mamakacperka-pl Przepraszam,że ponownie zwracam się do Was o pomoc 23.07.11, 16:54 Witam Piszę ponieważ znalazłam się w bardzo trudnej sytuacji i nie wiem jak z tego wybrnąć, nie wiem też czy mogę ponownie poprosić o pomoc na forum. Opiszę może po kolei co i jak,żeby było łatwiej. Mąż w czerwcu rzucił tamtą pracę,ponieważ wiadomo,że za pieniądze które zarabiał nie dało się przeżyć. Wraz z kolegą,który ma prawo jazdy poszli do pracy gdzie indziej, tzn 40 km od domu. Praca także w lesie, ale na zupełnie innych warunkach i za lepsze pieniądze. Tzn lepsze pieniądze w teorii 15 lipca mąż dostał "wypłatę". Okazało się ,że ponoć nadleśnictwo nie odebrało całego ściętego drzewa i do męża szefa przekazano tylko odebraną ilość i za to zostało mu zapłacone. Do pracy w czerwcu jeździli z 3 innymi facetami od nas z wioski ( wiadomo 5 osób, komplet w aucie to i taniej z paliwem). Okazało się ,że zarobili 1634 zł w 5 osób( Łatwo przeliczyć ile wyszło na głowę..Mąż ma fiszkę. Mogę ją podesłać jeśli trzeba będzie.Wyrównanie ponoć będzie,ale dopiero za miesiąc z kolejną wypłatą,a do tego czasu to nie wiem Samych rachunków i rat ( o których pisałam w tamtym poście)plus długów w sklepach,miałam na ten miesiąc 1200zł.Wiem,że tego w tym miesiącu na pewno nie zapłacę. Rachunki wyrównam dopiero za miesiąc jak mąż dostanie wyrównanie wypłaty. Chodzi mi typowo o żywność,ewentualnie jakiś szampon do włosów,podpaski dla mnie,czy tani proszek do prania. Od lipca mąż już jeździ tylko z tym jednym kumplem, bo tamta 3jka odeszła. Od poniedziałku jeżdżę razem z nimi i bratanicą męża do tej pracy.Chłopaki tną piłą drzewo a my je składamy. We dwie dźwigamy drzewo, krzeszemy je siekierkami i składamy na kupki. Dzięki temu chłopaki tną na dwie piły, a nie na jedną i może więcej zarobią:/. oprócz tego pracuję dorywczo sprzątając w GOPSie. W lipcu dostałam wynagrodzenia 108 zł na rękę.Mam wystawiony przez nich rachunek. Też go mogę zeskanować. A więc te marne grosze męża plus to co ja dostałam to jedyny nasz dochód w tym miesiącu. Na razie radzimy sobie jedząc to co mamy na działce( ziemniaki,buraki, fasolkę,sałatę itp) . Wczoraj wzięłam na kredyt w sklepie mleko smarowanie i chleb. Nie wiem co robić... Martwię się tylko o żywność...Mam tylko nadzieję,że do kolejnej wypłaty w sierpniu nie odetną mi prądu( chociaż po jednym nie zapłaconym rachunku chyba nie powinni????).Internet też nie wiem jak długo jeszcze będzie bo mam 2 niezapłacone rachunki( czerwiec i lipiec) Bardzo przepraszam za tak długi post, ale chciałam jakoś nakreślić sprawę. Bardzo proszę pomóżcie nam... Pozdrawiam. Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
aqua696 Re: Przepraszam,że ponownie zwracam się do Was o 23.07.11, 17:27 Poprosze odpowiedz na pytania zawarte na szpilce. Bo nie pamietam co juz masz. Podjedz do caritas..moze celowka w GOPS. Podejsc do elektrowni, ze zalegasz ale splacisz z odsetkami wsierpniu -dolacz dlaczego i kopie wyplat. To samo z rata, w sklepach zawiadom ty wszystkich na przod. Odpowiedz Link Zgłoś
mamakacperka-pl Re: Przepraszam,że ponownie zwracam się do Was o 23.07.11, 18:25 Aqua ja jeśli chodzi o raty i rachunki czy długi w sklepach to już uprzedziłam kogo mogłam. Pierwszy raz mam taką sytuację,że rachunki nie popłacone wogóle. Nie raz było,że na jakiś rachunek zabrakło,ale zawsze jakoś się wykombinowało i było. W Gopsie pisałam 14 czerwca o celówkę, otrzymałam 250 zł 8 lipca. Oddałam długi w 2 sklepach. Zostało 50 zł, zrobiłam małe zakupy i po celówce. Później później znowu brałam na zeszyt. Teraz napisałam w połowie lipca o celówkę na książki dla mojego starszego synka. Jestem już po wywiadzie,ale decyzji jeszcze nie mam czy dostałam czy nie. Pytałam się o stypendium socjalne w szkole,ale dowiedziałam się,że załapać się na nie mogą tylko dzieci od klasy 1. Więc mój się nie łapie.. Wszystkie możliwe dokumenty i skany posiada Bj. Jedyne czego nie ma to aktualnej "fiszki" mojego męża z nowej pracy, no i mojego rachunku za pracę w GOPSie. Na żywność z caritasu jesteśmy w teorii na liste wpisani. Ale całe wydawanie żywności i prowadzenie tego jest pod stowarzyszeniem dla osób nie pełnosprawnych, a ci skolei rządają sobie opłaty raz na 6 miesięcy za to,że wogóle nam to wydadzą. Teraz był u mnie facet i powiedział,że jest żywność do odebrania( makarony,ryż,mąka i coś tam jeszcze) ale muszę zapłacić 24 zł. Nie zapłaciłam bo poprostu nie mam. I nie dostałam. Nie mam narazie możliwości podjęcia tu gdzieś normalnej pracy na etat więc chwytam się wszystkiego. Jak już pisałam pracuję dorywczo 2 dni w tygodniu po 2 godzinki sprzątając w GOPSIe na umowę zlecenie, a oprócz tego od kilku dni poszłam z mężem pracować do lasu. Pomoc żywnościową z forum otrzymałam ostatni raz w czerwcu. Prócz tego 4 lipca doszły do mnie półbuty dla mnie od claudel. Odpowiedz Link Zgłoś
mamakacperka-pl Re: Przepraszam,że ponownie zwracam się do Was o 26.07.11, 14:55 Zapomniałam dodać,jeśli chodzi o punkty w szpilce,że nie korzystam z pomocy z innych forów.. O pomoc proszę jedynie na Pomocnych. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua696 Re: Przepraszam,że ponownie zwracam się do Was o 26.07.11, 15:58 Niegdzie nie widze iz 1 klasy sa wykluczone, wiec zloz, i niech dadza ci to pismie w formie odmowy to bedziemy pisac odwolanie. Z tym caritas to macie niezly gong, popros pana o odmowe wydania z powodu nieuregulowania platnosci, ciekawe czy wi wyda?? Jak nie to popros o odmowe wydania na pismie i jaki powod poda. jak masz jakis kontakt do niego to podeslij mi na pirv...moze uda cie dowiedziec na podstawie czego zadaja -nie podam zadnych twoich danych. Moze moglabys zrobic jaki kurs na opiekunke osoby niepelnosprawnej czy wymagajacej pomocy - i podjac prace jako taka opiekunka to sa male pieniadze ale zawsze, a i czesto taka praca daje duzo satysfakcji. To oczywiscie na przyszlosc... W szkole warto zlozyc o darmowe podrecznik, a niz maja pule, i jeszcze cos zostalo. I trzymaj sie. A nie mozecie zlozyc o dozywnianie?? Podpytaj sie, opisz jak wyglada pomoc w tym stowarzyszeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
mamakacperka-pl Re: Przepraszam,że ponownie zwracam się do Was o 26.07.11, 16:24 Dziękuje Aqua Kacper w zeszłym roku poszedł do zerówki jako 5 latek,ale to nie było obowiązkowe. Wyszłam wtedy z założenia,iż przyda mu sie taki "trening" ponieważ jest dzieckiem bardzo ciężko przyswajającym wiedzę. Mam z nim 3 światy,jeśli chodzi o naukę W tym roku skończył 6 lat i idzie ponownie do zerówki już swoim trybem jako 6 latek. Ja jestem zadowolona bo to czego jeszcze nie przyswoił lub z czym miał problemy w zeszłym roku to doszlifuje w tym Zresztą z opinii wydanej przez jego wychowawczynię Kacper i tak nie nadaje się,żeby iść w wieku 6 lat do 1 klasy. Pytałam więc Pani kierownik GOPSu czy Kacprowi jako uczniowi klasy "0" należy się stypendium socjalne, Przy mnie Pani kierownik zadzwoniła do osoby odpowiedzialnej za to i dowiedziała się właśnie iż stypendium to przysługuje dzieciom dopiero począwszy od klasy 1 szkoły podstawowej. Dożywianie w szkole syn będzie miał. W ubiegłym roku szkolnym również miał przyznane. Z tą żywnością z banku żywności wiem,że nie powinno tak być. Nawet kierowniczka GOPSu jest wściekła na to i chyba próbowała coś z tym zrobić,ale jak widać bezskutecznie. O celówkę na książki dla syna złożyłam. Wywiad był a teraz czekam na decyzję. Widziałam w tablece wyprawek,że syn załapał się i na to więc jeden kamień z serca mi spadł- szkoła. W zeszłym roku nie miałam z tym problemu. Co do kursów: 4 lata temu,kiedy starszy syn miał 2 latka, ja ukończyłam szkołę średnią wraz z maturą. Później jak już 2 syn był na świecie zapisałam się do szkoły policealnej. W czerwcu tego roku ją ukończyłam i zrobiłam dyplom technika administracji. W między czasie zrobiłam kurs darmowy z opieki związany z kadrami( 2 miesiące temu). Obecnie zapisałam się na studia zaoczne. Ale zanim to zrobiłam to pojechałam na uczelnie,żeby się dowiedzieć czy dostanę stypendium socjalne ( inaczej w życiu bym się nie zapisała,ponieważ nie stać mnie na studia płatne). Stypendium oczywiście dostane. Dochód nie może przekraczać 802 zł na osobę w rodzinie. Wszystkiego się dowiedziałam i wiem,że dostanę to stypendium. Chcę się uczyć. To nadzieja dla mnie na lepsze jutro Odpowiedz Link Zgłoś
aqua696 Re: Przepraszam,że ponownie zwracam się do Was o 26.07.11, 16:43 Trzymaj sie i inwestuj w siebie. mimo wszystko zloz o to sypendium dla malego, a noz sie uda, bo ustawy mozna roznie odczytac, i moze ktos w drodze wyjatku przyzna. Dozywianie ma syn ale i reszta moze, moze uda sie uzyskac pomoc. Wazne ze idziesz do przodu. Trzymam kciuki aby pracowawca sie wywiazal bo sierpien to juz za tydzien..i bylo z gorki. Odpowiedz Link Zgłoś
mamakacperka-pl Re: Przepraszam,że ponownie zwracam się do Was o 26.07.11, 16:47 Dziękuje! Tak sierpień za tydzień, ale wypłata będzie 25-tego sierpnia W lipcu była 15stego tylko i wyłącznie dlatego,że szef męża wyjeżdżał sobie na wczasy do Egiptu czy tam gdzie, więc nie był w stanie wrócić i wypłacić pensji 25 lipca... Równy miesiąc czekania Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Przepraszam,że ponownie zwracam się do Was o 28.07.11, 12:38 Hej dziewczyny słuchajcie, pomózmy im przetrwać do tej wypłaty.. Ja już przelałam trochę kasy, bo wysyłanie żywnosci trochę nie ma sensu, ale to będzie dużo za mało. Moze zrobimy jakąs zbiórke i spróbujemy zamówić paczkę zywnościową przez internet? Myślę, ze Justyna jest osobą naprawde godną pomocy, bo duzo robi, żeby zmienic swoją sytuacje i ma w perspketywie ma miec jakiś dochód – pomóżmy im przetrwać przez te 3 tygodnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
mamakacperka-pl :(( 27.07.11, 16:32 Witam Was Kochane! Chciałam tylko powiedzieć,że przed chwilką dostałam wiadomość od dostawcy internetu,iż z powodu zaległych rachunków nastąpi blokada łącza. Nie napisano w jakim czasie.. Póki co mam jeszcze. A piszę,żebyście wiedziały,że jak nagle zniknę,przestanę odpisywać na posty, to brak netu będzie powodem... Jeszcze raz bardzo proszę o wsparcie mnie i mojej rodziny( Ja naprawdę nie z tych co leżą i czekają,aż z nieba spadnie. Dzisiaj wróciłam z pracy z lasu,przebrałam się ,umyłam i pojechałam do drugiej pracy-sprzątać w GOPSie...Staramy się z mężem,ale z przyczyn nie zależnych od nas ostatnio sie wszystko pieprzy za przeproszeniem.. Do kolejnej wypłaty i wyrównania zaległej pozostał miesiąc Odpowiedz Link Zgłoś
bellagnos Re: :(( 28.07.11, 10:10 Odezwij się do mnie na meila gazetowego podaj jakieś dane, teraz nie mogę wam pomóc ale myślę cały czas o was i modle się. Jak tylko będę mogła odezwę się. Odpowiedz Link Zgłoś
mamakacperka-pl Claudel dziękuje Ci bardzo!!! 28.07.11, 13:10 Dzisiaj odebrałam przelew. I nie pisz,że to nie wiele. Dla mnie na dzień dzisiejszy wszystko jest na wagę złota. Odrazu poleciałam kupiłam trochę pomidorków, coś do smarowania chleba, 2 chleby,mleko dla dzieci, lody im bo dawno nie jadły. Także podratowałaś nas!!! Pozdrawiam CIę serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
mamakacperka-pl dziubasek dziękujemy! napisałam na priv:) 29.07.11, 18:50 Dwa miesiące temu nam pomogłaś i tym razem mogliśmy liczyć na Twoją wspaniałomyślność Dziękujemy Ci bardzo! Odpowiedz Link Zgłoś
toya666 Re: dziubasek dziękujemy! napisałam na priv:) 30.07.11, 10:40 Justyna, wyślij mi swój numer konta na gazetowy (toya666@gazeta.pl) lub na toya666@wp.pl Uważam, że wysyłanie jedzenia jest bez sensu, bo Ty sama wiesz co najbardziej lubicie i potrzebujecie, poza tym płacenie Poczcie to stracone 10-15 zł... Za tą kwotę możesz kupić więcej. Jesteś bardzo dzielna, trzymaj się!!! A co z tym mieszkaniem gminnym? Sytuacja jakoś się klaruje? Odpowiedz Link Zgłoś
mamakacperka-pl Toya666 30.07.11, 12:40 Dziękujemy Ci serdecznie. Napisałam maila na gazetową pocztę A z tym mieszkaniem gminnym wyszła jedna wielka kicha. Komisja była 18stego lipca. Rada gminy sobie postanowiła,że wszystkie mieszkania z tego jednego bloku gminnego idą pod wykup, również to o które się starałam Jestem załamana Moje podanie już tyle lat leżało, A od grudnia,od kiedy się pojawiła realna szansa na to mieszkanie chodziłam do wójta po 2 razy w tygodniu. Nie wprost ale było nam to mieszkanie obiecywane. Ciągle coś wychodziło,aż wkońcu po tych 7 miesiącach moich nerwów i starań szlag wszystko trafił. Ja już psychicznie nie wyrabiam, jedyne nasze wyjście to wyprowadzka na wynajm. Ale to po pierwsze dopiero jak nam się sytuacja finansowa poprawi,a po drugie musimy znaleźć mieszkanie,które zostanie nam wynajęte na długi okres. Już byliśmy na wynajmie jak starszy synek miał 3 latka a młodszy 3 miesiące. W ciągu roku zmienialiśmy mieszkanie 4 razy Bo albo ktoś się ożenił, albo ktoś w ciążę zaszedł i mieszkania były na już potrzebne. To nie było życie. Do tego teście naciskają,żebyśmy się jak najszybciej wyprowadzili bo oni chcą to mieszkanie sprzedać i kupić coś mniejszego ale gdzieś bliżej jakiegoś miasteczka. Z jednej strony ja ich bardzo rozumiem. Ich mieszkanie. Ale z drugiej? Póki co nie mam gdzie iść. Gdzie pójdę na ulicę? Teściowa mówi: idźcie do Twoich rodziców. No ale ja tam naprawdę nie mogę pójść. Oni nie mają warunków mieszkaniowych. Mają mieszkanko 55 m2. 2 pokoje. W jednym moja mama i tato, a w drugim 2 braci. Gdzie jeszcze tam ja z mężem i 2 dzieci? Niech się ten rok 2011 już skończy bo od stycznia wszystko się pieprzy Odpowiedz Link Zgłoś
aqua696 Re: Toya666 30.07.11, 13:11 Ile czekacie w kolejce na mieszkaniez gminy?? I jaka ma byc zasada wykupu tego mieszkania -bo rozumiem iz w tej chwili na ten lokal nie ma najemcy?? Ktora jastes w kolejce na mieszkanie?? I jaki statusma ten budynek to jest budynek gminy??? i ona jest wlascicielem mieszkan?? Odpowiedz Link Zgłoś
mamakacperka-pl Re: Toya666 30.07.11, 15:26 Tak tamten blok jest blokiem należącym do gminy. Jest w nim 6 mieszkań. 5 z nich jest zamieszkanych. Szóste zwolniło się jakoś koniec grudnia,początek stycznia tego roku. Jest to jedyne wolne mieszkanie obecnie w naszej gminie. Ja na mieszkanie czekam jakieś 3-4 lata. Ale nie było szans na mieszkanie bo ich poprostu gmina nie posiadała. Do momentu,aż zmarł tamten najemca z tamtego lokalu. Od tamtego momentu byłam w gminie po 2 razy w tygodniu. Wójt ciągle mi powtarzał,że my mamy największe szanse na przydział tego mieszkania,że pomimo tylu złożonych podań nikt do niego prócz mnie nie przychodzi za mieszkaniem.Że mase z tamtych podań złożonych jest nie aktualnych. No i że ogólnie jak dojdzie do przydziału to nie widzi dla nas konkurencji. Bla bla bla Byłam święcie przekonana,że jednak dostaniemy to mieszkanie. Modliłam się o to! A tu zbiera się komisja i zamiast zweryfikować osoby starające sie o przydział i wydać opinię, to oni stwierdzili,że chcą się pozbyć mieszkań komunalnych bo gminy nie stać na ich utrzymanie. Bo czynsze są nieziemsko niskie. I stanęło na tym,że tamte 5 rodzin co już mieszkają w tym bloku muszą wykupić swoje mieszkania, a tamto 6 mieszkanie idzie na licytacje ehhh... Odpowiedz Link Zgłoś
aqua696 Re: Toya666 30.07.11, 15:34 Lec z petycja do gminy..o to mieszkanie i wszelkie pisma jakie masz w jego sprawie..zrob konkretny ale grzeczny raban..bez pisma ze gmina ci cos przydzieli nie wychodz... zrob delikanty cyrk.. moze prasa, jakas lokalna i powiedz ze -wiawadujac sie ile kosztuje z czasem w ciagu roku, czy 2 je wykupicie..do wykupu nikogo gmina zmiesic nie moze.. burdel ..i ciekawe kto szczerzy zeby na to mieskzania. Odpowiedz Link Zgłoś
mamakacperka-pl aqua 30.07.11, 18:03 U nas jest maleńka gmina. Wpisz w google " Jemielno dolny śląsk" i sama zobaczysz. Tu gmina nie dysponuje żadnymi mieszkaniami na przydział. Było nawet tak,że jakaś tam rodzina zalegała prawie 10000 tyś za czynsz i gmina nie mogła z tym nic zrobić,ponieważ nie mieli gdzie tych ludzi eksmitować. Przez te 7 miesięcy chodzenia bez przerwy, były już rozmowy grzeczne i mniej grzeczne, zasypałam ich wszelkimi papierami, chwytałam się dosłownie wszystkiego. Na początku było obiecywanie i dawanie do zrozumienia,że przydział tego jednego lokalu w naszym przypadku to tylko kwestia czasu, potem coś tam innego, później znowu zwodzienie. Jak się dowiedziałam,że jednak żadnego przydziału nie będzie a mieszkanie idzie pod młotek i jedyna szansa na własne lokum nam odpadła, to pojechaliśmy tam razem z mężem do tego wójta. Zrobiliśmy mu jazde, ten jak zwykle zaczął kręcić aż miło. Później powiedział,że mieszkanie jest warte ok 40-50 tysięcy i jeśli chcemy to możemy je kupić Jak mu powiedziałam,że gmina jest między innymi od tego,żeby w miare możliwości zapewnić lokum ludziom tego potrzebującym, to wójt mi powiedział, że czasy komuny się skończyły, gdzie to państwo ludziom dawało z automatu mieszkania i pracę. Teraz od zapewnienia dzieciom mieszkania są rodzice.. Nie mam już sił do tego wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua696 Re: aqua 30.07.11, 21:58 Wiec kochana wybory za pasem..startujesz do wiekszosci politykow z okolicy i dalej. U wojta skaldasz pismo iz mieszkanie stoi puste od tego i tego -niezamieszkale i generuje dlug -bo gnima utrzymuje pustostan -tyle miesiecy. Ze twoje rozmowy znim trwaja w sprawie tego mieszkania od tego i tego .wpisz ile i daty bylo spotkan,. i spozylas takie i takie dokumenty. Nad wojtem sa wieksi i nikt niechce smrodu w prasie i mediach przed wyborami...a i na tym ze sie docisnelo wojta - mozna sobie zrobic zaplecze. Pana nagrywaj albo beczelnie z lokalna i inna telewizja idz... Gmina zapewnema jakis dlug ktory chce pokryc licytacja tego mieszkania...a wojt co miesiac pensje bierze.. I na dole w miejscu do kogo pismo wpisz tez wojewode.. Mozez dopisac prase...tu juz twoja odwaga...ze zgodzisz sie prac brudy gminy. I to juz na wczoraj -licytacje musza oglosic, wydrukowac...blelbe... a cos czuje ze chetny to ktos bliski wojtowi czeka na 2-3 licytacje jak pojdzie na grosze.... Odpowiedz Link Zgłoś
toya666 Re: Toya666 30.07.11, 13:44 mamakacperka-pl napisała: > Dziękujemy Ci serdecznie. Napisałam maila na gazetową pocztę Dziękuję. Odpisałam Ci Odpowiedz Link Zgłoś
mamakacperka-pl Re: Toya666 i bellagnos 01.08.11, 20:14 Dziękuje Wam dziewczyny!!! Naprawdę i z całego serca. Pozdrawiam Justyna z rodziną Odpowiedz Link Zgłoś
toya666 Re: Toya666 i bellagnos 03.08.11, 10:20 mamakacperka-pl napisała: > Dziękuje Wam dziewczyny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Toya666 i bellagnos 03.08.11, 13:20 ale wojt ma racje. mieszkania komunalne nie sa rentowne i gmina praktycznie je musi utrzymywac. dlatego jest teraz polityka, zeby jak najwiecej mieszkan sprzedawac. wiadomo, ze z godnie z ustawa o wspolnotach, one musza utrzymywac dom, pokrywac koszty itp. w sytuacji kiedy gmina jest wlascicielem ilus % mieszkan ma tez adekwatne udzialy we wspolnocie. Jesli gmina jest mala to ma maly budzet, nie ma za bardzo z czego utrzymywac mieszkan komunalnych. Wojt dziala na korzysc gminy. Warto dowiedziec sie o kredyt na wykupienie mieszkania. Mozna go wziac pod hipoteke, sa tez jeszcze doplaty dla malzenstw na zakup pierwszego mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua696 Re: Toya666 i bellagnos 03.08.11, 14:30 Nioma i tak i nie do konca. Oplata eksplatacyjna u kolezanki w komunalnym to koszt 7,5 za metr jak nie wiecej...plus cuda wianki i za mieszkanie wychodzi za 50m prawie 800zl w zimie, latem placi okolo 600zl-bo bez ogrzewania... Problem jest z remontami, a stare latami nieromenotowaneco najwyzej kosmetycznie budynki sie sypia..i to taka terapia spychowa wykupcie, badzcie wspolnota i sami sie zajmijcie remontami. Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Toya666 i bellagnos 03.08.11, 14:38 jesli sa takie wyliczenia to na pewno byloby mniej gdyby dom byl w 100% wlasnoscia osob prywatnych. powiem na przykladzie naszej wspolnoty: pilnujemy rachunkow i w chiwli obecnej za prawie 80m place (z woda kanalizacja i smieciami) 400zł (3 osoby) za ogrzewanie tylko w sezonie grzewczym (mam wlasne) w tych 400zl jest fundusz remontowy. szukamy oszczednosci jako wspolnota, pilnujemy wszystkiego, szukamy korzystnych ofert itp osoby zalegajace natychmiast do windykacji. jestesmy na plusie. a placimy mniej niz za komunalne (36 metrow 610zł) Odpowiedz Link Zgłoś
mamakacperka-pl Myszwkropki.. 05.08.11, 13:51 ani Moniko dziękujemy bardzo za paczkę. Napisałam na priv) Pozdrawiam. Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
mamakacperka-pl Bellagnos:) 11.08.11, 20:01 Agnieszko bardzo dziękujemy za paczkę! Dzisiaj doszła Chłopaki zadowoleni z gry Napisałam na priv. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamakacperka-pl Myszwkropki!!! 19.08.11, 15:19 Chciałabym serdecznie podziękować Monice za sprawienie mojemu synowi prezentu w postaci stroju na wf,dresu oraz butów na salę do ćwiczeń i kapci do zerówki!!!! Jestem przeogromnie wdzięczna również za dodatek w postaci słodkości dla chłopców i spożywki dla nas Jeszcze raz dziękujemy bardzo za okazane serce. Ps. wczoraj dowiadywałam się w opiece i prawdopodobnie wróciły zasiłki okresowe,które były u nas przez pare miesięcy wstrzymane (były celówki). Dowiedziałam się,że mój wniosek zostanie również rozpatrzony,a był złożony w kwietniu jakoś. I jak dobrze pójdzie to jeszcze pod koniec tego miesiąca dostaniemy parę groszy Ja złożyłam podanie do pracy i czekam na telefon czy są przyjęcia. Mąż obecnie od paru dni przebywa w domu, tzn nie dokładnie bo jeździ za pracą. Tu w lesie niestety już nie robi, bo kierowca i jego pomocnik zrezygnował z powodu braku praktycznie wypłat i mąż został bez dojazdu. Jak dobrze pójdzie to dostanie pracę na budowie w sprawdzonym miejscu. Modlę się wciąż i wierzę,że i do nas się uśmiechnie słońce i wkońcu ja będę mogła komuś pomóc. Pozdrawiam Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
justyna198515 Re: Myszwkropki!!! 30.08.11, 10:25 Jeśli mogę zapytać, skąd jesteś? Chodzi mi o miejscowość. Odpowiedz Link Zgłoś
mamakacperka-pl Re: Witam. Czy mogę...?? 30.08.11, 10:47 Witam! Napisałam na pocztę gazetową skąd pochodzę.. Na forum nie podaję takich danych, wszystkim którzy mnie o to poprosili podałam to na priv. Więc jeśli mogę to do Pani również na gazetową napiszę. Pozdrawiam. Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
mamakacperka-pl Re: Witam. Czy mogę...?? 30.08.11, 10:56 Czy mogę poprosić o jakiś mail, na który mogła bym napisać? Większość o sobie napisałam tutaj na forum, ale takie coś jak dane osobiste to tylko zna moderacja i dziewczyny,które prosiły. Ale one również dostały to na priv. Próbowałam napisać na gazetową pocztę,ale chyba nie została uaktywniona przez Panią. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
justyna198515 Re: Witam. Czy mogę...?? 30.08.11, 11:28 Poprosze na maila: junka15@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
mamakacperka-pl Trzymajcie kciuki!!:) 30.08.11, 11:06 A więc po tej pracy w lesie, mąż spędził trochę dni w domu, poszukując nowego, NORMALNEGO, zatrudnienia No i od wczoraj robi na budowie, jakieś 35 km od domu. Jutro o 4 nad ranem wyjeżdżają w delegację do Bydgoszczy. Facet,który go zatrudnił wygrał przetarg na budowę Biedronki tam. Mąż będzie w domu na weekendy. Na pierwsze parę dni dostał stawkę 10 zł na godzinę, ale tylko dlatego,że szef chce na próbę najpierw,sprawdzić pracownika. Jak się sprawdzi to da mu 13 zł na godzinę. Więc jestem dobrej myśli. Co prawda robi tam dzisiaj 2 dzień, ale wierzę,że wkońcu się odbijemy od dna, że zaczniemy normalnie żyć!!! Strasznie się cieszę) Ja dalej dorabiam pracując w Gopsie.. Pozdrawiam Was wszystkie gorąco!!! Odpowiedz Link Zgłoś
justyna198515 Re: Trzymajcie kciuki!!:) 30.08.11, 11:29 Trzymam kciuki za wypłacalność pracodawcy męża Odpowiedz Link Zgłoś
justyna198515 Re: Trzymajcie kciuki!!:) 02.09.11, 14:51 Tak jak obiecalam na poczatku tygodnia melduje się u Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
mamakacperka-pl Re: Trzymajcie kciuki!!:) 02.09.11, 14:54 Super Daj tylko dzień prędzej znać kiedy i o której mniej więcej, żebym napewno w domu była) Podziwiam Cię,że dojże,że zechciałaś pomóc to jeszcze masz chęci pędzić tyle kilometrów, aby nas odwiedzić Tym bardziej serdecznie zapraszam w moje skromne progi Odpowiedz Link Zgłoś
justyna198515 Re: Trzymajcie kciuki!!:) 02.09.11, 15:10 oj tam, wycieczkę dziecku zrobie. Niech powdycha przez chwilę czystego powietrza, a jak jakis traktor zobaczy to bedzie sie cieszył, wiec korzysc jest obopólna Odpowiedz Link Zgłoś
mamakacperka-pl Po odwiedzinach:) 05.09.11, 16:42 Właśnie dzisiaj odwiedziła nas justyna198515 wraz z mężem, synkiem Maksiem i mamą Przyjechali aż spod Wałbrzycha! Zarówno Justyna jak i mąż i mama to wspaniali ludzie. Bardzo serdeczni i mimo,że widzieliśmy się dzisiaj po raz pierwszy to rozmawiało nam się całkiem sympatycznie Przywieźli nam żywność, słodycze dla chłopców i chemię. Ponieważ Justyna robi u siebie remont i wymienia wszystko to przywieźli również szafkę nocną i mikrofalę) Za wszystko serdecznie dziękujemy!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anna.k777 Re: Po odwiedzinach:) 05.09.11, 23:14 Justyna jest bardzo porządnym człowiekiem,sympatyczna i bardzo pomogła mi z devilkiem w poszukiwaniach Heli.Są super kobitki! Odpowiedz Link Zgłoś