cherry_cola
01.10.10, 13:41
Witam - mam takie pytanie, bo nie znam się na tych sprawach. Mam półroczną córeczkę, nie pracuję, uczę się. Dostaję alimenty w wysokości 700zł (nie na dziecko, a na siebie). Poza tym jestem zarejestrowana w UP. Z tatą córki nie jesteśmy małżeństwem, mieszkamy razem. On ma własną działalność gospodarczą, ale to dopiero początki i jak zawsze - są ciężkie. W sumie starcza nam na opłaty, ale na życie pozostaje naprawdę niewiele. Wiadomo, mamy pomoc od rodziców, więc jakoś dajemy sobie radę, ale są miesiące, w których jest słabo. Wy jesteście zorientowane w tych sprawach. Czy mam szansę na jakąś pomoc?
Pozdrawiam.