a ja mama nie rozumiem rachunku elektrycznego :-(

24.09.10, 22:13
Przyjechalam do swojej mamy i chce zaplacic rachunek ale nie rozumiem nic
Szukalam odpowiedzi na internecie i nic nie znalazlam (mieszkam poza Polska)

mama ma rachunek Energa do zaplaty 11/10/2010 (na miesiac 10/2010)
Nie wiem dokladnie od kiedy do kiedy (czy wrzesien wlaczony).

Pisza:
Prognoza na m-c wartosc netto wartosc brutto Kwota Uznana

Co to znaczy "Kwota Uznana"? - czy zuzyta?

Bardzo prosze mi pomoc, bo czytalam stare rachunki do porownania i nic mi to nie dalo




    • slonko1335 Re: a ja mama nie rozumiem rachunku elektrycznego 24.09.10, 22:18
      wartość brutto i kwota uznana są takie same?
    • ata-07 Re: a ja mama nie rozumiem rachunku elektrycznego 24.09.10, 22:52
      To pewnie,,nie faktura wyrownawcza,tylko zaliczkowa. U nas, 'lubzel" przychodzi jedna ogolna-wyrownanie za pół roku i 2 zaliczkowe. (1 do września i 1 do listopada).
    • aqua696 Re: a ja mama nie rozumiem rachunku elektrycznego 25.09.10, 04:00
      Uznania to poprzednia prognoza jaka byla..ile zaplacono, a jaki byl stan zuzycia..
      Nieraz jest do doplacenia, a nieraz w udejmuja od kolejnej prognozy...
      Mozna sie bawic w co dwu misieczne podawania u nichw oknienku i proszenie wydrukowania rachunku..
      • jedwabna Re: a ja mama nie rozumiem rachunku elektrycznego 25.09.10, 07:26
        Dziekuje

        Kwota uznana jest o 200 zloty wyzsza od brutto
        Do zaplaty jest brutto + uznana

        Przeraza mnie ze uznana to 200zl - i ja zrozmialam (mam nadzieje zle) ze
        zuzyte bylo 200 zl ponadto
        • aqua696 Re: a ja mama nie rozumiem rachunku elektrycznego 25.09.10, 13:40
          kazdy rejon ma teraz inne zasady..jest kilka firm jako dostawcow..ja staram sie co 4 -5 miesiecy jechac i podawac odczyt licznika potem na miejscu prosze o korekte rachunku i nowa prognoze..bywa ze na rachunkach sa kwoty z kosmosu..
          NP. za okres pol roku 100zl oni zrobili sobie prognoze p 100zl ale co 2 miesiace co dalo 300zl na pol roku.
          • tarja35 Re: a ja mama nie rozumiem rachunku elektrycznego 25.09.10, 14:00
            ja tez nie rozumiem tych wyliczen... jak urodził sie mały 2 lata temu to zuzywalismy sporo bo pranie praktycznie codziennie bylo robione i mielismy niedoplatę 500zl. ( to jest liczone na podstawie poprzedniego rachunku?) + teraz co 2 miesiace placimy po ok.220zl. Zbliza sie pazdziernik i nowy okres rozliczeniowy i jak to bedzie obliczane? Prądu zuzywamy o wiele mniej wiec czy beda brac pod uwage zuzycie z poprzedniego roku?
            • ata-07 Re: a ja mama nie rozumiem rachunku elektrycznego 25.09.10, 14:33
              Tarju35 , prawdopodobnie będą brać to pod uwagę.Najlepiej by było,żeby się nie wkopać ,żebyś wcześniej zadzwoniła do elektrowni,do księgowości i zapytała,jak zrobić,żeby nie wyszły takie duże faktury za prąd,bo już mniej zużywasz.
              • tarja35 Re: a ja mama nie rozumiem rachunku elektrycznego 25.09.10, 14:37
                w padzierniku przychodzi czlowiek by sprawdzic licznik wiec zapytam go jak to bedzie wyglądało
                bo jesli faktycznie pomimo, ze stan licznika wykaze ze zuzylismy mniej a dolicza te swoje prognozy za poprzedzajacy rok to nadal bede musiala placic duzo.
                • ata-07 Re: a ja mama nie rozumiem rachunku elektrycznego 25.09.10, 20:24
                  Lepiej jednak zadzwoń do księgowości,możesz też najpierw spisać sobie licznik i podać przez tel.,bo często tak chcą,dopiero potem ci powiedzą,jak stoisz.
                  • jedwabna Re: a ja mama nie rozumiem rachunku elektrycznego 26.09.10, 09:16
                    Dziekuje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja