2izka1980
21.11.11, 16:57
Z pewnym dystansem i nieśmiałością zwracam się do was o pomoc...Znalazłam się w trudnej sytuacji.Mojemu mężowi nie przedłużono umowy o pracę.Pracował jako pilarz,a obecna pora roku nie sprzyja temu zawodowi.nie ma obecnie żadnej oferty pracy.Do tej pory radzilismy sobie jakoś,choc bywało ciężko.Mamy siedmioro dzieci,a mimo to dawaliśmy sobie radę.Mąż nie pracuje zaledwie od kilku miesięcy,a ja już zdążyłam odczuc tego skutki.ostatnie oszczędności poszły na zakup podręczników szkolnych(piątka dzieciaków chodzi już do szkoły)Najmłodszy synus nie ma jeszcze roczku więc mnie jest ciężko znaleźc jakąs pracę.Mam zasiłki rodzinne wraz z dodatkami(w tym z tytułu niepełnosprawności)Mamy dodatek mieszkaniowy.Niestety opieka społeczna uznała,że nie dostanę więcej niz dożywianie w szkole dla starszych dzieci.Jak dobrze pójdzie to może dofinansuja mi zakup węgla w kwocie 300 zł(tona kosztuje 700)Najbardziej martwi mnie to,że nie mogę kupic dzieciakom kurtek i butów na zimę.Juz nie wiem co ma robic i gdzie prosic o pomoc.Z rozpaczy zaczęłam szukac pomocy u obcych ludzi i przypadkiem trafiłam na waszą stronke.Postaram sie jak najszybciej wysłac moje dokumenty.Poradźcie co robic?