ewula_p
16.07.04, 22:01
Wiem, że kilka mam z Krakowa pomaga Marioli. Zgłaszam się na ochotnika,
ponieważ jadę do rodziców, a to jest jakieś 80 km od miejscowości Marioli,
moge dostarczyc jej to, co chcecie przekazać. Może nie jestem zbytnio znana
na forum, bo nie udzielam sie tu często, ale zostałam już przez taissę
sprawdzona i nie musicie sie obaiać kolejnego wcielenia "oszustki ze Śląska".
Byłoby mi miło, gdybyś taisso Ty, lub sojanka potwierdziły, że ja, to ja.
Zamiast płacić 6 zł za wysłanie mleczka, można za te pieniądze kupić jeszcze
jedno mleczko, a jak sie uzbiera większa ilość, to będzie z czym jechać. Moje
drogie, jak napisała taissa w wątku "Szczęście w nieszczęściu" i w tym o
mleczku dla bliźniaczek, najbardziej potrzebują mleka NAN 1. Jak się okazuje
używaja pieluch wyłącznie tetrowych, co według mnie wychodzi drożej niż
zwykłe jednorazówki. Napewno przydadzą sie ubranka, zwłaszcza dla tych
starszych dzieci, bo blixniaczki podobno dostały wystarczającą na 3 pierwsz
miesiące ilość. Poza tym potrzeba chyba wszystkiego, środków czystości,
zabawek, przyborów do szkoły. Pewnie też jedzenia, tylko najwyżej cos takiego
co mi się nie popsuje przez drogę. Zainteresowane proszę o kontakt na prv.
Pozdrawiam wszystkie mamy
Ewa
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13592985