Błagam Poradzcie Coś Dziewczyny

12.11.04, 11:24
Mamuśki,jestem w totalnej depresji i nie wiem już naprawdę co robić.Nie
proszę was o pomoc materialną w tym temacie ale o poradę co byście zrobiły na
moim miejscu.
Otóż obydwoje z mężem jesteśmy bezrobotni i mamy 2 miesięcznego
synka.Mieszkamy u moich teściów.Mąż stara się znalezc pracę ale naprawde
ciężko jest o coś co pozwoli mu opłacić rachunki i jeszcze utrzymać całą
nasza trójke.Sytuacja jest o tyle tragiczna że od dluższego czasu nie mogę
się porozumieć z teściową a wczoraj oznajmiła że dlugo już z nami nie
wytrzyma.Nie wnikam czyja to wina ale mąż oświadczył mi że mamy czas do świąt
a potem musimy się wyprowadzić.On już też tego dlużej nie zniesie.Atmosfera
jest chora i okropna.
Tylko że to ja mam coś znalezc.Ale co i za ile.Mieszkamy w Poznaniu.Może
wiecie coś o jakiś naprawdę nędznych i tanich mieszkaniach.Uratuje nas
wszystko.Bo w przeciwnym razie bedziemy musieli przenieść się do mojej
rodziny a tam na 3 pokojach jest już 5 osób.
Błagam dajcie znać.Jeden pokój nam wystarczy.Będziemy musieli sie utrzymać z
opieki i może mąż wykona jakieś drobne prace z kolegą tak więc czynsz nie
może być za duży.
Boże! Tak się boję.Ale już nie ma odwrotu.
Proszę o rade.
Może wiecie coś o jakiś zapomogach na żywność i utrzymanie dla bezrobotnych
rodziców??
Prosze o każdą informacje która może nam pomóc.
    • sysysy Re: Błagam Poradzcie Coś Dziewczyny 12.11.04, 11:33
      czesc, jestem w podobnej sytuacji do Ciebie, tyle ze mieszkam w warszawie.
      Ja mam czas na wyprowadzxke do konca roku.Nie wiem gdzie pójdziemy.do meza
      nie , bo tak jest jeden pokj w ktorym mieszkalibysmy razem z rodzicami, czyli 5
      osób.u nas mieszka 9 osób,w metrazu 50 m2.po 3 osoby na pokój.mamy tego
      serdecznie dosc.maż zarabia 700 zł czaem mniej, to zalezy od miesiaca.jest
      ciężko.nie wiem gdzie pojdziemy.ja sie staram o prace, ale poniewaz karmie, to
      na kazdej rozmowie jestem odsyłana do domu.nie chcą kobiet karmiących
      przyjmowac, boją się.I powiem ze juz 6 praca i to samo.Albo zrzygnuje z
      karmienia i nie przyznam sie do dziecka, bo z amłym dzieckiem tez nie chcą,
      albo koczujemy, jak do tej pory.
      • j.bening3 Re: Błagam Poradzcie Coś Dziewczyny 12.11.04, 11:42
        No widzisz kochana jaki jest nasz los sad Ja również nie mogę iść do pracy
        chociażby dlatego że nie ma kto się małym zająć a pewnie więcej niż opiekunka
        bierze nie zarobie sad(( Najgorsze w tym wszystkim są te kochane oczka mojego
        synka.Takie radosne.On nie wie że niedługo możemy mieć kłopot z domkiem.że może
        nie być pieluszek,że już nam emamuśki nie pomogą bo nie bedziemy mieli dostępu
        do internetu itd.
        Jest taki nieświadomy i słodko sobie śpi.I to nasza w tym głowa by był
        szczęśliwy.I jak to zrobić kochana ??
        Trzymaj się.Tylko tyle mogę ci powiedzieć .Możemy tylko się modlić i wierzyć w
        jakąś tam sprawiedliwość.
        Pozdrawiam gorąco i życzę wszystkiego co najlepsze.Tobie i Sobie smile
        • sysysy Re: Błagam Poradzcie Coś Dziewczyny 12.11.04, 12:06
          ja mam dostęp do internetu nie zawsze, to zalezy nie ode mnie, nas nie stac
          natego typu rozrywke, korzystamy grzecznosciowo.płacimy za pokój, i niestey po
          oplaceniu zostaje tylko pare groszy, nawet nie stac nas zeby pokryc czesciowy
          debet na koncie, nie mowic o jedzneniu.Dzięki 3 mamą z forum mam dla dziecka
          kaszkę na najblizsze dni.Chodź zawsze będzie brakowało,bo jesc sie chce
          wciąż.Ale jeszcze raz dizękuję niektórym mamą co mi pomogły.Dziękuję.
        • kropeczka71 Nie tylko Wy- ale jest sposób na niewielka pomo 12.11.04, 12:07
          Widzę że jest nas więcej ja też do końca roku mam opuścić mieszkanie swojej
          niedoszłej teściowej, a rodzice niestety mają małe mieszkanie i do tego mama
          jest osobąchorą na STWARDNIENIE ROZSIANE, tak że z biegającym (13-mieś) synkiem
          nie damy rady mieszkać razem. Ja jeszcze przebywam na wychowawczym do 31
          grudnia. i co dalej.... szukam pracy ale niestety wciąż tylko słyszę "...z
          małym dzieckiem.." Nie zamierzam ukrywać że jestem matką choć samotną, nie
          wstydzę się tego.

          RADA DLA WAS
          Jeśli pójdziecie do Opieki, a jesteście bezrobotni lub wasze wspólne dochody
          nie przekraczają 489zł/os i nawet jeśli będziecie mieszkać na wynajętym (lecz
          musi być choć tymczasowe zameldowanie) dostaniecie dotację mieszkaniową to jest
          czasami nawet 70% wszystkich rachunków. Jeśli znajdziecie pracę to Opieka
          pokryje koszty żłobka. WIEM BO W MOJEJ RODZINIE SĄ OSBY KTÓRE KORZYSTAJĄ Z TYCH
          ŚWIADCZEŃ. Choć możecie być odsyłani z kwitkie, zwlaszcza jeśli chodzi chodzi o
          dotacje mieszkaniową. I nie dajcie sobie wmówić że takich dotacji nie ma

          POZDRAWIAM
          MonaMi
          • sysysy Re: Nie tylko Wy- ale jest sposób na niewielka po 12.11.04, 12:17
            z tym się nie zgodzę, ze jak znajde prace to opieka nie pokryje kosztów żlobka,
            bo wtedy napewno koszty przekroczą.jesli mąz zarabia 700 zł ja tez zarobię
            najniższą krajową,i zasiłek na dziecko to przektoczy, bo w opiece jest 305 na
            osobę,nie moze przekroczyć 915 na 3 osoby,my się kwalifikujemy,doatałam kilka
            razy ale to są takie opłakane pieniądze,raz wydałam na leki bo synek
            zachorował, drugi raz na pieluchy, a jeszcze wczesniej tez na coś.to są marne
            grosze.staram się co jakiś czas,ale to nie żadna pomoc,przy dziecku naprawdę są
            wydatki.opieka dużo nie pomaga.chociaż to zawzze cos, nie mówię,ale zeby pomóc
            mi finansowo,jestesmy w trudnej sytuacji to musielibysmy co miesiąc dostawac o
            wiele więcej.
            • emi1777 Re: Nie tylko Wy- ale jest sposób na niewielka po 12.11.04, 18:11
              A MPOS?
              Mogę do Ciebie wpaść jutro ok.11-11:30?
              Emi
        • mama22 Re: Błagam Poradzcie Coś Dziewczyny 12.11.04, 18:33
          j.bening3 napisalam na privsmile
    • zuzankak Re: Błagam Poradzcie Coś Dziewczyny 21.11.04, 13:43
      Przecztałam twój post. Tez jestem z Poznania, ale w tej chwili nic mi nie
      przychodzi do głowy jak ci pomóc. może mi prześlesz na priv swój adres i gdybym
      coś znalazła to dam ci znac. Trzymaj sie i bądź dobrej mysli. Pomoc często
      przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie. Pozdrawiam cała rodzinę.
    • agia_25 Re: Błagam Poradzcie Coś Dziewczyny 21.11.04, 14:15
      Ja też jestem z Poznania, napisz mi także na maila gdzie mieszkacie i jeśli
      możesz, czym zajmuje się Twój mąż...tzn. kim jest z zawodu i w jakiej pofesji
      najlepiej się sprawdza. Brzmi to może śmiało, ale pracuję jako pośrednik pracy
      i doradca zawodowy i MOŻE znajdę jakąś pracę dla niego. Może...niczego nie
      obiecuję,ale zobaczymy. Jak coś będzie to dam znać. Wracam do pracy za 2 tyg.
      ale cały czas mam kontakt z zawodem.
      Mój mail: agnieszka.ciereszko@wp.pl
      Trzymaj się. Ja też mam 3 miesięcznego synusia i łezka mi się zakręciła jak
      przeczytałam Twego maila...jakoś to będzie...trzeba być dobrej myśli!
Pełna wersja