potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat

24.03.11, 19:35
Moi drodzy prowadze Stowarzyszenie Serce Dla Rodziny mam 53 lata nie pracuje maz na rencie wychowałam 5 dzieci swoich zawsze radzilam se nie prosilam o pomoc zawsze dziele sie z innymi uwazam ze bogactwo gubi a brak buduje miłosc trafiła do mnie dziewczynka 6 lat ktura mama zostwiła umie tak jak stała poniewaz nie radzi se mała umie przebywa od poł roku potrzebuje dla niej wszystkiego mala marzy o rowerku obecnie nie mam jak jej kupic choc bardzo bym chciala mamy niska rente i po opłaceniu wszystkiego to nie jest latwo Prosze o dar serca od was Teresa Oleksiak Stowarzyszenie Serce Dla Rodziny Zabrze ul Wolnosci 256-5 ofcyna tel 513825662 tel calodobowy lecz po 19 tylko przyjmuje smsy
    • asiaiwona_1 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 24.03.11, 19:39
      Wyślij skany dokumentów potwierdzających trudną sytuację do moderatorki forum. I taka prośba dodatkowa - używaj kropek i przecinków bo naprawdę ciężko się czyta taki post jak twój.
      Czy tylko o rowerek ci chodzi? Jakiej pomocy konkretnie potrzebujesz? Czy twoje stowarzyszenie działa podobnie jak rodzinny dom dziecka? Nie znam sie na tym więc pytam. Dla dziewczynki jesteś rodziną zastępczca? Nie dostajesz na nią żadnych pieniędzy?
      • zabula3 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 24.03.11, 19:53
        asiaiwona_1 napisała:

        > Wyślij skany dokumentów potwierdzających trudną sytuację do moderatorki forum.
        > I taka prośba dodatkowa - używaj kropek i przecinków bo naprawdę ciężko się czy
        > ta taki post jak twój.
        > Czy tylko o rowerek ci chodzi? Jakiej pomocy konkretnie potrzebujesz? Czy twoje
        > stowarzyszenie działa podobnie jak rodzinny dom dziecka? Nie znam sie na tym w
        > ięc pytam. Dla dziewczynki jesteś rodziną zastępczca? Nie dostajesz na nią żadn
        > ych pieniędzy?
        Ja Jestem W Stowarzyszeniu Serce Dla Rodziny sercedlarodziny.jimdo.com/ Mała jeszcze prawnie nie jest czekam na sprawe .A pomocy jakiej potrzebuje odziezy zabawek dosłownie kazdej pomocy na mała nie dostaje nic narazie pół roku se radziłam jesc co ma ale pragne ja ubrac bo wyrosła z tego co kupilam i pragne jej pokoik zrobic
    • aqua696 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 24.03.11, 19:50
      Skoro dziewczynka jest u ciebie pol roku to znaczy iz macie status rodziny zastepczej..bo przeciez musi miec uregulowana sytuacje prawna na wypadek chocby nieszczescie, decydowania o zapisie do szkoly, czy konktatow z nauczycielem, lekarzem.
      Matka jest zobowaizana jak i ojceice do alimentacji dziewczynki skoro oddala ja Tobie pod opieke.
      Czy jestes moze w trakcie procedury nadania statusu rodziny zastepczej, lub ubiegania sie o opieke prawnie i alimentow od rodzicow dziecka??
      W jedyn i drugim przypadku mozna pisac o zabezpieczenie na czas opieki nad dzieckiem.
      Czy Wy jako w tej chwili faktyczni opiekunowie macie prawo decydowac o dziecku?
      Korzystacie z pomocy MOPR lub innej organizacji??
      Macie dodatek mieszkaniowy??
      • asiaiwona_1 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 24.03.11, 20:03
        trochę to dziwne... Pół roku temu wzieliście se (przepraszam, nie mogłam się powstrzymać) dziecko i do tej pory nie macie tego prawnie uregulowanego. COś takiego jest wogóle możliwe w przypadku małych dzieci? I nie rozumiem - dziewczynka trafiła pod opiekę twoją jako stowarzyszenia, czy twoją jako osobę prywatną? CO wogóle z jej rodzicami? Tak po prostu pewnego dnia ją do ciebie przyprowadzili czy ktoś "odebrał" im dziewczynkę?
        • zabula3 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 24.03.11, 20:15
          asiaiwona_1 napisała:

          > trochę to dziwne... Pół roku temu wzieliście se (przepraszam, nie mogłam się po
          > wstrzymać) dziecko i do tej pory nie macie tego prawnie uregulowanego. COś taki
          > ego jest wogóle możliwe w przypadku małych dzieci? I nie rozumiem - dziewczynka
          > trafiła pod opiekę twoją jako stowarzyszenia, czy twoją jako osobę prywatną? C
          > O wogóle z jej rodzicami? Tak po prostu pewnego dnia ją do ciebie przyprowadzil
          > i czy ktoś "odebrał" im dziewczynkę?
          pół roku ok a przyprowadziła ja mama Do stowarzyszenia szukajac kto by sie nia zajoł zgodziłam sie bo bałam sie ze gdzies ja zostawi wystapiłam do sadu i od wrzesnia czekam zapisałam do szkoły
      • zabula3 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 24.03.11, 20:05
        aqua696 napisała:

        > Skoro dziewczynka jest u ciebie pol roku to znaczy iz macie status rodziny zast
        > epczej..bo przeciez musi miec uregulowana sytuacje prawna na wypadek chocby nie
        > szczescie, decydowania o zapisie do szkoly, czy konktatow z nauczycielem, lekar
        > zem.
        > Matka jest zobowaizana jak i ojceice do alimentacji dziewczynki skoro oddala ja
        > Tobie pod opieke.
        > Czy jestes moze w trakcie procedury nadania statusu rodziny zastepczej, lub ubi
        > egania sie o opieke prawnie i alimentow od rodzicow dziecka??
        > W jedyn i drugim przypadku mozna pisac o zabezpieczenie na czas opieki nad dzie
        > ckiem.
        > Czy Wy jako w tej chwili faktyczni opiekunowie macie prawo decydowac o dziecku?
        > Korzystacie z pomocy MOPR lub innej organizacji??
        > Macie dodatek mieszkaniowy??
        Statusu nie mamy dopiero bedziemy czekamy na sprawe z mama nie utrzymuje kontaku
    • aqua696 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 24.03.11, 19:59
      Stowarzyszenie Serce Dla Rodziny obecnie wspiera matki z dziecmi zdrowymi i chorymi rodzice sa zaopatrywane w prowiant odzież dla dzieci, przybory szkolne.
      Jako stowarzyszenie mozesz zwrocic do hipemarketu, sklepu hurtownii, o pomoc w zakupie lub przekazaniu rowerku jako dar.
      Moze ktos z waszych darczyncow, lub podopiecznych ma juz nieuzyteczny zamaloy rower i mogly go przekazac, odnowienie to nie musi byc kolosalny koszt.
      A moze na gratach z chaty lub za 0 ktos bedzie mial w waszej okolicy.
      • zabula3 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 24.03.11, 20:09
        moi drodzy sory jesli uraziłam kogos poprostu zapytałam sie o pomc nie zadam pieniedzy bo jaks se radze ale odziez mi chodzi nawet dla naszych podopiecznych
        • asiaiwona_1 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 24.03.11, 20:13
          ale nikogo nie uraziłaś. Natomiast jeśli mam komuś pomóc to wolałabym sie upewnić czy wszystko o czym ktoś pisze na forum to prawda. Dlatego zwyczajowo osoba prosząca o pomoc jest kierowana do moderatorki forum by wysyłając skany dokumentów potwierdzających swoją sytuację rozwiać wszelkie wątpliwości.
          • zabula3 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 24.03.11, 20:19
            asiaiwona_1 napisała:

            > ale nikogo nie uraziłaś. Natomiast jeśli mam komuś pomóc to wolałabym sie upewn
            > ić czy wszystko o czym ktoś pisze na forum to prawda. Dlatego zwyczajowo osoba
            > prosząca o pomoc jest kierowana do moderatorki forum by wysyłając skany dokumen
            > tów potwierdzających swoją sytuację rozwiać wszelkie wątpliwości.
            Dzieki wiem rozumie ale nie jestem oszustka i nie zamerzam naciagac zbyt wiele przeszlam wychowałam swoich 5 dzieci od 15 lat jestem w wolontariacie na stronce jestem na zdjeciach
          • zabula3 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 24.03.11, 20:22
            asiaiwona_1 napisała:

            > ale nikogo nie uraziłaś. Natomiast jeśli mam komuś pomóc to wolałabym sie upewn
            > ić czy wszystko o czym ktoś pisze na forum to prawda. Dlatego zwyczajowo osoba
            > prosząca o pomoc jest kierowana do moderatorki forum by wysyłając skany dokumen
            > tów potwierdzających swoją sytuację rozwiać wszelkie wątpliwości.
            i dziekuje za przyjecie miłe i zrozumienie kolezanki
            • asiaiwona_1 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 24.03.11, 21:04
              wiesz ja też mogę napisać, ze nazywam się XY i prowadzę stowarzyszenie. Trzeba to jednak jakoś udokumentowac jeśli liczy się na jakąś pomoc. JA nie mówię, że ty kłamiesz, ale trochę tu już było osób, które trochę za bardzo przekoloryzowały swoję historięm, więc teraz dmucha się na zimne. Ja sama naciełam się na jednego takiego "biednego" pana, który całą pomoc przeznaczał na alkohol.
            • aqua696 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 24.03.11, 21:04
              Przepraszam ale pol roku zaden sad nie pozwoli aby dziecko nie mailo uregulowanej sytuacji prawnej.
              Idzi do MOPS i albo niech oni zainterweniuja albo w sekretariacie sadu dowiedz sie co sie stalo z wnioskiem o przynanie opieki.
              Dwa MOPS jesli chcecie miec status rodziny zastepczej musi byc powiadomiony, bo powinniscie miec kurs, i zakwalifikowac sie na rodzine zastepcza.
              Co to znaczy zgodzilas sie wziasc obce dziecko bez zadnych ustalen??
              Jesli cokolwiek malej staloby sie to odpowiadzasz za nia, a nie masz zadnych praw.
              Matke powinnas podac o alimenty jak i ojca dziecka, w ciagu pol roku sad juz by przyznal alimenty, i komornik o niesciagalnosci.
              My mamy tu sporo podopiecznych ktorzy zglaszaja sie o pomoc, a nie zbieramy 1%, nie mozeszy szukac sponsorow.
              Przeslij moderatorce potwierdzenie zlozenia wniosku o opieke prawna, z MOPS mozesz starac sie o zasilki na dozywianie, celowke na ubranie dla dziewczynki.
              Jak bedziecie rodzicami zastepczymi to otrzymacie na uposazenie, i comiesieczna kwote na utrzymanie dziecka.
              Jesli MOPS jest za wami abyscie uzyskali opieke, moga wyplacac wam juz celowke teraz na utrzymanie dziewczynki.
              Przeciez ty nie masz wedle prawa isc z nia nawet do lekarza, otrzymac z urzedu jej akt urodzenia nic.
              Na jakiej podstawie zapisalas ja do szkoly??
              Czy ma tam posilki za darmo??
    • doti111 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 24.03.11, 21:29
      Te nieuregulowanie spraw z rodzina zastępczą jest dla mnie niepojęte. Sama zostałm rodziną zastępczą dla nastolatki. Było, to w październiku, rozprawa, która zakończyła się prawomocnym wyrokiem orzekającym, że jestem prawną rodziną zastępczą była w lutym. Jednak od razu, od października, kiedy nastolatka zaczęła u nas mieszkać miałam tymczasowe natychmiastowe na czas postępowania przed sądem orzeczenie o tymczasowej rodzinie zastępczej. Od razu mogłam się ubiegać o comiesięczną pomoc finansową z PCPR związaną z byciem rodziną zastępczą. Również o jednorazową pomoc na przyjęcie dziecka do rodziny - jest to rzędu do ok. 2 300. Dostaliśmy 1700 zł - min. na łóżko, pościel, biurko, krzeseło do biurka i wiele innych potrzebnych rzeczy. Skoro prowadzisz takie stowarzyszenie, to powinnaś o tym wiedzieć. Jeśli nie, to dlatego Ci o tym napisałam abyś wiedziała o co możesz się ubiegać. Comiesięczne finanse związane z byciem rodziną zastępczą starczą dla dziecka naprawdę na wszystko. Musisz się o to wszystko ubiegać, skoro tego nie Masz. Wówczas będziesz mogła zapewnic dziecku naprawdę dobre warunki.
      • aqua696 doti111 24.03.11, 22:03
        Dlatego to sie nie trzyma calosci to co pisze Teresa...ona nie ma prawa odebrac dziecka ze szkoly, czy przedszkola, pojsc z nim do lekarza.
        Aby otrzymac pomoc o ktorej piszesz wlasnie trzeba zglosic sprawe do MOPR lub PCPR, oni tez beda mieli delikatna piecze czy wszytko jest ok.
        Ich opinia o rodzinie jest bardzo wazna dla sadu.

        Teresa czy jako stowarzyszenie macie mozliwosc zbierania 1%??
        • madziulec A gdzie w końcu jest to stowarzyszenie??? 24.03.11, 22:09
          Tu stowarzyszeniesercedlarodziny.dbv.pl/news.php
          czy tu
          sercedlarodziny.jimdo.com/ (to strona podana na forum).

          Sorki, muzykalna jestem, jak mawiala moja mama, ale cos mi tu nie gra.
          Sa 2 adresy tego samego stowarzyszenia z tym samym numerem KRS...
          • aqua696 Re: A gdzie w końcu jest to stowarzyszenie??? 24.03.11, 22:17
            Madziulec moga byc 2 adres to mnie niedziwi mozliwe iz jeden to stary adres i nikt nie zmienil danych.
            Pozwolny Teresie to wyjasnic, moze podesle bo Bj potwierdzenia.
            • missmiriam1 Re: A gdzie w końcu jest to stowarzyszenie??? 24.03.11, 22:24
              Ten sam NIP, REGON, numer KRS. Przeprowadzili się i tyle albo na początku siedziby konkretnej nie mieli i pierwszy adres był prywatny. Normalna rzecz, na początku działalności często się kasy na wynajęcie lokalu na świetlicę nie ma.
              • madziulec Re: A gdzie w końcu jest to stowarzyszenie??? 24.03.11, 23:12
                No ok, kasy nie maja, ale maja 2 strony odmienne internetowe???

                Ej... No chwilke? I porzucaja jedna..
                No wezcie... Opanujmy sie.
                Mowilam, ze muzykalna jestem jak cholera.
                • missmiriam1 Re: A gdzie w końcu jest to stowarzyszenie??? 24.03.11, 23:32
                  Ale wiesz, że zarówno jimdo.com jak i dbv.pl to za darmo są? I umożliwiają tworzenie stron z szablonów, bez konieczniości płacenia za projektowanie?
                  • missmiriam1 Re: A gdzie w końcu jest to stowarzyszenie??? 24.03.11, 23:34
                    Są w rejestrze www.krs-online.com.pl/stowarzyszenie-serce-dla-rodziny-krs-274773.html
          • zabula3 Re: A gdzie w końcu jest to stowarzyszenie??? 25.03.11, 09:12
            madziulec napisała:

            > Tu stowarzyszeniesercedlarodziny.dbv.pl/news.php
            > czy tu
            > sercedlarodziny.jimdo.com/ (to strona podana na forum).
            >
            > Sorki, muzykalna jestem, jak mawiala moja mama, ale cos mi tu nie gra.
            > Sa 2 adresy tego samego stowarzyszenia z tym samym numerem KRS...
            Witam Owszem sa dwie stronki zgadza sie miescimy sie w Zabrzu pierwsza stronka była załozona jak zaczynalismy a druga od niedawna
    • doti111 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 24.03.11, 22:15
      Od razu w październiku Pani z PCPR była u nas na wywiadzie - sama się tam zgłosiłam. Pani bardzo pomocna i cały czas do naszej dyspozycji, gdy coś nie wiedziałam, to dzwoniłam i ona wyjaśniała. Teraz po pół roku kolejny wywiad przeprowadzony przez tę Pania, potrzebny również do dalszego otrzymywania dofinansowania.
      • zabula3 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 25.03.11, 09:27
        doti111 napisała:

        > Od razu w październiku Pani z PCPR była u nas na wywiadzie - sama się tam zgłos
        > iłam. Pani bardzo pomocna i cały czas do naszej dyspozycji, gdy coś nie wiedzia
        > łam, to dzwoniłam i ona wyjaśniała. Teraz po pół roku kolejny wywiad przeprowad
        > zony przez tę Pania, potrzebny również do dalszego otrzymywania dofinansowania.
        >
        dzieki za rade z mała to była sytuacja dziwna ale obecnie w kwietniu mam sprawe była kurator policja i z rodzin dopiero teraz cokolwiek pomoga mi nie uderzałam po pomoc finasowa bo uwazam ze nie zrobilam tego dla kasy a dla dziecka bo wazna jest miłosc zade do nas nie maja zastrzezen nie mozna osadzac kogos jak nie zna sie sprawy ja nie prosiłam tu na forum o pieniadze bo tego bym nie umiała a o ubranka uzywane i rowerek i dostałam krytkie ostra za to ze zrobiłam cos dobrego uwazam ze dobro dzieci jest najwazniejsze gdyby mala była w domu dziecka była by kolejnosc inna
        • claudel6 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 25.03.11, 11:25
          Kobieto, ale Tobie sie te pieniądze należą. Jeśli masz byc rodziną zastępczą dla tej dziewczynki to dostaniesz od państwa kasę na opieke i zapewnienie jej godziwych warunków. To nie jest kasa dla Ciebie, tylko dla niej, więc nie ma co sie krygować, ze nie robisz tego dla pieniędzy. Nie bój się, nie zarobisz na niej. Z tej kasy kupisz jej ubranka, zabawki, rowerek i co tam jeszcze. Zamiast prosic przypadkowych ludzi o to. Przecież my nie jestesmy jakąs instytujcą, która rozdaje publiczne pieniądze. Finansujemy pomoc z własnej kasy, wysyłamy własne rzeczy. Ja np. wszystkie ubranka, które miałam po córce i zebrałam po znajomych – już oddałam. Bardzo chciałabym Ci pomóc, ale sama muszę kupic mojej córce ubranka, bo właśnie ze starych wyrosła. A nadwyżek finansowych wielkich nie mam.
          Tak się składa, że na pomocnych mamach wcale nie siedzą te najlepiej sytuowane mamy – te się zajmują chwaleniem na temat swoich wakacji i domów z ogródkiem na innych forach. Na pomocnych mamach siedzą często dziewczyny, które same ledwo przędą, ale maja potrzebę pomagania.
          Zrobiłas dobrą i szlachetną rzecz przygarniając te dziewczynkę. Ale zadbaj teraz o jej dobro i przyszłość i zgłoś sie po pieniadze, które Ci się NALEŻĄ. To nie jest żadna jałmużna czy łaska państwa. Takie są ustawy i przepisy.
          Dziewczyny są tutaj obcykane i Ci radzą – skorzystaj z tych rad.

        • atena12345 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 25.03.11, 13:05
          zabula3 napisała:

          > dzieki za rade z mała to była sytuacja dziwna ale obecnie w kwietniu mam sprawe
          > była kurator policja i z rodzin dopiero teraz cokolwiek pomoga mi nie uderzała
          > m po pomoc finasowa bo uwazam ze nie zrobilam tego dla kasy a dla dziecka bo wa
          > zna jest miłosc zade do nas nie maja zastrzezen nie mozna osadzac kogos jak nie
          > zna sie sprawy ja nie prosiłam tu na forum o pieniadze bo tego bym nie umiała
          > a o ubranka uzywane i rowerek i dostałam krytkie ostra za to ze zrobiłam cos do
          > brego uwazam ze dobro dzieci jest najwazniejsze gdyby mala była w domu dziecka

          Jaką krytykę ??? ostrą ????
          zastanów sie co piszesz: wziełaś dziecko niewiadomo skąd, dziecko nie ma uregulowanej sytuacji prawnej, co norma raczej nie jest, nie uderzałas nigdzie po pomoc, bo NIE dla pieniędzy, bo miłośc....
          Teraz uderzasz PO POMOC właśnie, otrzymujesz mnóstwo dobrych rad i oczywiście sie obrazasz, bo nie otrzymujesz rowerka...
          Przypomina mi to inny wątek...
          • zabula3 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 25.03.11, 13:24
            kochani ja sie nie obrazam i dzieki za wszystkie rady uwazam ze rady od was sa dobre moze mnie zle zrozumiałyscie wiem ze małej sie nalezy ale chce by to prawnie sie odbyło na sprawie a pisanie o uzywane zeczy to chyba zle nie zrobiłam
            • asiaiwona_1 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 25.03.11, 14:01
              zabula3 napisała: ale chce by to praw
              > nie sie odbyło na sprawie

              A czy ktoś ci każe coś robić wbrew prawu???? Prawnie ci się pieniądze na dziecko należą. I gdybyś załatwiła sprawy papierkowe od razu to i na rowerek i na ubranka byś dawno już miała. Nie rozumiem dlaczgo na każdą prośbę o przedstawienie dokumentów reagujesz słowami, że nie chcesz nikogo oszukać itp. Mówisz, że o pieniądze nie prosisz? a rowerek i ubranka to nie kosztują? Naprawdę nie rozumiem jak chcąc dobra dla dziecka (sama tak pisałaś) nie zadbałaś o to by dostawać środki na potrzeby właśnie tego dziecka...
              • penelopa40 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 25.03.11, 15:12
                Polska jest dziwnym krajem, ale mimo wszystko w moje głowie ciężko zmieścić, że :
                dziecko przebywa od pół roku u obcej osoby, chodzi do szkoły i nikt się nie zainteresował że nie jest u rodziców, dziadków .... tylko u "jakiejś" pani... to chyba właśnie jest nieprawne... przez pół roku sąd czy stosowne instytucje nie rozpatrzyły sprawy???
                dziwna, zaiste bardzo dziwna sytuacja, w dodatku autorka wątku pisze w taki sposób i z takimi błędami, że ciężko to czytać...i cokolwiek zrozumieć... .
                • zabula3 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 25.03.11, 15:55
                  penelopa40 napisała:

                  > Polska jest dziwnym krajem, ale mimo wszystko w moje głowie ciężko zmieścić, że
                  > :
                  > dziecko przebywa od pół roku u obcej osoby, chodzi do szkoły i nikt się nie zai
                  > nteresował że nie jest u rodziców, dziadków .... tylko u "jakiejś" pani... to
                  > chyba właśnie jest nieprawne... przez pół roku sąd czy stosowne instytucje nie
                  > rozpatrzyły sprawy???
                  > dziwna, zaiste bardzo dziwna sytuacja, w dodatku autorka wątku pisze w taki spo
                  > sób i z takimi błędami, że ciężko to czytać...i cokolwiek zrozumieć... .
                  moze pisze Moze i z błedami pisze a jestem uczciwa od czasu gdy mała jest umie złozyłam we wrzesniu do sadu o rodzine a dopiero sprawe mam 12 kwietnia zgłosiłam w opiece ze mała mam i w rodzinach ale nikt nie podał mi reki dopuki sprawy nie bedzie i co to co mam błagac
                  • mari40 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 25.03.11, 16:07
                    zabula3 napisała:

                    > złozyłam we wrzesniu do sadu o rodzine a dopiero sprawe mam 12 kwietnia zgłosi
                    > łam w opiece ze mała mam i w rodzinach ale nikt nie podał mi reki dopuki sprawy
                    > nie bedzie i co to co mam błagac

                    Mimo wszystko dziwne jest że od września nikt nic nie zrobił,tak sąd,kurator sądowy,Wydział rodzin zastepczych
                    ,a dziecko jest u obcej osoby bez przeprowadzonego wywiadu środowiskowego,tak ze strony sądu jak i wydziału rodzin zastępczych,a czy skierowano Ciebie na szkolenia dla rodziców zastepczych,jak również na badania że możesz taka opieke sprawować ?
                  • penelopa40 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 28.03.11, 12:52
                    ależ nikt nie twioerdzi, ze nie jest pani uczciwa i nie ma sensu podkreślac kilkanascie razy swoich czystych intencji...dobra dziecka i innych wzniosłych idei...
                    nie zmienia to faktu, iż sytuacja jest przedziwna, nawet rzekłąbym niewiarygodna, i chyba nie do końca zdaje sobie pani sprawę z konsekwencji prawnych i logistycznych w przypadku jakiegokolwiek problemu oraz z ogromu swojej odpowiedzialności ... od odmowy informacji medycznej w szpitalu (wszak nie jest pani rodziną) do oskarżenia o porwanie dziecka .... na upartego i w skrajnym przypadku, nie wiem czy odważyłabym się na tego typu krok...
                    poza tym czy jeśli pani możliwości finansowe są niewystarczające do utrzymania 2 osób to czy sąd powierzy pani opiekę nad tym dzieckiem? jego potrzeby będa rosnąć w dość szybkim tempie... czy radziła się pani prawników, w MOPS są bezpłatne porady prawne...
                    z jednej strony szczytny cel i pomysł, a drugiej chyba nieco nieprzemyślany... tak mnie się wydaje...
                    • aqua696 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 29.03.11, 03:09
                      Na jakies podstawie wydano cie ksiazeczke, i karte chipowa dziecka?? Prziez to jakby kazdy wszedl z ulicy i wydrukowal sobie kogo chce dokumenty.
                      Czy matka lub ojciec dziecka podpisali Ci notarialna zgode na przejecie opieki nad dzieckiem??
                      Czy teraz w kwietniu bedzie to juz sprawa o nadanie praw rodziny zastepczej??
                      Idz do MOPS i zloz o zasilek celowy na odziez dla dziewczynki, skoro masz juz date sprawy w sadzie, i mialas wywiad to az dziwne iz panie z MOPR robiac wywiad nie poinformowaly Cie o mozliwosc strania sie o celowke, gdy przedstawilas im iz dziewczynka nie ma ubran?
                      Czy macie juz ukonczony kurs i zakwalifikowana was jako osoby mogace ubiegac sie o status rodziny zastepczej??
                      Opinia opinia, ale tez wasze dochody, wiek beda brane pod uwage.
                      • penelopa40 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 29.03.11, 08:56
                        no właśnie, właśnie....,
                        autorka wątku powtarza jak mantrę że ona z dobroci serca i że bezinteresownie i dobro dziecka itd - nie neguję absolutnie ale dla mnie sytuacja jest dziwna, a nawet jak z dobroci serca nie można działać ponad prawem...
              • green_land Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 25.03.11, 15:43
                A ja nie rozumiem, że nie rozumiecie.
                Naprawdę bardzo się dziwię.

                > Mówisz, że o p
                > ieniądze nie prosisz? a rowerek i ubranka to nie kosztują
                A gdzie napisała, ze prosi o pieniądze? Gdzie napisałą "kupcie mi"? Nie chcesz, nie dajesz/nie wysyłasz.
                • atena12345 zielone "cośtam" 25.03.11, 15:47
                  green_land napisała:

                  > A ja nie rozumiem, że nie rozumiecie.
                  > Naprawdę bardzo się dziwię.
                  >
                  > > Mówisz, że o p
                  > > ieniądze nie prosisz? a rowerek i ubranka to nie kosztują
                  > A gdzie napisała, ze prosi o pieniądze? Gdzie napisałą "kupcie mi"? Nie chcesz,
                  > nie dajesz/nie wysyłasz.

                  po co Ty tu przychodzisz? siejesz zamet, prowadzisz jakieś głupkowate i niezrozumiałe dyskusje.
                  • green_land Re: zielone "cośtam" 25.03.11, 20:59
                    Ups, ktoś pokazał swoje prawdziwe obliczesmile
                    • missmiriam1 Re: zielone "cośtam" 25.03.11, 21:14
                      Green_land, musi Pani prowokować kolejne forumowiczki?
                      • green_land Re: zielone "cośtam" 25.03.11, 22:02
                        Kochanie, czy potrafisz czytać ze zrozumieniem, czy też jest to dla ciebie nieosiągalne?
                        • missmiriam1 Re: zielone "cośtam" 25.03.11, 22:10
                          No cóż, więcej poufałości niż znajomości. Nie sądzę, aby Pani wpis był stosowny.
                          Pani Tereso, proszę odezwać się na moją pocztę gazetową. Pani green_land skutecznie zniechęciła mnie do śledzenia tego wątku. Mam nadzieję, że tylko mnie.
                • zabula3 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 25.03.11, 15:49
                  green_land napisała:

                  > A ja nie rozumiem, że nie rozumiecie.
                  > Naprawdę bardzo się dziwię.
                  >
                  > > Mówisz, że o p
                  > > ieniądze nie prosisz? a rowerek i ubranka to nie kosztują
                  > A gdzie napisała, ze prosi o pieniądze? Gdzie napisałą "kupcie mi"? Nie chcesz,
                  > nie dajesz/nie wysyłasz.
                  Dziekuje za te ciepłe słowa
                • missmiriam1 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 25.03.11, 15:51
                  Ci, którzy podkreślają, że ''nie proszą o pieniądze'', zapominają chyba, że poczta pobiera opłaty za przesyłki.
                  • zabula3 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 25.03.11, 16:05
                    missmiriam1 napisała:

                    > Ci, którzy podkreślają, że ''nie proszą o pieniądze'', zapominają chyba, że poc
                    > zta pobiera opłaty za przesyłki.
                    niewiem czy dobrze zrobiłam ze napisałam bo odnosze tu wrazenie ze zle zrobiłam ale co byscie wy zrobili mała nie miała wyboru bo by trafiła albo do domu dziecka albo w jakies niepowolane rece nie patrzałam na nic na to jak i zkad bede miec by nikt nie powiedział ze biore by kase miec ja ja zywie bez niczyjych pieniedzy i nie poprosiłabym ale mala urosła ma marzenia ja nie prosze o zadne pieniadze kurator mnie poprowadzi
                  • green_land Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 25.03.11, 19:23
                    > Ci, którzy podkreślają, że ''nie proszą o pieniądze'', zapominają chyba, że poc
                    > zta pobiera opłaty za przesyłki.
                    No to jak mają prosić o pomoc? Zaznaczać, że by nienarażać się na posądzanie o wyłudzanie pomoc przyjmą tylko od osób ze swojej wsi???
                    • missmiriam1 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 25.03.11, 19:49
                      Wystarczy nie szermować takim argumentem, kidy dziewczyny pytają o jakieś szczegóły lub dają rady zamiast pomocy materialnej. A Zabrze wsią nie jest.
                • mamasi Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 25.03.11, 18:00
                  green_land zgadzam się z Tobą.

                  Co do teo że Teresa nie ma uregulowanej sytuacji prawne to wiem że tak może być, sama znam podobny przypadek - małym chłopcem zajmowała się obca osoba bez żadnych papierów praktycznie, miała tylko jakiś dokument że wystapiła do sądu o bycie rodziną zastępczą, a przyspieszyć sprawy się nie dało, czekła chyba 8 mcy...bo sąd się przenosił!!! więc mnie już nic nie zdziwi. Pewnie na jej korzyść przemawia to że jest ze stowarzyszenia, dlatego może przymknęli oko na papiery
                  • zabula3 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 25.03.11, 19:55
                    DZIEKUJE MAMASI to fakt jedyne co mam to papier z sadu i co uzyskalam ksiazeczkie i karte czipowa małej zapisalam juz do 0 do szkoły opinie dostałam dobra nawet ksiadz mnie poparł a na stronce stowarzyszenia sa dane sa zdjecia na kturych jestem i nie w głowie mi zarty zwyczajnie sie spytalam podałam adres i telefon Zabrze ul wolnosci 256-5 ofc tel 513825662 i nie myslalam nigdy o wyludzaniu a o zwykłych zeczach uzywanych dla dziewczynki sory jak ktos mnie zrozumiał tyle jestem wolontariuszka wychowałam swoich 5 dzieci ale az tak panie jak bym miała na mała nigdy bym nie poprosiła myslalam ze znajde tu rady i przyjaciół
          • green_land Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 25.03.11, 15:37
            Atena, wyzywaj się na kimś innym.
            • mamasi Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 25.03.11, 18:04
              kobieta prosi o pomoc a tu znowu jazda...nie chcecie to nie pomagajcie, litości, chociaż doradźcie a nie od razu atak. Poczekajcie aż przedstawi jakieś dokumenty...

              atena> a gdzie widzisz że Teresa się obraziła?
              • missmiriam1 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 25.03.11, 19:59
                Mamasi, ja akurat planuję ewentualną pomoc, ale czekam na jakieś potwierdzenie sytuacji, np. przez moderatorkę forum.
    • doti111 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 25.03.11, 10:25
      Wyraźnie napisałam, że to o rodzinie zastepczej piszę Abyś wiedziała o co Możesz się ubiegać, bo najwyraźniej o tym nie Wiedziałaś. Nie pisałam o niczym co mogłoby Cię urazić. Piszesz, że nie "uderzałaś" o pomoc finansową, bo nie chciałaś robić tego dla kasy, a co ja ja to niby dla kasy zrobiłam - Zrobiłam to dla dobra dziecka, aby zapewnic Mu jak najgodniejsze warunki. Jednak gdybyś Miała takie świadczenie z tytułu rodziny zastępczej, to nie Musiałabyś teraz prosić o rowerek, ubranka. Skoro według Ciebie dobro dziecka jest najważniejsze, to powinnaś szybciutko postarać się o to świadczenie. Czy to źle, że ktoś Ci pisze o co Powinnaś się ubiegać. - Sama piszesz, że ich brakuje. Zrobiło się takie błędne koło. Nie ubiegasz się o dofinansowanie, bo zależy Ci na dobru dziecka, nie lecisz kasę - ale aby to dobro zapewnić, to pieniądze są potrzebne. Ze swojej strony szczerzę Ci życzę Abyś jak najszybciej rozwiązałą sytuację z opieką prawną nad dziewczynką, a co za tym idzie ze staraniem się zabezpieczenia finansowego na utrzymanie dziewczynki. Życzę Ci jak najlepiej, ale trzeba zacząć działać
    • doti111 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 25.03.11, 19:56
      Zabula - a jaką sprawę w sądzie będziesz Miała w kwietniu - Czy o rodzinę zastępczą?.

      Zapytuję, bo chciałam doradzić, Abyś dopełniła wszystkich formalności. U mnie od razu napisałam wniosek do sądu o ustanowienie mnie rodziną zastępczą. We wniosku opisałam całą sytuację - co i dlateczego. Sąd ze względu na dobro dziecka bardzo szybko odpowiedział ustanawiając mnie tak jak pisałam tymczasową rodziną zastępczą na czas postępowania sądowego. U mnie najpierw była rozprawa pozbawiająca rodzica praw rodzicielski. No bo jak można się ubiegać o prawną rodzinę zastępczą skoro te prawa nadal ma rodzic- więc najpierw u mnie było pozbawianie tych praw rodzica. Potem dopiero kolejna rozprawa była związana ustnowieniem mnie rodziną zastępczą. Zaputuję dlatego jaką Masz teraz sprawę, bo jeśli jeszcze nie ustanowieniem Cię rodziną zastępczą, to może jeśli jeszcze nie składałaś takiego wniosku do sądu, to należy to jak najszybciej uczynić. Jeśli jeszcze tego wniosku nie Napisałaś, to mogę Ci pomóc w napisaniu. Jeśli jednak teraz Masz już rozprawę o ustanowienie Cię rodziną zastępczą, to sprawa pozbawiająca rodziców praw rodzicielskich już była?
      Jeśli Będziesz miała jakieś pytania co do rodziny zastępczej, to pisz na gazetowego. Na ile będę mogła, to z chęcią udzielę Ci odpowiedzi
    • bj32 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 26.03.11, 10:53
      Spokój!
      Napiszę Teresie prośbę o skany wniosku do sądu i tak dalej i zobaczymy. Wyjątkowo też zgodzę się z green_land, zwłaszcza, ze wołami jest, że stowarzyszenie istnieje, zarejestrowane, więc proszę o cierpliwość, na litość bogów! No jest sytuacja dziwna, ale sprawdźmy, zanim zrobimy dziki dym.
      Jest ktoś z Zabrza, Gliwic czy okolic, kto mógłby podejść do Teresy? Jakaś niewiasta niedawno oferowała pomoc...
    • bj32 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 26.03.11, 14:10
      Otrzymałam zdjęcie pisma, że sprawa małej ma być 12 kwietnia. Resztę dostanę w poniedziałek.
      • zabula3 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 26.03.11, 16:33
        bj32 napisała:

        > Otrzymałam zdjęcie pisma, że sprawa małej ma być 12 kwietnia. Resztę dostanę w
        > poniedziałek.
        Witam wszystkich i dziekuje
        • atena12345 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 28.03.11, 07:59
          proszę o podanie jaki rozmiar nosi dziewczynka i co z ciuszków najbardziej potrzebne.
    • bj32 Re: potrzebuje pomocy dla dziewczynki 6lat 29.03.11, 12:19
      Dostałam dokumenty dotyczące małej. Faktycznie sprawa jest w toku. Nie wymagajmy zbyt wiele od naszych sądów...
    • bj32 Zabula dziękuje za paczkę. 07.04.11, 19:59
      Laptop jej zaniemógł, więc jakby co, to mam adres i telefon do niej. Odezwie się osobiście, jak uzyska jakiś sprzęt.
      • zabula3 Re: Zabula dziękuje za paczkę. 17.05.11, 16:04
        Dziekuje wszystkim kturzy wysłali mi obecnie czekam na 2 sprawe ostatniego mamy badania i na jesien szkolenie mała od wrzesnia idzie do zerówki dziekuje wam za sreca
Pełna wersja