potrzebujący odzieży-pytanie

07.08.10, 23:26
zastanawia mnie fakt,że wiele z was potrzebuje odzież niemowlęcą i
dziecięcą.Przejrzałam tabelkę potrzeb i sa tam między innymi wymienione
konkretnie ubrania-np bluza.Czy nie ma w waszych okolicach lumpeksów? Pytam
ponieważ dla mnie ubranka co coś bardzo taniego(mam koło siebie lumpik z
dziecięcymi po 1 zł a drugi co w sobotę po 2 zł)
Pytam ponieważ jeżeli coś jest pilne to mogłabym tego szukać u mnie z tym,że
problem byłby z kosztami wysyłki.
Zastanawia mnie to ponieważ w lumpikach można znaleźć wszystko-dziś kupiłam
córce kilka bluz,kurtkę chłopięcą zimową-na ok 86-92cm ,kilka par spodni np
h&m,next i wszystko po 2 zł. Jeżeli któraś z was potrzebowała by czegoś
konkretnego(nie wszystko na dany rozmiar) to proszę o informację w tym wątku
lub na pocztę gazetową a postaram się chodzić i znaleźć.
    • kroliczyca80 Re: potrzebujący odzieży-pytanie 08.08.10, 00:03
      Ja równiez mam obok siebie lumpeks z ubraniami dziecięcymi po 1-2
      zł. Mają zwłaszcza MASĘ spodni dziecięcych, czesto w idealnym
      stanie, bo z bluzkami, bluzami i kurtkami jest już gorzej - to
      znaczy są, ale widać że używane. No ale jesli ktoś jest w potrzebie
      to chyba nie musi miec calkiem nowych... Chociaż róznie to bywa,
      czasem potrzebujący nie chcą z lumpeksu. Już się z tym spotkałam nie
      raz i nie dwa, za każdym razem bardzo mnie to zniechęcało do pomocy.
      • lorek08 Re: potrzebujący odzieży-pytanie 08.08.10, 00:13
        to jestemy 2 z lumpikami za grosze smile
        • l.e.a Re: potrzebujący odzieży-pytanie 08.08.10, 00:16
          Potrzebującą nie jestem ale lumpeksów tanich i dobrze wyposażonych
          zazdroszczę. U nas jest problem z asortymentem i cenami. Bluzy
          chłopięce po 15-20zł, to samo spodnie od 15-30zł
          • lorek08 Re: potrzebujący odzieży-pytanie 08.08.10, 00:19
            nie ma u was wyprzedazy? u nas w tygodniu tez drogo ale np piatek 50% taniej a
            sobota dzieciece po 2 zl a dla doroslych po 3
            • l.e.a Re: potrzebujący odzieży-pytanie 08.08.10, 00:24
              Owszem są ale wówczas te porządne i niezniszczone rzeczy są sprzedane
              już wcześniej za droższą cenę. Nie ma ich w takich ilościach aby
              wystarczyło dla wielu osób, porządne ubrania, które nadają się do
              wyjścia np. do szkoły schodzą jak świeże bułeczki. Jeszcze nigdy w
              lumpie nie kupiłam nic poniżej 8zł.
              • kroliczyca80 Re: potrzebujący odzieży-pytanie 08.08.10, 00:40
                Też tak miałam, dopóki nie otworzyli mi cudnego ciucholandu tuz pod
                domem (Kraków Stare Miasto). Baby rzucają się na nowy towar, ale
                tylko damski, bo dziecięcy jakoś nie ma powodzenia. Może przez
                zastoj na allegrosmile Kupilam tam juz swojemu 2,5-latkowi masę
                fajnych, markowych ubrań, czesto jeszcze z metkamismile Sobie mniej, bo
                nie mam ochoty bic się pierwszego dnia, a potem to już faktycznie
                przebrane (poza jeansami, tych jest na pęczki i można cos markowego
                wybrać). Ale dziecięce + zabawki - co kto lubismile Ostatnia zdobycz to
                sliczne, skórkowe, rózowe, dziewczęce buciki Clarks w bdb stanie, a
                wewnątrz jak nowe, za 1 zlsmile - już u dziecka koleżanki, bo ja mam
                chlopczyka. Dla mojego kilka sweterkow H&M, Mark&Spencer i NEXT,
                super wiatrówka Mothercare z metką, nowe kąpielowki NEXT, masa
                puzzli, układanek, jakies oryginalne pluszaki, książeczki - wszystko
                po 1-2 zl, a czasem i 10 gr (czasami jest na wagę, nie na sztuki).
                Więc jesli ktoś potrzebuje czegoś konkretnego to proszę pisać, mogę
                zapolować, choć oczywiście mała szansa że trafi się od razu
                pierwszego czy drugiego tygodnia. No i dochodzi jeszcze wysyłka, z
                tym zawsze najgorzejsad
                • anzawa83 Re: potrzebujący odzieży-pytanie 08.08.10, 09:32
                  Dzieczyny zazdroszę wam takich lumpków. U nas jak jest najtańszy
                  dzień to już wszystko przebrane, już nie wspomnę że nigdy nie ma
                  rzeczy na 116, bo podobno to najbardziej chodliwy rozmiar. Drugi
                  lumpeks ma wszystko wycenione, jak zobaczyłam jeans na 116 za 25zl,
                  to niemogłam uwierzyć. A do Poznania mi się nie opłaca jechcać bo
                  sam bilet w jedną stronę to 6zl, i jeszcze za Zuzie muszę zapłacić
                  50%. Przydał by sie u mnie taki lumpeks.
                  • niezapominajka08 Re: potrzebujący odzieży-pytanie 08.08.10, 09:35
                    Witam. Lorek08 i Kroliczyca80 napisałam emaila na gazetowego.
                    Pozdrawiam.
                    • mari40 Re: potrzebujący odzieży-pytanie 08.08.10, 09:57
                      kroliczyca80 napisałam na pw
                      • agulka04 Re: potrzebujący odzieży-pytanie 08.08.10, 13:14
                        Dobry ciucholand to skarb wink 99% ubrań dla córki mam używane.
                        Chociaż im starsza tym trudniej kupić w bardzo dobrym stanie. Ale
                        jeszcze mi się nie zdarzyło, zeby nie zrobić fajnych zakupów.
                        U nas jest dwuczęsciowy sklep - w jednej części na wagę (16zł/kg) w
                        drugiej wycena - już drożej ale rzeczy naprawdę ładne.
                        JEdnak takie duże sklepy to pewnie są w większych miastach.
                        • ewa9717 Re: potrzebujący odzieży-pytanie 08.08.10, 13:20
                          W moim dwunastotysiecznym pipidówku na biedniejszym obszarze kraju
                          jest lumpexów przynajmniej 6 i w KAŻDYM raz w tygodniu, przed nową
                          dostawą można kupić łaszki za grosze. I są to całkiem fajne łaszki.
                          • loganmylove Re: potrzebujący odzieży-pytanie 08.08.10, 22:40
                            Zazdroszczę-u mnie chyba wyczaili, że lumpy to biznes bo tanich po prostu nie
                            ma-jak dochodzi do wyprzedaży to zostaja delikatnie mówiąc szmatkisad w
                            okolicznych drogo albo wręcz ciuchy wycenione np koszula next na 9mies za
                            10zł... (W-wa)
            • zbita_sucz Re: potrzebujący odzieży-pytanie 09.08.10, 08:11
              wtrące sie. W niektorych miastach nie ma czegos takiego jak
              wyprzedaze po 1-2 zlote. Tutaj gdzie mieszkam jest za kg 56 zl,
              lepsze rzeczy, gorsze juz przebrane, po 40-10 za kg zalezy od dnia
              tygodnia. Ale tez sa juz rzeczy z metkami wycenione sad A jesli juz
              nie ma chetnych to się towar miedzy sklepami wymienia, jak ktos ma
              wiecej.I Naprawdę zazdroszcze takich sklepow.. Bo sama jestem duzego
              rozmiaru i dziecko z tych co sie na nim pali ubranie sad
              • agnessja Re: potrzebujący odzieży-pytanie 09.08.10, 08:31
                zbita_sucz napisała:

                > wtrące sie. W niektorych miastach nie ma czegos takiego jak
                > wyprzedaze po 1-2 zlote. Tutaj gdzie mieszkam jest za kg 56 zl,
                > lepsze rzeczy, gorsze juz przebrane, po 40-10 za kg zalezy od dnia
                > tygodnia. Ale tez sa juz rzeczy z metkami wycenione sad A jesli
                juz
                > nie ma chetnych to się towar miedzy sklepami wymienia, jak ktos ma
                > wiecej.I Naprawdę zazdroszcze takich sklepow.. Bo sama jestem
                duzego
                > rozmiaru i dziecko z tych co sie na nim pali ubranie sad

                56 zł/ kg ???
                to chyba powinien być sort typu outlet, nowe z metkami, do takiego
                lumpka bym nie poszła, to już wolę wyprzedaże, ostatnio np kupiłam
                nowe rybaczki dla córki za 8 zł, dla synka spodnie dresowe po ok 10,
                na alleg.. też ceny z kosmosu, a jak się kupi to jak sciera do
                podłogi,
                lepiej jest w dużych miastach z lumpkami, bo większa konkurencja,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja