alex05012000
30.09.04, 10:36
dziewczyny,
często zaglądam na to forum, nieczęsto pisuję, raczej na priva, nie oczekuję,
dzięki Bogu pomocy, pomagam w miarę skromnych możliwości ...
trudno mi jednoznacznie stwierdzić, czy pomoc idzie do kilku wybranych mam a
do innych wcale, nie mam tyle czasu, aby śledzić wszystkie wątki w detalach,
byc może tak się dzieje... ale nasuwa mi sie kilka refleksji:
1. próśb o pomoc jest bardzo dużo, dużo więcej niż osób chcących-mogących tej
pomocy udzielić, niektóre są bardzo lakoniczne, mało konkretne, nie wiem,
moze np. któryś z kolei post: przyjmę ubranka dla dziecka, bez podania
zadnych szczegółów "odstrasza", bo nie wiadomo nic o płci, wieku, mieście
itp., ja np. lubię konkret: potrzebne to i to, tu i tu, wtedy wiem od razu
czy mogę coś pomóc czy nie...
2. z konieczności trzeba dokonać wyboru osób obdarowywanych, wybór taki
następuje oczywiście według tego czym dysponujemy do oddania: rzeczy dla
noworodka, dla dziewczynki czy chłopca, itd...
3. poza tym nie sposób pomóc wszystkim, bo np. moja córka ma sporo ubrań, ale
za małymi na nią rzeczami jestem w stanie obdzielić 2, 3 e-mamy, no góra 4,
czasami coś kupuję specjalnie dla potrzebującej e-mamy, ale nie mogę tego
robić za często, bo nie mam tyle środków, poczta też bierze swoje, paczka od
2 do 5 kg kosztuje zwykła 8 zł, priorytetowa 9; więc jak jest 5 próśb o
ubranka na 116 to siłą rzeczy wszystkim nie wyślę...
4. jak się już wybierze "darbiorcę", nawiąże kontakt... chciałoby sie pomóc
trwale, na dłużej, nawiązuje sie często korespondencja na priva, i jak w
punkcie 3, nie stracza już możliwości na nowe osoby...
5. osoby oszukujące też odstraszają od Forum, ludzie robią sie podejrzliwi,
ja akurat nie trafiłam na oszustki, nigdy nikogo nie sprawdzałam po urzędach
czy istnieje i jest w biedzie..., ale jak widać z burzliwych dyskusji takowe
były,
może te kilka refleksji się komuś przyda ... życzę wszystkim ptrzebującym
żeby nastały dla nich lepsze czasy i serdecznie pozdrawiam - maria mama oli