RPO wspiera osoby głuchoniewidome
      Autor: Magdalena Gajda. Fot. Anna Godziuk, Źródło: IntegracjaInfo

      Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Irena Lipowicz wystąpiła do ministra pracy i
      polityki społecznej o prawne uznanie głuchoślepoty za oddzielny rodzaj
      niepełnosprawności.

      Na zdjęciu: RPO prof. Irena LipowiczDeklaracja Praw Osób Głuchoniewidomych,
      uchwalona przez Parlament Europejski sześć lat temu, uznaje głuchoślepotę za
      odrębną niepełnosprawność i wzywa kraje członkowskie UE do jej uznania. Jednak
      obowiązujące w Polsce przepisy, tj. Rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i
      Polityki Społecznej z dnia 15 lipca 2003 r. w sprawie orzekania o
      niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności, nie uwzględniają głuchoślepoty
      jako unikalnej i specyficznej niepełnosprawności, zrównując ją z jednoczesnym
      występowaniem dwóch odrębnych niepełnosprawności.

      W naszym kraju osoby głuchoniewidome mają zwykle orzeczenia tylko na jedną
      niepełnosprawność – albo ze względu na dysfunkcję wzroku, albo słuchu – tak
      jakby drugi zmysł miały zupełnie sprawny. W orzeczeniach wpisywane są czasem
      dwa oddzielne kody oznaczające głuchotę i ślepotę.

      W konsekwencji stosowania obecnych przepisów dochodzi do absurdalnych sytuacji.
      Na przykład osoba prawie całkowicie niewidoma na jedno oko i prawie całkowicie
      niesłysząca na jedno ucho, nawet jeśli te uszkodzenia są krzyżowe
      (prawo-lewostronne), nie jest w świetle polskiego prawa osobą
      niepełnosprawną-głuchoniewidomą i nie przysługuje jej żadne wsparcie
      . Z kolei osoba, która spełnia warunki uznania za osobę głuchą w stopniu
      umiarkowanym i jednocześnie niewidomą w stopniu umiarkowanym, otrzymuje
      orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym, mimo że na skutek
      równoczesnego uszkodzenia wzroku i słuchu napotyka na takie trudności w
      wykonywaniu czynności życiowych, które kwalifikują ją do otrzymania orzeczenia o
      znacznym stopniu niepełnosprawności.

      Efektem zaistniałej luki prawnej są trudności w uzyskaniu przez osoby
      głuchoniewidome właściwego wsparcia, np. w zakresie aktywizacji zawodowej czy
      zakupie przedmiotów ułatwiających słyszenie i widzenie. Osoby z głuchoślepotą
      korzystają bowiem z innych środków
      pomocniczych niż osoby głuche lub niewidome.

      Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił zatem do ministra polityki społecznej i
      rodziny o rozważenie możliwości nowelizacji rozporządzenia w sprawie orzekania o
      niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności. Zdaniem RPO, celowym wydaje się
      uznanie za głuchoniewidome te osoby, u których występuje jednocześnie
      uszkodzenie wzroku i słuchu, co skutkuje ograniczeniem lub uniemożliwieniem
      wzajemnej kompensacji tych zmysłów, bez względu na stopień uszkodzenia danego
      zmysłu.

      - Kwestia ochrony praw osób niepełnosprawnych jest dla prof. Ireny Lipowicz
      jednym z priorytetów działalności w obszarze ochrony praw człowieka.
      Wykluczenie osób głuchoniewidomych z możliwości pozyskiwania odpowiedniego
      wsparcia państwa jest nieracjonalne i nieuzasadnione - powiedział Mirosław
      Wróblewski, dyrektor Zespołu Prawa Konstytucyjnego i Międzynarodowego w Biurze
      RPO. - To, co ważne, to potwierdzenie, że głuchoślepota jest specyficzną i
      unikalną niepełnosprawnością uznawaną w Unii Europejskiej. Rzecznik Praw
      Obywatelskich ma nie tylko prawo, ale i obowiązek stać na straży wolności i praw
      określonych w polskich regulacjach prawnych, jak również wynikających z
      wiążących Polskę zobowiązań międzynarodowych.

      Wystąpienie RPO zostało przyjęte z radością w środowisku osób głuchoniewidomych.

      - Niezmiernie mnie cieszy, że wystąpienie Rzecznika Praw Obywatelskich jest tak
      wnikliwe i rzetelne. Uwzględnia ono bowiem wszystkie aspekty specyficznej
      sytuacji osób głuchoniewidomych, tendencje i prawodawstwo europejskie oraz
      dorobek polskich specjalistów w zakresie głuchoślepoty – powiedział Grzegorz
      Kozłowski, przewodniczący Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym. – Odżegnuje się
      przy tym od idei określania w przepisach kryteriów medycznych, poniżej których
      następuje cudowne „uzdrowienie” jednego zmysłu osoby głuchoniewidomej przez
      system orzecznictwa. A jest to dla nas szczególnie ważne w kontekście tendencji
      występującej w tym zakresie w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej.

      Okazuje się bowiem, że, zgodnie z opublikowanym przez Biuro Pełnomocnika Rządu
      ds. Osób Niepełnosprawnych projektem założeń do ustawy o języku migowym, za
      osobę głuchoniewidomą ma być uznana tylko osoba całkowicie głucha i całkowicie
      niewidoma. Oznacza to m.in., że osoba całkowicie niewidoma i z głębokim
      uszkodzeniem słuchu będzie w świetle prawa tylko niewidoma, a uszkodzenia słuchu
      nie zostanie u niej dostrzeżone.

      – Jesteśmy zaskoczeni propozycją takiego zdefiniowania głuchoślepoty. Tym
      bardziej, że w założeniach uzgodnionych ze stroną społeczną w 2008 r. w ramach
      zespołu pracującego nad projektem założeń do ustawy znalazła się zupełnie inna
      definicja. A tymczasem, bez żadnej konsultacji została ona teraz arbitralnie
      „podmieniona” na zapis wykluczający orzekanie 80 proc. polskich
      głuchoniewidomych i odbierający im ich tożsamość – powiedziała Marta Lempart,
      prawnik Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym.

      TPG jest również zdziwione samym pomysłem definiowania głuchoślepoty akurat w
      ustawie o języku migowym, skoro Biuro Pełnomocnika Rządu ds. Osób
      Niepełnosprawnych deklaruje, że prowadzi prace nad zmianą rozporządzenia
      dotyczącego orzekania o niepełnosprawności.

      – Przy tak chaotycznych działaniach resortu pracy i polityki społecznej,
      prowadzących raczej do prawnego nieuznawania osób głuchoniewidomych za
      głuchoniewidome, niż do prawnego uznania głuchoślepoty, głos rozsądku ze strony
      Rzecznika Praw Obywatelskich cieszy nas podwójnie – powiedziała Marta Lempart.

      Za prawnym uznaniem tożsamości wszystkich osób głuchoniewidomych opowiedzieli
      się też posłowie z Sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny w dezyderacie
      wystosowanym 4 sierpnia do ministra pracy i polityki społecznej.

      tutaj wystąpienie Rzecznika Praw Obywatelskich:
      www.sprawy-generalne.brpo.gov.pl/pdf/2010/07/650538/1505072.pdf
      • bj32 Re: Rzecznik Praw Obywatelskich o głuchoniewidomy 18.08.10, 17:56
        Super! Bardzo się cieszęsmile
Pełna wersja