monikaludkiewicz
12.12.11, 21:27
Witajcie forumowe Mamusie

Ponieważ jestem "nowa" zacznę od przedstawienia się

jestem Monika

Pochodzę z maleńkiej wsi w kujawsko pomorskim

I choć jestem z tego dumna - bo tam nawet skowronek śpiewał tylko dla mnie

to jednak często wspominam z żalem wszystkie wakacje.
Przyznaję, że zazdrościłam kolegom ze szkoły tego, że mogli opisywać w wypracowaniach swoje górskie wędrówki i to, jak zbierali z Rodzicami muszelki na plaży.
Dla nas wakacje zawsze wyglądał tak samo - żniwa i praca w polu. Mam cudownych Rodziców, którzy nigdy nie pozwalali byśmy pracowali z Bratem ponad swoje siły. Ale ZAWSZE staraliśmy się pomagać, jak tylko mogliśmy

I chyba właśnie dzięki temu, wytworzyła się między nami taka cudowna więź

Ale do rzeczy

Teraz sama już jestem MAmusią

Mam 20sto miesięcznego Syneczka i oczekuję kolejnego Maleństwa - przyjdzie na świat w kwietniu. I działam.. społecznie

dzieciakom z mojej rodzinnej wsi staram się dać odrobinkę radości.. ale przede wszystkim zainteresowania

Bo to naprawdę zdolne Dzieciaki, które potrzebują tylko pomocnej dłoni kogoś, kto ich poprowadzi
Organizuję dla nich kreatywne spotkania, cykliczne imprezy typu rodzinne pikniki. Teraz moim wielkim marzeniem jest zorganizowanie po raz kolejny spotkania ze Świętym Panem

Tak,żeby każdy Maluch mógł otrzymać cho drobny prezent. Tutaj stronka:
bawimy-sie-w-osnie.home.pl/ którą sama zrobiłam

niestety kiepski ze mnie informatyk. ale można sobie poczytać o wcześniejszych akcjach i pooglądać zdjęcia oraz filmiki.
To tak w roli wprowadzenia. Bo proszę o pomoc dla kogoś zupełnie innego.
Joasia ma 17 lat. JEst anorektyczką. MA trudną sytuację rodzinną ale nie na tyle, żeby w domu nie było co jeść. W kaźdym razie dwa tygodnie temu dowiedziała się, że jest w ciąży. Dzieciątko przyjdzie na świat na początku lipca. Sprawa pierwsza - Asia boi się co powiedzą Rodzice na wieść o tym, że trzeba będzie wyżywić jeszcze jedną istotną.
Sprawa druga - dziewczyna boi się, że nie podoła. Kiedy Dziecko przyjdzie na świat Asia będzie już pełnoletnia. Ale pozostaje stworzenie dziecku odpowiednich warunków.
KOchane Mamy.. Sama staram się pomóc jak mogę.. szykuję już zapasy po synku, których wiem, ż enie wykorzystam teraz przy Filipku

Bo miałam po prostu za dużo ciuszków

No ale muszę zadbać też o swoje dziecko.. ze swojej strony na pewno zagwarantuję Asi wózek

dostaliśmy jeden od Rodziców a drugi udało mi się kiedyś wygrać

teraz będę musiałą mieć podwójny więc sprezentuję jeden Asi

Ubranka po Filipku z których wyrośnie do lipca też oddam - nie planuję wiecej dzieci

ale np, leżaczek, karuzela , chusta.. no tego wszystkiego będziemy jeszcze używać..
Potrzebne są też pieluszki - może któraś z Was ma jakieś napoczęte opakowania, z których wyrósł Wasz MAluszek?
Oj z resztą każda z Was doskonale wie, czego takiemu Maluszkowi potrzeba. chcialabym, żeby pomoc udało się zorganizować w miarę wcześnie, co z pewnością podtrzyma Asię na duchu. Aaa... łóżeczko też już mamy

jest sterylizator - miałam dwa

i laktator od znajomej Mamusi. Mamy też trochę grzechotek.. a z resztą.. zainteresowanym MAmusiom chętnie podam szczegóły i opiszę dokładnie co już mamy

Wierzę, że pomożecie mi pomóc
No zobaczcie sobie na zadowolone buziaki Dzieciaków z mojej wsi Rodzinnej

działąm dla nich już od ponad 3 lat- warto

Bo taki uśmiech to najpiękniejsze podziękowanie za wszystkie trudy