alin9
16.09.10, 11:42
Może to zabrzmi głupio.Nie jesteśmy najbiedniejsi.Jest nas piątka.Wszyscy,jak wszędzie jedzą,piją,zażywają leki.No żyją.Jednak po opłatach i nieprzewidzianych wydatkach na jedno z dzieci(zdrowie).Czeka mnie jeszcze zapłacenie przedszkolnych składek(dopiero teraz jest zebranie organizacyjne).I tak poproszę o przeniesienie,bo nie mam nawet na całość opłat w tym miesiącu.W związku z zaistniałą sytuacją prosiłabym chętne osoby o wsparcie w postaci herbat,cukru,ryżu,kaszy oraz pasty do zębów dla dzieci.Na wszelkie pytania odpowiem jutro.Wymieniłam te rzeczy bo dzięki temu odciążylibyście mnie na inne podstawowe produkty np.pieczywo i mleko.Chcę tylko dotrwać do wypłaty(10 październik)Po wyjściu syna na prostą powiążemy koniec z końcem.Głupio mi ale jestem pod ścianą.Oboje pracujemy.Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.Może Widzicie rozwiązanie,którego ja nie dostrzegam.