sion2 Re: aktualna lista :)))))) 10.11.04, 18:57 wygląda na to,że dzięki wam wszytskim, uda się dzieciom zorganizować i mikołajki i prezenty pod choinkę :0) MIKOŁAJKI: Piotruś - ja kupuję książeczkę dźwiekową Marcin - puzzle Ravensburger, kolorowanka dla 2 latków Paweł (6 lat) - gazetka "Nauka na wesoło" z figurkami dinozaurów, kredki, mały samochód resorak Emilia (7 lat) - z serii wyklejanek Disneya "Kolory", kredki, długopis smieszny na sprężynce z dzwoneczkiem Milena (8 lat) - z serii Disneya "Przeciwieństwa", kredki, długopis na sprężynce BOŻE NARODZENIE: Piotruś i Marcin: puzzle piankowe, jakieś małe pudełko klocków i po samochodzie, po maskotce Paweł - "Franklin jedzie na obóz" - historyjka i zagadki, gra "Elektroniczny mózg", maskotka Emilia - książka "Księżniczka", miś-zaczepka do plecaka, maskotka, jakaś gra planszowa od arweny Milena - książka "Podróż do krainy bajek", jakaś książka z legendami (ona lubi to czytać), portfel (albo ewentualnie dla Emilki będzie), gra "Krzyżówki", maskotka oprócz tego moja przyjaciółka ma dać dla dziewczynek lalkę coś w rodzaju Baby born ale sprzed 20 lat z ubrankami, wózek mają jak już pisałam: 20 XI jest chrzest Piotrusia i Marcina, będę im i reszcie dzieci robiła zdjęcia, na pewno zeskanuję i na pewno powsysyłam wam na konta gazetowe, zebyście wiedzieli jak oni wyglądają ))))) jesteście super, naprawdę... Odpowiedz Link Zgłoś
glenkora1 Sugestia 13.11.04, 20:49 Moja sugestia jest taka, żeby nie przesadzać z prezentami - oczywiście każde dziecko musi dostać kilka rzeczy na gwiazdkę i na mikołajki jakiś drobiazg też. Jednak pamiętajmy o tym, że jest to biedna rodzina, na następne świeta i np urodziny mogą nie mieć nic, trzeba jakos racjonalnie im pomagać, żeby potem nie było im przykro, że "kiedyś to dostały po 10 drogich prezentów, a teraz prawie nic..." - frustracje może mieć z tego powodu matka, która nie będzie umiała im zapewnić nawet 10 % tych ładnych prezentów. To tak do przemyślenia - pomagajmy ale rozsądnie (np jedzenie). To takie moje zdanie.... Odpowiedz Link Zgłoś
glenkora1 Re: Sugestia 15.11.04, 10:35 W ich przypadku dobrym prezentem wydają mi się nowe ubrania. Odpowiedz Link Zgłoś
sion2 Re: no tak, ale.. 15.11.04, 13:37 Może źle to zabrzmi, ale wcale nie uważam,ze dostaną za duzo prezentów. Oni nie dostają ani na urodziny ani na imieniny ani nigdy mama im nie kupuje zabawek bo na jedzenie jej nie stracza. Kiedy klasa idzie do kina, Milena i Emilka zostają bo nie mają na przejazd ani bilet, nie ma na instruktora na basenie. Kiedy dzieci ustawiają sie w pary w zerówce nikt z Pawłem nie stanie , bo źle wygląda i nie przynosi zabawek do szkoły itd. Naprawdę sprawić im radość te dwa razy nie jest niczym niepotrzebnym... Przecież dostną zabawki edukacyjne, dobrze że dostaną zagadki graficzne do rozwiązywania bo chętnie to robią, dostaną krzyżówki i kolorowanki, grę polegającą na rozwijaniu wiedzy o otoczeniu. Cała nadzieja na zmianę ich losu jest taka,ze bedą chcieli uczyć się tak jak do tej pory, oby tak dalej... Nie uważam żeby to było niepotrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
malgog Re: no tak, ale.. 15.11.04, 14:29 Wydaje mi się, że pomocy nigdy za wiele, przecież tam jest 5 dzieci, Wiadomo, że młodsze będą chodzić w rzeczach po starszych i bawić się zabawkami, którymi bawiło się starsze rodzeństwo, podobnie jest w lepiej sytuowanych rodzinach (może się mylę ???) Kasiu robisz wspaniała robotę Odpowiedz Link Zgłoś
glenkora1 Moja odpowiedź 15.11.04, 17:46 Widzę, ze wywiazała się dyskusja po mojej "sugestii". Pewnie macie rację, ale to takie moje przemyslenia... Wysłałam tej rodzinie już coś tam, staram sie postawić w ich sytuacji - i np teraz przed Świętami też chciałabym im coś kupić, a wiadomo że środki są ograniczone. Dlatego tak sobie wydumałam - że może lepiej zapewnić im normalne godne życie (jedzenie, ładne ubrania, ksiażki) a nie przeznaczać za dużo pieniedzy na zabawki. Ale nie przejmujcie się tym, to tylko moje zdanie. Chcąc im coś kupić - stawiam sie w sytuacji matki: mam np 50 zł na ten cel - i nie mogę kupić jednocześnie słodyczy, jedzenia, zabawek, ubrań. A są sprawy pierwszorzędne. Kasiu, przepraszam jeżeli Cię czymś uraziłam, chyba nie powinnam pisać na forum pozdrawiam wszystkich pomagaczy edyta Odpowiedz Link Zgłoś
sion2 Re: Moja odpowiedź 15.11.04, 18:30 nie ma sprawy ja się wcale nie uraziłam, tym bardziej że nalezysz do grona tych, którzy najbardziej pomogli tym dzieciom )) a napisalam wyjasnienie bo po prostu ich odwiedzam i oceniam co warto dawać a co nie, przeciez zabawek nie będą dostawać ciągle ))) mnie to jakoś wzrusza,że dostali w sierpniu rowerek jeden i mają do tej pory choć gdyby Ania była nieuczciwa to pierwszą rzeczą do sprzedaży byłby własnie rowerek.. a tak dzieci mają i maluchy jak dorosną z pewnością także skorzystaja Odpowiedz Link Zgłoś
sion2 Re: Jutro chrzest.... 19.11.04, 10:35 jutro jest chrzest Piotra i Marcina - wszystkich wierzących prosze o modlitwę za nich ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
glenkora1 Do Sion. 19.11.04, 15:08 Rób zdjęcia, bardzo bym ich chciała zobaczyć - całą rodzinkę Sion, wiesz co? Ten wątek strasznie się rozrósł i ma chyba nieaktualny tytuł, moze warto troszkę zmodyfikować i uwidocznić nowe potrzeby? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
sion2 Re: chrzest się odbył 21.11.04, 16:38 Wczoraj był chrzest Piotrusia i Marcinka )). Wystrojeni byli w wasze ciuszki, nie tylko maluchy... Zrobiłam trochę zdjec - jak zeskanuję to wam powysyłam, żebyście mogli ich poznac. Dla dzieci zdjęcia były niesamowita frajdą..., ale było ciemno u nich i wyszły nie tak ślicznie jak są w rzeczywistości . W sumie było nas ok 11 osób doroslych i 9 dzieci, bo chrzestny Marcina przyszedł z żona i ich dziećmi. Dzieciaki wariowały a my sobie fajnie gadalismy i jedliśmy tort zrobiony przez jedną znajomą i sernik .W kosciele chłpocy trochę marudzili, bo była to pora ich drzemki i koniecznie chcieli być obydwaj u mamy na rękach. Ale w końcu wszystko sie odbyło bez strat w ludziach i sprzęcie . Poznalam trochę nowych osób i sama jestem zaskoczona jak miło się to wszystko skończyło, pomimo ze wiekszość z nas widziała sie 1 raz. Dziś odwiedziła mnie tez nasza forumowiczka - Małgosia i przywiozła 120 pieluch dla małych oraz 3 opak. mleka dla Piotrusia oraz prezenty dla maluchów na Gwiazdkę ))))))). Zakładam nowy watek pomocy p.Ani, bo ten już dawno nieaktualny tytuł. Odpowiedz Link Zgłoś