kuderek1983
11.05.11, 17:59
Mam 27 lam nazywam się Asia. Zwracam się z prośbą o pomoc w zorganizowaniu wakacji dla syna 9 lat i córki jeszcze 7 lat. W domu jest nas 6 osób w tym 4 dzieci. Olek 9 lat, Ewa 7 lat, Zuzia 5 lat, Szymon 10 miesiecy. Mieszkamy w Radomiu na sporym osiedlu. Bywa różnie ale do zamożnych nie należymy.
W 2008r mąż nas zostawił i z małżeństwa mam 3 dzieci. Jestem po rozwodzie. Były mąż nie płaci tylko fundusz. Jak również nie pomaga w żaden sposób. Ja przebywam na wychowawczym a mój partner pracuje w Biedronce na 3/4 etatu. Pobieram jeszcze zasiłki rodzinne. W zeszłym roku udało mi się wysłac syna na kilka dni wakacji. We własnym zakresie kolonie ze szkoły były dofinansowane częściowo. Niestety teraz nie mam takiej możliwości. Nie mogę też wysłać lub pojechać do rodziny. Bo tak naprawdę to jej nie mam. Teściową widziałam na komunii syna w maju po ponad dwuletniej przerwie. I tu znajomość się kończy. Była przciwna że jaj syn związał się z kimś z domu dziecka. A ja nie utrzymuje nie utrzymuje kontaktów z rodziną przez rodziców.
Wszystko czym dysponowaliśmy poszło na komunię Olka. Proszę o pomoc w zorganizowaniu wakacji dla dzieci ponieważ przebywam cały czes z dziecmi nie mam możliwośli podrzucić komuś dzieci choć by na tydzień a ja potrzebuję również chwili odpoczynku. Jak również i dzieciom przyda się chwila wyrwania z codzienności. Wiem również że nas długo jeszcze nie będzie stać na wakacje dla dzieci bo wydatków wciąż przybywa a na pomoc nikogo nie mogę liczyć. Złożyłam pozew o podwyższenie alimentów ale sprawa dopiero 7 czerwca jeśli coś dostane to na bierzące wydatki. Choć BYŁY już prace rzucił by jak co móc się odwoływać.
Nie proszę o pieniądze wprost do rąk raczej proszę jeśli ktoś może wie o jakiś koloniach tanich, bądz sam dysponuje jakimś miejscem za miastem nie odpłatnie bardzo bym chciała skorzystać. Być może kilka osób mogło by zaoferować pomoc w zorganizowaniu funduszy i przekazaniu do organizatora jakiejś kolonii.
Wiem że niektórzy mają poważniejsze problemy życiowe. Ale prosze mi wierzyć bardzo kocham moje dzieci.Chciałam pokazać że można kochać i może nie zawsze trzeba oddać. A żyć można wmiarę godnie może tylko czasem się ukorzyć trzeba. Rodzinę tworzę dopiero teraz z Klaudiuszem. Oboje jesteśmy dobrymi ludzmi i porządnymi. Chciałam mieć dużą rodzinę może inaczej to sobie tylko wyobrażałam.
Za wszelką pomoc dziękuję.
W razie potrzeby mogę okazać dokumenty podtwierdzające stan finansowy
-decyzja rodzinne na 4 dzieci wraz z dodatkami wielodzietność, zasiłek wychowawczy w sumie ok 870zł
-decyzja z funduszu alimentacyjnego na troje dzieci 900zł
-zaświadczenie z pracy Klaudiusz ok 1000zł
-zaświadczenie o udzielonym urlopie wychowawczym od 21 grudnia 2010 do 2013r
kuderek1983@wp.pl