Wątek o pomocy Ani z 5 dzieci z Pruszkowa :o)

21.11.04, 16:54
Kochani!
Założyłam nowy watek o pomocy Ani, gdyż ten stary ma juz dawno nieaktualny
tytuł i jest już za długi. Dla wszystkich, którzy czytają 1 raz:

Ania ma 5 dzieci i mieszka w Pruszkowie. Jej partner Sebastian obecnie siedzi
w wiezieniu - wyrok za kradzież prądu (nielegalne podłączenie prądu do
mieszkania). Ania dostaje co miesiąc z MOPS ok. 600 zł. Na razie odrzuclili
jej wniosek o przyznanie statusu samotnej matki z powodu wspólnego
gospodarstwa z Sebastianem. W mieszkaniu nie ma ani wody ani ubikacji, ma 1
pokój z kuchnią. Od połowy sierpnia otrzymuje regularnie pomoc od naszych
forumowiczek smile.Ania jest osobą niepijącą oraz niepalącą papierosów, w domu
utrzymuje wzorowy porządek. O jej sytuacji i jej zachowaniu może swiadczyć
opiekunka socjalna, do której telefon i dane posiadam i zainteresowanym
udostępniam. Ania ma dług do spłacenia zarówno komornego jak i za
elektrycznośc.

Dzieci:
Milena 8 lat (2 klasa) ubrania na 140 cm, but 35
Emilka 7 lat (1 klasa) ubrania na 122 -128, but 33
Paweł 6 lat (zerówka) ubrania na 122 cm, but 33
Marcin (2 lata i 4 mce) ubrania na 98 -105 cm, but 25
Piotruś (1 rok i 3 mce) ubrania na 86 cm, but 23

W tej chwili mają co jeść i ubran w miarę dość sporo. Do połowy grudnia są
zabezpieczeni takze jezeli chodzi o pieluchy (używa ich 2 dzieci). Mają także
na razie kaszki Bobovita dla małych dzieci oraz podstawowe produkty
zywnościowe wraz z kosmetykami.

Z ich aktualnych potrzeb mogę wymienić:
- nowe 2 butelki na mleko wraz ze smoczkami
- smoczek uspokajacz na rozmiar 12-18 mcy albo powyzej 18 mcy (Piotruś jest
pośrodku tego rozmiaru)

od poczatku akcji pomocy Ani dizeci korzystają z tych samych starych butelek
oraz smoczków dlatego - gdyby ktoś chciał im pomóc, będziemy wdzięczni smile.

wszelkich informacji co do adresów, zarejestrowania tej rodziny w MPOS
udzielam na priv.

    • iberka Re: Wątek o pomocy Ani z 5 dzieci z Pruszkowa :o) 21.11.04, 21:27
      czesc,
      napisz do mnie na priv iberia@interia.pl jesli moesz,ja mam jakies kubeczki dla
      maluszkow,opakowanie na butelke <to ze styropianem>.mam nowe smoczki
      uspokajajace i pewnie cos jeszcze by sie znalazlo.
      Iza
    • czajkax2 Re: Wątek o pomocy Ani z 5 dzieci z Pruszkowa :o) 21.11.04, 22:34
      Prześlij mi prosze adres to wysle butelki ze smoczkami i cos tam co sie
      znajdzie jeszcze.
    • mama22 Re: Wątek o pomocy Ani z 5 dzieci z Pruszkowa :o) 22.11.04, 10:28
      witam Cie Aniu!)
      przeciez Ja zawiozłam nową buteleczkę !)
      • sion2 Re: Wątek o pomocy Ani z 5 dzieci z Pruszkowa :o) 22.11.04, 11:04
        A to ja nic nie wiedzialam o tym. Byłam na chrzcinach w sobotę i zwróciłam
        uwagę ma smoczek mocno wyeksploatowany a butelek nigdy jej nie dawałam, ona
        zresztą o nic nie prosi.
        Natomiast kupiłam im kubeczki z dziubkiem i są na razie niepotrzebne smile.
        Ania nie ma świadomosci wymiany smoczka po jakimś czasie, ja jej dziś miałam
        zapytac dokładnie jak długo używa tych samych lecz Czesia zachorowała i na
        razie nie będę u Ani co najmniej do środy.
        Ewa - czy smoczek uspokajacz tez dalaś im? Widziałam tylko zużyty.
        Dzięki za odzew, bedę się odzywac smile.

        Moze jeszcze dodam,ze Ania nie jest z tych co żądają czegoś. Przecież była
        sprawa że dzieci chodziły w zimowych kurtkach i w tenisówkach bo Ania się
        krępowała powiedzieć że butów na zimę nie mają. Dopiero Czesia przyuważyła i
        wyszło na jaw. Teraz mają już wszystko. Podobnie było z mlekiem dla Piotrusia.

    • glenkora1 Re: Wątek o pomocy Ani z 5 dzieci z Pruszkowa :o) 22.11.04, 16:20
      A jak wyglada sprawa ubrań? Tego raczej nie możesz sama osądzić, musisz spytać
      Ani. Pewnie największy kłopot jest z najstarszą dziewczynką? Może spytaj przy
      okazji czego ona najbardziej z ciuchów potrzebuje. Pozdrawiam smile
      • arwena_11 Re: Wątek o pomocy Ani z 5 dzieci z Pruszkowa :o) 23.11.04, 08:02
        Cześć
        Z tego co wiem od Kasi, ale to jeszcze ma sprawdzić dokłdnie, okazało się ze
        chyba nie ma ciepłych czapek dla najmłodszych. Ja kupiłam już w ramach
        częściowego prezentu dla dziewczynek po jednym eleganckim kompleciku tzn. dla
        emilki bolerko i spódniczka a dodatkowo biała bluzeczka, a dla stardzej Milenki
        żakiecik i spódniczka. Niestety nie udało mi się kupić drugiej bluzeczki bo nie
        było rozmiaru. Jak wyglądają w rzeczywistości to za bardzo nie wiem, bo
        kupowałam nowe na wyprzedaży na allegro. Ale paczki lada dzień dotrą do kasi
        więc powie. Chcę jeszcze dokupićim ciepleksze rajstopki do nich, więc będą
        miały co założyć na Święta. Ostatnio też jedna z mam dowiozła dla dziewczynek
        jakieś ubranka z polaru. Acha Pawełek dostał spodnie, a maluchy też jakieś
        ciuszki ode mnie dostały. Myślę że terea to mają w czym chodzić, ale Kasia to
        jeszcze potwierdzi. Raczej trzeba myśleć o ubrankach na wiosnę, bo powyrastają
        i będzie kłopot. To tyle ode mnie. Pozdrawiam Marta
        Ps jak wyjdę z domu - dzieci mają ospę - to pokupuję jakieś prezenty na
        gwiazdkę.
    • sion2 Re: niezupełnie tak... 23.11.04, 11:26
      Prawie wszytskie dzieci mają czapki. Starsze dostały wcześniej, dwuletniemu
      Marcnkowi Ania sama kupiła niedawno ładną polarową czapeczkę z szalikiem -
      będzie widac na 1 zdjęciu. Ostatnio glenkora dała jeszcze śliczną granatowa
      czpkę dla starszej dziewczynki smile.
      Natomist nie jestem pewna co do czapki dla 15 miesięcznego Piotrusia. Czesia mi
      pare tyg temu mówiła,że dała nawet pare czapek dla niego. Tyle że ona nigdy
      dzieci nie miała ani się nie zajmowała nimi. Nie ma pojęcia ani o rozmiarach,
      ani przydatności ubrań ani ich grubości. Dość powiedzieć,ze za pierwszym razem
      gdy opowiadał mi o tej rodzince to prawie rocznego Piotrusia oceniła na.. 5 mc.
      Zasugerowałam się,że skoro dała czapki na Piotrusia to na pewno ma. Tymczasemna
      chrzcie Piotrusia musiałam wcisnąc w niedośc że nieco za małą czapeczkę to
      jeszcze cienką, tylko wokół uszek był taki podówjny material, natomiast na
      reszcie głowki cienizna. Na zimę to się nie nadaję, ale ja nie zdążyłam Ani
      zapytać czy ma cos innego dla niego na głowę, bo było zamieszanie związane z
      chrztem, potem byli goście itd. Prawdopodobnie jutro bedę u niej rano i zpytam
      się o te czapeczki.

      Dzieci dostały dośc dużo ubranek i rajstopek, zwłaszcza maluchy. Milena była na
      chrzcie w trochę za długich jasnobrązowuch spodniach - chyba od smaja, nszej
      forumowiczki, ale poniewaz jej się bardzo podobają to oddamy z Czesią do
      skrócenia nogawki, zeby miała na teraz te spodnie.
      Paweł spodni dostał dość sporo, bluzy tez, skarpetki. On jest typowym
      chłpoakiem i szybko niszczy, ale sądzę,ze do wiosny mu wystarczy.

      Ostatnio przypadkiem wynikła sprawa bielizny tzn. dałam Ani bodajże 3 czy 4
      pary małych majteczek dla chłpoców i bardzo się ucieszyła. Wczesniej ode mnie
      majtek żadnych nie dostała, były może ze 3 w jakiś paczkach, które dostalam dla
      nich we wrześniu. Nie wiem czy któraś z was: mama22 czy cruella majtki i
      koszulki im przywoziła i jutro zapytam się Ani także o to, bo wydaje mi sie, ze
      skoro jeszcze we wrzesniu rajstopki mieli wszyscy w stanie po prostu ohydnym,
      to z bielizną może być podobnie do tej pory. W razie czego poprpsze tutaj na
      forum smile.

      • malgog Re: niezupełnie tak... 23.11.04, 15:07
        Kasiu,
        po wizycie u Ani napisz proszę jak wygląda sytuacja z:
        bielizną, rajstopkami, czapkami, szalikami i rękawiczkami
        dla wszystkich dzieci.

        Napisz w miarę możliwości co któremu dziecku by się przydało
        coś w tym temacie wymyślimy.

        Pozdrawiam

        M

        P.S. Czekamy na zdjęcia
        • sion2 Re: niezupełnie tak... 23.11.04, 15:57
          Ok. smile))).
          Zdjęcia powinny być w tym tyg. wysłałam bratu priorytetem do zeskanowania i
          może już jutro... a moze za parę dni, wyslę wam zaraz po otrzymaniu smile))))).
        • sion2 Re: bielizna i rozmiary 24.11.04, 11:43
          A więc byłam dziś u Ani:
          bielizny rzeczywiście potrzebują wszytskie starsze dzieci
          Milena - na 140 cm, obwód pasa 57-58 cm
          Paweł - na 122 cm, obwód pasa 55-56 cm
          Emilka jest o 2 cm wyższa od Pawła, obwód pasa ma mniej więcej taki sam, ona ma
          codziennie do szkoły na 8 rano, a ja mogę być u nich tylko rano więc prawie
          nigdy jej nie widzę... lecz ona i Paweł noszą praktycznie ten sam rozmiar, jest
          tylko ciut wyższa od niego

          nie potrzebują ani rękawiczek, ani czapek - pytałam się Ani dokładnie, na
          Piotrusia także ma cieplejszą czapeczkę

          jeżeli chodzi o smoczek uspokajacz - ten, który obecnie używa Piotruś ma prawie
          pół roku
          Ania ma 1 dobrą butelkę na mleko i jedną przeciekającą czyli już do wyrzucenia
          z tymże czajkax2 wysłała paczuszkę z 1 butelką i smoczkami na butelkę i jeszcze
          drobiazgami innymi
          czyli teoretycznie potrzeba smoczka uspokajacza dla Piotrusia rozmiaru 12-18
          mcy albo powyżej 18 mcy
          oraz jak sądzę jeszcze jednej butelki, bo 2 to trochę za mało, kiedy Ania nie
          ma bieżącej wody i nie może swobodnie myć

          Edytko - glenkora - Milena dziś była w spodenkach polarowych i bluzie od ciebie
          i wygląda cudnie!

          pozdr. wszystkich
          kasia
          • czajkax2 Re: bielizna i rozmiary 24.11.04, 13:23
            Paczuszkę wysłałam dziś ok 11.00 więc niedługo powinna dojść.Faktycznie
            zapomniałam o smoczku uspokajaczu, ale smoczk ów na butelek wysłałam kilka więc
            na jakiś czas będzie.Pozdrawiam
            • vanessa_io Re: Do Czajki! 24.11.04, 15:40
              Witaj Alino!
              Ja trochę z innej beczki...
              Nie mogę coś dostać się do Twojego postu ze zdjęciami Dominisi. Jest urocza!!!
              Mam synka z 28.09.2003!!! Może ich wyswatamy?
              pozdrawiam!
              Jeżeli masz ochotę napisz coś na aga.petrumi@wp.pl

              ----------------------------------
              www.malymis.prv.pl
              • czajkax2 Re: Do Czajki! 25.11.04, 21:44
                Hej dzięki bardzo. Co do swatania to czemu nie smile))))Jutro obejrze sobie
                zdjęcia mego przyszłego zięcia.Dzis niestety wpadłam na forum tylko na 5
                minutek. Chętnie napisze do ciebie jak znajde chwilke czasu. Pozdrawiam gorąco.
    • sion2 Re: Zdjęcia! 24.11.04, 14:14
      wysłałam zdjęcia - jeszcze nie wszytskie, bo nie mam całości smile))).
      najmniej jest na nich Pawełka, ale się poprawię wink))
    • sion2 Re: zdjęcia jeszcze raz 24.11.04, 14:53
      słuchajcie mam problem z outlookiem: wchodze na konto przez onet, a tam dzieją
      się na poczcie jakieś koszmary, cos mi zawraca, ale nie wiem od kogo,
      pamięci "wysłane" nie ma w ogóle...
      do jednej osoby zdjęcia doszły a do drugiej jakiś podówjny opis zamiast
      zdjęc... wiec ja się wstrzymam do soboty - wtedy przyjedzie mój brat i naprawi
      tego outlooka i powysyłam jeszcze raz smile
      a może jeszcze do kogoś doszły zdjęcia? wysyłałam w 3 grupach po 5 osób, i do
      jednej grupy doszło a do jednej nie... do trzeciej nie wiem...
      sorry za kłopot...
      • malgog Re: zdjęcia jeszcze raz 25.11.04, 13:14
        Do mnie zdjęcia doszły.
        Kasiu, przeczytaj proszę pocztę gazetową.

        Małgosia
    • sion2 Re: do malgog 25.11.04, 18:24
      czy dostalas moje dziesiejsze "wypracowanie" ?
      kiedy kliknęlam na "wyslij" wszytsko znikneło, ale wiem że czasem pomimo to
      dochodzi list
      jak nie to daj znać, a napisze znowu, napisałm dużo informacji i nie chcę
      niepotrzebnie powtarzać się...
      zdrówka!
    • arwena_11 Re: Wątek o pomocy Ani z 5 dzieci z Pruszkowa :o) 26.11.04, 11:15
      cześć Kasiu
      Już mam dwie bluzy dla Pawełka. Powinny dotrzeć do Ciebie w tygodniu. Może
      jedną damy mu na mikołajki a drugą na gwiazdkę. Ale ty zadecyduj. Mam też już
      bluzeczkę dla Mileny, do tego kompleciku. Moja koleżanka zaoferowała jakieś
      pieniążki na prezenty, jeszcze popytam u innych, i mam nadzieję że coś się
      znajdzie. Jak będę wiedziała ile mam dokładnie to dam znać i zadecydujemy, co
      kupimy. Jak możesz się do mnie wieczorem albo jutro odezwać to zadzwoń.
      Pozdrawiam marta
      • sizi1 Re: Wątek o pomocy Ani z 5 dzieci z Pruszkowa :o) 26.11.04, 12:08
        czesc! poproszę na priv adres do Ani. Z tego co widze to dzieciaki mają już
        wystarczająco rzeczy wiec nie bede kupowac kolejnych. Ale bardzo chętnie kupie
        i wysle w przyszlym tygodniu cos z bielizny i smoczek uspokajacz . A czy dzieci
        nie potrzebuja może czegoś dla "ducha" np. ksiazek, gier itp?

        Dzięki!
        • sion2 Re: sizi 27.11.04, 12:32
          moze w sprawie bielizny porozum się tez z malgog, ok?
          adres na pewno dzis napiszę, siadam do kompa tylko z doskoku smile
    • sion2 Re: kochani 26.11.04, 13:56
      Marto - zadzwonię wieczorkiem, na pewno, od 20 mam taryfę za darmo smile. mam
      trochę nowych informacji

      sizi- dam co adres Ani albo wieczorkiem albo jutro, gdyż teraz mój brat zasiada
      zeby komputer do ładu doprowadzić (oby się udało)

      pozdr.wszystkich
      czjakax2 - dostalaś zdjęcia?
      • czajkax2 Zdjecia dostałam, dziękuje bardzo:))))))) 27.11.04, 14:52

    • sion2 Re: BARDZO WAŻNE SPRAWY 29.11.04, 13:51
      Kochani,
      w ten weekend i w porzedni poznałam 2 z was osobiscie, było mi bardzo miło :0).
      Już mam uzbierane prawie wszytskie prezenty na święta, a na mikołajki drobiazgi
      też są gotowe, dzieki wam!

      Jedna z was zgłosiła chęc płacenia za Anię czynszu przez jakiś czas. W piatek i
      dziś załatwiałyśmy z Czesią wiele spraw związanych z Ania i okazało sie parę
      rzeczy następnych.
      Wszystko wskazuje na to,że Sebastian Anię porzucił. Od końca czerwca nie miała
      z nim żadnego kontaktu.Ok 1,5 mca temu zwiał z przepustki, nie znaleziono go do
      tej pory - wieści z policji. Na pewno będzie siedział do końca maja, a jezeli
      go nie znajdą to i dlużej. Ania sądzi,że nie wróci do niej. Przez to,że Ania
      mieszka w lokalu którego najemca jest Sebastian nie dostanie statusu samotnej
      matki, zsiegałyśmy porady prawnej i nic z tego.
      Okazało się, ze jest to dosłownie ostatni moment, żeby Ania zaczeła płacic
      czynsz. Urzedniczka już skierowała sprawę do sądu o natychmiastowa spłatę długu
      (niecałe 5 tys zł), miał wejśc komornik a na wiosnę/lato miala Ania dostać
      nakaz eksmisji z dziecmi. Problem polega na tym, że aby do tego nie doszło,
      potzrebne jest natychmiastowe zaczęcie spłacania długu w wysokosci co najmniej
      miesiecznej opłaty czynszowej czyli 85 zł i musi to być co miesiąc.

      Jednoczesnie Ania ma złożyć podanie o przydzial mieszkania dla siebie i dzieci,
      bez Sebastiana. NIe jest tak, że teraz ktoś będzie spłacał długi Sebastiana,
      gdyz wpłacająca będzie Ania, i będzie to czyniło jej drogę przynajmniej
      uchyloną w kierunku otrzymania innego lokalu. Mamy znajomosci troche, ktore w
      razie czego pomogą uzyskac to mieszkanie.
      Ania nie oczekuje że ktoś będzie płacił za nią, gdy Sebastian wroci (jeżeli
      wroci), to nie wchodzi w grę. Sytuacja jest patowa, co robić? czy macie jakieś
      pomysły? Czy szukać sposora na przynajmniej kilkumiesieczne spłacanie długu za
      czynsz? nic nie robić? nie wiem....

      Szkoda dzieci i samej Ani, gdyż nie jest pijaczką ani nie wydaje pieniędzy na
      papierosy... w domu czysto, dzieci zadbane, pomimo, ze nawet kibla nie mają. Z
      drugiej strony sama jest częściowo winna tej sytuacji przez psychiczną
      zależnośc od Sebastiana, brak myślenia o przyszłości itd. Duzo się zmienia w
      jej postawie ale sytuacja jest tragiczna przecziez oni mają dług jeszcze za
      elektrycznośc...w każdej chwili teoretycznie moga ją zamknąć za elektryczność.
      Co robić, moze ktos ma jakiś pomysł? moze nic nie robic po prostu i zostawić to
      tak jak jest?
      Dam ogłoszenie tez na innych forach, zalinkuję do tego miejsca moze cos
      wymyslimy...

      Pozdrawiam wszystkich
      kasia
      • malgog Re: BARDZO WAŻNE SPRAWY 29.11.04, 16:28
        Dziewczyny !!!!

        Tak chętnie pomagacie dzieciom Ani kupując potrzebne im rzeczy i drobiazgi dla
        maluchów,
        pomóżmy i tym razem...

        Tym razem niech nasza pomoc będzie finansowa, ...

        Nie chcę niczego narzucać, tylko sugeruję i prosze,
        okażmy trochę serca ...

        Mój pomysł:

        Kasia (sion2) pilotuje sprawę od samego początku.
        Osoby zainteresowane finansową pomocą Ani i Jej dzieciom niech napiszą
        bezposrednio do Kasi (sion2)na adres gazetowy,
        Kasia udostępni na priva numer konta, na które mogłybyśmy wpłacić przed
        Świętami parę groszy bezpośrednio na konto administracji (zarządcy domu czy jak
        to się nazywa), tytułem spłaty części długu Ani.

        W tak tragicznej sytuacji liczy się każdy grosz.

        Nie pozostawajmy obojętne...

        Małgosia

        P.S. Jeśli macie inne pomysły... śmiało


    • sion2 Re: pomysł mam na razie jeden... 29.11.04, 19:10
      Myślę, zeby Ania płaciła 35 zł z pieniedzy, ktore dostaje z MPOS. Co prawda jej
      nie starcza na miesiąc (600 zł) ale zawsze łatwiej wyżebrać u kogos paczke z
      jedzeniem dla nich czy ubrania na dzieci niż oczekiwac ,że ktoś będzie spłacał
      długi...
      Poza tym Ania powinna miec udział w tym spłacaniu, choć de facto narobił długi
      Sebastian, ale ona nie potrafi też mysleć perspektywicznie (aczkolwiek widac
      zalążki) i też jakieś konsekwencje powinna ponieść

      w ten sposób musiałabym znaleźć jeszcze osobę/y ktore by płaciły miesiecznie 50
      zł na ten dług, co ma większe szanse powodzenia

      sama nie wiem...
      • glenkora1 Kasiu, napisz dokładnie kwoty! 30.11.04, 14:35
        Kasiu, ja może nie do końca rozumiem aspekty prawne tych długów, ale wg mnie
        dla kogoś takiego jak Ania powinien być jakiś ratunek: tzn. umorzenie części
        długu czy coś... Na pewno trzeba pisać podania do kogo się da, opisywać
        sytuację.
        To nie łatwe spłacić tyle pieniędzy. Nawet gdyby kilka z nas złożyło się, to i
        tak chyba nie damy rady.
        Kasiu, napisz na jaki czas ona ma rozłożone te raty (i z elektrowni, i za
        czynsz) i ile miesięcznie powinna płacić.
        Ja ze swej strony postaram sie skontaktować ze znajomą prawniczką, tylko
        przyślij mi na maila szczegóły (instytucje, wysokość długu, z jakiego tytułu
        ten dług, czy pytała o umorzenie części, czy Sebastian jest jej mężem czy tylko
        ojcem dzieci). Może coś nam podpowie ta dziewczyna, spróbuję.
        Napisz na forum wszystkie szczegóły co do kwot, wtedy będziemy mogły ocenić czy
        składka wystarczy. Myślę, że składka powinna być niska - np 10 zł - ale objąć
        większą ilość osób. Wtedy łatwiej zachować ciągłość tej pomocy.
        Przecież istnieją jeszcze ludzie spoza forum, których możemy namówić...
        • glenkora1 Zmiana mieszkania? 30.11.04, 14:38
          I jeszcze jedno: jeżeli Ania sądzi, że Sebastian nie wróci, to powinna jak
          najszybciej dostać ten status samotnej matki - wtedy na każde dziecko dostanie
          pieniądze, na pewno się to bardziej finansowo opłaca, dostałaby łatwo
          mieszkanie komunalne dla siebie itd.
          • sion2 Re: no nareszcie... 30.11.04, 17:38
            od rana aż do tej chwili nie mogłam sie połączyć ze stroną "Dziecka"... uf
            dobrze że minęło...

            Edyta - napisze ci szczególy na pryw
            Ania musi spłacać 85 zł miesięcznie długu (za czynsz bieżący już ma sponsora)
            czy nie można w mniejszych kwotach urzędniczka tweirdziła,że nie, ale zdobyłam
            inf że w Pruszkowie jest prawnik ZA DARMO dla takich rodzin, jutro mam
            nadzieję,że uda mi się zdobyć telefon i umówię na za parę dni

            Ania bedzie płaciła 35 zł z pieniedzy z MOPS, szukamy sposora/ów na 50 zł
            miesiecznie
            Będę sie dowiadywac czy nie dałoby radę zmienić umowę z TBS "Miejska Zieleń"
            tak,żeby Ania była głównym najemcą a nie Sebastian, gdy ona będzie płacić
            Ania bedzie składała podanie o przydział innegi lokalu, ale żeby miała choć
            minimalne szanse potzreba zacząć spłacać dług i koło się zamyka...
            • glenkora1 Ale napisz kwotę! 30.11.04, 20:29
              Kasiu, czekam na list na privat, jeśli będziesz miała chwilę czasu.
              Jednak może i tu warto dać znać innym pomagającym: jaka jest ogólna kwota długu
              albo jeszcze bardziej obrazowo: ile takich rat po 85 zł jeszcze przed Anią?
              Wizyta u prawnika to absolutna podstawa, może coś się uda zrobić! trzymam
              kciuki!!!!
    • sion2 Re: Wieści 02.12.04, 11:35
      Kochani,
      wiec sprawa toczy się dalej, w przyszłym tyg będzie kilka ważnych rozmów -
      trzymajcie kciuki!
      Ważne jest chociaż rozpoczęcie spłaty długu gdyż Ania bedzie starała się o
      przydział innego lokalu. Gdy urząd miasta będzie widział,że ona się stara, że
      już płaci zaległosci - będzie patrzył na nią jak na osobę bardziej wiarygodną.
      Gdyby dostała inny lokal, automatycznie nabędzie prawa do statusu samotnej
      matki. Gdy dostanie status samotnej matki, dostanie porządnny zasiłek na
      dzieci, maisto bedzie jej płaciło dużą część czynszu na bieżąco a sądzimy,że i
      będzie możliwe darowanie części długu. tak wiec wszytsko rozbija się o zaczęcie
      spłaty długu.
      Ania będzie dawać 20 zł miesięcznie, nie 35 gdyz jej i tak nie stracza nawet na
      jedzenie na miesiąc. Szukamy osób które chciałyby złożyć się - nawet
      jednorazowo - po 10 -15 zł. Można też mnie wysłać okręsloną kwotę np. 30 zł a
      ja będę dzieliła na raty. Gdybyście znali kogoś , kto chciałby w ten sposób
      pomóc - koniecznie dajcie znać. Brakuje nam 65 zł miesiecznie własnie na raty
      długu. Ja z Czesia też się rozglądamy wśród znajomych.

      Druga sprawa jest taka: prawodopodobnie bedzie potrzebna paczka zywnościowa na
      Swięta. Ja się zobowiązuję kupić im owoce na święta, prezenty dla dzieci już
      mamy. Gdyby ktoś z was był chętny na paczkę żywnościową - takze prosze o
      kontakt.Potrzebne będą:
      - ze 3-4 kaszki Bobovita ryżowe
      - makaron świderki i rosołowy 3, 4paczki (1 paczka jest na 1 obiad 6 osobowy)
      - herbata zwykła
      - ryż, mąka, cukier
      - ze 2 dżemy
      - trochę słodyczy
      - 2 barszcze czerwone w kartonie
      - co wam przyjdzie do głowy...

      Jest jeszcze sprawa mleka dla Piotrusia, on pije Nestle Junior waniliowe. Ja
      mam kartę Makro, gdzoie opak, mleka kosztuje 7 zl 98 gr, a w sklepie w
      Pruszkowie kosztuje prawie 11 zł. Róznica jest kolosalna, dlatego gdyby z ktoś
      z was chciał kiedyś zasposorować to mleko , może wysłać mi lub wpłacic na moje
      konto pieniadze a ja jestem w Makro 2 razy w miesiącu i mogę kupić. Jemu
      opakowanie starcza na 3 dni (pije troszkę też Marcin dwuletni).
      Gdzies ok. 12-15 grudnia skończą się pieluchy.

      Jak widziecie potrzeby są duże. Nie będe nalegać namolnie lecz po prostu
      przesdtawiam listę co będą potrzebować, gdyby ktoś chciał pomóc niech zgłosi
      się do mnie.
      dziekuję że jesteście i pomagacie :0)

      Kasia
      • malgog Wieści 03.12.04, 10:57
        Kasiu,
        na mnie możesz liczyć jeśli chodzi o bieliznę (mam nadzieję, że w ten weekend
        coś kupię) i trochę słodyczy (właśnie rozmawiałam z moją mamą - Ona też doś
        dorzuci z art. żywnościowych).
        Na pewno będę w Carfurze to kupując dla siebie kupię i dla Ani.


        Zbliżają się Święta - takie radosne, rodzinne,
        pomóżmy, niech i dzieci Ani odczują świąteczny klimat.

        Małgosia

        P.S. Kasiu, napisałam na priv. w wiadomej sprawie
        W poniedziałek Ania ma już tyciusieńki atut w rozmowie.
        • sion2 Re: Wieści 03.12.04, 11:55
          Dziękuję Gosciu w imieniu Ani i swoim...
          Zasiegalam już porady prwnej telefonicznie, Ania musi napisać dwa ważne
          podania, mam nadzieję,że zdobędziemy stosowne zaswiadczenia z MOPS oraz z
          policji i szybko napiszemy co trzeba
          mam nadzieję,że prezes pójdzie na ugodę i będzie mogła spłacac ten dług
          mniejszych ratach.

          pozdr.Kasia
    • agniesia33 przepraszam, że się wtrącam, mimo, iż tu nie 02.12.04, 15:13
      pomagam, ale czy paczka żywieniowa nie powinna zawierać np. makowca (większość
      dzieci bardzo lubi)i rybki, czy mięsa + porcji na rosół na obiad? ja nie mogę
      pomóc, bo jestem spłukana po ostatnich wysyłkach paczek z forum,ale moze warto
      dać raz coś innego niż kaszki, by dzieci też poczuły klimat świąt.
      mam do oddania jesionkę jesienno-zimowa w kolorze khaki, z paskiem w talii
      wzrost. 162-168 cm.do odebrania w w-wie, średnio zniszczona
    • sion2 Re: święta 04.12.04, 12:02
      Już mam pierwsze sygnały co do żywności na świeta... kto jeszcze chce sie
      przyłączyć?
      kto chciałby kupić mleko dla Piotrusia? Pije Nestle Junior waniliowe...
      kto chciałby pieluchy zasposorować?

      pozdr.wszystkich serdecznie :0)
      kasia
    • sion2 Re: mój problem komputerowy 05.12.04, 19:21
      Kochani,
      mam ogromne problemy z komputerem znowu, żeby połączyć sie z forum czekam kilka
      godzin sad
      w zwiazku z tym, każdy kto będzie chciał jeszcze pomóc Ani i jej dzieciom niech
      zgłasza sie na razie do glenkora albo arwena_11 a one podadzą wam mój adres
      pocztowy na onecie, nie chcę go tutaj udostępniać

      mam zgłoszenie od dwóch osób w sprawie świąt, gdyby ktoś jeszcze chcial
      dołączyć nich się odezwie

      sizi1 - twoja paczka z lekami na przeziębienie dotarła, dziekujemy serdecznie,
      już jutro Ani zawoże smile

      pozdrawiam wszytskich
      kasia
    • sion2 Re: ruszyło ku lepszemu 06.12.04, 18:13
      Pisze żeby podciągnąc watek przy okazji.
      Sprawy ruszyły ku lepszemu, Sebastian został wymeldowany z mieszkania,
      wypoweidziano mu umowę najmu, Ania staje się jedyną najemczynią lokalu. W ten
      sposób MOPS ma rozwiązane ręce do przydzielenia Ani zasiłku dla samotnej matki.
      Wszyscy urzędnicy patrzyli wyjątkowo przychylnie, co jest jakims cudem dla
      mnie.Są szanse,że MOPS bedzie płacił część opłat Ani.
      Ania się dziś rozpłakała przy nas, że już nie ma siły, ze Bóg ją każe itd.
      Owszem problemów ma sporo ale wiekszości z nic jest współwinna z Sebastianem.

      Dzieci dostały prezenty mikołajkowe, były bardzo zadowolone :0).
      Trzymajcie za nich kciuki
      Kasia

      • malgog Re: ruszyło ku lepszemu 06.12.04, 21:03
        Bardzo sie ciesze smile))), ze dzisiejszy dzien przyniosl chodz promyk nadziei
        dla Ani i Jej dzieci,
        dzisiaj kupilam sporo majteczek i kilka koszulek dla dzieciakow,
        jak dokupie jakies artykuly zywnosciowe do paczek i slodycze dla dzieci to sie
        odezwe i umowimy sie na dostarczenie.

        Ciesze sie bardzo, bedziemy w kontakcie.
        M
    • sion2 Re: do góry :) 07.12.04, 18:26
      • takandrynka Wspaniale z was Dziewczyny! 08.12.04, 22:19
        Jestem z Wami sercemsmile Poruszylyscie moje kolezanki i moze cosik dostane. na
        razie malutkie zakupy zywnosciowe poczynilam, czesc ubran mam - ale dla
        kobiety (rozmiar na razie 40/42 i 42/44 beda inne) - wysle do Arweny, niechaj
        bedzie kordynatorem miedzy mna a Wam. przepraszam-ale nie mam czasu na
        sledzenie watkow. Dokladam sie rowniz troszke pieniazkami - zawsze bedzie
        wiecej. jestescie blizej to i wiece, czego potrzeba. Pozdrawiam z Wybrzeza.
    • anek.anek jedzenie i pieluchy 09.12.04, 10:19
      Dziewczyny,
      Ja też puściłam w świat tę informację i już mam pierwsze odzewy. Z tego co
      pamiętam z początku jesieni to ubranka dla maluchów przynajmniej ta rodzina
      dostała od Sion już sporo. Ja na pewno będę tym razem miała coś dla Ani - od
      koleżąnki, która jest równie wysoka i równie szczupła. We wtorek jadę też do
      byłej pracy po zebraną żywność. Mam jednak pytanie: chciałabym kupić pieluchy
      dla chłopców, czy ktoś już kupował i wie jaki rozmiar? (po po wzroście trudno
      się zorientowaćsad(Sion, napisz też czy nie ma jakiś problemów alergicznych z
      tymi pieluchami dla najmłodszego, czy wszystko jedno czy Pampers, Huggies,
      Bella? I napisz też co z ostatecznie z mlekiem? Bo to Nestle wydaje mi się być
      normalnym mlekiem dla dzieci, a nie specjalnym dla alergików, ale może się mylę:
      (Wyskrobałam wczoraj do Ciebie maila, ale nie wiem czy dotarł, bo skrzynka
      gazetowa coś mi zaczęła szwankować (i teraz nie mogę nic w niej zrobić), więc
      powtarzam te pytania tutaj.
      • arwena_11 Re: jedzenie i pieluchy 09.12.04, 10:54
        hej.
        Ja kupię mleko dla chłopców razem z jedzeniem na święta. Kasia odezwie się
        wieczorem, jak ogarnie wszystko co ma w domu. Mam taką sugestię, w tych
        drogeriach rossemana jeest promocja pieluch, za 20 szt. 7,99, a za 64 szt. 33
        zł. Rozmiar taki do 18 kg. Jak możesz tam kupić to chyba wyjdzie najtaniej. A
        im nie robi różnicy jakie. tyle tylko że tych gorszych firm trochę więcej
        wychodzi bo szybciej przeciekają. Ale to tylko z mojego doświadczenia. Im
        przydadzą sie każde
        Pozdrawiam Marta
        • malgog Re: jedzenie i pieluchy 09.12.04, 12:16
          Ja kupowałam i teraz też będę miała pieluchy 7-18 kg i z tego co wiem taki
          rozmiar jest jak najbardziej aktualny.

          U mnie w pracy też zbiórka trwa i widzę, że ludziom otworzyły sie serca i
          portfele.
          Mleko na Piotrusia i Marcinka też się znajdzie.

          Małgosia
          • anek.anek Re: jedzenie i pieluchy 09.12.04, 14:58
            serca się otworzyły, bo też nastrój taki świątecznysmile Moja koleżanka to nawet
            zbiórkę na uczelni robi. ciekawe co z tego wyjdzie.
            Trzeba zbierać jak najwięcej trwałych produktów, żeby było na zapas, bo w
            styczniu portfele chudną i mniej ludzi skorych do akcji pomocowychsad
            Przyszedł mi też taki pomysł do głowy (o którym już Kasi pisałam w mailu):
            jeśli okaże się, że ania dostała za dużo ubrań dla siebie, albo dzieci (co jest
            możliwe), to może wystawić je na Allegro? Oczywiście wszystko musi być jasne i
            przejrzyste, wszystkei osoby zainteresowane powinny mieć dostęp do konta z
            jakiego zostaną wystawione rzeczy. w ten sposób uzbieraną kasę można
            przeznaczyć, albo na dług za mieszkanie, albo bieżące wydatki, albo nawet na
            inną osobę potrzebującą z forum. Co sądzicie o takim pomyśle?
            • arwena_11 Re: jedzenie i pieluchy 09.12.04, 15:08
              Pomysł świetny, tylko potrzebne zdjęcia rzeczy. W razie czego mogę użyczyć
              swojego konta i dam dostep do niego Kasi
              Taka sugestia do zakupów. Teraz potrzebna jest też chemia - proszek jelp, bo od
              innego ania ma straszne uczulenie.
              Z jedzenia to przedewszystkim mleko w każdej ilości - Nestle Juniow Waniliowe,
              i soki w kartonach lub do rozcieńczania, bo to co dzieci piją to koszmar
              No i oczywiście pieluchy
              Pozdrawiam marta
              • sion2 Re: jedzenie i pieluchy 09.12.04, 18:07
                Kochane,
                w dlaszym ciągu mój komputer działa źle dlatego rzadko pisze na forum, bo
                czekam bardzo długo na wykonanie każdego polecenia, jutro mój brat bedzie
                reinstalował cały system wiec ostrzegam, ze przez wiele godzin w ogóle nie będę
                miała dostępu

                naprawde az brak słów, ze tyle osób się włączyło w pomoc Ani i jej
                dzieciom :0)... będą mieli swięta takie jakich nie mieli po prostu nigdy...

                anek - ciebie poprosze wiec o pieluchy, ostatnio używają Hapyy, sa dość tanie i
                Ania nie narzeka na jakość (aczkolwiek nigdy nie narzekała), ja osttanio
                siedziałam z dziecmi i miałam przyjemność obsłużyć 2 kupki u małych, według
                mnie na Marcina te pieluchy sa ledwo ledwo ale on ma już prawie 2, 5 roku i
                pora byłoby zrezygnowac... ale rozmiar 7-18 jest dobry, moze być tez większy
                ale niekoniecznie

                mleko dla Piotrusia kupi kilka osób i bardzo dobrze, on był niedożywiony,
                bardzo bym chciała, zeby pił to mleko jeszcze pare miesięcy, zobaczymy jak się
                uda, on ma niecałe 16 mcy

                jeżeli chodzi o ubrania - dzieci mają dość ubrań, jedyną rzeczą potrzebną
                ewentulanie byłyby rajstopy dla starszych dzieci czyli na 128 oraz 140 cm,
                dostali po kilka par, ale widze,że Ania też nie nadąża z praniem i zcasem
                dziewczynki mają z dziurami i zakładają skarpretki zeby nie było widac

                ubrania będę zbierała LETNIE tych nie dostali prawie w ogóle, gdyż moja
                pomoc "ubraniowa" zaczęła się we wrześniu

                Potrzebne sa też ubrania na Anię: na 175-180 cm, b.szczupłe, nie nosi spódnić
                ani golfów i półgolfów, gdyż ją "gryzą i duszą"


                wybaczcie wszyscy, którym nie odpisuje od razu - mam problemy spore i mam
                nadzieję że nie zostanę bez komputera...

                pozdr. wszytskich dzielnie pomagających !
                Kasia
                • morepig Re: jedzenie i pieluchy 10.12.04, 13:09
                  hej wink
                  pieluchy happy sa w tesco na promocji- moge kupic dwie paczki. zlapie te
                  wieksza (do 25) i te do 18. ale niestety moge na razie po jednej duzej paczce a
                  i to dopiero w nastepnym tygodniu, bo sie wyplata opoznia kolejny tydzien i
                  jeszcze moza maz prace bedzie zmienial ;-/
                  i dorzuce jakies koszulki letnio-podkoszulkowe.
                  do arweny napisalam ze jezeli byscie mialy wystawiac cos na allegro to ja moge
                  dac moje adidaski adidasa- wiecej pozytku bedzie jezeli sie je uda sprzedac,
                  kupilam za 250 zl i nie nosilam (raz zalozylam i mnie gniotly ;-( )
                  i chwilowo to by bylo niestety na tyle, bo swieta ida i jeszcze dla swojego
                  babla musze kupic wyprawke i za szkole rodzenia zaplacic...
                  a co do ciuszkow na anie- u mnie wszyscy maja max 160 cm... niestety..
                  pozdrawiam
                  morepig
                • glenkora1 Re: jedzenie i pieluchy 10.12.04, 13:14
                  OK, zbieram letnie rzeczy i czekają w piwnicy smile
                  Na pewno będę coś miała dla dziewczynek, dla chłopców raczej nie
                  Ale to jeszcze dużo czasu, myślę że do marca spokojnie
                  • sion2 Re: działa!!! 10.12.04, 17:36
                    donosze z radością ze mi brat naprawił kompa i - działa rewelacyjnie...

                    Marto w wolnej chwili wyślij mi MÓJ numer GG, gdyż bratu się usunęło i
                    zapomniał zapisac... ale to drobiazg...

                    a tak w ogóle: ludzie jesteście wszyscy wspaniali! dzięki za pieluchy i mleko !
                    Edyto - dzieki za wszytsko :0).


                    będe się na priv kontaktowac
    • sion2 Re: NIE MAM DOSTĘPU do sion2@gazeta.pl 11.12.04, 17:51
      Moje szczęście trwało krótko: znowu sa problemy z kompem, już niewazne jakie, w
      każdym razie prosze nie piszcie na pocztę gazetową do mnie tylko to do arweny a
      ona wam poda mój adres na onecie, gdzie odbieram pocztę normlanie. Ten adres
      zawiera moje nazwisko, nie chce go publikować wszem i wobec, bo po co.

      Jestecie wszyscy niesamowici, Ania i dzieci będa miały wspaniałe święta,
      naprawdę. Duzo produktów będzie jeszcze na jakies 3 tyg i to bardzo dobrze gdyż
      trudno byłoby w styczniu organizowac jedzenie kiedy wszyscy mają z reguły puste
      portfele po świętach.
      Mam już 2 nowe butelki ze smoczkami - wiem, że ktoś napisał do mnie niedawno na
      ten temat, przezytałam ale zanim zaczełam odpowiedac na wszytsko, znowu nie
      działa mi komp jak powinien (kiedy to sie skończy...).
      pozdrawiam wszytskich
      Kasia
    • sion2 do góry b/t 12.12.04, 22:14
      • glenkora1 Re: do góry b/t 13.12.04, 11:40
        smile
    • anek.anek Re: Wątek o pomocy Ani z 5 dzieci z Pruszkowa :o) 14.12.04, 14:54
      podciągam i jednocześnie informuję Sion, że wysłałam maila na onetsmile
      • takandrynka Zakupy Arweny:) 14.12.04, 17:51
    • arwena_11 Re: Wątek o pomocy Ani z 5 dzieci z Pruszkowa :o) 14.12.04, 19:09
      Witam
      Zrobiłam trochę zakupów za pieniązki moje i od moich koleżanek, a także za te
      przesłane mi na konto przez Dysię ( pozostałość z wózka agi) i Tykandrynkę.
      Pełne zestawienie zrobi Kasia, bo ja już nie mogę się połapać. Mam tyle paczek.
      Postaram się wypisać, ale może Kasia zrobi jakąś zbiorówkę. Pozdrawiam Marta
      • sion2 Re: Wspaniale :0) 15.12.04, 20:08
        Kochane,
        wczoraj odebrałam zakupy od Marty i Ani ( anek.anek) - niesamowitym zbiegiem
        okolicznosci okazało się że one mieszkają w blokach na przeciwko siebie !
        Dziś rano Ani zanwiozłyśmy z Czesią częśc zakupów, następna część w pondz a
        kolejna (prezenty + słodycze) będzie w Wigilę ranp. Planuję wtedy zrobic
        dzieciaczkom zdjęcia jak się dorwą do preznetów - oczywiscie wam przeslę.
        Dziś Ania zapłaciła też 40 zł ze swoich pieniedzy na 1 ratę za dług za czynsz.
        To co się dzieje na tym forum jest dla mnie zdumiewającym... cudem.
        Czy ja mam listę co mamy umieścić tu na forum? Zapytam się Marty i najwyżej
        jutro umieszczę - dziś padam już z nóg.
        Piotruś wyleciał z łóżeczka po raz kolejny i jest posiniaczony na twrzyczce,
        Emilka się troszkę czymś podtruła a Ania ma zapalenie dziąseł - ale poza tym są
        radości i b.czekają na Mikołaja (zapowiedziałam).
        Miło było mi poznać Martę i Anię :0).
        Pozdrawiam
        Kasia
        • arwena_11 Re: Wspaniale :0) 15.12.04, 20:21
          witam Kasiu mnie też było miło poznać Ciebię i Anie. Z Anią mam nadzieję się
          częściej widywać. Myślę że możesz ogólnie napisać na forum a szczegóły na
          meile. Napisz na forum o prezentach. Myślę że wszyscy chętnie przyczytają o tym
          co dostaną dzieci i Ania. W końcu to zasługa wszystkich udzielających się w tym
          wątku. Mnie napisz na priv czy będzie coś dla Oli i Ani z O w tego co dostałaś
          od Ani. W styczniu planuję wysłać paczkę do Oli. A do Ani to pewnie ty wyślesz,
          tak jak rozmawiałyśmy. Pozdrawiam Marta.
          Ps czekam niecierpliwie na wieści ze szczegółami, sama nie byłam w stanie już
          ogarnąć tych wszystkich zakupów
          • anek.anek Re: Wspaniale :0) 16.12.04, 10:09
            mi też było baaardzo miłosmile)
            Napisz koniecznie na forum co jest. Też chciałabym wiedzieć, bo jutro i w
            poniedziałek mam odebrać jeszcze jakieś rzecz- tym razem samo jedzenie, no i
            cały czas liczę na jakieś pieniaze, ale wiadomo jak z tym jestsad
            Jesli się więć okaże, że czegoś będzie za dużo, to warto się zastanowić i
            wysłać do innych potrzebujących.
            Pozdrawiam i czekam na listęsmile
            ania
            • takandrynka Re: Wspaniale :0) 16.12.04, 10:32
              Wspanialesmile
              Wiece, tak sobie mysle, ze nawet ogolna lista zakupow moze skruszy jeszcze
              jakies serduchosmile
              • sion2 Re: a wiec... uwaga uwaga ;-) 16.12.04, 15:24
                Znowu nie miałam połączenia z netem - mam najbardziej szurnięty komputer na
                świecie! nie mówiąc o stronach pornograficznych, które mi się otwierają co ok 2
                minuty (tzn próbują bo mam tzw "opiekuna" - brat reinstaliując system najpierw
                wszedł do netu a potem właczył progaram antywirusowy...)...

                słuchajcie na tej liscie nie ma tylko tego co wczoraj rani zawiozłam Ani -
                spisywałam później, ale to były drobiazgi
                prezenty spiszę później - wedłe życczenia
                Aniu - wiesz że w jednym worku od ciebie był uzywany zegarek dziecięcy
                elektroniczny?! niesamowite, bo pare miesięcy temu pisałam,że Milena ma
                odpowiedzialne zadanie codziennie przynoszenia chleba z piekarni, dostają
                resztki za darmo, ale musi być dokładnie 18.45 w piekarni, bywąło różnie z jej
                punktualnoscią gdyż wiadomo, 8-latki żyją bez poczucia czasu, a zegarka nie
                miała. okazał się być dość drogim - i wczoraj patrzę - jest zegarek, ze
                Shrekiem, rózowy z wyświetlaczem godzin w postaci liczb, bardzo sie cieszymy!

                Lista co mam:
                mąka - 5 kg
                ryż - 2 kg
                groszek - 3 puszki
                kukurydza - 3 puszki
                fasolka czaerwona - 1 puszka
                miód - 1 słoiczek
                pasztet podlaski - 3 szt
                pasztet drobiowy - 2 szt
                dżemy - 2 małe + 4 duże
                szynka w puszce - 1 puszka
                rosołki drobiowe - 2 razy po 12 kostek
                mleka dla Piotrusia - 5 opakowań
                soki - 5 l + do 2 rozcieńczenia
                olej - 1 l
                brzoskwinie i ananas w puszce
                barszcz czerwony w kartonie - 3 l
                konserwy - 1 "stołowa" + 1 podlaska
                herbaty rozpuszcz. - leśna, 2 razy malinowa, 2 razy cytrynowa , kwiat lipy, 2
                dziecięce
                herbata w torebkach - 100 maczanek Assam + 100 Ceylon
                Gerbery - 3 deserki + 3 obiadki (część dałam wczoraj rano)
                7 budyni, 4 małe kisiele +7 dużych, 4 galaretki
                ocet jabłkowy
                sosy - 2 słodko-kwasne, 2 węgierskie, 2 pieczarkowe
                płatki ryżowe - 1 op
                ryż biały w torebkach - 3 opk
                majonez, keczup, śmietana 18 % 2 szt (tylko smietana)
                mydła: 4 dorosłe, 2 dziecięce
                żel pod prysznic dla dorołsych, oliwka dziecieca, krem na mróz, dezodorant +
                dezodorant z żelem
                3 paczki podpasek
                rajstopy: dzieciece 6 szt (rozmiaru Pawła i Emilki),1 dla Mileny, dla Ani - 2
                pary
                serwetki świąteczne - 1 opk
                chusteczki do pupy - 1 opk
                pieluchy - ok 60 szt w rozmiarach 8-18 i większym
                proszek Jelp - 2 razy po 600 gr
                kasza manna - 1 opk
                kasza jęczmienna - 2 opk
                kaszki Bobowvita - 5 opk
                makaron: świderki 6 opk, wstązki 4, muszelki 1, rureczki 1
                przyprawy różne - 5 szt
                filetey z makreli - puszka
                ok 10 serków "bakusie"
                4 masła smietankowe, 2 opk kiełbasy, male opk ogórków kiszonych, uszka do
                barszczu
                schab na 1 obiad, udka kurczacze na 2 obiady,
                20 jajek,


                słodycze:
                czekolady - 9
                ptasie mleczko - 1
                galaretka w czekoladzie - 1
                mieszanka wedlowska - 1
                migdały - 1
                orzeszki laskowe - 2 opk
                pierniczki alepskie - 1 opk
                marcepany małe - 2
                kawa Maxwell - 1 opk
                kawa Sati - 1 opk

                I jeszcze od pracy malgog dostanę duuuuzo produktów, wiec jestesmy zabepieczeni
                do końca stycznia!
                malgog kupuje tez jeszcze mleko dla Piotrusia, Jelp, wiec bedzie wystarczająco

                z tego zrobimy takze paczkę dla p.Wandy, która sama jest biedna (korzysta z
                MOPS), ma dwójke dzieci (chyba gimnazjum) i męża z pensją b.niską, ale wiele
                razy zostawała już z dziemi Ani kiedy ona jechała załatwiac sprawy w urzędach
                malgog dziś mi powiedziała, ze dostała dużo słodyczy dla dzieci, myśle że
                oprócz "naszych" rozdamy takze dla 2 letniej Murzyneczki Angie, kótrą (a
                własciwie jej mamę) Czesia pooznała w osrodku dla uchodźców w Podkowie Lesnej i
                jeszcze dla dzieci takiej p.Ewy, którą Czesia wraz z innymi osobami
                doprowadziła do zawarcia małżeństwa po 18 latach mieszkania z jednym facetem -
                mają kilkoro dzieci, najmłodze ma 2,5 roku. Myśle,ze słodyczy wystarczy i dla
                nich.
                A reszta produktów będzie w mojej piwnicy, wydzielać będziemy Ani, starczy na
                długo, DZIĘKI WAM WSZYTSKIM :0)!

                kasia
                • alex05012000 Re: Brawo Sion2 16.12.04, 15:55
                  nic dodać nic ując - duże brawa dla Kasi!!!
    • anek.anek Re: Wątek o pomocy Ani z 5 dzieci z Pruszkowa :o) 16.12.04, 16:28
      Fajnie, że trochę się uzbierało.
      O tym zegarku zapomniałam ci powiedzieć, ale naet nie miałam wczoraj czasu żeby
      sprawdzić czy działasad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja