Potrzebujemy pomocy-Autystyczny Kubuś z rodziną

12.03.12, 22:31
Witam wszystkie e-mamy.
Jestem mama dwójki wspaniałych chłopców,6 i 14 lat.
Jeszcze 2 lata temu nasze zycie było szczesliwe,w miare normalne.Rodzina,mama,tata,upragniona córeczka w drodze...
Wszystko sie rozsypało jak domek z kart,i dziś juz nic nie jest takie jak było.Zostałam sama z dwójka dzieci.Urodiłam córeczkę,za parę dni ją pochowałam.Przezyła 8 godz,diagnoza:mózg sie nie rozwinął,oczka,nosek,zoładek,do tego roszczep wargi i podniebienia.Pare dni przed porodem zmieniłam lekarza i on zauwazył ze cos jest nie tak...Mąz był dla mnie wielkim oparciem wtedy,gdyby nie on i dzieci nie wiem co by było.
Dopiero od niedawna zaczęłam w miare funkcjonowac.
Niecały rok temu kolejny szok:Całościowe zaburzenia rozwojowe u młodszego syna-autyzm.Pomysłałam wtedy dlaczego ja????za co??? 2 lata non stop po lekarzach,róznych placówkach,syn mało mówił,stronił od dzieci,miał swój swiat.Maz zdecydował sie wyjechac za granicę do pracy,aby było nas stac na rehabilitacje,lekarzy.To był lipiec 2011r.
Nie wrócił do dziś,na poczatku dzwonił,2 razy wysłał pieniadze,kontakt sie urywał z dnia na dzien.Wysłał mi meila ze nie wraca,ze to koniec,ze nie daje juz rady,ze to za duzo na niego.Ale tak naprawde niewiem czy mowił prawde czy o inna kobiete chodziło,czy zwyczajnie uciekł bo nie chciał do konca zycia wychowywac niepełnosprawne dziecko.
W kazdym badz razie wystapiłam o alimenty,z marnym skutkiem.Nie mogą go znalezc,dostarczyc pisma,trzeba czekac az wróci do Polski.
Zwracałam sie do Opieki społecznej,kilka razy otrzymałam pomoc w postaci 100 zł mies.
Obecnie zyje,dla dzieci,kazdy dzien to dla mnie kolejna górka do przejscia.
Utrzymujemy sie z zasiłków ktore biore na synka,czyli 840 zł plus rodzinne na starszego.Łacznie ok.950 zł.Do pracy isc nie moge,z racji niepełnosprawnosci synka i całodobowa opieke nad nim.
Wynajmujemy malutka kawalerkę,na pomoc rodziny niemam co liczyc.Mam kochana mame ale ona ma swoje problemy(ojciec alkoholik) i rownie zła sytuacja fin,a rodzina meza nie utrzymuje zadnych kontaktów z nami.
PROSZĘ WIEC O POMOC-WAS KOBIETKI.Jesli macie po swoich pociechach ubranka na 122-128 lub ok.156,buty 32-33 lub 41 na chłopców,zbyteczne zabawki(synek zaczyna sie bawic smile) to przyjmiemy i bedziemy wdzieczni po stokroć.Przyjmiemy równiez zywność,nie pogardziłabym ubraniami na siebie w rozm.46-48.Ledwo wiazemy koniec z koncem,czasami na jedzenie nam nie starcza ale najwazniejsze jest to że sie kochamy,ze jestesmy razem.
Mój meil:anetamwk@wp.pl
BĘDĘ WDZIĘCZNA ZA KAŻDĄ OKAZANĄ POMOC,WIERZĘ ZE SĄ NA TYM SWIECIE LUDZIE KTÓRZY UMIEJĄ WYCIĄGNĄĆ POMOCNĄ DŁOŃ.Aneta
    • tylkocafe Anetko 12.03.12, 22:43
      nie jestem w stanie pomoc materialnie.Chce Ci powiedziec,ze jest forum o autyzmie -"inny świat"na gazecie.Mój syn ma prawie 3 lata i tez ma autyzm.Czy jestes z Warszawy lub okolic?Polecam Ci OWI na Pilickiej.Co do meza-wole nie komentowac jego zachowania.Bardzo wspólczuję Ci śmierci Córeczki.Gdybys chciała porozmawiac to napisz do mnie.Pozdrawiam i bardzo duzo sił Ci zycze.
      • mamagabgi Re: Anetko 12.03.12, 22:51
        witaj smile
        Nie,nie jestem z Warszawy tylko z Wrocławia.Niestety bo tutaj pomoc dla chorych dzieciaczków jest znikoma...A forum własnie przed chwila niechcacy odkryłam i ciesze sie z tego,bo prawde mówiac do niedawna nie znałam nikogo kto ma autystyczne dziecko smile
        • tylkocafe Re: Anetko 12.03.12, 22:55
          Nie mam kontaktu z dziewczynami we Wrocławiu,ale na pewno tez ktos sie znajdzie.Spotkamy sie na forum o autyzmie.Pozdrowienia
        • miedzymorze Re: Anetko 12.03.12, 22:56
          Jeśli rodzice męża są w Polsce, możesz wystąpić o alimenty do nich,
          pozdr,
          mi
          • nioma Re: Anetko 12.03.12, 23:43
            Tez o tym pomyslalam.
            A czy cos takiego jak fundusz alimentacyjny jeszcze istnieje?
            • mamagabgi Re: Anetko 13.03.12, 08:12
              istnieje-owszem,ale najpierw trzeba próbowac sciagac alimenty od ojca.a jak na razie sad odmawia wspołpracy sad
              • missmiriam1 Re: Anetko 13.03.12, 16:50
                mamagabgi napisała:

                > istnieje-owszem,ale najpierw trzeba próbowac sciagac alimenty od ojca.a jak na
                > razie sad odmawia wspołpracy sad

                Co to znaczy, że odmawia współpracy? Jakąś decyzję na piśmie chyba musieli wydać? I czy możesz się odnieść do tych pytań z wątku forum.gazeta.pl/forum/w,615,127121701,127121701,jesli_oczekujesz_pomocy_przeczytaj.html , na które nie odpowiedziałaś w swoim poście?
                • mamagabgi Re: Anetko 13.03.12, 18:02
                  nie,nic na pismie.Sedzina tylko powiedziała ze jak sie maz tylko zjawi w polsce mam szybko dac znac to oni wysla wezwanie na adres zameldowania.i tyle,sprawa jest w toku,nie jest zakonczona wiec zadnych pisemnych decyzji nie mam.
                  a co do reszty to nie napisałam o dozywianiu,ale tak mam,caritas nie-za daleko i brak dojazdu,praca-w moim przypadku odpada chyba na zawsze,i co tam jeszcze było,aha co robie by zmienic swoja sytuacje?chciałabym i mogłabym zajac sie czyms w domu,po nocach nawet ale ponoc nie istnieje praca chałupnicza sad
                  • isabelka20 Re: Anetko 13.03.12, 19:17
                    dlaczego zakładasz, że praca w twoim przypadku odpada na zawsze? Mam koleżankę, która ma 8 letniego autystycznego syna. Jako, że jest samotną matką nawet przez chwilę nie pomyślała by zrezygnować z pracy. Chłopiec uczęszcza do szkoły specjalnej a matka do pracy. Caritas jest za daleko i nie ma dojazdu? Wiesz nie byłam nigdy we Wrocławiu, ale to chyba raczej nie jest jakaś straszna dziura by nie móc podjechać do Caritasu po żywność, której rzekomo wam brakuje.
                    Co do alimentów, możesz pozwać o alimenty rodziców męża, jak dostaną wezwanie na sprawę jest duże prawdopodobieństwo, iż skontaktują się z synem, a w następstwie mąż z tobą.
                    Na koniec, dziwne wytłumaczenie co do nieścisłości, że tam się wstydziłaś, a tu nie. Jak dla mnie jest to kłamstwo i nikt nie ma pewności, że post na forum Wrocławia nie jest prawdziwy, a mąż nie siedzi teraz przez tv bądź z tobą przed kompem.
                    • mamagabgi Re: Anetko 13.03.12, 19:43
                      niemozliwa bo nie chce płacic kary-nie mam takiej mozliwosci.Pobieram swiadczenie na siebie z tytułu rezygnacji z pracy na rzecz opieki,jak tego nie rozumiesz to sie nie udzielaj.Prawo jest prawem i nie zamierzam go łamac.A po drugie nie mieszkam we Wrocławiu tylko w małej wiosce pod nim-a to juz mam inna gmine.I zwyczajnie nie ma dojazdu,nawet autobus tam nie kursuje a na stopa nie bardzo-z dzieckiem bo nie mam z kim zostawic i torbami dodatkowo.
                      Po trzecie zeby wziasc sie za rodziców,nastepnie nawet za rozdzenstwo,najpierw musi byc próba sciagniecia alimentów z tatusia,dopiero potem inni członkowie rodziny.Akurat z tym tematem jestem obyta,takze wiem wszystko.
                      A po czwarte ty masz meza?a co on teraz robi?taka ciekawa jestem...Nie rozumiem aluzji,co piernik ma do wiatraka
                      • isabelka20 Re: Anetko 13.03.12, 19:47
                        Wiesz akurat znam się na świadczeniach także nie opowiadaj głupot. Nikt nie mówi, że masz łamać prawo. Po prostu szukasz pracy, rezgnujesz ze świadczenia pielęgnacyjnego i tyle. Najłatwiej powiedzieć, że nie będę pracować i koniec. Co do alimentów, spróbowałaś od męża, nie udało się więc pociągasz rodziców i tyle. Rodzeństwa nie pociągasz bo rodzeństwo obowiązku nie ma.
                        • mamagabgi Re: Anetko 13.03.12, 20:07
                          ale nie zrezygnuje ze swiadczenia bo do pracy nie moge isc.kto mi sie zajmie dzieckiem?nie mam nikogo,rodzice daleko.Opiekunka?do takiego dziecka zadna nie przyjdzie bo by zwariowała jakby jej robił to co robi mi.A pozatym to uff koszta....dajmy na to zarobie 1500 zł,opiekunce dac 800,na dojazdy 300 dajmy na to i zostaje mi 400 zl...A swiadczenia mam ponad 500,wiec to sie nie koliduje.Zreszta tyle sie słyszy o opiekunkach jak bija,bałabym sie.
                          Pozatym na zajecia z małym musze chodzic do szkoły codziennie.
                          Jeszcze nie próbowalam od meza,spawa stoi,ale jedna kobitka mi dała trop juz nowy wiec zaczne w innym kierunku.a aod rodzenstwa mozna jak najbardziej
                          • isabelka20 Re: Anetko 13.03.12, 20:16
                            dobrze. Rozmowa mija się z celem, także życzę powodzenia, siedź do końca życia na pielęgnacyjnym, ciągaj po sądach rodzeństwo itd. Powodzenia.
                          • missmiriam1 Re: Anetko 13.03.12, 20:20
                            Mamagabgi, czy coś Ci mówi nick gabgi06?
                            • mamagabgi Re: Anetko 14.03.12, 08:17
                              no własnie patrzyłam,jaka biedna dziewczynka sad((
                              • missmiriam1 Re: Anetko 14.03.12, 08:34
                                mamagabgi napisała:

                                > no własnie patrzyłam,jaka biedna dziewczynka sad((
                                Nie bardzo rozumiem, pytałam o nick gabgi06 , czy jest Ci znany. Albo, innymi słowy, czy to Twój nick.
                                • diabollos29 Re: Anetko 14.03.12, 09:11
                                  missmiriam1, zaraz dowiesz sie ze to nie ona, ze numer telefonu (782722711) tez jest nie jej, ze to nie ona sprzedawala kamere na allegro allegro.pl/super-kamera-sony-hd-i2112938170.html , bo przeciez to ktos na zlosc zrobil wystawiajac aukcje itp. stara spiewka smile
                                  • diabollos29 Re: Anetko 14.03.12, 09:16
                                    zreszta, ciekawa historia allegro allegro.pl/show_user.php?uid=24269084 w lutym sprzedala telefon za 1550zl, no comment ...
                                    • mamagabgi Re: Anetko 14.03.12, 09:53
                                      o co ci chodzi???bo nie bardzo rozumiem...
                                      • aurinko O co chodzi??? 14.03.12, 10:07
                                        gabgi06
                                        Witam,z checią podjęła bym się opieki.Aneta 782722711
                                        zmieniono dnia 2012.01.06 o godzinie 14:10
                                        2012.01.06

                                        ze strony: oferia.pl/zlecenie/item285141-opikunka-do-osoby-chorej (na samym dole)

                                        ----
                                        www.daryrzeczowe.pl/?mod=profil&action=com&user_id...
                                        Email: gabgi0007@wp.pl. Telefon: 782722711. Organizacja: KUBUŚ

                                        ----
                                        Autor: mamagabgi ☺ 13.03.12, 10:57
                                        witam,potrzebuje ubrania na siebie,góra 44 dół wiekszy.ale z checia przyjełabym bluzeczki,mam ciezka sytuacje.Zapłace za przesyłkę.prosze o kontakt:gabgi0007@wp.pl
                                        forum.gazeta.pl/forum/w,834,133773322,134200480,Re_na_ciaze_42_44_kilka_ubran_oddam.html
                                        ----
                                        I to, co Diabolos29 wcześniej napisała
                                        forum.gazeta.pl/forum/w,615,134190525,134229950,Re_Anetko.html
                                        reasumując:

                                        mamagabgi = gabgi06 = tel. 782722711 = email: gabgi0007@wp.pl = Allegro: allegro.pl/show_user.php?uid=24269084
                                    • mamagabgi Re: Anetko 14.03.12, 10:02
                                      człowieczku ty piszesz na mój post,a wyrazasz sie jakby do kogos innego...chyba ci sie cos pomyliło.
                                      jak hcesz rozmawiac o jakis tel czy kamerach to na fotum inne wejdz,tutaj zły adres.
                                      • diabollos29 Re: Anetko 14.03.12, 10:09
                                        to ty nie wiesz o co chodzi? poslugujesz sie dwoma nickami na 2 roznych portalach. telefon ktory podalas na jednym z nich pasuje do konta allegro zarejestrowanego we wroclawiu. dane mozna w prosty sposob zweryfikowac, wystarczy napisac prosbe do kontrahenta- zreszta, nawet twoj adres widnieje w sieci. w dniu 17 stycznia sprzedalas telefon samsung galaxy s II za 1550zl, 20 lutego kredens za 300zl, byla jeszcze kamerka za 300zl. dalej nie wiesz o co chodzi? miej chociaz resztke godnosci i przestan sciemniac.
                                        • mamagabgi [...] 14.03.12, 10:18
                                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                          • aurinko Re: Anetko 14.03.12, 10:22
                                            mamagabgi napisała:

                                            > ale co cie to obchodzi frajerze???ja moge sprzedawac siebie a tobie kij do tego
                                            > .a czy ty sie pytałes o to???chyba prawie kazdy ma konto na allegro,to nie jest
                                            > zakazane!!!i mozna sprzedawac co sie chce co nie???a jak chcesz kupic tel to i
                                            > d do skupu,ja ni posiadam smile
                                            > i nie jestes uprawniony do wnikania w moje allegro .kpw???
                                            > i napewno nie podam ci mojego nicku,i bardzo mi przykro,dopiero pare dni mam ko
                                            > nto i jeszcze nic nie sprzedałam...

                                            Brawo! Ale dałaś popis! Moja droga, sądzę, że na gazecie jesteś już spalona.
                                          • diabollos29 Re: Anetko 14.03.12, 10:27
                                            twoich danych wrazliwych nie podalam, zrobilas to sama reklamujac sie na roznych portalach spolecznosciowych smile wszystko to co napisalam, jest oficjalnie udostepnione, zasad naszego forum nie zlamalam, a jesli tak, dostane upomnienie od aministratora. i wiesz co? ciesze sie ze to napisalam, teraz zaden -frajer- jak to okreslilas, pomocy ci nie udzieli,lub przynajmniej zastanowi sie czy nie lepiej pomoc komus bardziej potrzebujacemu.
                                            • mamagabgi Re: Anetko 14.03.12, 10:32
                                              własnie ze podałas-a to jest niezgodne z prawem.I nie podawaj sie za kobiete jak facetem jestes!
                                              • diabollos29 Re: Anetko 14.03.12, 10:34
                                                jasne, i jeszcze widzisz mnie na odleglosc big_grin
                                                teraz siedze i zawijam w sreberka. szkoda czasu na ciebie, sciemniaj dalej. powodzenia
                                          • saguara Re: Anetko 14.03.12, 10:31
                                            Odrobina prawdy i nerwy puszczaja. Jakie to przykre.
                                            • mamagabgi [...] 14.03.12, 10:36
                                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                        • mamagabgi Re: Anetko 14.03.12, 10:25
                                          a po drugie mozna w tym kraju posługiwac sie wieloma nickami,to nie jest zakazane.Moze ty mieszkasz w rumunii i tam nie wolno,ale u nas Wolno..ZAL MI CIEBIE.A zadnego mojego adresu nie ma w sieci,zna go tylko moderatorka.ale to sie wyjasni i ktos za to beknie.a ciebie zablokuje i sobie pisz
                                          • aurinko Re: Anetko 14.03.12, 10:27
                                            mamagabgi napisała:

                                            > a po drugie mozna w tym kraju posługiwac sie wieloma nickami,to nie jest zakaza
                                            > ne.Moze ty mieszkasz w rumunii i tam nie wolno,ale u nas Wolno..ZAL MI CIEBIE.A
                                            > zadnego mojego adresu nie ma w sieci,zna go tylko moderatorka.ale to sie wyjas
                                            > ni i ktos za to beknie.a ciebie zablokuje i sobie pisz

                                            Nie pogrążaj się dalej...
                                            • mamagabgi [...] 14.03.12, 10:32
                                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                              • penelopa40 Re: uśmiałam się 14.03.12, 10:51
                                                > spier.. delikatnie mówiąc idiotko pusta

                                                nooo, tak wyrażonej prośby o pomoc to nie widziałam...
                                  • missmiriam1 Re: Anetko 14.03.12, 13:42
                                    diabollos29 napisała:

                                    > missmiriam1, zaraz dowiesz sie ze to nie ona, ze numer telefonu (782722711) tez jest nie jej, ze to nie ona sprzedawala kamere na allegro allegro.pl/super-kamera-sony-hd-i2112938170.html , bo przeciez to ktos na zlosc zrobil wystawiajac aukcje itp. stara spiewka smile

                                    Pewnie się też dowiem, że odpowiadajacy w lutym tego roku na oferty pracy pan tylko przypadkowo nosi to samo imię i ma ten sam numer telefonu co przebywający w niewiadomym miejscu mąż mamagabgi. Dowiem się też moze, jakaż to fundacja lub organizacja posluguje się podanym na innym forum pomocowym numerem KRS.
                                    • easyblue Re: Anetko 14.03.12, 19:59
                                      Bardzo dużo mówią komentarze na allegro.... negatywne.
                                      No i trzeba się postarać, by po 6 aukcjach mieć zawieszone konto.
                                • mamagabgi Re: Anetko 14.03.12, 09:51
                                  nie,moj to mamagabgi.nie wyswietla sie u Ciebie???bo ja twoj widze...
                                  • nioma Re: Anetko 14.03.12, 12:21
                                    hm,
                                    wystarczy wpisac adres email w google a wyskakuje wszytko: ulica, kod pocztowy, miejscowosc + numer telefonu
                  • missmiriam1 Re: Anetko 13.03.12, 19:45
                    A próbowałaś pisać precle i piec ciasta na zamówienie?
                  • saguara Re: Anetko 13.03.12, 20:16
                    Sad nie dziala jak kolezanka, wszystko musi byc na pismie, w koncu to wysoka instancja. Sad dziala scisle wg przepisow. W pozwie podajesz ostatni adres zamieszkania powoda , i tam sad kieruje zawiadomienie, 3 razy w odstepnie 3 tygodni, jesli tatus nie raczy sie stawic sad powinien wydac wyrok zaoczny. Jesli nie mozna sciagac alimentow z ojca, sa jeszcze dziadkowie. Trzeba napisac wniosek alimentacyjny, beda wzywani Twoi rodzice, jego rodzice, sad zadecyduje ktora strona jest lepiej sytuowana i moze wnioskowac o sciaganie od nich alimentow
                    • agus-ka Re: Anetko 13.03.12, 20:59
                      prawie tak, tzn trzeba wnieść o wydanie wyroku zaocznego w przypadku niestawienie się pozwanego.
                      Coś nie tak, ze sędzia Ci powiedziała.... gdyby sędzia tak postąpiła miałaby poważne kłopoty
    • agwiras Re: Potrzebujemy pomocy-Autystyczny Kubuś z rodzi 13.03.12, 00:46
      Aneta, odezwij sie do mnie na pocztę gazetową. Mam sporo ciuchów w rozmiarze L i XL do oddania. To chyba będzie po polsku 44 lub 46 własnie.
    • sylwia11022000 Re: Potrzebujemy pomocy-Autystyczny Kubuś z rodzi 13.03.12, 08:53
      wyśli do bj32@gazeta.pl
      skany/ zdjęcia z decyzji o przyznanych zasiłkach, i inne dokumenty potwierdzające sytuację
      • mamagabgi Re: Potrzebujemy pomocy-Autystyczny Kubuś z rodzi 13.03.12, 08:55
        a w jakim celu,bo nie bardzo rozumiem...tzn wiem ok wysle dzieki smile
        • sylwia11022000 Re: Potrzebujemy pomocy-Autystyczny Kubuś z rodzi 13.03.12, 09:01
          dokumenty nikomu nie są udostępniane, moderatorka napisze że jest ok i to wszystko
          a uzyskanie takiej rekomendacji pomaga w uzyskanu na forum pomocy
          to dla bezpieczeństwa pomagających.
          zresztą jak nas poczytujesz to powinnaś wiedzieć
          • mamagabgi Re: Potrzebujemy pomocy-Autystyczny Kubuś z rodzi 13.03.12, 09:09
            no własnie poczytuje zaledwie od baardzo niedawna.ale dokumenty poszły,dzieki za info
    • ptasie.radio Nieścisłości??? 13.03.12, 10:43
      Wczoraj o godz 20.30 napisałaś:

      forum.gazeta.pl/forum/w,72,134185825,134185825,Pomozcie_nam_prosze_przeczytajcie.html
      "Witam wszystkich.Jestem mamą 6-letniego wspaniałego synka który ma autyzm.
      Odkąd padła diagnoza nasz swiat obrócił sie do góry nogami.Obecnie od dłuzszego szasu mamy ciezką sytuację fin i nie stac nas na zakup ubranek sad
      Maz jedynie pracuje(fizycznie),ja siedze z małym w domku 24 na dobe.
      Moze ma ktos dobre serce,wspomógł by nas ubrankami na 122-128,bucikami 32.
      Moge podac stronkę małego bo nie chce by ktos myslał ze kłamię.
      dziekuje i prosze o odzew.
      Mama Kubusia "

      2 godziny później piszesz że sama wychowujesz dzieci-który post jest prawdziwy?
      • mamagabgi Re: Nieścisłości??? 13.03.12, 10:50
        ten na forum pomocne mamy.Tutaj mozna powiedziec cała prawde,na forum wrocław nie chciałam sie rozpisywac i roztkliwiac nad swoja sytuacja.Piszac tamten troszke było mi wstyd ze maz uciekł,ale po znalezieniu tego forum zobaczyłam ze nie warto.
        • sylwia11022000 Re: Nieścisłości??? 13.03.12, 11:02
          kurcze - tak się nie robi
          nieścisłości- mąż, ilość dzieci
          zaufanie - tu to podstawa.
          nie znamy cię i wyrabiamy sobie zdanie na podstawie tego co jest napisane.
    • bj32 Dostałam orzeczenie. 13.03.12, 11:35
      Niestety, sytuacji materialnej nie mam czym potwierdzić, w dodatku część danych jest usunięta. Nie wiem, czy ze strachu przede mną, czy czemu. W każdym razie mimo szczerych chęci i faktu, że Kuba jest w fundacji - póki co nie mogę poręczyć...
      Jeśli możesz dosłać coś o alimentach, rodzinnym - poproszę. I nie musisz się ekstra ukrywać, ja nie gryzę i nie przekazuję danych skarbówce. Troszku poczułam się głupio...sad
      • mamagabgi Re: Dostałam orzeczenie. 13.03.12, 12:27
        Pisalam ci meila na priv.i jeszcze raz mowie,ze zamazałam by na stronce małego niepowołane osoby nie mogły dostac sie do adresu naszego(mozesz zerknac:pomagamy-kubusiowi.pl).Moge ci wysłac orginalne,niewiem co jeszcze,stronke kuby w fundacji, i to co mam.zaswiadczenie o mies.dochodach lub decyzje(czyli wszystkie swiadczenia z Gops),no i scan pozwu o alimenty...DAJ ZNAC,pozdro
        • ani_chybi kłamstwo 13.03.12, 19:28
          Nie jest mozliwe aby cyt : "Sedzina tylko powiedziała ze jak sie maz tylko zjawi w polsce mam szybko dac znac to oni wysla wezwanie na adres zameldowania.i tyle,sprawa jest w toku,nie jest zakonczona wiec zadnych pisemnych decyzji nie mam. "
          W ten sposob mozna czekac w nieskonczonosc. Bo co w przypadku jesli maz nie zjawi sie w Polsce? Alimenty nie zostają zasądzone,dzieci umierają z glodu? Sędzina nie mogła Ci tak powiedziec.Kłamiesz.
          Jesli maz ukrywa sie za granicą nalezy podjac starania o uzyskanie alimentow z Funduszu. Przyslugują gdy egzekukcja jest bezskuteczna. Czyli niemozliwe jest
          wszczęcie egzekucji bo matka dzieci nie zna adresu ich ojca. W tej sytuacji powinnaś uzyskać z sądu okręgowego zaświadczenie o niepodjęciu czynności związanych z egzekucją alimentów za granicą z powodu braku możliwości wskazania miejsca pobytu dłużnika. To zaświadczenie trzeba będzie dołączyć do wniosku o wypłatę świadczeń z funduszu alimentacyjnego i złożyć w urzędzie gminy bądź ośrodku pomocy społecznej.
          Zapewne takie informacje w sądzie uzyskałas.
          • easyblue Re: kłamstwo 13.03.12, 19:59
            > Nie jest mozliwe
            Sędzia /albo prokurator, nie pamiętam/ prosi sekretarkę by ta podpisała dokumenty odbioru, które nastepnie sa wysyłane /z tymże jej podpisem/ do faceta, którego sfałszowany podpis istnieje na dokumencie. Dwa razy tak było. Tłumaczenie: no przeciez to nic.
            To tylko urzędnik na samym dole drabiny sie boi, ci wyżej nie.
            To, ze sędzina nie mogła tak powiedzieć nie znaczy, ze nie powiedziałą.
    • prochottka1 Re: Potrzebujemy pomocy-Autystyczny Kubuś z rodzi 14.03.12, 11:18
      tu tez prosisz o pomoc

      forum.gazeta.pl/forum/w,834,134098747,134098747,potrzebne_ubranka_dla_chlopca_122_128_.html
      Witam,cóz...Potrzebuje ubranek,mamy ciezka sytuacje,nie kłamie.
      Mam niepełnosprawnego wspaniałego synka,ma 6 lat.Autyzm.
      Ciezka walka crying
      Potrzebuje ubranek,mamy ciezka sytuacje.
      Nie kłamie.
      Byłby w stanie ktoś nam pomóc???
      • nioma Re: Potrzebujemy pomocy-Autystyczny Kubuś z rodzi 14.03.12, 12:19
        Jeden wielki przekręt a do tego chamstwo jakich maló.
        Trzeba olac i szybko zapomniec.
        Albo nie, ku przestrodze na przyszlosc.
    • olka-1990 Re: Potrzebujemy pomocy-Autystyczny Kubuś z rodzi 14.03.12, 13:48
      No i Pania Anete wcieło.... a szkoda bo miala tak duzo do powiedzenia
      • penelopa40 Re: Potrzebujemy pomocy-Autystyczny Kubuś z rodzi 14.03.12, 14:53
        a jaką piękną polszczyzną, w jakim stylu...
        • agpagp Re: Potrzebujemy pomocy-Autystyczny Kubuś z rodzi 14.03.12, 18:36
          w moim rankingu dziwnych dziwów z tego forum zdecydowanie prowadzi smile
    • ptasie.radio Rehabilitacja dla Kuby we Wrocławiu-darmowa!!! 14.03.12, 14:11
      Piszesz na stronie swojego synka że wymaga on m.in Intergracji sensorycznej,spotkań z logopedą,biofeedbecku.
      Nie wiem czy wiesz ale z tego wszystkiego,a także i innych zajęć/spotkań( z pedagogiem,terapia zajęciowa,basen,grupa wsparcia dla rodziców) można na nfz skorzystać w poradni rehabilitacyjnej we Wrocławiu,przy ul.Dobrzyńskiej.
      Trzeba mieć skierowanie do lekarza rehabilitacji i umówić się na wizytę u tegoż właśnie lekarza.
      Zleca on konkretne wizyty-ty się umawiasz i masz bardzo bogata rehabilitację dla dziecka za darmo!!.
      Jak będziesz chciała numer do rejestracji-odezwij się -napiszę Ci.
    • bj32 Dostałam maila. 16.03.12, 00:38
      Wynika z niego, że Koleżanka Aneta zamierza mnie zaskarżyć do sądu o wyłudzenie danych w celu otrzymania kredytów. Nie wiem, czy taka [moja] praktyka byłaby możliwa. I nie przypominam sobie, żebym cokolwiek wyłudzała.
      Zdaje się, że kolejny raz mamy sytuację, kiedy to na forum przylazł troll, mający interesy inne, niż te, o których pisze... Oczywiście się przelękłam i piszę z z klozetki, w której nawet nie zapaliłam światła, bo się boję najazdu służb specjalnych.
      • missmiriam1 Re: Dostałam maila. 16.03.12, 01:06
        Bj, zawsze możesz oczami poświecićsmile
        • bj32 Re: Dostałam maila. 16.03.12, 01:12
          I lusterkiem. I innymi częściami ciała... No, mogę, czemu nie?
          • sylwia11022000 Re: Dostałam maila. 16.03.12, 06:43
            Bardzo przykre. To nie świat jest dziwny to ludzie.
            Tylko że aż tak!!!!
            • payuta Bj 16.03.12, 07:37
              Jak juz wyludzisz,to sie u mnie bedziesz mogla poukrywac. tongue_out
              • bj32 Re: Bj 16.03.12, 08:52
                I tam. Aż taka tajemnicza nie jestem.
                Ciekawi mnie powtarzalność schematu: przychodzi pani wypchana roszczeniami, zachowuje się poniżej krytyki, bo "jej się należy", nie jest w stanie udowodnić nic, a jedynie stwierdza "bo tak mówię, mam papiery, ale ich nie pokażę", z netu wychodzi, że nie bardzo jej się należy, że kombinuje, że wcale się z tym nie kryje, ale wrzask jest, że my nie mamy prawa sprawdzić, że ustawa i że ona idzie do sądu. Klasyka i zazwyczaj już od drugiego postu da się łatwo przewidzieć, że tak właśnie będzie.
                Gdybym dostała te wszystkie wyroki, którymi mi groziły różne panie w ciągu pięciu lat - przypuszczalnie nie wyszłabym z pudła przez następne dwa wieki. A jakoś dalej władza wykonawcza się mną nie interesuje. Gdzie sens, gdzie logika? Faktycznie wyglądam jak wystraszona gęś?
      • missmiriam1 Re: Dostałam maila. 16.03.12, 09:06
        Serio zamierza? Ta sama koleżanka, która na daryrzeczowe.pl twierdzi, ze jest organizacją pożytku publicznego i nawet KRS jakowyś podaje? Hm, faktycznie masz powód zabarykadowania się w klozetce. Na Twoim miejscu jeszcze szczotką bym klamkę podparła...
        • bj32 Re: Dostałam maila. 16.03.12, 10:40
          Okna już dechami zabiłam.
          Ale nie sądzę, żeby serio. Po prostu jestem znakomitym obiektem to strasznego mnie straszenia. Nie ona pierwsza i nie ostatnia zapewne doprowadziła mnie do palpitacji z lęku wielkiego. Zawsze mnie to wprawia w znakomity nastrój.
      • aurinko Re: Dostałam maila. 16.03.12, 10:47
        Nie Ty jedna wink
        • bj32 Re: Dostałam maila. 16.03.12, 11:33
          No proszę! Będziemy pewnie tyrać w tym samym kamieniołomiebig_grin
          • claudel6 Re: Dostałam maila. 16.03.12, 11:54
            Chyba dopisujemy do czarnej listy proszących, nie?
            • bj32 Re: Dostałam maila. 16.03.12, 12:02
              Myślę, że owszem. Bo wróci za rok i do tego czasu możemy w natłoku zapomnieć.
    • bj32 Zaczynam się poważnie martwić... 16.03.12, 15:21
      Nasza czarująca koleżanka nie dość, że nęka mnie mailami, to jeszcze w jednym grozi mi policją i Lubiążem... [Być może zna tę placówkę, bo pracują tam raczej psychiatrzy niż klawisze...] W kolejnym zaś uprzedza wulgarnie, że mnie znajdzie i pobije. Chyba założę kaptur. Chociaż nie mam nic przeciw temu, żeby mnie znalazła.
      • olka-1990 Re: Zaczynam się poważnie martwić... 16.03.12, 15:30
        hehehe dobre smile ja na twoim miejscu bym juz byla w drodze do Meksyku ,ukrywala sie albo prosila na kolanach o litosc tongue_out
        • bj32 Re: Zaczynam się poważnie martwić... 16.03.12, 15:38
          Nie chcę jechać do Meksyku. Poczekam, aż przyjedzie i mnie znajdzie i padnę na kolankach przed osiłkami, których przywiezie. I nawet się nie będę ukrywać, a co!
          Tylko tego dziecka szkoda. Jak ona ma takie podejście do obcych, to pewnie zestresowana i diabli wiedzą, czy jemu w nerwach krzywdy nie zrobi. A ja się z bieganiem na policję wygłupiać nie będę, chociaż podstawy mam. Może jak się zdrzemnie, to jej przejdzie?
          • diabollos29 Re: Zaczynam się poważnie martwić... 16.03.12, 16:02
            moze pisze scenariusz do najnowszej czesci <strasznego filmu> ? big_grin
      • missmiriam1 Re: Zaczynam się poważnie martwić... 16.03.12, 16:28
        Ale poproś ją moze uprzejmie, żeby osiłków i policji na tę samą godzinę nie umawiała, co? Tłok się na korytarzu zrobi.
        • bj32 Re: Zaczynam się poważnie martwić... 16.03.12, 16:39
          Tu są wąskie schody, ale ja jej ułatwię szukanie i podpowiem, że mieszkam między więzieniem a psychiatrykiem. Jak umówi na tę samą, to osiłków zabiorą w jedną stronę, ją w drugą.
          Nie wiem, co pisze, ale czytać to zabawnie. I w sumie bardziej to zrozumiałe, niż ta niedawna autorka, co ją spopielić miałam. W zakresie polszczyzny, z rynsztokową włącznie.
          • anna.k777 Re: Zaczynam się poważnie martwić... 16.03.12, 17:06
            Do blanki,jako osoby zaufanej na forum są wysyłane dokumenty potwierdzającą sytuację danej rodziny.Kiedy wychodzą kwiatki,to odbija się na bj i po co to?
            • justyna198515 Re: Zaczynam się poważnie martwić... 16.03.12, 17:21
              Aniu bo najłatwiej pluć jadem zza ekranu monitorasmile Ciekawe, która odważyłaby się być pyskata stając twarzą w twarz. Nic tylko współczuć dziecku mamusi jeśli takowe posiada....
              • ampkw [...] 16.03.12, 19:12
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • missmiriam1 Re: Zaczynam się poważnie martwić... 16.03.12, 19:16
                  Jej, nowe kontosmile
            • bj32 Re: Zaczynam się poważnie martwić... 16.03.12, 19:07
              Jak: po co? Bo można. Bo można mnie zwyzywać, straszliwymi klątwami mnie obłożyć i mi zagrozić i ja z tym nic nie zrobię. Palcem nie kiwnę, choćbym mogła.
              Jestem niedobra, kiedy nie biorę papierów i kiedy biorę - również. Kiedy potwierdzam sytuację - zawsze się znajdzie ktoś niepocieszony. I kiedy nie potwierdzam - również.
              Kiedy coś podpowiem i się uda - źle, jeśli się nie uda - jeszcze gorzej. A jeśli przewidziałam skutki błędnych działań, to już całkiem zgroza.
              I tu nie ma co pytać "dlaczego?". Bo dlatego. Bo zawsze musi być winny i najlepiej taki, o którym wiadomo, że raz, dla przykładu nie zrobi tego, co by mógł, a co najwyżej sobie poszczeka - i też wtedy jest podłybig_grin
              • ampkw [...] 16.03.12, 19:19
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • anna.k777 Re: ampkw czy jak ona ma to idiotka! 16.03.12, 19:24
                  Dowartościowujesz się cudzym kosztem?
                  • olka-1990 Re: ampkw czy jak ona ma to idiotka! 16.03.12, 19:39

                    ,,krowy doić" hehehe ale sie usmiałam .Lecz sie kobieto
                • bj32 ampkw 16.03.12, 19:37
                  Masz absolutną rację. Zdemaskowałaś nas.
                • justyna198515 ha ha ha 16.03.12, 20:20
                  wariatów nie brakuje...tylko żal pozostaje he he
                  • szary_ludz To niesprawiedliwe. 16.03.12, 23:06
                    Mnie nikt nie chce grozić. Czuję się dyskryminowany. Buuuuu
                    • bj32 Re: To niesprawiedliwe. 17.03.12, 12:26
                      Mogę Ci zagrozić. Nawet z innego maila, żebyś nie wiedział, że to ja. Tylko czym i za co?
    • anngam8388 Re: Potrzebujemy pomocy-Autystyczny Kubuś z rodzi 17.03.12, 13:44
      nie zdążyłam sie posmiac sad buuu skasowane, a myślałam ,ze tez sobie humor poprawie tongue_out
      • szary_ludz Re: Potrzebujemy pomocy-Autystyczny Kubuś z rodzi 17.03.12, 19:02
        Też się nie załapałem niestety. sad
        • missmiriam1 Szary_ludz 17.03.12, 19:17
          A zgadnij, kto zrobił screenysmile
          • szary_ludz Re: Szary_ludz 17.03.12, 19:34
            Hmmm św.Antoni od brzozy? agent ATomek? płk. Lesiak? Ola? wink
            • missmiriam1 Re: Szary_ludz 17.03.12, 20:20
              Ciepło, ciepło... chociaż zapomniałeś o Misiu Uszatku i Załodze Gsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja