doroy1
23.09.04, 10:58
Wiatjcie emamy!
Może przedstawie sytuacje w ktorej sie znalazlam. nazywam sie Dorota i
mieszkam w Lublinie. Zajmuje sie wychowywaniem mojej córeczki
karolinki.Obecnie nie pracuje i nie otrzymuje żadnych dochodów, mój mąż
zarazbia około 800-1000 zł (zależy od miesiąca)co oczywiście nie wystarcza na
wszystko. Uwzględniając to że Karolka nam dosyć często choruje, kupe
pieniążków idzie na leki.Mieszkamy sami co za tym idzie musimy opłacać
wszystkie opłaty (za samo mieszkanie-czynsz płacimy 300 zł).Do tej pory
pomagali nam moi rodzice ale niestety i u nich już krucho a ja nie mam serca
już ich o wszytsko prosić. Staram sie dorzucać troszkę pieniążków sprzedając
jakieś ciuszki po Karolinie na allegro z których to pieniążków kupuję inne
ciuszki dla córci. Piszę o tym gdyż nie mam zamiaru wyjść na wyłudzaczkę.
Ogólnie sklecamy koniec z końcem ale mam prośbe..
jeżeli u którejś emamy zalegają w szafie niepotrzebne rajstopki w rozmiarze
80-86 oraz jakies bluzeczki z długim rękawkiem na dziewczynkę. To byłabym
bardzo wdzięczna za pomoc.
Oczywiście postram się pokryć koszty wysylki.
Jeszcze raz oświadczam iż nie zamierzam tych rzeczy sprzedawać na allegro.
A sama także staram sie pomagać oddając niektóre rzeczy po Karoli na tym
właśnie forum.
dziękuję za przeczytanie tego postu i każdy odzew.