O potrzebujacych i pomaganiu

12.10.10, 09:28
Polecam Wam ten tekst

wielkie-wstretne-kulisko.blog.onet.pl/Serducho-me-poruszone,2,ID415144672,DA2010-09-27,n

"to ci, którym ledwo starcza na lizaka dla dziecka, najchętniej udzielają pomocy innym. Panom w garniakach i paniom w skórkowych kozaczkach serdecznie dziękujemy za wsparcie obojętnym spojrzeniem smile"

troche to generalizowanie (odnosnie "garniturow" i "kozaczkow"), ale odnajduje w tym tekscie wiele prawdy np. wypisz wymaluj moja rodzinna miejscowosc, gdzie bieda straszna, pracuje moze? z 40% dosorlych, bo po porstu nie ma roboty i koniec
super dziewczyny, ze tu Pomagacie, zawsze o tym mysle, ze dla wielu z Was to jest wlasnie dzielenie sie mimo to, ze samemu ledwie starcza (a czasem i nie starcza)
    • bj32 Re: O potrzebujacych i pomaganiu 13.10.10, 21:24
      E tam: pomagamy. Czepiamy się, inwigilujemy, jesteśmy wredne i szkodliwe.

      Odnośnie garniturów to jeszcze nic nie jest powiedziane. Media się odgrażają pomocąwink
Pełna wersja