Dodaj do ulubionych

Proszę pilnie o pomoc !

10.05.11, 20:05
Zgłosiłam się 23 marca o pomoc do opieki, wczoraj dostała odpowiedz, ale niestety nie bardzo rozumiem o co chodzi, a mój pracownik socjalny jest w pracy dopiero w czwartek.
Czy mogłabym prosić o przetłumaczenie na Polski ?

Decyzja


na podstawie art. (...) po rozpatrzeniu sprawy pani ... NIE PRZYZNAJE SIĘ POMOCY FINANSOWEJ Z PRZEZNACZENIEM: NA ZAKUP ŻYWNOŚCI W KWOCIE 400 ZŁ.
uZASADNIENIE

Dnia 23.03 zwróciła się Pani do tut. Filii z wnioskiem o przyznanie pomocy finansowej z przeznaczeniem na zakup żywności. Na powyższą okoliczność dnia 5 kwietnia przeprowadzony został wywiad środowiskowy zgodnie z art. 106 o pomocy społecznej .
ustalono, że wspólnie z córką prowadzi Pani dwuosobowe gospodarstwo domowe.
W miesiącu poprzedzającym zwrócenie się z wnioskiem o pomoc na dochód rodzinny składały się: zasiłek rodzinny (68 zł.), wychowawczy (400 zł.), alimenty (500 zł.). Powyższe kwoty stanowią łącznie 968 zł. Prawo do świadczeń pieniężnych dla dwuosobowego gospodarstwa przewiduje dochód w wysokości 702 zł. zatem dochód rodziny przekracza kryterium dochodowe wyznaczone przez ustawę o 266 zł. nie wystepują zatem przesłanki do przyznania zasiłku celowego.
kwalifikuje się Pani jednak do przyznania pomocy z przeznaczeniem na zakup żywności zgodnie z art. 5, ust.1 programu wieloletniego na "Pomoc państwa w zakresie dożywiania:, któryy przewiduje przyznanie zasiłku celowego na żywność do 150%, kryterium dochodowego, w którym mowa w art. 8, które w Pani przypadku wynosi 1053 zł.
(...........)
W dniu 5 kwietnia oświadczyłą Pani, że korzysta Pani z pomocy w formie rzeczowej od rodziców w postaci odzieży dla córki, środków czystości. Uwzględniając powyższe ustalenia tut. Organ uznał, że potrzeba w zakresie zakupu żywności jest zabezpieczona poprzez pomoc Pani rodziców.
Uwzględniając powyższe ustalenia, nie znaleziono podstaw do pozytywnego rozpatrzenia sprawy dotyczącej przyznania pomocy finansowej rozpatrywanej niniejszą decyzją. Biorąc pod uwagę powyższe, orzeczono jak w sentencji.



I właśnie nie rozumiem o co chodzi z tym, że (...) kwalifikuje się Pani do przyznania pomocy z przeznaczeniem na żywność. czyli w końcu przyznali czy nie przyznali ?
Co dalej robić, odwołać się czy co ??

nie rozumiem. Dołączyłam wszystkie dokumenty i jak byk jest, że za wynajem płace 1000 zł. (z czynszem) , a dochodów mam 968 zł. Te 40 zł. dają rodzice, za gaz i prąd mam braki bo nie mam skąd brać pieniędzy, rodzice dają ile mogą, ale przecież też bogaci nie są.
Szczerze mówiąc nie wiem co teraz zrobić. Czekać bo czwartku i iść do pracownika socjalnego, czy może się odwołać ????



--
Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
Obserwuj wątek
    • mamakarolla Re: Proszę pilnie o pomoc ! 10.05.11, 21:18
      Pomocy nie otrzymałas.
      Do zasiłku celowego się nie kwalifikujesz, bo przekraczasz kryterium, ale są jeszcze zasiłki specjalne.
      A pomocy z programu żywieniowego Ci nie przyznali, bo rodzice kupują Ci śr. czystosci i odzież co jest absurdalne!
      Nawet nie kontaktuj się z pracownikiem, bo to on podjął taka decyzję i już jej nie zmieni.
      Złóż odwołanie, powołaj się na słabe rozpoznanie Twojej sytuacji przez pracownika socjalnego. myslę, że kolegium odrzuci decyzję Mops.
      • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 10.05.11, 21:29
        Czyli nie ma mowy o żadnej pomocy jak na razie ? Bo przecież piszą tam, ze się KWALIFIKUJE no to ja już nie wiem o co chodzi.
        Czyli nie dzwonić do pracownika tylko pisać od razu odwołanie ? Ale jak i gdzie się z tym udać ?

        --
        Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
        • aqua696 Re: Proszę pilnie o pomoc ! 10.05.11, 22:23
          Napisz odwolanie, acz uczciwie nie ladnie wyglada iz wynajmujesz mieszanie na ktore cie nie stac i z gory wiadomo iz skas masz dodatkowy dochod i to znaczny aby moc utrzymac mieszkanie i zyc.
          I zapewne na kolegium beda ten temat drazyc.
          Niech rodzice napisza oswiadczenie w jakies formie ci pomagaja co miesiac.
          I moze ojca o wieksze alimetny skoro jest to zaledwie 50% kosztow utrzymania mieszkania a gdzie reszta ktora nalezy dziecku zabezpieczyc??
          1% dla Rodgera na rehabilitacje i leczenie
          Integrujące Stowarzyszenie Jeden Świat im. prof. Zbigniewa Religi KRS 0000144665. Konieczne w dopiski informacje uzupelniajace- cel szczegolowy 1%- dla RODGER ZYRO
          Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują. /Henry David Thoreau/
          • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 10.05.11, 22:50
            Co wygląda nieuczciwie ? Przecież od razu pracownikowi socjalnemu powiedziałam prawdę, że rodzice mi co 10-tego dowożą te brakujące 40 zł. Nie dorabiam bo nie mam jak, nie kradnę, żyję uczciwie, więc co Twoim zdaniem jest nie uczciwe ?

            --
            Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
            • black_currant Re: Proszę pilnie o pomoc ! 11.05.11, 00:23
              Po prostu trudno uwierzyć, że żyjecie nie wydając ani grosza na jedzenie, ubranie, artykuły przemysłowe, transport.
              A na to wychodzi, skoro sama kwota wynajmu przekracza Twój miesięczny dochód, a rodzice dokładają tylko do wynajmu.

              Ale odwołanie warto złożyć - jest szansa, że coś ugrasz.

              --
              Życie można przeżyć tylko na dwa sposoby:
              albo tak, jakby nic nie było cudem
              albo tak, jakby cudem było wszystko
                • black_currant Re: Proszę pilnie o pomoc ! 11.05.11, 00:42
                  Kurcze, przeczytałam pierwszy post 3 razy I nie widzę tam ani słowa o tym, ze macie pomoc żywieniową z kościoła, ale może godzina taka, że mi się na oczy rzuciło.
                  Powodzenia z odwołaniem - życzę, żebyś na bardziej ludzkiego urzędnika trafiła.

                  --
                  Życie można przeżyć tylko na dwa sposoby:
                  albo tak, jakby nic nie było cudem
                  albo tak, jakby cudem było wszystko
                  • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 11.05.11, 00:48
                    curra no bo o tym, że pomoc z kościoła mam to ja nie napisałam. jutro o 15 jadę dopiero się dowiedzieć czy się kwalifikuje. 2 tygodnie temu zawiozłam dokumenty, ale Pani powiedziała, że już się na jedzenie nie załapię bo moich dokumentów nie mają tamte Panie, także idę zobaczyć jutro, ale mam nadzieję, ze się uda.
                    W pierwszym poście wspomniałam, że mam pomoc od rodziców w sensie finansowym, rzeczowym i przemysłowym.-
                    Będę pisała odwołanie, pozdrawiam i dziękuję za rady big_grin

                    -
                    Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
                        • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 11.05.11, 11:01
                          ewa, Ty byś podjęła. ja, Tobą nie jestem.
                          Akurat nie jestem osobą, która stroni od pracy i czeka aż pieniądze same z nieba zlecą, niestety w tej chwili nie mam co zrobić z dzieckiem (idzie do przedszkola we wrześniu, i nie ma możliwości dać w wakacje), a poza tym mam problemy zdrowotne w tej chwili czekam na termin do szpitala (wychodzę na własne żądanie w ten sam dzień bo nie mam gdzie młodej zostawić).
                          Pracowałam od 1 lutego zeszłego roku do pazdziernika, niestety praca się skończyła, kiedy dostałam propozycję pracy od tego samego pracodawcy (w styczniu tego roku) to nie miałam już z kim zostawić młodej. Także łatwo jest komuś udzielać dobrych rad.

                          -
                          Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
                            • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 11.05.11, 22:57
                              Nie, ale powiedziałam o fakcie, że mam takie i takie problemy i pracownik socjalny powiedział, ze mam chociaż mieć na temat małej adnotacje od lekarza, że na dzień dzisiejszy nie zdolna do przedszkola, że na stałe sterydy, silne leki, że jest pod opieką Pulmonologa, laryngologa, ortopedy i współpracujemy z psychologiem.

                              --
                              Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
        • amandaas Re: Proszę pilnie o pomoc ! 11.05.11, 13:20
          Jest napisane że się kwalifikujesz, czyli spełniasz kryteria zasiłku, ale Ci go nie przyznano ze względu na to, iż masz pomoc ze strony rodziców i mops uznał, że mogą Ci zapewnić jedzenie.
          Swoją drogą, skoro wynajem Cię kosztuje 1000zł, a rodzice kupują tylko środki czystości i ubrania dla córki to w takim razie za co kupujecie jedzenie? Rozumiem, że dostajesz z kościoła, ale przecież nie jest to wyżywienie na cały miesiąc. Wynajem przekraczający dochody nie będzie dobrze wyglądał w odwołaniu, jak już Ci dziewczyny mówiły, bo po prostu z daleka śmierdzi dodatkowym dochodem.

          Życzę powodzenia, nie daj się smile
          • isabelka20 Re: Proszę pilnie o pomoc ! 11.05.11, 16:21
            jeżeli pracownikowi mieszasz tak jak tu to nie dziwię się, że nie otrzymałaś pomocy. W jednym poście brzydkim tonem mówisz, że jedzenie dostajesz z kościoła czy nie musisz na jedzenie wydawać pieniędzy w następnym poście oświadczasz, że nie wiesz czy dostaniesz bo złożyłaś dokumenty i czekasz na decyzję. Nieładnie. Pracownik socjalny nie jest taką niemotą jak się co niektórym wydaje i głupi też nie jest żeby wierzyć, że żyjesz z powietrza.
            • aqua696 Re: Proszę pilnie o pomoc ! 11.05.11, 17:47
              To zaproponuja ci powrot pod adres zameldowania, lub do rodzicow..skoro sa tak chetni do pomocy.
              Jedzenie z kosciola bedzie traktowane jako pomoc tak samo.
              MOPS moze ci wyplacc kaske lub dawac tez talon do wybranych sklepow, lub w naturze..
              Dla mnie sa niejasnosc takie jak dla Izabelki..rodzice zaspakajaja twoje braki wynikajace z przejsciowej sutuacji..A masz dodatek mieszkaniowy??
              to tez forma pomocy ..i to znaczna i na dluzej.
              --
              1% dla Rodgera na rehabilitacje i leczenie
              Integrujące Stowarzyszenie Jeden Świat im. prof. Zbigniewa Religi KRS 0000144665. Konieczne w dopiski informacje uzupelniajace- cel szczegolowy 1%- dla RODGER ZYRO
              Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują. /Henry David Thoreau/
                • mojasyrenka Re: Proszę pilnie o pomoc ! 11.05.11, 18:31
                  renata.36 napisała:

                  > A tak przy okazji. może wiecie jakie kryterium dochodowe musi byc aby dostac do
                  > datek mieszkaniowy?O metrazu to wiem ale reszta...Jesli któraś wie to prosze po
                  > dpowiedzcie.

                  To chyba zależy gdzie np. w Warszawie 800 zł z hakiem nie pamiętam dokładnie. Ale do tego są jeszcze inne kryteria tj. czynsz.
              • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 11.05.11, 23:10
                jestem zameldowana u rodziców, na mieszkaniu jednopokojowym, ale przerobionym na dwa mieszkają rodzice i brat. Rodzice na większym, a brat na bardzo maleńkim, zrobionym z kuchni. cała mieszkanie ma 35 m, także pokój brata jest bardzo maleńki.

                Nie dostaję dodatku ponieważ nie mam umowy najmu lokalu.

                -
                Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
            • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 11.05.11, 23:05
              Pracownikowi socjalnemu powiedziałam prawdę- na tamten dzień nie dostawałam zapomogi z kościoła
              Dopiero 13 kwietnia złożyłam papiery o zapomogę do kościoła, a pracownik socjalny był u Mnie 5 kwietnia na wywiadzie. jeszcze wtedy nie wiedziałam nawet, ze istnieje takie coś jak jedzenie z kościoła. Wtedy kiedy pojechałam do kościoła, wypełniłam druczek, pani kazała mi dołączyć takie i takie papiery, więc ja do domu, szybko ksera dokumentów i popołudniu jechałam szybko złożyć (wiedziałam, że do 19 jest wydawanie jedzenia) i miała nadzieję, że się załapie już na ten dzień. Niestety Pani na wstępie zapowiedziała, że na jedzenie na ten dzień się nie załapie, ale generalnie zapomoga zostanie mi przyznana po wglądzie w załączniki (dokumenty). Więc kazała przyjść za miesiąc na wydawanie jedzenia (dzisiaj) i wtedy miałam się dowiedzieć czy się załapałam. Pojechałam dzisiaj i plany się zmieniły, jedzenie zostało dzisiaj przywiezione,a le wydawane jest jutro. na szczęście miła Pani powiedziała mi, ze widnieje na liście także jutro o 9 rano jadę.
              To tak dla wyjaśnienia, sama nie wiem dlaczego we wcześniejszych postach napisałam tak oględnie.

              --
              Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
              • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 11.05.11, 23:08
                Aha, w razie gdyby pracownik socjalny miał pretensje, że nie powiedziałam wtedy o zapomodze z kościoła to mogę udokumentować, że po zapomogę poszłam 13 kwietnia, a wywiad był wcześniej.

                -
                Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
          • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 11.05.11, 22:59
            Ja wiem, ze śmierdzi dochodem bo nikt nie chcę uwierzyć (?) jak mówię, że bywają dni kiedy chleba nie mam, że raczej obiady jem u mamy (co 2,3 dzień) i że zapożyczam się na jedzenie, a długi rosną.

            --
            Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
            • madziulec Re: Proszę pilnie o pomoc ! 11.05.11, 23:09
              Patrzac na logike z boku to pomysl jak to wyglada:
              - masz dochodu z wszystkiego okolo 900 zl (w wielkim zaokragleniu)
              - na samo mieszkanie wydajesz 1000 zl
              - jedzenie spada z nieba, bo ... na 2 osoby troche sie wydaje (szacowalabym, ze utrzymanie srednie kosztuje ok. 1000 zl na dwie osoby - wyzywienie, ubranie, chemia)

              Oczywiscie, ze mozesz dostawac jakies dodatkowe dozywianie, ale nikt nie daje Ci wyzywienia w postaci sniadan, obiadow i kolacji przez 30 dni.

              Podobnie mozesz dostawac pomoc od rodzicow.
              Ale... jesli wydajesz wiecej niz zarabiasz to ... troche rzeczywiscie dziwnie to wyglada.

              --
              zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
              • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 11.05.11, 23:15
                madziulec- dochodów bez zaokrąglenia mam 968 zł. (400+68+500).

                Obiady jem u rodziców co 2,3 dni. O śniadaniach i kolacjach nie myślę bo wystarczy chleb z dżemem, albo smalcem, który notabene córka uwielbia.
                Te 38 zł., które brakują do zapłacenia czynszu przywożą mi rodzice co miesiąc. Na resztę nie mam. czyli opłaty jestem w plecy od jakoś grudnia chyba 9rodzice do grudnia uiszczali opłaty), jedzenie jako takie zawsze od kogoś "wyżebram" (boże jak to brzmi),a to rodzice wlecą 10 i podrzucą troszkę szynki, chleba, zupki, a to babcia poratuje 10 złotymi na chleb i obkład. mleko dla młodej załatwia mi mama po 50% taniej, również środki czystości, pracuje w sklepie jako wykładaczka towaru także często dostaje paczki w postaci chemii i połowę nie raz mi oddaje.
                -
                Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
                  • bj32 Re: Proszę pilnie o pomoc ! 11.05.11, 23:42
                    Próbować zawsze warto, tylko to zwyczajnie wygląda nierealnie: masz niespełna 1000,-, 1000,- wydajesz na czynsz i wynajem, a co z resztą opłat, żarciem i wszystkim? No, musi Ci ktoś pomagać. Nie kazali Ci sprawy o alimenty rodzicom założyć? Bo obowiązek alimentacyjny jest...
                    --
                    Jego żona spodziewa się niedługo dziecka. On też miał niedawno kontuzję. - Komentarz sportowy
                    napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl by Dzieneusz
                  • aqua696 Re: Proszę pilnie o pomoc ! 11.05.11, 23:57
                    Odwolanie napisac mozesz ale zdanie ze to zle wyglada nie zmienie
                    Sama pomysl, brak umowy, dochod nizszy niz wynajem, nieplacenie oplat-czyli i tak wlasciele jak sie dowie to pokaze ci gdzie masz isc mieszac..alimenty tylko 500zl a piszesz iz nie mozesz pracowac z uwagi na dziecko..i w tym rozliczeniu to nawet nie polowa kosztow utrzymania dziecka.
                    Jesli mala tak choruje to rozumiem masz orzeczenie jej???
                    bo w sadzie i MOPS bedzie ciezko udowodnic niemoznosc podjecia pracy

                    --
                    1% dla Rodgera na rehabilitacje i leczenie
                    Integrujące Stowarzyszenie Jeden Świat im. prof. Zbigniewa Religi KRS 0000144665. Konieczne w dopiski informacje uzupelniajace- cel szczegolowy 1%- dla RODGER ZYRO
                    Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują. /Henry David Thoreau/
                    • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 12.05.11, 00:05
                      Właściciel wie o tym, że mam problem z opłatami.
                      Jestem z nim szczera od samego początku.

                      Ja nie idę do pracy nie dlatego, ze nie mogę jej podjąć- mam jakieś problemy zdrowotne, ale nie aż takie żebym nie mogła iść do pracy. W końcu mam dwie nogi i dwie ręce, mózg też na swoim miejscu, ale nie mam co zrobić z młodą po prostu (jak to banalnie brzmi), mogłabym podjąć pracę od godziny 17 (tata młodej wyraził zgodę na siedzenie z nią od tej godz.). Pracy szukam od listopada, wysłałam ponad setkę zgłoszeń (handel lub sprzątanie) i JA CHCĘ DO TEJ PRACY IŚĆ !! Ale nikt nie potrzebuje nikogo od tej godziny, ostatnio zaczęłam się rozglądać za pracą na nocki, Tata młodej brałby ją na noce, a ja rano bym ją odbierała. Patrzyłam też w dozorstwie, do pomocy w ogrodzie, sprzątanie mieszkań, nawet szukam już pracy takiej gdzie mogłabym zabierać młodą, ale NIE MA PO PROSTU NIC !!!

                      Na dzień dzisiejszy córka nie ma zdolności do przedszkola, ale ja do pracy w końcu muszę iść na cały etat, dlatego do przedszkola ją posyłam od września, niestety nie ma możliwości by dać ją w wakacje, pytałam.

                      --
                      Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
                • madziulec Re: Proszę pilnie o pomoc ! 11.05.11, 23:40
                  No i zobacz.

                  Ja sie teraz poczulam jakbys mi przylozyla w twarz.
                  Bo piszesz, ze prosisz o POMOC, a tymczasem tak naprawde prosisz o pomoc jak dla mnie w oszustwie.
                  Przepraszam, ze tak to ujme, ale taka jest prawda.

                  Nie podalas wszystkiego w OPS-ie, tu na forum piszac pierwszy post tez nie. Teraz okazuje sie, ze Twoje dochody sa inne niz podajesz.
                  Twoje dziecko ma 3 lata, wiec samego mleka nie pije.

                  Sorki. Jak dla mnie Twoja opowiesc kupy sie nie trzyma.
                  A walenie w rogi nie bardzo lubie.
                  --
                  zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
                  • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 11.05.11, 23:53
                    madziulec czy możesz wytłumaczyć gdzie oszukałam kogokolwiek i o jakich jasna cholera dodatkowych dochodach piszesz ? :o

                    A tak w ogóle to proszę napisz mi gdzie ja napisałam nie prawdę w pierwszym poście ?

                    Nie okłamałam opsu w niczym, we wszystkim prawdę pisałam. Przecież równie dobrze mogłąbym nie mówić o tym, ze rodzice pomagają ???

                    --
                    Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
                    • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 11.05.11, 23:59
                      Skoro mam dowody na to co mówię, czyli dokumenty i pracownik socjalny w czwartek mówi mi przez tel., że mam zadzwonić w poniedziałek zapytać o decyzję, bo wie, że jestem bez grosza i że postara sie popchnąć jakoś dokumenty i obiecuje, że do końca maja będa pieniądze na koncie i wręcz 20304 razy powtarza do słuchawki, że się ZAŁAPUJE na zasiłek, że NA PEWNO dostane, a w piątek dostaje pismo, że się NIE ZAŁAPUJE to ja już nie rozumiem.
                      Wszystkie dokumenty jakie miałam dołączyłam. Dosłownie wszystko. Nawet udokumentowane mam to, ze od grudnia nie mam zapłaconych rachunków za gaz i prąd, więc Ty mi nie mów madziulec, ze jestem oszustką bo gdybym nią byłą to ukrywałabym fakt, że rodzice pomagają i wymyśliłabym na poczekaniu sto innych argumentów dla których pomocy potrzebuję.
                      uwierz mi, ze OPS to dla mnie ostatnia deska ratunku, i to tylko do sierpnia bo we wrześniu zaprowadzam młodą do przedszkola i idę do pracy.

                      --
                      Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
                      • aqua696 Re: Proszę pilnie o pomoc ! 12.05.11, 00:07
                        Pomoc rodzicow w naturze i finasowa jest wliczana do dochodu..i dlatego przekraczasz.
                        Chcesz od MOPS ale nie od ojca dziecka..slowem nie piszesz iz scigniesz jego.
                        Odwolanie to tez nie jest decyzja z dnia na dzien.
                        Jedyne do czego mozesz sie przypierniczyc ty to nieterminowe rozpatrzenie podania.

                        --
                        1% dla Rodgera na rehabilitacje i leczenie
                        Integrujące Stowarzyszenie Jeden Świat im. prof. Zbigniewa Religi KRS 0000144665. Konieczne w dopiski informacje uzupelniajace- cel szczegolowy 1%- dla RODGER ZYRO
                        Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują. /Henry David Thoreau/
                        • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 12.05.11, 00:11
                          aqua no, ale po co ? Co mi to da ?
                          Piszesz o ojcu młodej, kwota 500 zł. to maksymalna jaką może mi dać. Prosiłam o 700, niestety sędzina się nie zgodziła, tata ma długi w bankach i dość niskie zarobki jak na prace, którą wykonuje. Dlaczego miałabym go ścigać ? mam palić za sobą mosty o 100/200 zł. ? Wolę żyć z nim w zgodzie, po pierwsze dlatego, ze wiem, ze sędzina i tak nie zezwoli na tę podwyżkę, a po drugie dlatego, że tata młodej zawsze z młodą chętnie zostanie i pomoże bywa, ze również finansowo kiedy np dostaje rozliczenie podatku, daję mi połowę pieniędzy.
                          --
                          Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
                      • bj32 Re: Proszę pilnie o pomoc ! 12.05.11, 00:11
                        Zadanie z logiki:
                        Jeśli wydatki masz znacznie większe niż udokumentowany dochód, a Ty i dziecko nie umieracie z głodu, to znaczy, ze masz dochód nieudokumentowany. Skąd wniosek, że w OPSach pracują wyłącznie ślepi idioci?
                        --
                        Jego żona spodziewa się niedługo dziecka. On też miał niedawno kontuzję. - Komentarz sportowy
                        napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl by Dzieneusz
                          • bj32 Re: Proszę pilnie o pomoc ! 12.05.11, 00:24
                            Anemia może być wynikiem rozmaitych rzeczy, niedożywienia też. Ale się skup: dochód udokumentowany masz dziewięćset z czymś, wydatek na sam czynsz i najem jest 1000,-. A co z pozostałymi opłatami i jedzeniem dla Ciebie i dziecka? Jesteś niedożywiona, nie martwa.
                            --
                            Jego żona spodziewa się niedługo dziecka. On też miał niedawno kontuzję. - Komentarz sportowy
                            napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl by Dzieneusz
                              • bj32 Re: Proszę pilnie o pomoc ! 12.05.11, 00:37
                                Tu nie idzie o chcenie, tylko o potrzeby. Znam takich, którzy mają więcej, niż im trzeba i też chodzą po pomoc. A u Ciebie bije po oczach, że powinnaś już dawno umrzeć z głodu, albo leżeć w szpitalu, jeśli faktycznie masz dochód i opłaty takie, jak podałaś. Bo zwyczajnie nie zostaje Ci na opłacenie prądu, gazu i zakup żywności. Totalna bzdura, bo to w sumie jest najmarniej na 2 osoby jakieś 500,- miesięcznie przy diecie powodującej zapaści.
                                --
                                Jego żona spodziewa się niedługo dziecka. On też miał niedawno kontuzję. - Komentarz sportowy
                                napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl by Dzieneusz
                          • madziulec Re: Proszę pilnie o pomoc ! 12.05.11, 09:07
                            No to ja mam chroniczny objaw niedozywienia.
                            Do tego mam niedobor powazny witaminy D.
                            Dokumenty jestem w stanie przedstawic.

                            Nie bierz mnie na litosc. Innych tez nie.
                            --
                            zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
    • el_jot Re: Proszę pilnie o pomoc ! 12.05.11, 00:10
      Strasznie ci współczuję tej sytuacji. Pamiętam, że pisałaś o pożyczce z Providentu.
      Spróbuj się odwołać, tylko nie do tego pracownika, bo to on podjął niekorzystną dla ciebie decyzję.
      A próbowałaś na pomocnej mamie uzyskać jakąś pomoc. Tak się zastanwiam czy ja nie mogłabym ci jakoś pomóc, paczkę z jedzeniem wysłać. Co o tym sądzisz?
      • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 12.05.11, 00:14
        El_jot z providenta nic nie wyszło, nie chcę pakować się w kolejne bagno.Dość mam już długów i raczej psychicznie już wysiadam tym bardziej jak słyszę takie ocenianie przez osoby, które na oczy mnie nie widziały i tak na prawdę gó... wiedzą.

        el_jot bardzo Ci dziękuję za chęć pomocy, ale nie śmiałabym smile Sama w te bagno weszłam, sama z niego wyjdę. prędzej czy pózniej i dla Mnie zaświeci słońce smile)
        Jeszcze raz dziękuję !!

        -
        Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
        • black_currant Re: Proszę pilnie o pomoc ! 12.05.11, 00:25
          A nie masz opcji, żeby poprowadzić się gdzieś, gdzie miałabyś szansę na pracę I tam wynająć mieszkanie? Bo w tej sytuacji długi będą rosły lawinowo.

          --
          Życie można przeżyć tylko na dwa sposoby:
          albo tak, jakby nic nie było cudem
          albo tak, jakby cudem było wszystko
            • madziulec Re: Proszę pilnie o pomoc ! 12.05.11, 09:10
              w_miare_normalna napisała:

              > Nie mam, niestety. Liczę na to, że we wrześniu kiedy młoda pójdzie do przedszko
              > la to nadrobię zaległości.
              >
              A za co to przedszkole oplacisz????
              Zarabiasz niecaly 1000, wydajesz 1000 nie placac ani za jedzenie ani za ubranie.
              Przedszkole u mnie kosztuje okolo 300 zl miesiecznie.
              Myslisz, ze znajdzie sie dobry wujek / ciocia???

              Niefrasobliwa jestes czy co?
              --
              zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
              • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 12.05.11, 15:50
                gdybyś czytała ze zrozumieniem i każdy mój post, to doczytałabyś się, że idę do pracy na cały etat od września. Stąd właśnie mam zamiar płacić za przedszkole.

                za przedszkole płacić będę 172 zł., mam zniżki ponieważ mam zasiłek rodzinny, wiec Nie obrażaj jeśli mogę cię prosić dobrze ????

                -
                Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
                • aqua696 Re: Proszę pilnie o pomoc ! 12.05.11, 17:35
                  Przy dochodzie 1200zl stracisz zasilek rodzinny.

                  --
                  1% dla Rodgera na rehabilitacje i leczenie
                  Integrujące Stowarzyszenie Jeden Świat im. prof. Zbigniewa Religi KRS 0000144665. Konieczne w dopiski informacje uzupelniajace- cel szczegolowy 1%- dla RODGER ZYRO
                  Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują. /Henry David Thoreau/
    • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 12.05.11, 00:26
      Chciałabym jeszcze dodać, że serce mi się kraje kiedy pomyśle sobie jacy ludzie korzystają z ich pomocy- alkoholicy, -narkomani, osoby z rodzin patologicznych. ja jako samotna matka ze związanymi rękoma (brak opieki dla dziecka) nie dostanę pomocy bo "mam gdzieś ukryte dochody". Bo gdzieś biją dzwony, ale nie wiedzą w którym kościele, bo nie można komuś uwierzyć jeśli ktoś pisze, że jest na chlebie i w sumie tym co się dostanie od kogoś.
      Przecież gdybym miała tyle kasy ile potrzebuję to nie poszłabym po pomoc prawda ? Więc jak mogą mi nie uwierzyć, że mam mniej dochodów niż wydatków ? Nie rozumiem.

      -
      Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
      • bj32 Re: Proszę pilnie o pomoc ! 12.05.11, 00:44
        Twoim zdaniem nałogowcy, czyli ludzie chorzy, oraz patologia w postaci rodzin wielodzietnych nie zasługuje na pomoc? Nawet jeśli faktycznie jej potrzebują? A Ty masz skądś jednak pomoc, za coś jesz, z czegoś robisz opłaty...
        Mogą Ci nie uwierzyć, bo jeśli ktoś nie ma na opłaty, to mu odłączają prąd i gaz i nie ma jak pisać na forum... Chodzi o to, ze ten przewał jest zbyt widoczny.
        --
        Jego żona spodziewa się niedługo dziecka. On też miał niedawno kontuzję. - Komentarz sportowy
        napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl by Dzieneusz
        • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 12.05.11, 00:54
          Znam ze 4 rodziny , w których ludzie piją i dostają zapomogę. Mało tego- znam też rodzinę gdzie jest matka/dziecko i babcia, dostają pieniądze/dodatek/ dodatki do opłat, a w opiece nikt nie wie, że mieszka z nimi konkubent babci, który co 2 miesiące wyjeżdża do Niemiec do pracy i który notabene pije na umór. To mnie właśnie boli. Bo wiem, ze jeśli matkę tę stać na to by kupować dzieciakowi buty w Bartku za 189 zł., na papierosy codziennie i na solarium ,a na moje pytanie dlaczego nie poszła do opieki po pieniądze na buty- odpowiada " bo oni chcieli mi dać TYLKO 80 zł. ! (z wyrzutem) to chyba tak bardzo nie potrzebuje tych 280 zł. które dostaje ??
          pomijając fakt, że dzieciak chodzi do przedszkola i nie pracuje !

          Nie śmiałam jej powiedzieć, że moje córka chodzi z przykurczami paluszków bo chodzi w butach o numer za małych. Zresztą chyba by nie zrozumiałą skoro zdziwiona zapytała "dlaczego Ty nie kupujesz młodej butów w bartku, przecież te buty są wyprofilowane".

          Fak, fak, fak !
          Dobranoc BJ.
          Jeszcze raz dzięki za odpowiedzi, w piątek idę do pracownika socjalnego pytać co mam dalej robić, może uda mi się pogadać z właścicielem mieszkania o umowie najmu.

          -
          Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
          • aqua696 Re: Proszę pilnie o pomoc ! 12.05.11, 03:10
            Zdecyduj sie co chcesz osiagnac piszac historie o konkubencie.itp.
            To rodzice sa przedewszystkim odpowiedzialni za zaspokojenie potrzeb podstawowych...wiec porozmawiaj z ojcem malej niech moze dobrowolnie pomoze ci na te 4 miesiace.
            Moze tobie udaloby sie dorobic..znalesc tansze mieszkanko??
            Nie dziw sie iz traktujemy to z przymrozeniem oka za duzo tu bylo cuda wiankow.
            --
            1% dla Rodgera na rehabilitacje i leczenie
            Integrujące Stowarzyszenie Jeden Świat im. prof. Zbigniewa Religi KRS 0000144665. Konieczne w dopiski informacje uzupelniajace- cel szczegolowy 1%- dla RODGER ZYRO
            Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują. /Henry David Thoreau/
            • renata.36 Re: Proszę pilnie o pomoc ! 12.05.11, 08:13
              Przepraszam.że pytam ale po cholere Ci takie drogie mieszkanie i jeszce chcesz umowe najmu z właścicielem.Nie lepiej znależć tansze? jakos tak na logike lepiej zaoszczedzic na tym co sie da a nie pchac się w koszty.
            • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 12.05.11, 15:52
              AQA JA DOSKONALE ROZUMIEM O CO CHODZI, CZYTAM FORUM nagminnie od 3 lat, chociaż odzywam się od niedawna. I nie dziwię się, że nie wierzycie, ALE ja przecież nie przyszłam tutaj po pomoc,tylko po poradę, dlaczego więc taka Madziulec obraża i ocenia ???? Skoro ja jej nie oceniam w jej wątku niech ona tego również nie robi. Nie wierzy mi, i ok- ma prawo, ale ona już przegina.--
              Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
      • anettchen2306 Re: Proszę pilnie o pomoc ! 12.05.11, 11:04
        Wiesz co, tutaj gdzie mieszkam to ludzie najpierw lokum zmieniaja, zeby nie zyc "ponad stan". Ciebie de facto nie stac na mieszkanie za 1000 zl! Nie widzisz tego?
        Teraz pomysl, gdybys pracowala i tez zarobila 1200 zl (i nie przyslugiwalby ci sie dodatek mieszkaniowy), tez wynajelabys mieszkanie za 1000zl?
        Wiekszosc ludzi by sie nie odwazyla, bo to jak strzelenie sobie samemu gola.
        Przedszkole? ZA CO je oplacisz? Zwlaszcza, jak dostaniesz prace na jakas czesc etatu, to wsio pojdzie na oplaty przedszkolne. I znowu bedziesz zyc jak dotad: wydatki beda przewyzszac twoje przychody.
        Ja bym pomyslala przede wszystkim o zmianie lokum ... W zasadzie teraz wyglada to tak, ze jestes na kompletnym utrzymaniu rodzicow, ty i twoje dziecko sad Bo utrzymanie sie to nie tylko zywnosc, to ubrania, lekarstwa (kto wam to sponsoruje) ... dojazdy ...
        • totorotot Re: Proszę pilnie o pomoc ! 03.07.11, 01:07
          Nie wiem, czy tu juz siedza same analfabetki wtórne z niewielkimi wyjątkami?
          W miarę Normalna za dwa miesiące idzie do pracy. Jaki byłby sens przeprowadzki z obecnego mieszkania do mniejszego i zaoszczędzenie łącznie z 600zł? Jej chodzi o to, by jakoś się przebujać te 2 miesiące i tyle. Poza tym jej córka (nie zdradzam zadnej tajemnicy, było o tym na forum otwartym) jest astmatyczkączy cuś w ten deseń i nie dziwię się,że Normalna się nogami rękami zapiera, by nie przeprowadzać się do jakiejś zagrzybionej klitki z obszczaną klatką schodową.
          --
          Brak mi polotu
    • aurinko w_miare_normalna 12.05.11, 09:22
      Napisz do mnie na adres aurinko@gazeta.pl
      Przeczytałam cały wątek, w sprawie MOPSu Ci nie pomogę, ale chcę Ci pomóc chociaż doraźnie.
      --
      pomoz-amelce.pl
      • aurinko Króliczyco (OT) 12.05.11, 10:55
        Sorki za off topic, ale skoro tu jesteś to chciałam się zapytać, czy poszło po Waszej myśli w "sopockiej" sprawie? Przepraszam, ale jestem po prostu ciekawa i ta sprawa nie daje mi spokoju, może coś jeszcze można zrobić?
        --
        pomoz-amelce.pl
        • kroliczyca80 Re: Króliczyco (OT) 12.05.11, 11:37
          Hejsmile Niestety, nie poszlo sad Mój M w desperacji pojechal tam nawet, pukał, dopytywał się u sąsiadów, w mieszkaniu szczekał pies, ale nikt nie otworzył. Napisaliśmy kartkę na święta, bez odzewu. No trudno, nie to nie. Ale my zrobiliśmy co w naszej mocy. Jeszcze raz bardzo dziekuję Ci za pomockiss
          • aurinko Re: Króliczyco (OT) 12.05.11, 12:09
            Kurcze no sad Strasznie mi przykro, że tak wyszło. Miałam nadzieję, że finał jednak będzie inny. Z powodów osobistych jestem bardzo wyczulona na takie sytuacje dlatego bardzo podziwiam Was za to, co zrobiliście.

            --
            pomoz-amelce.pl
            • kroliczyca80 Re: Króliczyco (OT) 12.05.11, 14:07
              Dzięki za mile słowosmile A tamta sprawa nie jest jeszcze na amen skończona, tylko zawieszona na czas nieokreslony. A nuż się tamtej pani kiedyś odwidzi i się z nami skontaktuje? Wszystko jest mozliwe, ludzie są naprawdę nieprzewidywalniwink Pozdrawiam Cię serdeczniekiss
        • atena12345 do autorki wątku - pytanie. 12.05.11, 14:05
          zbalazłam wczoraj przypadkowo kilka małych koszulek letnich po mojej córce. Jaki rozmiar ma Twoja córka i czy jesteś zainteresowana? mogłabym wysłać + coś dołożyć: jakieś smakołyki dla dziecka np.
          • w_miare_normalna Re: do autorki wątku - pytanie. 12.05.11, 15:58
            Moja córka nosi rzeczy na ok. 104 cm, raczej większe nie. numer stópki ma 27. Ma 3 lata w czerwcu. Byłabym bardzo zainteresowana rzeczami. W razie czego mogłabym wysłać moze coś twojej córce ? Nie chciałabym tak za darmo nic przyjmować, może mogłabym się czymś odwdzięczyć ??

            --
            Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
    • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 12.05.11, 16:03
      dziewczyny nie wiem dlaczego nie mogę dostawać privów. Może na pocztę gazetową ? w_miare_normalna@gazeta.pl tak to ma być chyba ? I mam jeszcze pigusik18@wp.pl
      Niestety, ale noga jestem w tych sprawach sad

      --
      Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
    • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 12.05.11, 16:11
      Aha, byłam dzisiaj w kościele po dary.
      oczywiście był jakiś problem bo panie zle obliczyły i wyszło im, ze mam dochodu 500+480 i już moja karta była w szufladce "odmowa". Pani pokazała załączniki i była zdziwiona jak jej wyliczyłam ile mam (968) bowiem próg wynosi 980, no ale rpzeprosiła i jedzenie wydała.
      2 mleka,
      2 ryże
      2 kasze z warzywami
      6 paczek herbatników
      2 zupy krupnik
      szczęśliwa jestem baaaaaardzo, a jak małą się ucieszyła na ciasteczkasmile SZOK

      --
      Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
      • lannntana Re: napisz do mnie proszę:) 12.05.11, 21:06
        Rozumiem cię o tyle,że ja też mam pod opieką trzyletniego synka,ale w odróżnieniu ode mnie jesteś w tej komfortowej sytuacji,że masz perspektywę pójścia od września do pracy,mój mały niestety do przedszkola się nie dostał. Też tak jak ty szukam bezskutecznie jakiejś pracy,jakiejkolwiek,ale ponieważ nie jestem dyspozycyjna,ciężko coś znaleźć. Masz to szczęście mieć rodziców,którzy pomagają,moja rodzina,mimo,że bardzo zamożna,ma mnie gdzieś. Mam męża,który zaharowywuje się na dwóch etatach,ale ponieważ spłacamy pożyczkę (sytuacja finansowa pogorszyła nam się niespodziewanie) niewiele zostaje. Ciesz się,że masz wsparcie w rodzinie,na pewno wszystko ci się ułoży,do września już blisko,głowa do góry!
          • mojasyrenka Re: Proszę pilnie o pomoc ! 13.05.11, 07:27
            W moim wątku napisałaś" z całym szacunkiem, ale mi w dzień wypłaty zostaje ok. 58 zł. na życie, więc mi nie pisz, ze biedę klepiesz ..... "
            forum.gazeta.pl/forum/w,615,124941077,125071698,Re_Ubranka_dla_dziewczynki_104cm.html
            sory , że tak piszę ale raz piszesz, że rodzice Ci dopłacają 40 zł do mieszkania, bo wszystko na wynajem idzie a tu piszesz, że Ci 58 zostaje więc nie wiem jak to jest, nie wnikam. Weź pod uwagę jedną rzecz. Piszesz, na moim wątku , że zostaje Ci tyle i tyle. I pomagają Ci rodzice i masz żywność z Kościoła etc. Taka pomoc jest ogromna- przecież trzeba kupić chemię, środki czystości, nawet na ten chleb z dżemem- o którym piszesz też trzeba mieć- my nie dostajemy od nikogo nawet rolki papieru toaletowego, nie chodze do mamy na obiady co 2 dzień jak Ty, więc nie pisz mi Ty z kolei, że ja z moimi 500 złotymi jestem według Ciebie taka kasiasta!!!
              • mojasyrenka Re: Proszę pilnie o pomoc ! 13.05.11, 10:48
                Ty jesteś na pewno samotna? jeszcze 2 maja 2011 r. piszesz, że "Generalnie siedzimy w domu ciągle same i bywa ciężko (tatuś wychodzi o 7, wraca ok.19.30)"
                forum.gazeta.pl/forum/w,566,124810235,124823461,Re_Jak_dlugo_jestescie_w_domu_dzieckiem_Co_rob.html
                    • aurinko Re: I tu- post ze stycznia- nie jesteś samotna! 13.05.11, 13:08
                      madziulec napisała:

                      > najbardziej podoba mi sie ten fotelik samochodowy wink
                      >
                      > Nie wiem, czy bym nie sprzedala nawet za 20 zl gdyby mi bylo ciezko, zreszta po
                      > dobnie z samochodem, gdzxie ten fotelik by pasowal.

                      Wiesz, akurat fotelika samochodowego nie powinnaś się czepiać, ja nawet jak nie miałam samochodu do dyspozycji to fotelik dla dziecka miałam - awaryjnie do taksówki jakbym musiała np. nagle jechać z dzieckiem do lekarza a stan dziecka czy pogoda nie pozwalałyby na jazdę tramwajami, albo w przypadku gdy znajomi chcieli mnie z dzieckiem zabrać gdzieś autem. Poza tym posiadanie fotelika czy roweru dla dziecka o niczym nie świadczy.
                      --
                      pomoz-amelce.pl
                      • w_miare_normalna Re: I tu- post ze stycznia- nie jesteś samotna! 13.05.11, 13:11
                        madziulec

                        tata młodej ma fotelik samochodowy , dostałam go za darmo od koleżanki. tata młodej ma samochód służbowy (jest przedstawicielem handlowym). Ja z jego samochodu nie korzystam, ale jemu fotelik jest potrzebny bo jak bierze młodą na weekend to jezdzi do swojego ojca z młodą, aż do Wrześni.

                        --
                        Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
                    • w_miare_normalna Re: czekam na wyjasnienia 13.05.11, 12:59
                      Atena chyba wyjaśniłam wszystko jak tylko mogłam. Mam alimenty przyznane przed sąd, nie jestem z tatą młodej od listopada 2008, a dokładniej od pazdziernika, ale w listopadzie wystąpiłam do sądu po alimenty.

                      --
                      Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
                      • w_miare_normalna Re: I tu- post ze stycznia- nie jesteś samotna! 13.05.11, 13:14
                        Pisałam ogólnikowo o sytuacji. Miałam w poście na tamtym wątku dodać, że to w stycnziu bło ? Po co ? Fakt, ze mieszkał nie znaczy, ze ze mną spał i że żyliśmy razem, jego praca jest taka, że wychodzi o 6 i wraca ok.18/19 także i tak go cały dzień nie było.

                        --
                        Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
                        • aurinko Re: I tu- post ze stycznia- nie jesteś samotna! 13.05.11, 13:51
                          Sorry, ale w tamtym poście pisałaś w czasie teraźniejszym a nie przeszłym, po 4 miesiącach od jego wyprowadzki pisałaś tak, jakbyście nadal mieszkali.

                          Przeczytaj jeszcze raz to, co napisałaś w maju
                          Moja młoda ma prawie 3 latka, jestem z nią w domu od początku, z krótką przerwą kiedy pracowałam (w zeszłym roku od lutego do maja i wrzesień). Generalnie siedzimy w domu ciągle same i bywa ciężko (tatuś wychodzi o 7, wraca ok.19.30), ale kiedy pomyśle sobie, że we wrześniu idzie do przedszkola to najchętniej posiedziałabym kolejne 3 lata z nią w domu
                          Szkołę kończyłam kiedy młoda miała rok i wtedy było bardzo ciężko, tęskniłam za nią strasznie. teraz już jest kumata, także rozumie, że mama musi nie raz wyjść i coś załatwić. Raz w miesiącu mam wychodne i młoda też już rozumie, że mama idzie potańczyć
                          jakoś przyzwyczaiłam się do siedzenia w domu, myślę że gdyby nie finanse to dałabym młoda do przedszkola dorywczo, a sama siedziałabym w domu, od czasu do czasu wychodziłabym na małe zakupy


                          Niestety ale prawda jest taka, że nawet w necie najdrobniejsze kłamstwo może się odbić czkawką - w tym wypadku wygląda na to, że albo skłamałaś w zacytowanym wyżej poście albo skłamałaś co do bycia samotną.
                          --
                          pomoz-amelce.pl
                            • aurinko Re: I tu- post ze stycznia- nie jesteś samotna! 13.05.11, 14:05
                              Nigdzie nie wspomniałam o byciu mężatką, skąd Ci się to wzięło?
                              A skoro mieszkaliście w jednym mieszkaniu to chyba wspólnie ponosiliście koszta związane z opłatami i mieszkaniem?
                              I sorry ale dla mnie to nie jest zrozumiałe, dlaczego w maju pisałaś w czasie teraźniejszym a nie przeszłym.
                              --
                              pomoz-amelce.pl
                              • w_miare_normalna Re: I tu- post ze stycznia- nie jesteś samotna! 13.05.11, 14:12
                                Tak ponosiliśmy koszta razem. Dlatego właśnie w grudniu zapłacił mi za rachunek za prąd za listopad/grudzień, dobrze wiedział, ze wyprowadzi się w styczniu , bo do stycznia mieliśmy umowę najmu na niego i odchodząc w styczniu nie zapytał czy zostawić mi pieniądze za opłaty.
                                aurinko ogólnikowo pisałam, moze nie mam ochoty na każdym forum i w każdym wątku pisać, że jestem samotną matka i że dzieciak je chleb ze smalcem, no kurde.

                                --
                                Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
                                • aurinko Re: I tu- post ze stycznia- nie jesteś samotna! 13.05.11, 14:20
                                  w_miare_normalna napisała:

                                  > aurinko ogólnikowo pisałam, moze nie mam ochoty na każdym forum i w każdym wątk
                                  > u pisać, że jestem samotną matka i że dzieciak je chleb ze smalcem, no kurde.

                                  A nie sądzisz, że lepiej w takiej sytuacji nic nie pisać niż pisać kłamstwa? (bo jeśli Ci teraz wierzyć, że w styczniu się wyprowadził to kłamałaś pisząc, że facet Ci chorował w domu - post z lutego?)


                                  --
                                  pomoz-amelce.pl
                                  • w_miare_normalna Re: I tu- post ze stycznia- nie jesteś samotna! 13.05.11, 14:23
                                    Chorował w styczniu, ale w lutym był pisany post !
                                    Chorowałam również ja i młoda w tym czasie, dlatego właśnie sylwestra spędzałam w domu.
                                    aurinko dzięki Ci, że mimo tego wszystkiego piszesz do mnie jak do człowieka.

                                    Odejdę teraz od komutera, idę zawiezć młodą tacie i jadę na bezrobocie się dowiedzieć kilka rzeczy.

                                    --
                                    Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
                • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 13.05.11, 12:56
                  Samotna jestem od listopada 2008 roku.
                  Tata młodej wyprowadził się ode mnie w styczniu tego roku dopiero ponieważ nie miał gdzie iść mieszkać, a co najważniejsze to na niego była umowa najmu (do styczna 2011 mieliśmy) i ze względu na to, że umowa była na niego to do jej końca musiał być tutaj. Dlatego, ze właściciel dobrze wie, że sama bym sobie finansowo na tym mieszkaniu nie poradziła, więc nie chcieliśmy żeby mnie stąd wyrzucił z dnia na dzień. tata młodej powiedzmy, że "pomieszkiwał" tzn. spał tutaj w domu. I stąd wychodził do pracy ponieważ właściciel mieszkania mieszka praktycznie ulicę obok, i codziennie rano przychodzi na parking pod nasz blok, chcieliśmy bardzo żeby widział, że K. jest na miejscu i żeby nie wiedział, ze nie jesteśmy już razem. Żyjemy w bardzo dobrych stosunkach (Ja i tata młodej) i mimo tego, ze nam się nie ułożyło to chcemy jakby wspólnie wychowywać młodą, ma z nim kontakt co 2-3 dni. I często przyjeżdża.
                  Tata młodej mieszka chwilowo u swoich rodziców, ale jest na etapie szukania pokoju dla siebie.

                  --
                  Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
            • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 13.05.11, 12:49
              moja syrenka - gdybym była oszustką to nie pisałabym w jednym poście tego, a w drugim owego !!
              58 zł. na życie zostawało mi jeszcze w kwietniu kiedy nie płaciłam właścicielowi za mieszkanie 1000 (500 do niego i 500 dna czynsz), wtedy płaciłam 500 jemu, a czynsz miałam 442 zł. Tylko rozliczenie za kaloryfery przyszły i dostałam podwyżkę czynszu !!

              Powiedz mi jak to prześlę Tobie na meila wszystkie moje dokumenty !!-
              Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
              • nioma Re: Proszę pilnie o pomoc ! 13.05.11, 13:01
                dokumenty mozesz przeslac do moderatorki forum a nie do kazdego.
                to sa prywatne informacje, dane i nie wszyscy musza miec do nich wglad. wystarczy jesli zapozna sie z nimi moderatorka forum i napisze, ze dokumenty doszly i sa ok.


                --
                ...
                bridelle
                • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 13.05.11, 13:09
                  nioma jak to zrobić i co mam dokładnie wysłać ?
                  mam karteczkę ze spółdzielni ile płacę za czynsz
                  informację o rodzinnym i urlopie wychowawczym
                  pisemko z opieki, ze prosiłam o zapomogę
                  pisemko z sądu o alimentach
                  faktury z gaz i prąd też mam wysłać ? co jeszcze wysłać ?
                  mam jeszcze chyba pismo od lekarza, ze młoda się nie nadaje do przedszkola itd.
                  zaraz poszukam

                  i jak to zrobić, bo ja ciemna masa jestem--
                  Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
    • mamakarolla Re: Proszę pilnie o pomoc ! 13.05.11, 13:14
      a dlaczego nie chcesz aby spółdzielnia dowiedziała się o dodatku mieszkaniowym?
      Przecież ten dodatek będzie przelewany do nich prawdopodobnie?

      www.ops.pl/forum.php?page=1&cmd=show&id=206267575&category=1
      • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 13.05.11, 13:20
        chociaż teraz i tak mi wszystko jedno. Już dawno schowałam dumę w kieszeń, i tak się pewnie dowiedzą i tak także po co cokolwiek ukrywać. Tylko tak jakby głupio mi, ze tak potoczyło się moje życie. -
        Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
            • mojasyrenka Oto Twoje posty- mówią same za siebie 13.05.11, 14:14
              Sama piszesz: " a teraz hm ........ nic nie mam ... tylko corcie i tego mojego K."
              forum.gazeta.pl/forum/w,88104,124951976,124960586,Re_10_lat_temu_.html
              Dalej ja WÓŁ!!!!:
              "Mało tego-od czwartku facet z chacie,też chory także już mam do obsłużenia 2dzieci, bo z tym starym gorzej niż z dzieckiem. jako, ze ojczulek wraca w poniedziałek do roboty, wyszedł przed chwilą z domu, do kumpla pojechał, więc mogę chwilkę wytchnąć"
              forum.gazeta.pl/forum/w,88104,121811265,121813462,Re_nawet_pochorowac_w_spokoju_nie_moge.html
              Dziewczyno czy Ty masz ludzi za debili???
              A poza tym podobno nie gotujesz????
              forum.gazeta.pl/forum/w,88104,121624680,121629854,Re_Filety_z_ryby_pomocy.html
              Albo tu SAMOCHÓD: "Będzie naprawiony poza kolejnością ze względu na to, ze sianko damy dopiero 10tego. Ponoć rozrusznik padł, dwa tygodnie temu wymieniany"
              forum.gazeta.pl/forum/w,88104,120545265,120545535,Re_Samochod_usterki_naprawy_i_takie_tam_.html
              • w_miare_normalna Re: Oto Twoje posty- mówią same za siebie 13.05.11, 14:21
                syrenko- chodzi o samochód SŁUŻBOWY, ROZUMIESZ SŁUŻBOWY!!
                jEDZENIE przywożą mi rodzice, moi rodzice !!!
                To, że miałam rybę na obiad chyba nie oznacza, że JESTEM NIE SAMOTNĄ MATKĄ COOO ???

                tego mojego K. mam bo może nie jest moim partnerem, ale ocjem moejgo dziecka i mam w nim ogromne wsparcie !!! I mimo tego, że nie jesteśmy już razem to zawsze będę go kochała, dlatego właśnie piszę o nim jak o "moim K.", zawsze będzie dla mnie ważny i dla mojego dziecka również. Byliśmy ze sobą kupę lat i nie potrafię wymazać go z pamięci ot tak po prostu, nie ułożyło się nam, ale mamy stały kontakt i żyjemy w bardzo dobrych stosunkach. To, ze ktoś nie jest razem to nie znaczy, że zaraz trzeba się nawzajem oskarżać , łazić po sądach itd. !
                Myślisz, że byłabym taką idiotką i tutaj pisałabym , że jestem sama, a na innych forach, ze jestem z K. gdybym na prawdę z nim była ???

                To, że z każdego postu potrafisz wyhaczyć informację o tym, ze jestem oszustką świadczy tylko o tym, że jesteś nastawiona przeciwko mnie i teraz będziesz robiła wszystko żeby nikt nie udzielił mi pomocy !! --
                Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
                • madziulec Re: Oto Twoje posty- mówią same za siebie 13.05.11, 14:30
                  Ja wiem, ja sie czepiam. Ale ... od kiedy placi sie za naprawy sluzbowego samochodu????
                  I skoro to sluzbowy samochod to dlaczego firma mogla sobie pozwolic na to, by stal nie uzytkowany okolo miesiaca, gdzie taki samochod to narzedzie pracy?

                  I pytanie w sprawie fotelika:
                  napisalas raz, ze jest Ci fotelik potrzebny do taksowki (skoro nie maasz za co opłacic jedzenia gratuluje rozbijania się taksówkami) -forum.gazeta.pl/forum/w,615,125072424,125161803,Re_I_tu_post_ze_stycznia_nie_jestes_samotna_.html?wv.x=2.
                  2 Posty pozniej, ze do samochodu sluzbowego ojca dziecka ( forum.gazeta.pl/forum/w,615,125072424,125161941,Re_I_tu_post_ze_stycznia_nie_jestes_samotna_.html?wv.x=2)
                  Oba posty sa odpowiedzia na moje pytanie. Oba troche się wykluczaja i mam wrazenie, ze sie plączesz w informacjach.
                  Możesz w ogóle nie odpowiadać.
                  Nie wnikam.

                  --
                  zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
                  • w_miare_normalna Re: Oto Twoje posty- mówią same za siebie 13.05.11, 14:35
                    samochód zepsu.ł się w wigilie, a K. szedł do pracy dopiero bodajże 3 stycznia. W razie gdyby samochód się zepsuł tow tedy jedzie do rpacy drugim słyżbowym, taki który stoi na parkinfu przed firmą, taki awaryjny, że w razie czego można nim jezdzić.
                    Nie wiem jak to jest wszędzie, ale u K. w rpacy jest tak, że jeśli dostaje się samochód do mjeżdzęnia to odpowiada się za to co się z nim dzieje.

                    madziulec czy ty myślisz, że ja cąły życie nie mam co jeść ? Jeszcze w lutym zeszłego roku do września byłam bogatsza o 1200 zł. bo PRACOWAŁAM !!!

                    -
                    Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
                  • aurinko Re: Oto Twoje posty- mówią same za siebie 13.05.11, 14:37
                    madziulec napisała:

                    > Ja wiem, ja sie czepiam. Ale ... od kiedy placi sie za naprawy sluzbowego samoc
                    > hodu????
                    > I skoro to sluzbowy samochod to dlaczego firma mogla sobie pozwolic na to, by s
                    > tal nie uzytkowany okolo miesiaca, gdzie taki samochod to narzedzie pracy?

                    Wszystko zależy od umowy, można na czas naprawy auta dostać auto zastępcze (mój Nm tak ma) a koszt naprawy ponosić samemu np. jeśli uszkodziło się auto bo nie wymieniło oleju na czas (czy nie dolało) - u mojego Nm w firmie tak było i ktoś miał potrącane z pensji przez rok za naprawę. Nie twierdzę, że tu tak było tylko że są różne sytuacje czego Ty nie potrafisz w ogóle do myśli dopuścić.

                    > I pytanie w sprawie fotelika:
                    > napisalas raz, ze jest Ci fotelik potrzebny do taksowki (skoro nie maasz za co opłacic jedzenia gratuluje rozbijania się taksówkami) -forum.gazeta.pl/forum/w,615,125072424,125161803,Re_I_tu_post_ze_stycznia_nie_jestes_samotna_.html?wv.x=2.

                    Madziulec, spadaj, to JA pisałam o foteliku do taksówki, nie w_miare_normalna. I nie napisałam, że autorka tego wątku w ten sposób używa fotelika, podałam to jako przykład.
                    Odpocznij trochę od monitora, to Ci się nie będą osoby w wątku mylić.



                    --
                    pomoz-amelce.pl
              • aurinko Re: Oto Twoje posty- mówią same za siebie 13.05.11, 14:25
                mojasyrenka napisała:

                > Sama piszesz: " a teraz hm ........ nic nie mam ... tylko corcie i tego mojego
                > K."

                "mieć" można w sensie, że jakby coś to można na niego liczyć np. co do opieki nad dzieckiem.


                > A poza tym podobno nie gotujesz????

                Fakt, że miała rosół na obiad nie znaczy, że go ugotowała, litości.



                --
                pomoz-amelce.pl
    • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 13.05.11, 14:03
      Jaki sens byłby w tym , ze kłamałabym, ze sama wychowuję młodą ? Nie rozumiem tego.
      Nie pomyślałam o tym, że istotne będzie, że do stycznia K. mieszkał z nami. Czy to ważne, że mieszkał, po prostu musiał, a i mi było lżej bo co prawda wraca do domu pózno (ok.19), ale miałam spokojne, szczęśliwe dziecko i co najważniejsze więcej finansów. No bo niestety, ale tatuś mieszkając z nami dawał oprócz alimentów pieniądze do ręki, na jedzenie.
      Dlatego właśnie po pomoc do opieki nie poszłam już w styczniu bo wiedziałam, ze będzie to nie fair. W końcu mimo, że mieszkał to ja i tak byłam w czarnej pupie. jako, ze wyprowadził się na końcu stycznia to znów finanse poszły w dół i wtedy właśnie miałam się wziąć do organizowania pomocy, a ty bach ! problemy zdrowotne się zaczęły. Dlatego właśnie dopiero w kwietniu zwróciłam się o pomoc do opieki, i dlatego właśnie do grudnia mam uregulowane rachunki za gaz i prąd. Bo do tego czasu mieszkał K. i płacił te rachunki, niestety kiedy sie wyprowadził to stwierdził, ze mi finansować rachunków nie będzie. I dlatego właśnie mam długi za płatności od grudnia. W grudniu zapłaciłam ostatni rachunek za listopad/grudzień. teraz mam nie opłacone.
      Serio, ale nie myślałam, ze będzie to istotne, że mieszkał do stycznia u nas. W końcu liczy się to co jest teraz, teraz jesteśmy same.

      --
      Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
      • aurinko Re: Proszę pilnie o pomoc ! 13.05.11, 14:11
        Wiesz, generalnie nie ma znaczenia, że do stycznia Twój "ex" mieszkał z Wami. Znaczenia nabrało to dopiero w momencie, gdy zaczęły pojawiać się wątpliwości jak było/jest w rzeczywistości bo w innych postach na innych forach są Twoje wpisy zaprzeczające po części temu, co opisałaś na tym forum. Nie dziw się więc, że pojawiają się pytania i oczekiwane są wyjaśnienia.
        --
        pomoz-amelce.pl
        • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 13.05.11, 14:14
          aurinko i ja w wcale nie mam o to pretensji, w końcu sama miałabym wątpliwości, ALE wystarczy wtedy napisać , ze mam to wyjaśnić, a nie bluzgać na mnie. Wszystko ejdtem w stanie wyjaśnić bo nie mam nic do ukrycia uncertain
          jaka matka kłąmałaby w sprawie takiej jakiej ja niby miałabym kłamać ?
          --
          Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
    • w_miare_normalna Re: Proszę pilnie o pomoc ! 13.05.11, 14:08
      Zresztą tak logicznie myśląc gdybym na prawdę była z Tatą młodej i miałam do dyspozycji całą jego wypłatę + moje dochody to nie musiałabym prosić o pomoc .
      Bo skoro ma te powiedzmy na rękę 1500 to nie potrzebowałabym chodzić do kościoła po 2 mleka, 2 ryże i 2 kaszki.

      Ja rozumiem, ze różne wypadki chodzą po ludziach, ze oszukują i wyłudzają pieniądze i że macie oczy szeroko otwarte, ale nie można wszystkich ludzi wrzucać do jednego worka. Faktem jest, że mogłyście mieć wątpiwości co do mojej sytuacji, ALE wystarczyło poprosić o wyjaśnienie, a nie od razu obrzucać wyzwiskami, tak jak robi to madziulec.
      madziulec jeśli mi nie wierzysz to zapraszam do Poznania, zobaczysz w jakich warunkach żyję, jak zyję wtedy będzie mogła się wypowiedzieć. mamo sarenko 9czy jakoś tak) do Ciebie również tyczy się ta wypowiedz.
      Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
      • atena12345 yyyyyy 13.05.11, 14:53
        chyba sie troszke pogubilas w klamstwach - nie wiem czy aktualnych czy przeszłych.
        1. Piszesz w lutym, że chłop ci w domu choruje - w czasie TERAŹNIEJSZYM:
        forum.gazeta.pl/forum/w,88104,121811265,121813462,Re_nawet_pochorowac_w_spokoju_nie_moge.html
        Teraz wyjasniasz, ze chorowal w styczniu, a post był pisany w lutym.
        2. Piszesz, że co 10-tego rodzice dowożą Ci kase na czynsz, potem w wątku syrenki (nota bene niepotrzebnie sie tam wciełaś) Piszesz, że zostaje ci po opłaceniu czynszu pewna kwota.
        Wyjasniasz, że teraz czynsz Ci wzrósł - od maja???
        3. Piszesz o dobrych staosunkach z ojcem dziecka, ba! o super-stasunkach: mieszka z wami, choruje u ciebie...Ale gdy się wyprowadza nie dokłada sie do opłat za styczeń, a Ty nie prosisz (???)
        4. Dziecko chodzi z podkurczonymi paluszkami i je chleb ze smalcem, ale ojciec nie kupi jej bucików choćby tenisówek za 20zł ?
        5. Ma służbowy samochód - taki naprawia się na koszt firmy.
        6. Najem był do stycznia na umowę, na K. - nie chciliście sie przyznać, że nie jesteście razem by właściciel was nie wylał ???? A teraz od lutego już Ci/Wam nie zależy??? i bez umowy, bez opłaconych rachunków ? Włascieciel się nie niecierpliwi? Chyba, że liczniki na was przepisane - wtedy to go "rybka"
        7. wstyd Ci ubiegać sie o dodatek mieszkaniowy ???? Cuda jakieś normalnie...

        Pewne jest, że wiele rzeczy tu nie gra. Ja jestem naiwna, ale nie aż tak. Nie dziw się, że odrzucili Twój wniosek o dofinansowanie, bo nawet przez neta śmierdzi krętactwem.
        Ja się nie wycofuję i rzeczy dla dziewczynki wyślę poniedziałek, wtorek.
          • atena12345 Re: Atena 13.05.11, 15:02

            aurinko napisała:

            > Nie zawsze służbowy samochód naprawia się za służbową kasę.

            serio??? a to przepraszam.
            Ale i tak wiele rzeczy dziwnie tu wygląda. Ja nie twierdzę, że autorka opływa w luksusach, ale przypomina mi sie już pewna Anna G.
        • w_miare_normalna Re: yyyyyy 13.05.11, 16:55
          ateno- rodzice dowożą mi te brakującą kwotę na czynsz od dawna. Tylko, że dotąd płaciłam za czynsz kwotę 400 z hakiem, bodajże 442, także zostawało mi na jedzenie 58 zł. bo moje 968 i rodziców 38 daje 1000, czyli zostawało dokładnie 58 zł. zł. teraz przyszło pismo, że ze względu na rozliczenie kaloryferów czynsz idzie w górę i płacę w tej chwili 501 zł. Czyli płace nadal 1000, a zmieniło się to, że nie mam dla siebie tych 58 zł. tylko muszę dokładać do czynszu. zawiadomienie o podniesieniu czynszu przyszło 21 marca, ale w życie weszło od kwietnia.
          ateno w tej chwili z pieniędzy nie zostaje mi nawet złotówka, także buty kupię jak młoda dostanie pieniążki na dzień dziecka od dziadka lub na urodziny. Włąśnie z tego żyję z dnia dziecka, z urodzin, imienin moich czy młodej, raz w roku jest PIT (rozlicza się Tata młodej, ale daję mi połowę pieniędzy).
          ateno myślisz, że gdyby stać mnie bło na rzeczy dla dziecka, na jedzenie to żebrałabym po kościele ?

          -
          Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
          • atena12345 Re: yyyyyy 13.05.11, 17:26
            w_miare_normalna napisała:

            > ateno myślisz, że gdyby stać mnie bło na rzeczy dla dziecka, na jedzenie to żeb
            > rałabym po kościele ?

            nie wiem, różnie bywa. Ale ja nigdzie nie twierdzę, że jestes bogata. Twierdzę, że opowieści kupy sie nie trzymają. Ale moe faktzcynie uda Ci sie to logicynie wzjađni.

    • margotka28 Re: Proszę pilnie o pomoc ! 13.05.11, 14:38
      napisałaś, że mieszkasz w Poznaniu. Znajdź tańsze mieszkanie, nie musisz mieć takiego za tysiaka.
      Pierwsze lepsze z neta:


      www.oferty.net/mieszkanie-na-wynajem-skawinska-staroleka-poznan,916783224
      --
      www.pajacyk.pl